Czy warto mieć faceta ? / kobietę ?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy warto mieć faceta ? / kobietę ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 sie 2014, 00:15
Gdy już ochłonę cieszę się ,że tym razem udało się pokonać chore wybuchy impulsywnej i krzywdzącej złości , niedobrych słów.

:great: ja mam tak samo..juz nie nakrecam sie a kiedy czuje ze plyne mowie stop
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy warto mieć faceta ? / kobietę ?

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 sie 2014, 01:28
Nie mówię, żeby czekać z jakimikolwiek kontaktami do całkowitego wyzdrowienia, tylko żeby w najgorszych momentach nie chwytać się drugiego człowieka (zwłaszcza nowo poznanego) albo wyobrażenia o nim, jak tonący brzytwy.

This,w razie czego, w "najgorszym" kryzysie,2 strona to nie jest ratunek,jeśli nasze problemy nas przerastają w stopniu "zbyt znacznym",nie znaczy że "przelewając" je na 2 stronę nastąpi cudne uleczenie.
Tyle, że im lepiej będziemy sobie radzić ze sobą, tym lepiej będzie nam z innymi.

+1 D:
Wydaje mi się,że te "podwaliny" czy jak to nazwać dystansu do siebie,ludzi,stabilności trzeba mieć choć w minimum,ewentualnie zdawać sobie sprawę z własnego "szaleństwa" i coś z nim robić (choćby minimalnie),albo nie przerzucać go na "2 stronę" jeśli niewiele z tym robimy,ale to wydaje mi się wręcz niemożliwe do realizacji,by w razie czego "odciąć" emocje i problemy i zapuszkować je tylko we własnej głowie.
2 człowiek (imho) nie może służyć jako "emocjonalny sracz" gdzie przerzucimy na niego wszystkie nasze kłopoty,emocje i resztę..bo to zwykle prowadzi donikąd.
Nie znaczy też,że trzeba być "całkowicie" ogarniętym,jak długo jakoś sobie radzimy z problemami,zaburzeniami,wadami i pracujemy nad nimi,tak myślę też że można próbować jakiejś relacji,człowiek to nie maszyna że musi być wszystko "perfekcyjne",jednak im bliżej tej nazwę to "idealnej stabilizacji" umysłowo-emocjonalnej,tym lepiej.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do