Związek ze starszą od siebie kobietą

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez piotr31 27 lip 2014, 23:28
Nicholas1981 napisał(a):Candy, aktualnie nie wierzę i nie słucham :silence: w końcu nie jest ze mną chyba tak źle - jestem przystojnym facetem, chyba niegłupim (obroniłem doktorat niedawno), odbiję się od dna. I zdobędę jej serce. Jestem pewien... Powoli. Umówiłem się na jutro. U niej w domu :-D, więc może...

-- 27 lip 2014, 19:23 --

Tosia, proszę... nie psuj mi marzeń

Zapomniałeś napisać, że jesteś również bardzo skromny ;)
Wielcy ci, którzy nie mają nic do powiedzenia i nie ubierają tego w słowa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 09:17
Lokalizacja
lubelskie

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 lip 2014, 23:37
piotr31, falszywa skromnosc jest zupelnie niepotrzebna. Dobrze znac swoje mocne strony :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez Ellwe 27 lip 2014, 23:50
Nicholas1981, Moim zdaniem powinienes dac jej jakis sygnal, ze myslisz o czyms powazniejszym niz przyjazn. Nie chodzi tutaj od razu o wyznawanie milosci ale pokazanie, ze Ci na niej zalezy. Przeciez tak naprawde nie wiesz co czuje ona. Moze mowi ze traktuje Cie jak dziecko i zaznacza, ze jestes od niej mlodszy, bo sama boi sie, ze ja odrzucisz jesli pokaze Ci, ze sama mysli o Tobie inaczej niz o kumplu...Gdyby kazdy mowil wprost to co sadzi o innych, swiat nie bylby taki zagmatwany. Ludzie czesto ukrywaja swoje mysli i uczucia z obawy przed odrzuceniem. Nie tylko ty w teki sposob funkcjonujesz.
Poza tym jesli powiesz jej prawde przestaniesz tkwic w niepewnosci, a taki stan zawieszenie moim zdaniem jest gorszy niz najgorsza prawda.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 lip 2014, 07:35
Candy14 napisał(a):piotr31, falszywa skromnosc jest zupelnie niepotrzebna. Dobrze znac swoje mocne strony :D

Zgadzam się z tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16466
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nicholas1981 28 lip 2014, 08:18
Tak naprawdę nie mam za wiele tych "mocnych stron". Generalnie boję się wchodzić w bliższe relacje z ludźmi, bo zwykle dostaję po mordzie. Boję się odrzucenia, bo już mnie to nieraz spotkało. Pewnie większość uważa mnie za niesympatycznego, aroganckiego typa. Ale może tak już lepiej niż gdyby traktowali mnie jak ofiarę losu. Ona ma w sobie coś takiego, że się otworzyłem przed nią. Ufam jej, nie chciałbym tego zniszczyć. Ale potrzebuję też fizycznej bliskości, chyba coraz bardziej.
Nicholas1981
Offline

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nastia 28 lip 2014, 11:57
Nie jestem co prawda kobietą 40+, ale wypowiem się, bo zdarzyło mi się mieć parę razy młodszego partnera (choć nie była to różnica większa niż 9 lat).

Spotykałam się z nimi, bo ujęli mnie swoją osobowością, pociągali, dobrze mi się rozmawiało i nie miałam poczucia różnicy wieku, jak to czasem bywa - byli dojrzali, ogarnięci bardziej niż na swój wiek. Czasem ci starsi bywali bardziej niedojrzali. Niewielka różnica wieku dla mnie nie gra bardzo dużej roli pod warunkiem, że nie jesteśmy na kompletnie innych etapach życia, jeśli potrzeby i cele się mocno rozmijają. Dla mnie ważne jest, aby mężczyzna był dojrzały emocjonalnie, empatyczny, odpowiedzialny i... zdrowy psychicznie. Piszę szczerze. (i vice versa - sama z tego powodu, że zdrowa się teraz nie czuję, nie nadaję się obecnie do związku). Nie chciałabym być z kimś, kto ma problemy takiej natury i się nie leczy, nie pracuje nad sobą pod okiem specjalisty, nic z tym nie robi. Bo najzwyczajniej w świecie oznacza to poważne perturbacje w związku. Mam trochę wrażenie, że poza zauroczeniem nią jako kobietą widzisz w niej też jakby swoją opiekunkę - po pierwsze jest starsza (i moim zdaniem to nie jest przypadkowe - podobnie jak moje zauroczenia młodszymi), możesz się wygadać jej o Twojej chorobie, po drugie wygląda to trochę tak, jakbyś chciał leczyć siebie poprzez relację z nią, zakochanie, a to nie ta kolejność moim zdaniem - sam "powinieneś" (nie znoszę tego słowa, ale inne nie przychodzi mi teraz do głowy, sorry) najpierw być względnie stabilny (na tyle, na ile to jest możliwe w przypadku ChAD), aby dać kobiecie oparcie, poczucie bezpieczeństwa, zdrowe partnerstwo. Jak siebie oceniasz w tym zakresie na dziś? Nadajesz się na partnera czy bardziej na przyjaciela? Ja jak myślę o związku, którego z jednej strony pragnę, to zastanawiam się przede wszystkim, co JA mogę drugiej osobie dać i moją odpowiedź znam...

Nie zmienia to faktu, że nie jestem tą kobietą i ona może mieć do Ciebie zgoła inne podejście ;)
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
23 kwi 2014, 18:46

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 lip 2014, 11:58
Nicholas1981, a nie myslisz przypadkiem milosci z akceptacja. Na tej samej zasadzie dziala zakochiwanie sie w terapeutach bo sa to pierwsze osoby ktore nie odrzucaja, nie oceniaja a akceptuja
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nastia 28 lip 2014, 12:09
Candy14 napisał(a):Nicholas1981, Na tej samej zasadzie dziala zakochiwanie sie w terapeutach bo sa to pierwsze osoby ktore nie odrzucaja, nie oceniaja a akceptuja

Dokładnie. Jak się było w życiu często odrzucanym, także przez najbliższe osoby, to ma się głód miłości i zrozumienia. Trudno wtedy nie idealizować takiej osoby, nie zauroczyć się i nie chcieć przylgnięcia do kogoś, kto nam to wreszcie daje, takie niezwykłe i niespotykane się to się jawi. A zakochanie w wyraźnie starszej kobiecie (nie mówię o różnicy paru lat) to też może być nieświadome pragnienie bycia kochanym przez matkę. Ta kobieta zresztą sama ma takie skojarzenia względem autora postu, mówiąc niby żartobliwie o adoptowaniu go (czyli obsadzaniu w roli dziecka), więc coś jest na rzeczy moim zdaniem. Co nie zmienia faktu, że zapewne są pary, którym taki układ odpowiada i są szczęśliwi:) Każdy z nas coś tam sobie w związku kompensuje..
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
23 kwi 2014, 18:46

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 lip 2014, 12:50
Dziewczyny on ma sie dzisiaj SPOTKAC U NIEJ.....moze nic mu juz nie doradzajmy :105:
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4398
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nicholas1981 28 lip 2014, 13:36
Chyba się pogubiłem. I sam nie wiem co robić. Pewnie faktycznie nadaję się już tylko do utylizacji. A w czasie spotkania pewnie jak zwykle do niczego nie dojdzie...
Nicholas1981
Offline

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 lip 2014, 13:40
Co robic? Isc do niej. W koncu przyjaciol nie masz na peczki
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4398
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nicholas1981 28 lip 2014, 13:45
Jasne, że pójdę. Lubię być przy niej, nawet jeśli nie jest moją kobietą. Nawet jeśli nie mogę jej przytulić. Nawet jeśli nie spędzamy czasu w łóżku na dzikim seksie. Co wcale nie znaczy cholera, że o tym nie myślę...

-- 28 lip 2014, 16:04 --

Trzymajcie kciuki. Idę kupić kwiaty. Myślę, że nawet jako przyjaciółka się ucieszy.
Nicholas1981
Offline

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 lip 2014, 22:49
Nawet jak nie pojdzie...to miły gest :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nicholas1981 28 lip 2014, 23:00
Wróciłem. Oczywiście na nic się nie odważyłem, ale i tak było miło. Poza tym zgodziła się, żebyśmy razem pojechali na wakacje. Jak przyjaciele, ale może kiedy będziemy ze sobą przez kilka dni cały czas, uda mi się zmienić nasze relacje. Jestem szczęśliwy
Nicholas1981
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do