żona na własność ..

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

żona na własność ..

przez butterfly_may 18 maja 2014, 00:31
chciałabym żeby ktoś mi doradził jak postępować z mężem który traktuje mnie jak swoją własność? nie pomagają rozmowy, bo on od razu się na mnie wydziera, nie pomagają tłumaczenia, jak grochem o ścianę .. ustawia mnie po kątach, mówi co mam robić i kiedy .. jak jest po jego myśli to jest ok, ale jak jest inaczej niż by chciał zaraz znowu się wydziera, krzyczy .. mam dosyć tego .. siedzę w domu i zajmuję się dzieckiem .. on pracuje .. i myśli sobie że wszystko mu wolno .. jestem od niego zależna w każdym słowa znaczeniu .. nie mogę nigdzie sama wychodzić, na większe zakupy też mnie samej nie puszcza, nie mogę się spotykać z koleżankami które mieszkają dalej ode mnie, cały czas mnie kontroluje .. mam problemy z sercem na tle nerwowym, właśnie przez niego, on sobie nic z tego nie robi, nie raz w kłótniach nazywa mnie wariatką i każe się leczyć, nie rozumie mojej nerwicy .. stawiam się mu, walczę o swoje, o to co mi się należy jako człowiekowi, ale to jak walka z wiatrakami .. a łatwo powiedzieć : "odejdź od niego" skoro jestem od niego zależna i nie mam gdzie pójść, bo na nikogo nie mogę liczyć, jestem zdana sama na siebie, najbardziej szkoda mi dziecka bo do niego nie lepiej się odzywa .. :(
.. i żeby nie wiem co .. ale .. nigdy się nie poddawaj ..
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
27 kwi 2014, 11:08

żona na własność ..

Avatar użytkownika
przez tahela 18 maja 2014, 01:28
zacznij pracy szukac i powiedz mu ze przegina pałe i ze jak sie nie zmieni to sobie pojdziesz od niego, nienawidze jak ktos na mnie krzyczy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

żona na własność ..

Avatar użytkownika
przez bittersweet 18 maja 2014, 10:29
butterfly_may, nie trac czasu i energii na rozmowy z męzem, które Cie tylko osłabiają i pozbawiaja sprawczosci - zacznij szukac rozwiazań poza zwiazkiem. Zwróc sie do psychologa, albo o pomoc do instytucji dla kobiet ofiar przemocy, bo to co opisujesz to przemoc i terror. Zbuduj sobie otoczenie które bedzie Cię wspierać i pomoze znależć rozwiązania, kiedy zdecydujesz się odejsć - bo odejdziesz, tylko im dłużej bedziesz z tym zwlekac, w tym gorszym stanie będziesz Ty i dziecko, tym trudniej bedzie sie z tego wyplątać..
Zapewniam Cie, że toksyczny mąż to jeden z epizodów w Twoim życiu, jeżeli od niego prysniesz, za rok możesz sie z tego smiac i zastanawiać, po co tkwiłas w tym syfie ?
Im więcej czasu zmarnujesz na to małżeństwo, tym wieksze znaczenie nadajesz tej patologii a siebie umniejszasz... ten zwiazek jest jak pasozyt, który wysysa z Ciebie radosć życia. Jesli nie masz sama siły, zeby odejsc, zastanów sie nad lekami które poprawią Twój stan psychiczny na tyle, żebys uwierzyła w siebie i uwolniła sie. Gdy staniesz na nogach prochy zawsze można odstawic i na terapii zasatanowic się, po co marnowałas tyle czasu wybierajac faceta który Cie niszczy.
Jak widzisz, jest troche wyjsc z tej sytuacji :bezradny: a uzaleznienie od osoby sie leczy tak jak kazde inne uzaleznienie; to jest trudne, ale mozliwe.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

żona na własność ..

przez Saraid 18 maja 2014, 10:54
butterfly_may, Praca i jakaś niezależność .Nikt nie jest naszą własnością a dziecko dorastając w domu gdzie rodzice się nie kochają nie będzie szczęśliwe.Szukaj oparcia w instytucjach do tego przeznaczonych i walcz o siebie o dziecko ,nikt nie ma prawa Cię krzywdzić ! NIKT ale TY nie możesz też nikomu na to pozwolić.
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do