zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez michaelus 01 sie 2014, 17:55
Witam
mam pewien problem
otóż od około pół roku jestem z dziewczyną która cierpi na depresje i ma niska samoocene, Jest mi ja bardzo cieżko zrouzmieć, boi sie otworzyc uczuciowo itp, zyje mi sie znia tak jak bym był sam,,, zalezy mi na niej, ale czuje ze ta depresja przechodzi na mnie,
kiedys wszystko mnie cieszyło odka z nia jestem nie, osiagnołem w zyciu troche otwarłem firme która tez zaniedbałem, lubie sie rozwijac i stawiać sobie nowe wyzwania niestety odkad jestem znia to wszystko znikło
Ostatnio edytowano 02 sie 2014, 17:15 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Zmieniono dział.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 sie 2014, 17:48

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez tropiciel 01 sie 2014, 17:56
Nie Ty masz ja wyleczyc tylko lekarz/terapeuta/etc.
tropiciel
Offline

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez michaelus 01 sie 2014, 17:58
ja to wiem, nawet juz jest umówiona wizyta z psychologiem, ja jej nie wylecze napewno tylko jak zyć z taką osoba? gdy zaczynam to wszystko odczywać na sobie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 sie 2014, 17:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez tropiciel 01 sie 2014, 18:02
nie mozna zyc z taka osoba, bo ta osoba jest chora - zwiazek ma wiele zalozen a jednym z nich jest to ze jest ktos przy Tobie na kogo mozesz liczyc i ta osoba tez moze na Ciebie liczyc - jak sobie wyobrazasz przyszle wspolne zycie, podejmowanie decyzji, wychowywanie dzieci, radzenie sobie ze stresem?
mozesz jej tylko pomoc a nie tracic swojego zycia dla niej
tropiciel
Offline

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 sie 2014, 22:40
Niestety jak sie ona nie bedzie leczyc a nic o tym nie piszesz, tylko ze dopiero umowiona z psychologiem...moze potrzebny psychiatra itd to i bedzie Ciebie dołowac taka prawda. Dopoki dziewczyna nie bedzie miała checi do walki z choroba to za nia gór nie przeniesiesz.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez ischemie 02 sie 2014, 21:43
Nie Ty masz ja wyleczyc tylko lekarz/terapeuta/etc.


Może w ogóle ze sobą nie rozmawiajmy, nie próbujmy siebie zrozumieć, tylko chodźmy do lekarzy i wpier*alajmy prochy.
Po co zawracać sobie głowę cierpieniem, które tak bardzo zawadza naszemu "radosnemu" życiu?

Ta chora na depresję dziewczyna to dar dla Ciebie.
Żebyś w końcu zastanowił się nad życiem.
A jeśli nie masz na to ochoty, to zostaw ją. Szkoda dziewczyny.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
07 lis 2012, 16:16
Lokalizacja
Olsztyn

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez tropiciel 02 sie 2014, 22:00
ischemie napisał(a):
Nie Ty masz ja wyleczyc tylko lekarz/terapeuta/etc.


Może w ogóle ze sobą nie rozmawiajmy, nie próbujmy siebie zrozumieć, tylko chodźmy do lekarzy i wpier*alajmy prochy.
Po co zawracać sobie głowę cierpieniem, które tak bardzo zawadza naszemu "radosnemu" życiu?

Ta chora na depresję dziewczyna to dar dla Ciebie.
Żebyś w końcu zastanowił się nad życiem.
A jeśli nie masz na to ochoty, to zostaw ją. Szkoda dziewczyny.


Rownie dobrze mozna poogladac relacje z Afryki gdzie jest glod by docenic zycie - i to nawet lepiej bo taka relacja nie zniszczy Ci zycia.
Nie pisz bzdur - to nie zaden dar tylko osoba chora na depresje i dopoki ta depresja trwa zwiazek z drugim czlowiekiem to pomylka. Pomoc - owszem jak najbardziej ale nie zwiazek.
tropiciel
Offline

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez ischemie 02 sie 2014, 22:14
Rownie dobrze mozna poogladac relacje z Afryki gdzie jest glod by docenic zycie


Nie, bo dzieci z Afryki są poza moim zasięgiem i nie jestem z nimi emocjonalnie związania.
A kiedy widzę, że ukochana osoba cierpi - pomagam. A jeśli nie potrafię pomóc - to znaczy, że ze mną
również jest coś nie tak.


i dopoki ta depresja trwa zwiazek z drugim czlowiekiem to pomylka.


nadajesz z dna rowu mariańskiego? :mrgreen: :mrgreen:
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
07 lis 2012, 16:16
Lokalizacja
Olsztyn

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez tropiciel 02 sie 2014, 22:20
z dupy
tropiciel
Offline

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez ischemie 02 sie 2014, 22:24
spójrz na siebie realnie, to może z niej wyjdziesz.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
07 lis 2012, 16:16
Lokalizacja
Olsztyn

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez tropiciel 02 sie 2014, 22:28
po co? dobrze mi
tropiciel
Offline

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

przez ischemie 03 sie 2014, 08:29
ciebie nie ma.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
07 lis 2012, 16:16
Lokalizacja
Olsztyn

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 sie 2014, 10:35
Zmieńcie ton tej "dyskusji" .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

zycie z dziewczyna cierpiaca na depresie

Avatar użytkownika
przez agusiaww 03 sie 2014, 15:48
ischemie, druga osoba moze wesprzec, lekarzem jest lekarz, to sa odpowiednie zdrowe role. Pomagac pomagal pol roku-nie pomaga trzeba skorzystac z pomocy specjalisty.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do