Moja siostra próbuje rozwalić mój związek

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Moja siostra próbuje rozwalić mój związek

przez Paula88 11 maja 2014, 16:51
Witam! Zacznę od tego, że mam 25 lat. Od pół roku spotykam się z pewnym chłopakiem. Jest on ode mnie starszy o 10 lat. Ogólnie w pewnych kręgach nie cieszy się dobrą opinią. Głownie chodzi o to, że spotykał się z dużą liczba dziewczyn. Rozpoczynając naszą znajomość miałam pełną świadomość tego z kim się spotykam (jeżeli chodzi o informacje krążące na jego temat). Mimo wszystko postanowiłam to sprawdzić, wyszłam z założenia, że nie można oceniać kogoś kierując się uprzedzeniami innych. Ze spotkania na spotkanie nasza znajomość się rozwijała. Okazał się bardzo dojrzały. Krążące opinie na jego temat nie mają w ogóle odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zależy mu na poważnym związku, co podkreśla przy każdej nadarzającej się okazji. Uważa, że w życiu już swoje się wyszalał i bardzo by chciał stabilizacji. Nigdy nie wypierał się tego, że spotykał się ze sporą liczbą dziewczyn przy czym podkreśla, że ten etap w życiu ma już za sobą.
Jeżeli chodzi o mnie to jest to pierwszy chłopak z którym spotykam się na poważnie. Wiem, że trochę późno jak na mój wiek :) ale wcześniej nie chciałam się angażować. Siedziałam grzecznie w domu ani myśląc o jakimkolwiek związku.
Wszystko po między nami jest w porządku. Dogadujemy się, mamy podobne zdanie w wielu kwestiach. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie pewne ale... Mianowicie moja rodzina. Na początku jak wszyscy dowiedzieli się z kim się spotykam rozpętało się prawdziwe piekło w domu. Moja mama i dwie siostry w kółko chodziły i gadały, że on chce tylko mnie wykorzystać, bawi się mną, że będę jeszcze tego żałować. Co chwile byłam informowana o tym jaka jestem głupia i naiwna spotykając się z takim człowiekiem. Z czasem mama i starsza siostra trochę odpuściły, ale wiem, że nie są zadowolone z mojej decyzji. Prawdziwym utrapieniem jest moja młodsza siostra ona nie ma najmniejszych oporów w manifestowaniu swojego niezadowolenia w kwestii mojego wyboru. Ma 20 lat a zachowuje się co najmniej niedojrzale. Zaczynając od tego, że co chwile mówi o tym że nie życzy sobie tego aby on przychodził do nas do domu, kieruje pod jego adresem obraźliwe słowa, wytyka mu jego wiek, wyśmiewa mnie "jak Ty możesz się spotykać z kimś takim", jak mogę się z nim pokazać publicznie, co ludzie powiedzą jak nas razem zobaczą. Jak nie zależy mi na swojej opinii to może pomyśle o niej i przestane się z nim spotykać bo ludzie też będą o niej myśleć jak o jakiejś puszczalskiej. Takich chorych sytuacji i teorii można mnożyć. Co chwile wynikają z tego jakieś nieporozumienia i kłótnie. Próbowałam z nią rozmawiać na spokojnie ale do niej nic nie dociera. Co logiczne przekłada się to na moją relacje z chłopakiem. Mam chwilami wszystkiego dość. Powstają niepotrzebne spięcia i kłótnie.
On ma nadzieje, że młodsza siostra się do niego przekona na chwile obecną nie mogą oni przebywać w swoim towarzystwie, gdyż w minute atmosfera robi się nie do wytrzymania. Bardzo mi na nim zależy, ale również chciałabym żeby moja rodzina zaakceptowała mój wybór. Męczy mnie ta cala sytuacja. Czy możliwe jest, że to wszystko jakoś się unormuje? Czy dojdzie do tego, że będę musiała wybierać pomiędzy rodziną a chłopakiem? Nie chciałabym dopuścić do takiej sytuacji
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 maja 2014, 12:35

Moja siostra próbuje rozwalić mój związek

Avatar użytkownika
przez tahela 11 maja 2014, 16:54
ja k nie ma facet zaburzen psychicznych , to moze byc oki, ale jak ma to z takimi zyje sie ciezko,lae chyba nie ma z tego co piszesz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Moja siostra próbuje rozwalić mój związek

przez Chris0706 13 maja 2014, 23:07
Może daj sobie i wszystkim trochę czasu. Długo jesteś z tym chłopakiem? Myślę, że jeśli twierdzi, że czasy, kiedy zmieniał dziewczyny jak rękawiczki, się skończyły, a teraz dąży do stabilnego, trwałego związku to świadczy to o jego poprawie. Prędzej czy później rodzina to zauważy i wszystko się unormuje :) poza tym rodzinie zależy na pewno na Twoim szczęściu (przynajmniej powinno zależeć). Może boją się Twojego chłopaka, bo dużo o nim słyszały i nie potrafią mu zaufać. No a na zaufanie trzeba zasłużyć. Lepiej spróbujcie unikać sytuacji konfliktowych, a gdyby ktoś zaczął toczyć pianę, wyjaśnij wszystko na spokojnie.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 lut 2014, 22:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja siostra próbuje rozwalić mój związek

przez essprit 13 maja 2014, 23:14
A skąd w ogóle taka potrzeba żeby przekonać się na własnej skórze czy plotki o nim krążące są prawdziwe czy nie ?
I czemu akurat gość o tyle lat starszy, a nie ktoś w okolicy twojego wieku ?


Jakkolwiek myśleć o zachowaniu twojej siostry, to możesz sobie przetłumaczyć to tak że po prostu chce dla Ciebie najlepiej <a że nie w dość mądry sposób ;) to robi, to już inna bajka>
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Moja siostra próbuje rozwalić mój związek

przez zujzuj 13 maja 2014, 23:29
tahela napisał(a):ja k nie ma facet zaburzen psychicznych , to moze byc oki, ale jak ma to z takimi zyje sie ciezko,lae chyba nie ma z tego co piszesz


co to znaczy? Bo to strasznie ogólnikowe i powierzchowne i 100% nie na temat...tu nie ma ani słowa o jego zachowaniu. Chodzi ci o to że jak nie jest seksoholikiem? ..to wtedy może(chyba zawsze może) być ok?...dziwna opinia

Ja mam pytanie. Skąd mama i siostry wiedzą o jego podbojach miłosnych i tym kim jest? Bo jeśli to jest koles co ma opinię w całym mieście, to chyba nie chodzi tylko o ilość dziewczyn.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Moja siostra próbuje rozwalić mój związek

przez Arrya 19 maja 2014, 19:37
Ja na Twoim miejscu byłabym teraz cierpliwa, sytuacja z siostrą nie powinna przekładać się na Twój związek. I nie będzie jak się postarasz. Dziewczyna pewnie zaakceptuje Wasz wybór, tylko musi najpierw zaufać mu, że Cię nie skrzywdzi. Może więcej spotykajcie się na neutralnym gruncie?
Powodzenia.
PS: Wiem, że nie pytasz, ale bądź ostrożna. :)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
02 lut 2014, 13:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do