Trudne rozstanie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Trudne rozstanie

przez Czkafka 12 cze 2014, 15:31
Witajcie.
Szukam pomocy dla mojego brata. Rozstał się z dziewczyną. Nie chcę ujawniać imion dlatego Brata nazwę: Mariusz a Jego dziewczynę: Eryka. Nie wiem dokładnie co między Nimi zaszło(Ona podobno ma już innego, jednak nie jest to na 100 % pewne), a On jest załamany. Nie wiem, jak mam Mu pomóc. Siedzi całymi dniami zmarkotniały, w pokoju ma zasłonięte rolety stale, nie odzywa się, nic nie robi.Mało je. Śpi jak na Niego bardzo dużo. Kupiłam Mu tabletki Valused wczoraj, bo prosił. Jednak nie wiem, co to da.

Znam dobrze Jego (byłą) dziewczynę. Ona tak naprawdę jest całkowitym przeciwieństwem mojego Brata- przynajmniej ja to tak widzę.
Jest specyficzną dziewczyną. Bardzo ładnie śpiewa, uwielbia się wygłupiać- śpiewać, tańczyć, skakać, śmiać się. Uczy się oczywiście na ostatnią chwilę. Nie dba o porządek- nie jest poukładana, nie dba o to, by w otoczeniu panował ład. Jest miła, tak, ale do czasu. Ona bardzo dużo choruje, a wtedy robi się okropna- no wiadomo, boli, więc Jej wybaczam. Nie ma prawa jazdy dlatego też mój Brat z Nią wszędzie jeździ. W tej kwestii miała naprawdę super, bo gdzie i kiedy chciała tam była zawieziona.
A mój Brat nie imprezuje dużo, jest spokojny bardzo. Wokoło zawsze ma porządek. Poukładane ubrania, na biurku i w pokoju ład.
Eryka chodzi bez Niego na imprezy- takie w akademikach.. A Brat, albo wraca do domu, albo siedzi w wynajmowanym mieszkaniu. Wynajmują je razem, chociaż mieszkają w osobnych pokojach.

Mimo wszystkich tych różnic On bardzo kocha Erykę i teraz uważa, że nie ma po co żyć. Ma egzaminy, ale nie uczy się. Powiedział, że już nie chce studiować, nie będzie przystępował do egzaminów. A On jest o krok przed końcem studiów..
Ostatnio zarzucał mi, że powinnam się "wtrącać w Jego związek". Ja chciałam tego unikać, bo to jednak są osobiste sprawy, a my nie jesteśmy ze sobą aż tak blisko.
Przedtem też zdarzały się Im rozstania, ale było to chwilowe. Jak w każdym związku czasem z górki a czasem pod górkę. Niedawno mieli kryzys, ale się pogodzili.

Teraz jest załamany, zabrał już część sowich rzeczy z mieszkania. Cały czas pisze do kogoś całe "litanie" przez telefon, nie wiem jednak do kogo. Może taka przerwa Im pomoże?
Chcę Mu pomóc, co mam zrobić? Liczę na Wasze wsparcie, bo sama jestem załamana tą sytuacją :why:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 cze 2014, 17:24

Trudne rozstanie

Avatar użytkownika
przez khaleesi 12 cze 2014, 15:54
Czkafka, Przecież tak w zyciu bywa, że ludzie mogą się rozstać.To wygląda na zwykłe pierwsze zauroczenie? To jego pierwsza dziewczyna? Może myli miłośc z zauroczeniem? Ile oni mają w ogóle lat? Brat i ta była?Niech da sobie czas i z biegiem mu minie żal, złość. Musi przejśc żałobę.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Trudne rozstanie

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 cze 2014, 16:17
Przezywa zalobe po zwiazku..to normalne. Trzeba czasu zeby doszedl do siebie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Trudne rozstanie

przez jolantka 12 cze 2014, 16:23
Większym problemem, niż to 'trudne rozstanie' jakich pełno, jest na moje oko cokolwiek niepokojący stosunek siostry do brata.
jolantka
Offline

Trudne rozstanie

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 cze 2014, 16:28
eee dlaczego?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Trudne rozstanie

Avatar użytkownika
przez khaleesi 12 cze 2014, 16:29
jolantka, dopatrujesz się platonicznego uczucia siostry do brata, że zazdrosna albo kazirodztwo? :lol:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Trudne rozstanie

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 cze 2014, 16:34
Dla mnie jezeeli rodzenstwo jet zzyte to normalna troska
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Trudne rozstanie

przez jolantka 12 cze 2014, 16:51
Nie, nie kazirodztwo. Skrajna nadopiekuńczość, ale może się czepiam. Może siostra ma trzydziechę.
jolantka
Offline

Trudne rozstanie

przez Czkafka 12 cze 2014, 17:37
jolantka napisał(a):Większym problemem, niż to 'trudne rozstanie' jakich pełno, jest na moje oko cokolwiek niepokojący stosunek siostry do brata.

Oj, uwierz mi, że to jedna z nielicznych sytuacji kiedy troszczę się o Brata. Jesteśmy raczej z tych, którzy nie są super, mega, wielgaśnie zżyci. Zresztą ja mam swoją Miłość i mi wystarczy.
Nie mieszkamy sami. Domownicy bardziej się martwią niż ja, bezsenne noce, łzy, smutek i dlatego też chcę, abyśmy mogli Mu pomóc.
I może jestem młoda, bo mam dopiero 20 lat, ale widzę ból mojego Brata. Byli ze sobą długo jakieś 3 lata. Ona ma teraz 22 a On 23. Nie jest to może jakoś dużo, ale mało chyba też nie. Wielu w tym wieku ma już małżonków, dzieci..
khaleesi napisał(a):Czkafka, Przecież tak w zyciu bywa, że ludzie mogą się rozstać.To wygląda na zwykłe pierwsze zauroczenie? To jego pierwsza dziewczyna? Może myli miłośc z zauroczeniem? Ile oni mają w ogóle lat? Brat i ta była?Niech da sobie czas i z biegiem mu minie żal, złość. Musi przejśc żałobę.

Ja to wiem, ale jak mam Jemu to powiedzieć? Jeśli powiem: "no słuchaj. Wiem, że Ci ciężko, ale musisz się z tego podnieść" to mnie na 100 % wyzwie, stwierdzi, że jestem przeciwko Niemu i nie chcę Mu pomóc. Tylko jak inaczej powiedzieć Mu, że da radę? On jest załamany psychicznie.
Myślałam, aby poszedł do psychologa. Bo co ja właściwie mogę? Jestem nikim.. A specjalista wie co powiedzieć, żeby człowiekowi pomóc.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 cze 2014, 17:24

Trudne rozstanie

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 12 cze 2014, 19:05
W obliczu takiej sprawy powiedzieć można tylko tyle, że ŻADNA powtarzam ŻADNA kobieta nie jest tego warta by przez nią nadto cierpieć a już napewno nie jest warta tego by przez kobietę zaprzepaszczać całe swoje życie. No ale dzisiaj już tak jest. Niektórzy faceci zrobili się po prostu pizdowaci i gdy jakaś tam ich panna marzeń w końcu rzuci ich to im się świat zawala (widziałem to wśród niektórych moich kumpli). Jeden z tych kumpli jak go panna ostentacyjnie zostawiła dla innego płakał normalnie jak dzieciak. Myślałem, że padnę ze śmiechu.
Facet musi byc twardy a nie miętki i wygodny jak tamponik. Brat autorki powinien wziąśc się w garść i zmężnieć, a byłą panne puścic kantem.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Trudne rozstanie

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 cze 2014, 19:18
Jeśli powiem: "no słuchaj. Wiem, że Ci ciężko, ale musisz się z tego podnieść"

a ja bym go nie popedzala.. kurde ma prawo cierpiec ie chce
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Trudne rozstanie

przez jolantka 12 cze 2014, 19:22
Po prostu maciek napisał(a):W obliczu takiej sprawy powiedzieć można tylko tyle, że ŻADNA powtarzam ŻADNA kobieta nie jest tego warta by przez nią nadto cierpieć a już napewno nie jest warta tego by przez kobietę zaprzepaszczać całe swoje życie. No ale dzisiaj już tak jest. Niektórzy faceci zrobili się po prostu pizdowaci i gdy jakaś tam ich panna marzeń w końcu rzuci ich to im się świat zawala (widziałem to wśród niektórych moich kumpli). Jeden z tych kumpli jak go panna ostentacyjnie zostawiła dla innego płakał normalnie jak dzieciak. Myślałem, że padnę ze śmiechu.
Facet musi byc twardy a nie miętki i wygodny jak tamponik. Brat autorki powinien wziąśc się w garść i zmężnieć, a byłą panne puścic kantem.


Jest w tym niby trochę prawdy... Ale gdy jakaś klientka zmaterializuje się pod postacią demona sprawa zaczyna się już trochę komplikować.
jolantka
Offline

Trudne rozstanie

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 12 cze 2014, 19:23
jolantka lepiej niech sie nie materializuje, albo ten kilent niech nie pije i już niech nie cpa tyle :twisted:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Trudne rozstanie

przez Siddhi 12 cze 2014, 23:04
@Po prostu maciek
Maciek, nie mówiłeś, że ćpiesz przed snem. Sądziłem, że te demonice to na czczo były :P
Siddhi
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do