Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 cze 2014, 19:24
Davin, to już jak możesz kiedy opowiedzieć jak empirycznie doświadczyłeś,ale not here
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 cze 2014, 19:50
Gods Top 10 napisał(a):
Kathy69 napisał(a):potrzebuje tej drugiej kobiety,by czuć sie w pełni szczęśliwy.
W jakim sensie jej potrzebuje? Chodzi o wspólne pasje, zainteresowania, tematy rozmów innych niż te związane z codziennością (rachunki, wywiadówki dzieci, listy zakupów... itd.)? Czy może czuje się dowartościowany, gdy "błyszczy" w towarzystwie kobiet? A może istnieje jeszcze inna opcja?
Myślę, że przede wszystkim warto ustalić, czego poszukuje Twój mąż. Wtedy oboje możecie spróbować poszukać tego wspólnie. ;)

Jedyny post w tym temacie ktory jest sensowny. Tez nie rozumiem za bardzo w jakim celu potrzebna mu druga kobieta i dobrze zeby autorka to uscislila
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

przez Davin 25 cze 2014, 20:05
Candy14, może za dużo porno? Teraz są fantazje. ;)
Davin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez jetodik 25 cze 2014, 20:20
mąż bez kochanki jest jak żołnierz bez karabinu
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 cze 2014, 20:26
Davin, i tam... fantazje kazdy ma ale to nijak ma sie o zycia. Moze facet ma niska samoocene dlatego stara sie blyszczec w towarzystwie kobiet a facetow unika

jetodik, :lol:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez libertynka 25 cze 2014, 23:16
Candy14 napisał(a):
Gods Top 10 napisał(a):
Kathy69 napisał(a):potrzebuje tej drugiej kobiety,by czuć sie w pełni szczęśliwy.
W jakim sensie jej potrzebuje? Chodzi o wspólne pasje, zainteresowania, tematy rozmów innych niż te związane z codziennością (rachunki, wywiadówki dzieci, listy zakupów... itd.)? Czy może czuje się dowartościowany, gdy "błyszczy" w towarzystwie kobiet? A może istnieje jeszcze inna opcja?
Myślę, że przede wszystkim warto ustalić, czego poszukuje Twój mąż. Wtedy oboje możecie spróbować poszukać tego wspólnie. ;)

Jedyny post w tym temacie ktory jest sensowny. Tez nie rozumiem za bardzo w jakim celu potrzebna mu druga kobieta i dobrze zeby autorka to uscislila

nie wiem w którym miejscu uznałaś mój post za bezsensowny, niemniej jednak zdecydowanie mnie to zachęca do dalszej dyskusji
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 cze 2014, 23:31
libertynka, Jak dla mnie Twój też jak najbardziej sensowny i na miejscu, mysle , że Candy go po prostu przeoczyła ;)
Co do reszty : Moi drodzy przestańcie w końcu śmiecić w kazdym mozliwym watku :evil: :evil: :evil:
Aranjani i Davin Szczerze gratuluję udanego zwizku , ale nie musicie inforowac o nim w kazdym mozliwym watku, Nic do Was nie mam , ale bez urazy , mam wrazenie, że wszędzie ggdzie nie wejde o tym czytam :?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez bittersweet 26 cze 2014, 08:21
Nekroschizofrenik napisał(a):Nie jest to żadne zaburzenie, po prostu ma takie potrzeby. Jeżeli Cię kocha i nie zaniedbuje, to nie widzę w tym nic złego czy patologicznego.
zgadzam się, nie rozumiem problemu - czy facet nie moze miec przyjaciółki ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

przez Kathy69 26 cze 2014, 10:10
Tak naprawdę ja nie umiem powiedzieć dokładnie w czym ta kobieta go dowartościowuje.Ale chyba on sam nie wie.
Jemu samemu jest potrzebna pomoc psychologa,bo nie daje sobie rady.W ostatnim okresie dotknęła go żałoba po ojcu,z którym tak naprawdę nie miał dobrych kontaktów ( może te wyrzuty sumienia go dręczą ). W okresie wczesnej młodości używał marihuany,ecstasy i itp a potem po całkowitym odstawieniu tych dopalaczy i papierosów ( bo rzucił także palenie ) do dzisiaj ma ataki paniki itd.
Tak więc,jak możecie się zorientować sytuacja jest skomplikowana.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 cze 2014, 13:43

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez elo 26 cze 2014, 10:19
*Wiola* napisał(a):Aranjani i Davin Szczerze gratuluję udanego zwizku , ale nie musicie inforowac o nim w kazdym mozliwym watku, Nic do Was nie mam , ale bez urazy , mam wrazenie, że wszędzie ggdzie nie wejde o tym czytam :?

mnie tez ich posty bawia bo sa zdeka inflantywne ale z drugiej strony bedac na ich miejscu robilabym to samo

a autorce wspolczuje - nawet bedac kaleka mentalnym wiem co cie boli i przez co przechodzisz
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7658
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

przez Kathy69 26 cze 2014, 10:22
Gods Top 10 napisał(a):
Kathy69 napisał(a):potrzebuje tej drugiej kobiety,by czuć sie w pełni szczęśliwy.
W jakim sensie jej potrzebuje? Chodzi o wspólne pasje, zainteresowania, tematy rozmów innych niż te związane z codziennością (rachunki, wywiadówki dzieci, listy zakupów... itd.)? Czy może czuje się dowartościowany, gdy "błyszczy" w towarzystwie kobiet? A może istnieje jeszcze inna opcja?
Myślę, że przede wszystkim warto ustalić, czego poszukuje Twój mąż. Wtedy oboje możecie spróbować poszukać tego wspólnie. ;)


Kiedy próbował mi to wytłumaczyć,mówił że np żonie pomimo miłości,przyjaźni,i takiego pełnego związku,nie może się zwierzyć ze wszystkich dręczących go problemów i przemyśleń ,bo przy stresach życia codziennego ją czyli mnie jeszcze bardziej zdołuje.To tak jakby tamta traktował jak powiernicę,psycholożkę???
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 cze 2014, 13:43

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 26 cze 2014, 10:25
elo napisał(a):mnie tez ich posty bawia bo sa zdeka inflantywne ale z drugiej strony bedac na ich miejscu robilabym to samo



elo A ja nie, poniewaz zazwyczaj gdy ludzie się tak deklarują, obnoszą ,wzdychaja , ochaja publicznie , potem kończy się to wielkim bumem i czarna rozpaczą. Czego im absolutnie nie zyczę ale tak to zazwyczaj wygląda.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez elo 26 cze 2014, 10:29
a tu akurat musze przyznac ze masz w 100 procentach racje
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7658
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Jestem partnerką bigamisty( narazie psychicvznego)

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 26 cze 2014, 11:14
Kathy69 napisał(a):Kiedy próbował mi to wytłumaczyć,mówił że np żonie pomimo miłości,przyjaźni,i takiego pełnego związku,nie może się zwierzyć ze wszystkich dręczących go problemów i przemyśleń ,bo przy stresach życia codziennego ją czyli mnie jeszcze bardziej zdołuje.
Wygląda na to, że mąż na swój sposób próbuje Cię chronić... jednak tym samym sprawia, że czujesz się odsunięta o jego spraw. :roll:
Trudno o taką sytuację, w której małżonkowie będą wiedzieli o sobie wszystko - by to osiągnąć musieli by spędzać ze sobą 24h/dobę, co jest praktycznie niemożliwe, gdy jest praca, znajomi, dzieci, obowiązki...
Jednocześnie trudniej o udany związek, gdy nie rozmawia się o problemach i uczuciach. Jeśli odpowiednio (konstruktywnie) podejść do takich rozmów, to (wbrew pozorom) mogą bardzo silnie spajać, a nie rozbijać więź dwojga ludzi.

Myślę, że punktem wyjścia z tej sytuacji byłaby rozmowa o tym, czego wzajemnie od siebie oczekujecie. Jak Ty powinnaś się zachowywać, by mąż mówił Ci o tym, co go gnębi. I jak on powinien postępować, byś nie czuła się odsunięta.
Wspólnie ustalcie, co każde z Was powinno zrobić, byście oboje czuli się wspierani i rozumiani w Waszym małżeństwie. Starajcie się realizować te wspólne ustalenia. A jeśli trzeba, wspólnie korygujcie je.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do