Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez czasuwierzycwsiebie 24 maja 2014, 13:00
Hej, nie sądziłam,że kiedykolwiek napiszę na forum...
Z moim chłopakiem jesteśmy od prawie 4 lat w związku...Nagle 2 tygodnie temu, poprosił mnie o poważną rozmowę, stwierdził, że potrzebuje przerwy na miesiąc, moze trochę dłużej...Nigdy bym się tego nie spodziewała, nawet kiedyś ja wymyśliłam taką separację, ale On się absolutnie na to nie zgodził...A teraz sam stwierdził, że miałam wtedy rację...Generalnie powiedział, że nadal mu na mnie zależy, że musi się ogarnąć bo ma 30 lat i nic nie osiągnął...Ale też nie chce mnie oszukiwać, że zastanawiał się czy między nami jest miłość, czy przyzwyczajenie...TO CHORE, TERAZ TO WIEM ale przez te lata spotykaliśmy się codziennie, góra 2 dni przerwy...On stwierdził, że nie miał nawet czasu zatęsknić...i tutaj się z nim zgadzam...zrobiliśmy wielki błąd...Według niego nastąpiła stagnacja, jeśli to ma być związek na całe życie to jest to ten etap by sie upewnić...Wie, że go kocham, że jest moją bratnią duszą i że jest mnie pewny...Od razu powiem, ze nie chodzi o inną kobietę, bo to nie jest typ podrywacza i bawidamka, a nasz zwiazek jest najdłuższym w jego życiu...Problemem jest to, że On jest optymistą, wiecznie usmiechnietym, a ja pesymistką szukającą dziury w całym. Ale to On podnosi mnie na duchu, a ja go uspokajam kiedy za bardzo szaleje. Nasz zwiazek był na poczatku trudny, bo pochodzimy z różnych środowisk niektórzy znajomi uważają, że idealnie do siebie pasujemy, inni wrecz przeciwnie. Fakt jest taki, że On jest o mnie zazdrosny chociaż nigdy nie dałam mu powodów. Z kolei ja obawiam się jego niektórych znajomych, którzy tylko się bawią a kobiety traktują nienajlepiej. Wydaje mi się, że ta przerwą chce mnie umocnić, żebym zaczęła żyć nie tylko dla Niego,ale dla siebie...Od 2 lat choruje na depresje, ale do tej pory świetnie się trzymałam. Przez dwa tygodnie raz zadzwonił do mnie w dobrym humorze, na koniec powiedział, ze bedzie dobrze i mam w to wierzyć, bo w końcu zaświeci słońce i że najciemniej jest przed świtem. za jakiś czas ja zadzwoniłam do Niego, był zaskoczony, nie miał pretensji, powiedział że jest nadal za wcześnie by mógł się określić, dlatego nie dzwonił by mnie nie ranić jeszcze bardziej. Najbardziej mnie martwi, ze On zakłada, że może być sam jesli tak zechce los...Nie wiem, nie wiem co robić...Szaleję za Nim, ale nie dzwonię, nie piszę sama nie wiem czy to dobrze, czy źle...Mam takie dni, kiedy serce mi się rwie do Niego i chciałabym do Niego pojechać, przytulić, pocałować...ale strasznie się boję Jego reakcji, ze nie uszanowałam jego decyzji...Co robić, proszę pomóżcie...to najtrudniejszy okres w moim życiu...
A.
Posty
7
Dołączył(a)
24 maja 2014, 12:50

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez blah! 24 maja 2014, 13:33
Przecież nikt Tobie nie powie jak dokładnie masz postąpić bo to Twoje życie i Ty jesteś za nie odpowiedzialna ;).
Zasadniczo masz czystą sytuację - oznajmił, że musi się przekonać, czy faktycznie czuje miłość czy jesteście ze sobą z przyzwyczajenia a spotykacie się bardziej jak kumple a nie para.
A jeśli faktycznie wyjdzie, że uzna, iż to jednak nie miłość to cóż, chyba lepiej pozostać w przyjaźni niż męczyć się w udawanym na siłę związku.
Zależy jeszcze jak długo się nie widzicie/kontaktujecie, jeśli zaczyna to się przeciągać na tygodnie to po prostu oznajmij mu, że zaczynasz się niepokoić, i że chciałabyś, żeby już się określił - w końcu masz do tego pełne prawo, bo trzymanie kogoś na dłuższą metę w niepewności jest nie w porządku.

A jeśli to się przeciąga a nadal On sam jest niepewny, to podpytaj czy nie ma przypadkiem jakiegoś innego problemu - sam powiedział, że nic nie osiągnął pomimo swojego wieku, może zauważył, że do tej pory całą swoją energię i uwagę skupiał na Tobie i chce to trochę zmienić. Ale to już musielibyście między sobą przedyskutować.

Może w ogóle ma inny problem, a przez to, że to On zawsze był tym silniejszym, który Ciebie wspierał, to teraz może mu wstyd albo duma nie pozwala, żeby się do tego przyznać.

Ty masz prawo oczekiwać jego stanowiska w tej sprawie więc jeśli mija już zbyt dużo czasu to po prostu spotkaj się Nim i powiedz, że oczekujesz odpowiedzi.

A tak btw jak można jednocześnie chorować na depresję i świetnie się trzymać - to się chyba wyklucza (?).
blah!
Offline

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez czasuwierzycwsiebie 24 maja 2014, 13:46
Faktycznie, źle się wyraziłam. Świetnie się nie trzymałam, ale nie miałam mega dołów, takich jak 2 lata temu...Mijają 2 tygodnie, ale chyba to za wczesnie żebym mogła prosić go o rozmowę, nie wiem, nie wiem co robić...
Posty
7
Dołączył(a)
24 maja 2014, 12:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 maja 2014, 13:47
.Problemem jest to, że On jest optymistą, wiecznie usmiechnietym, a ja pesymistką szukającą dziury w całym.

przeciwienstwa podobo sie przyciagaja ale wspolne zycie im nie wychodzi. Cienko widze te przerwe
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez jolantka 24 maja 2014, 14:04
C*uj z takimi mężczyznami, co potrzebują przerwy, been there done that :roll:
jolantka
Offline

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez blah! 24 maja 2014, 14:08
Generalnie rzecz biorąc to tak czy siak ja bym na Twoim miejscu tą sprawę obgadała z nim i tyle.
Może On faktycznie chce się po prostu skupić póki co na własnym życiu - dopóki nie zapytasz to się nie dowiesz.

jolantka napisał(a):C*uj z takimi mężczyznami, co potrzebują przerwy, been there done that :roll:

A jak kobieta chce to nie?
blah!
Offline

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

Avatar użytkownika
przez macieywwa 24 maja 2014, 14:10
czasuwierzycwsiebie napisał(a):Faktycznie, źle się wyraziłam. Świetnie się nie trzymałam, ale nie miałam mega dołów, takich jak 2 lata temu...Mijają 2 tygodnie, ale chyba to za wczesnie żebym mogła prosić go o rozmowę, nie wiem, nie wiem co robić...

Ty nie masz go prosic o rozmowe, tylko wziasc tel do reki i zadzwonić.
Powiedz mu ze cała ta sytuacje bardzo Ci sie nie podoba i to Ty chcesz z nim poważnie porozmawiać, bo dalej tak byc nie moze. albo rybki albo akwarium.
Jesli mu zalezy pojawi sie u Ciebie w ciagu kilku chwil i to Ty będziesz rozdawać karty.
Zagraj z nim vabank, zesra sie jak usłyszy ze to Ty chcesz zakończyć ta farse. Nic nie stracisz, bo jesli ma sie rozpasc to i tak sie rozpadnie.
pisze to z perspektywy 38 letniego faceta po kilku związkach.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez jolantka 24 maja 2014, 14:10
C*uj z takimi kobietami, co potrzebują przerwy, never been there
jolantka
Offline

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 maja 2014, 14:13
Dla mnie przerwy to jakis kosmos.. mamy problem to go zalatwiamy a nie uciekamy od niego
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez jolantka 24 maja 2014, 14:17
Taki komunikat ze strony partnera/partnerki z reguły nie wróży świetlanej przyszłości związkowi, no
jolantka
Offline

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez pająk 24 maja 2014, 14:48
Zgaszam się. Przerwa to zdecydowany początek końca...
pająk
Offline

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez czasuwierzycwsiebie 24 maja 2014, 15:02
No właśnie, bo ja zawsze o coś proszę. Nie daję nawet szansy, żeby to mnie ktoś błagał. Mój poprzedni związek 3 letni rozpadł się, cierpiałam, ale wyszłam z tego silniejsza. Chociaż walczyłam do końca, choć z góry był stracony. Dopiero po 1,5 roku bez jakichkolwiek kontaktów, napisał że żałuje, że mnie zranił, że chce sie spotkać i takie tam pi......nie. Olałam go, bo po tym jak się zachował nie zasługiwał nawet na to, zeby na niego splunąć. Ale on był trudnym człowiekiem od samego poczatku.

Natomiast teraz to zupełnie coś innego, w tym związku naprawdę czułam się kochana, troszczył się o mnie.Nie mielismy żadnych cichych dni, chociaż kłócilismy się, ale od razu się godziliśmy. On powiedział, że nie bedzie mnie w nieskonczoność przetrzymywał, bo póki co raz tękni, raz nie. Gdzieś w głębi duszy czuję, że jesteśmy dla siebie stworzeni, ale nie mogę do Niego zadzwonić zaryczana, muszę sie ogarnąć...łatwo powiedzieć...
Posty
7
Dołączył(a)
24 maja 2014, 12:50

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez Marian_Paździoch 24 maja 2014, 15:11
Candy14 napisał(a):
.Problemem jest to, że On jest optymistą, wiecznie usmiechnietym, a ja pesymistką szukającą dziury w całym.

przeciwienstwa podobo sie przyciagaja ale wspolne zycie im nie wychodzi. Cienko widze te przerwe


O to to! Mnie jako pesymiście, związek z mega optymistką tylko zaszkodził i pogłębił depresję. Choć była mocno zdziwiona, że z nią zerwałem :P
Też spotykaliśmy się codziennie. Nie chodzi o to, że nie było jak zatęsknić. Ale im ktoś jest łatwo dostępny, tym bardziej przestaje być dla nas jakąkolwiek tajemnicą - wszystko o takiej osobie wiemy i (moim zdaniem) codzienne spotykanie staje się nudne. Jak druga osoba przestaje być dla nas wyzwaniem, to sobie zaczynamy odpuszczać (pojawia się pewność, że druga osoba nie odejdzie, mimo wszystko).
Marian_Paździoch
Offline

Mój mężczyzna potrzebuje przerwy, boję się że mnie nie kocha

przez Arrya 24 maja 2014, 15:53
Nie znam się na facetach, ale tak logicznie myślę, że skoro już przystałaś na tę próbę czasu, to wytrwaj. Nie przeszkadzaj mu, po 4 latach on wie, że go kochasz i wie, że tęsknisz. Jemu jest łatwiej, bo jest Ciebie pewien.

Powodzenia!
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
02 lut 2014, 13:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do