Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez ZmartwionaŻona 29 lip 2014, 20:13
nie... raczej nie....
raczej to odpada...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
28 lip 2014, 21:38

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez essprit 29 lip 2014, 20:56
A czemu nie chcesz go namówić na psychoterapię ?
Z twojego opisu on nadaje się w 100% do LECZENIA.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez Inga_beta 29 lip 2014, 21:06
Ja widzę 2 wyjścia
Razem z jego rodziną przedsięwziąść jakieś kroki, wspólnym frontem, bo sama z nim nie masz szans
Sama iśc do psychiatry, przedstawić problem i zapytać jaka może być przyczyna
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez ZmartwionaŻona 29 lip 2014, 21:39
ale ja z nim rozmawiałam że powinien się tam udać... to się jeszcze bardziej wkurzył...
jego mama ma takie samo zdanie na ten temat, że powinien pójść...
Jeszcze zaczął pić...
Totalnie nie liczy się z moim zdaniem głupi facet...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
28 lip 2014, 21:38

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez essprit 29 lip 2014, 21:45
Inga, pomysł z pójściem samej do psychiatry NIE JEST najlepszym rozwiązaniem.
Ponieważ, lekarz nie widząc pacjenta NIE jest w stanie powiedzieć co mu dolega !!! I tak najprawdopodobniej usłyszy od lekarza !

Jedyne co jest DOBRE w tej całej sytuacji - to fakt, że rodzina widzi to (poza samą autorką) i w niej najlepiej poszukać WSPARCIA/POMOCY żeby RAZEM namówić go na wizytę u psychoterapeuty.
Hasło "psychoterapeuta" jest łatwiejsze do przyjęcia (dla niechętnego) niż hasło "psychiatra" i łatwiej będzie go na to namówić, jeśli już.
Poza tym - jeśli to jest problem psychiatryczny też - to taki psychoterapeuta w odpowiednim czasie MOŻE go odesłać do psychiatry.

Ale 1 co - namówić rodzinnie na psychoterapię (najlepiej u kogoś sprawdzonego - żeby taki mąż ;) szybko nie zwiał, podpierając się jakąś niekompetencją/niedoświadczeniem t. - co przecież się zdarza).
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez Inga_beta 29 lip 2014, 21:51
Porozmawiaj z nim o tym gdy będzie miał dobry humor. I postaw ultimatum- albo idzie do psychoterapeuty albo odchodzisz. Ustal też termin. I potem trzeba się tego trzymać.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez ladywind 29 lip 2014, 22:07
Tak czytam o tym Twoim mężu i mnie sie nasuwa wniosek jeden, że może miec osoboweosc psychopatyczną. A to dlatego że niewiadomych przyczyn nagle sie zmienił, wszystko go denerwuje i nie ma ku temu jakis racjonalnych powodów. Nie chce źle wróżyc, ale nie podoba mi sie jego dizwne zachowanie.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez variable 29 lip 2014, 22:08
ladywind, wiesz może coś ukrywa
variable
Offline

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez ladywind 29 lip 2014, 22:52
variable, moze tez, ale dziwne ze z niby normalnego taka zmiana kiedy mieszkaja razem, wlasciwie bez zadnego powodu, takie zachowania sa bardzo czeste u socjopatów
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

Avatar użytkownika
przez barsinister 29 lip 2014, 23:02
zaraz tam psychopata, albo mu się życie rodzinne nie podoba, albo żona ogarniająca dzieciaki przestała pociągać - więc frustracja, stres i wyżywanie się, nie trzeba mieć zaburzeń psychicznych, żeby dopuszczać się zachowań przemocowych
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez essprit 29 lip 2014, 23:03
lady, wcale nie. Akurat u nich "inność" widać od małego ...
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez variable 29 lip 2014, 23:16
barsinister, i tu się z tobą zgodze.
variable
Offline

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

przez Aranjani 29 lip 2014, 23:21
nie ma to jak diagnozy forumowe :hide:
Aranjani
Offline

Mój mąż bardzo się zmienił... Proszę o rady..

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 30 lip 2014, 07:38
Nie przesadzajmy z tymi psychopatycznymi zachowaniami... :roll:
Też mi się nie podoba zachowanie tego pana ale według mnie wynika to ze sfrustrowania. 23 lata to nie dużo jak na faceta, a tu żona, dziecko, opłaty, obowiązki. Dotarło do niego, że życie to nie taka prosta sprawa i że jest dopiero na początku zmagań z rzeczywistością. Jesteś w ciężkiej sytuacji. Pogadanki o psychiatrze, terapii będą wywoływać coraz większą furię z jego strony. Ja radziła bym Ci to przeczekać, olać. Postawiła bym jedynie na zaznaczaniu, że nie podoba Ci się jego popijanie. Jest obrażony, nie odzywa się? Miej to w dupie! Zajmij się dzieckiem, zachowuj się normalnie! Nie siedź jak mysz pod miotłą, uważając aby za głośno nie oddychać. Nie daj się stłamsić. On niedługo zauważy, że Cię jego fochy nie ruszają, będzie wkurzony ale mu w końcu przejdzie. Wtedy będzie można porozmawiać na spokojnie i być może dojść do przyczyn takiego zachowania. Jeśli nie chcesz rozwodu, nie strasz go nim. To nie podstawówka, każdy zdaje sobie sprawę, że istnieje coś takiego jak rozwód. Szantaż emocjonalny "bo się z tobą rozwiodę" działa w takich wypadkach jak płachta na byka...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1794
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do