Bardzo ważne pytanie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Bardzo ważne pytanie

Avatar użytkownika
przez BardzoKochającaŻona 05 sie 2014, 09:03
Hejka, tak jak napisałam w powitaniu jestem tu z powodu mojego męża. Bardzo staram sie po prostu przy nim byc tyle ,że on po prostu z dnia na dzień sie załamał i z dnia na dzień stwierdził ,że juz mnie nie kocha , ,że swiata nienawidzi ,że ma wszystkiego dosyć. Ostro mi sie oberwało i nie wiem za co , bo starałam sie być idealna. Myślę,że on ma znów epizod depresyjny( wcześniejsze były zanim go poznałam). Mnie się w głowie nie mieści to , co on wygaduje, nie sądzę by juz nie kochał mnie ani dzieci- bo z dnia na dzień nie można przestać kochać......Ja to odbieram tak jakby go coś opętało. Jakaś beznadzieja plus .....coś takiego jak dr jekyll i mr hyde. Nie wiem jak mam się zachować , gdy słyszę to całe warczenie jego na mnie to jestem skłonna przestać wierzyć w jego miłośc. Z drugiej jednak strony coś mi podpowiada ,że to przez depresję ,że to ona przez niego przemawia. Ja mam bardzo dużo siły by mu pomóc wyjśc z tego ale gdy słyszę wieczną krytykę to zaczynam się załamywać:((( moje pytanie brzmi: czy depresja go tak odmieniła?
proszę pomóżcie.
Posty
7
Dołączył(a)
05 sie 2014, 08:16

Bardzo ważne pytanie

przez Saraid 05 sie 2014, 09:17
BardzoKochającaŻona, Witaj wydaje mi się ,że powodem zachowania Twojego męza jest jego stan psychiczny czy On się leczy ? z tego co piszesz ma takie stany od lat?
Saraid
Offline

Bardzo ważne pytanie

Avatar użytkownika
przez BardzoKochającaŻona 05 sie 2014, 11:06
Bierze asertin, kiedys juz sie leczył, potem było lepiej , jednak on zawsze był skryty, taki introwertyk, co nawet wtedy, gdy czuje sie lepiej nie ułatwia mi zadania z dotarciem do Niego. Nie ma w nim tej czułości co miesiąc temu, sa czasem jakies przebłyski , po tabletkach troszkę jest lepiej( zaznaczam od razu ,ze zadna inna kobieta nie wchodzi w grę , nic z tych rzeczy , może chwilowo trudna sytuacja mieszkaniowa). Podsumowując- w chwili kiedy jest całkiem znośnie i Nasze zycie zmierza ku lepszemu on się z dnia na dzień załąmuje. I tyle.
Posty
7
Dołączył(a)
05 sie 2014, 08:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bardzo ważne pytanie

przez Inga_beta 05 sie 2014, 11:12
Ja mam bardzo dużo siły by mu pomóc wyjśc z tego


Chyba nie rozumiesz istoty jego choroby jeżeli myslisz że tobie się uda mu pomóc.
Jakie metody stosujesz aby mu pomóc?

-- 05 sie 2014, 10:17 --

Potraktuj go jak alkoholika. Nie ułatwiaj mu dalszego trwania w chorobie. Nie bierz na siebie jego problemów, nie usprawiedliwiaj go, nie tłumacz jego zachowania chorobą.
Alkoholikom żony zazwyczaj umożliwaiją łatwe i lekkie picie, stając się osobami wspołuzależnionymi. Widzę że ty zmierzasz w tym samym kierunku.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Bardzo ważne pytanie

przez Saraid 05 sie 2014, 11:28
BardzoKochającaŻona, Pewnie na terapii nie był nigdy ?lekarz tego nie zasugerował?
Saraid
Offline

Bardzo ważne pytanie

Avatar użytkownika
przez BardzoKochającaŻona 05 sie 2014, 13:18
Był kilka lat temu na terapii dziennej. Ja jednak prosze Was byście mi poradzili jak mam z nim postępować? Zostawić go samemu sobie?( ostatnio stwierdził ,że sam będzie szczęśliwszy) czy nie reagować na tego typu teksty i być zawsze pod ręką ale nie wyręczać go we wszystkim i pokażać,że ja też mam własne uczucia i potrzeby??O to mi chodzi? Jak się postępuje z osobą, która cierpi na depresję:)??
Posty
7
Dołączył(a)
05 sie 2014, 08:16

Bardzo ważne pytanie

przez Inga_beta 05 sie 2014, 13:25
Postepowanie z nim jest zależne od tego jak on się zachowuje. A tego nie opisałaś.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Bardzo ważne pytanie

przez Saraid 05 sie 2014, 13:42
BardzoKochającaŻona napisał(a):Był kilka lat temu na terapii dziennej. Ja jednak prosze Was byście mi poradzili jak mam z nim postępować? Zostawić go samemu sobie?( ostatnio stwierdził ,że sam będzie szczęśliwszy) czy nie reagować na tego typu teksty i być zawsze pod ręką ale nie wyręczać go we wszystkim i pokażać,że ja też mam własne uczucia i potrzeby??O to mi chodzi? Jak się postępuje z osobą, która cierpi na depresję:)??

Wg.mnie idealnym rozwiązanie byłaby wspólna terapia tzn.jego głownie ale też Twoja abyś własnie nauczyła się w tym wszystkim odpowiednio funkcjonować.
Saraid
Offline

Bardzo ważne pytanie

Avatar użytkownika
przez BardzoKochającaŻona 05 sie 2014, 14:28
Zachowuje się dosyć spokojnie jednak jest apatyczny zrezygnowany i snuje wciaz te swoje czarne wizje, poza tym mnie odpycha. Wydaje mi sie czasem ,że jestem za szkłem, albo ,że on sie zamyka w jakiejś skorupie.No i te jego szalenie krytyczne teksty wobec mnie ale i siebie samego - tak jakby życie moje i jego było pasmem udręk, a on był temu winien .I to dosłownie z dnia na dzień popadł w taki stan.Uwierzcie- Nasze życie łatwe nie jest - jak każde, ale nie jest pasmem żadnych udręk. A tu totalne czarnowidztwo.
Posty
7
Dołączył(a)
05 sie 2014, 08:16

Bardzo ważne pytanie

przez Inga_beta 05 sie 2014, 14:44
To są typowe objawy depresji. Poczytaj sobie o depresji aby się o niej jak najwięcej dowiedzieć i zrozumieć tę chorobę a dzięki temu będziesz wiedziała jak się zachowywać i co mowić do męża. On najbardziej potrzebuje zrozumienia, zrozumienia tego co czuje.
No i pomysl o terapii bo takie choroby same nie ustępują.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do