Nie wiem co robić

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 16 wrz 2014, 16:24
Cześć wszystkim! Od razu przejdę do konkretów. Wczoraj u mnie w sklepie był pewien chłopak,kupował piwo i był lekko wystawiony...już miał wychodzić ale cofnął się i zapytał czy możemy porozmawiać. Jak to pijany-nie miał właściwie żadnych oporów i opowiedział mi o swoim życiu,że niedawno zostawiła go dziewczyna,że stracił pracę. Wyglądał na naprawdę zalamanego,mówił,że jego życie nie ma sensu. Natomiast dziś przyszedł już trzeźwy,prosił o mój nr telefonu i chciał się umówić na spacer żeby znowu pogadać. Umówiliśmy się tak,że on zostawił mi swój nr a ja mam się odezwać do niego jeśli będę chciała się spotkać. Ale ja nie wiem co mam robić,jestem DDA i jeśli on nadużywa alkoholu(nie mogę tego stwierdzić)to nawet nie będę umiała mu pomóc. Nie znam go ale jakoś mi go żal...
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Nie wiem co robić

przez Niete 16 wrz 2014, 17:00
Ale możesz z nim normalnie pogadać i przekonać by ewentualnie skorzystał z profesjonalnej pomocy.
Niete
Offline

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 16 wrz 2014, 17:15
Oczywiście,tylko ja go nie znam. Mam go zapytać wprost czy pije nałogowo czy może tylko teraz bo się załamał? Nie wiem jak z nim rozmawiać...swoją drogą mi zawsze wszyscy powierzają swoje problemy
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wiem co robić

przez Niete 16 wrz 2014, 17:23
PannaNatalia, najlepiej bezpośrednio.
Niete
Offline

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez Cognac 16 wrz 2014, 18:27
PannaNatalia, niektórzy ludzie przyciągają "wyżalaczy", ludzie wyczuwają, że są godni zaufania, to nie jest wada;)

Pogadaj z nim, co złego jest w pytaniu "pijesz?", skoro przyszedł do Ciebie, to trochę jakby... znajomość jest na Twoich zasadach, więc możesz pytać, o co chcesz...
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
549
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 wrz 2014, 18:41
Pogadaj z nim, co złego jest w pytaniu "pijesz?", skoro przyszedł do Ciebie, to trochę jakby... znajomość jest na Twoich zasadach, więc możesz pytać, o co chcesz...
pytac mozna, ale czy odpowie zgodnie z prawdą ? zeby naprawde sie przekonac czy gościu naduzywa czy nie, trzeba by go poobserwować :roll: ale czy warto, z jakiegos powodu rzuciła go dziewczyna i stracił prace, odpowiedź nasuwa się sama - pije.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez Cognac 16 wrz 2014, 19:07
bittersweet, może te życiowe katastrofy wcale nie stały się z powodu alko.
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
549
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 16 wrz 2014, 19:46
Dzięki za odpowiedzi..chyba się z nim spotkam. Nawet jeśli ma problem z alkoholem to mogę spróbować wskazać mu właściwą drogę.(nie umiem ocenić czy nadużywa czy nie bo rozmawiałam z nim 2razy,wczoraj mówił,że pije od tygodnia a dziś był trzeźwy) A może on potrzebuje się wygadać. Z jednej strony trochę go rozumiem,sama znalazłam się na tym forum w trudnym momencie życia i znalazły się tu osoby,które bardzo mi pomogły i dały wsparcie rozmówą.


Poza tym jedno spotkanie do niczego nie zobowiązuje.
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez Zebrec 16 wrz 2014, 20:31
Według mnie warto się się spotkać i porozmawiać, tak jak napisałaś - jedno spotkanie do niczego nie zobowiązuje.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez Stakatela 16 wrz 2014, 21:09
PannaNatalia dlaczego to Ty masz mu pomoc znalesc wlasciwa droge? Jestes terapeutka ? Czy to nie tak ze jako DDA masz odruchowo sklonnosc do opiekowania sie alkoholikiem? Nie musisz tego robic prawie nie znasz tego czlowieka i nie musisz byc za niego odpowiedzialna. Chcesz sie z nim spotkac to sie spotkaj ale jesli sie okaze ze on tylko mowi o sobie traktuje Cie jako powiernika a nie rownorzedna partnerke w rozmowie to nie kontynuowalabym tej znajomosci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
342
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 20:49

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 16 wrz 2014, 21:25
Jedna rozmowa nie jest równoznaczna z braniem odpowiedzialności za drugiego człowieka. Nie ważne kim by był,pomogłabym każdemu kto potrzebował by pomocy. Skoro ten człowiek do mnie przyszedł i poprosił o rozmowę to naturalne,że zgodziłam się go wysłuchać.
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez Zebrec 16 wrz 2014, 21:30
PannaNatalia, masz rację. Ja bym podszedł do takiego spotkania z dystansem, aby się za bardzo nie zaangażować od samego początku.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez Stakatela 16 wrz 2014, 21:45
PannaNatalia czyli rozumiem ze gdyby podszedl do Ciebie podpity 3 razy starszy od Ciebie mezczyzna i poprosil o rozmowe tez zgodzilabys sie go wyslychac. Ok Twoja decyzja - prosilas o rade moje zdanie znasz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
342
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 20:49

Nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 16 wrz 2014, 21:49
Czy uważasz,że rozmowa to coś złego? Dla mnie to tylko chwila a dla kogoś to może okazać się ważne. I już napisałam wcześniej,że pomoglabym każdemu. Nie zamierzam się angażować tylko porozmawiać
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do