zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

przez Zakochanaona 20 lip 2014, 15:05
Witajcie, miło mi was poznać :)
Mam taki problem - spotykałam się ok rok z mężczyzną. Było mi z nim fantastycznie, jemu chyba też...
Widziałam jego miłość kilka pierwszych miesięcy. Był wspaniały.
Oboje jesteśmy po bardzo dużych przejściach, ja ok 40, on parę lat starszy. Oboje po rozwodach.
Ja nie czułam takiego zaangażowania jak on, kilka razy chciałam z nim się rozstać. No i niestety on potraktował to poważnie i sam ze mną zerwał. Było to pół roku temu
Ja oczywiście po tym rozstaniu zrozumiałam, że jest mi bardzo bliski.
Niestety on mówi, że się w nim wypaliło i nie chce abyśmy byli razem.
Ja cierpię niesamowicie, czuję, jakby mi ktoś wyrwał kawałek serca.
Po pierwsze co robić, aby tak nie cierpieć... Dlaczego to już tyle trwa????
Po drugie nie tracę nadziei że jednak będziemy razem, i to mnie dobija... mieć nadzieję, czy nie... on się chyba z kimś niezobowiązująco umawia. Z drugiej strony wciąż jest w moim życiu - spotykamy się zawodowo i zawsze wtedy jest bardzo miły, wiem, że lubi moje towarzystwo, często jadamy razem obiady.
Po trzecie jestem na siebie wściekła, że miałam taki skarb i go nie doceniałam, dlaczego zdałam sobie sprawę z tego że go kocham, teraz jak już go nie mam???
Dlaczego ciągle wspominam jak mi było dobrze, ale wtedy nie czułą z tego powodu takeij radości jak powinnam....?
No i boję się, że w końcu zobaczę go z inną. Jak o tym myślę, oblewa mnie zimy pot....
Pomocy....
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lip 2014, 14:51

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

przez Steviear 20 lip 2014, 15:18
Witaj.
Niestety on mówi, że się w nim wypaliło i nie chce abyśmy byli razem.

Jeśli powiedział Ci to po jakimś czasie,nie pod wpływem emocji to wydaje mi się,że sprawa powinna być jasna.
Piszesz, że lubi z Tobą przebywać, więc nadal Cię lubi ale chce wracać do związku.

Ja to tak widzę.
Pozdrawiam, trzymaj się ;)
Steviear
Offline

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

przez Zakochanaona 20 lip 2014, 15:37
No tak, ale by się nie wypaliło, gdybym ja nie zrywała? Był bardzo zakochany, tak nagle z takiego uczucia w nic??
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lip 2014, 14:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

przez kaffe_och_blod 20 lip 2014, 15:46
Tak, jeżeli potraktowałaś go tak ..to co się dziwisz?
Jeżeli zerwałaś z nim ..to powinnaś wiedzieć czym to skutkuje. Widocznie jest to dojrzały chłop, który nie bawi się w jakieś powroty po rozstaniach.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 20 lip 2014, 15:53
Moze był zakochany a po roku już mu się odwidziało i dałaś mu łatwy pretekst do odejscia. Teraz nalezy obrać kurs na innego.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 lip 2014, 16:57
No tak, ale by się nie wypaliło, gdybym ja nie zrywała? Był bardzo zakochany, tak nagle z takiego uczucia w nic??


Kazda milosc mozna zabic. Pewnie kazde zerwanie go ranilo
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 lip 2014, 17:40
Wydaje mi się że w wieku 40 lat,jeśli mówi się "koniec",to znaczy że "koniec",a nie "może,azaliż,gdyby,nie jestem pewny/a",jeśli nie jest się czegoś pewnym,zwłaszcza w takich sprawach - milczenie złotem.
Człowiek niestety z natury jest głupi,doceniamy coś,dopiero jak to stracimy,musząc zaakceptować konsekwencje swoich słów,wyborów i reszty niestety,jeśli powiedziałaś że koniec,gość to sobie wziął do serca,że koniec,jest konsekwentny,podjęłaś wybór,uszanuj decyzję swoją i jego,nie magluj i nie mieszaj,raniąc siebie i jego,strata czasu.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 lip 2014, 18:05
Arhol, nic dodac :uklon:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

zakochana bez wzajemności i rzucona (chyba)

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 lip 2014, 20:55
Zakochanaona, dziewczyno zdejmij te klapki z oczu.jesteś w nim zakochana bo on jest zdrowy.czy byś się w nim zakochała gdyby okazalo się że przebywał w psychiatrykach lub jest śmiertelnie chory albo sparaliżowany sra pod siebie i świata nie widział?czy zaświeciła by ci się czerwona lampka i byś włączyła szare komórki???
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do