Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez moni752 04 maja 2014, 20:12
Luktar, ja nie bylam i nie jestem do niej absolutnie wrogo nastawiona, wstawialam sie u ojca zeby mogla sobie zafarbowac wlosy, chciala kosmetyki drogie on powiedzial "nie", ja go wyblagalam zeby jej dal pieniadze. Dostala dzieki mnie wiecej kieszonkowego. Jak kupuje cos sobie kupuje i jej. Ale slyszac slowa ojca ze synowi na urodziny nic nie kupi bo on wszystko ma to mnie trzesie. Sorry cos tu jest nie tak. Robie gore nalesnikow tylko dletego bo mloda lubi, a ona sobie zamawia pizze. Nielatwo mi. :(

-- 04 maja 2014, 20:32 --

Hitachi, spanie 15 letnich dzieci ze soba to dla mnie tez za duzo. ja wiem ze czasy sie zmienily i wszystko jakos szybciej teraz postepuje, tez i dzieci szybciej dorastaja, ale mnie takie zeczy przerastaja. Ja stoje w niedziele w jedyny wolny dzien ktory mam przy desce do prasowania, moj facet sprzata a mloda sie stroi maluje i nawet po sobie lazienki nie sprzatnie. Problem polega na tym ze ja chyba jakos zle to wszystko tu opisalam, ja sie boje ze mam jakies zaburzenia emocjonalne, bo jak mozna byc zazdrosnym o corke partnera. A ja jestem i to bardzo! Krytyke znosze z podniesiona glowa, moja mama mi sniadania tez szykowala, ale jesli mloda ma czasu dwie godziny rano, to tata nie musi extra wstawac. Prawda? Jak idziemy na zakupy mala rozbiera sie do majtek i biustonosza i wola tate zeby jej sukienki dopinal. Ona prowokuje zwyczajnie. a ja jestem nie mam odwagi zeby z nia o tym porozmawiac. Ojcu jej tez o tym nie mowie ;(.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez lucy1979 04 maja 2014, 21:29
moni752 napisał(a):Luktar, ja nie bylam i nie jestem do niej absolutnie wrogo nastawiona, wstawialam sie u ojca zeby mogla sobie zafarbowac wlosy, chciala kosmetyki drogie on powiedzial "nie", ja go wyblagalam zeby jej dal pieniadze. Dostala dzieki mnie wiecej kieszonkowego. Jak kupuje cos sobie kupuje i jej. Ale slyszac slowa ojca ze synowi na urodziny nic nie kupi bo on wszystko ma to mnie trzesie. Sorry cos tu jest nie tak. Robie gore nalesnikow tylko dletego bo mloda lubi, a ona sobie zamawia pizze. Nielatwo mi. :(

-- 04 maja 2014, 20:32 --

Hitachi, spanie 15 letnich dzieci ze soba to dla mnie tez za duzo. ja wiem ze czasy sie zmienily i wszystko jakos szybciej teraz postepuje, tez i dzieci szybciej dorastaja, ale mnie takie zeczy przerastaja. Ja stoje w niedziele w jedyny wolny dzien ktory mam przy desce do prasowania, moj facet sprzata a mloda sie stroi maluje i nawet po sobie lazienki nie sprzatnie. Problem polega na tym ze ja chyba jakos zle to wszystko tu opisalam, ja sie boje ze mam jakies zaburzenia emocjonalne, bo jak mozna byc zazdrosnym o corke partnera. A ja jestem i to bardzo! Krytyke znosze z podniesiona glowa, moja mama mi sniadania tez szykowala, ale jesli mloda ma czasu dwie godziny rano, to tata nie musi extra wstawac. Prawda? Jak idziemy na zakupy mala rozbiera sie do majtek i biustonosza i wola tate zeby jej sukienki dopinal. Ona prowokuje zwyczajnie. a ja jestem nie mam odwagi zeby z nia o tym porozmawiac. Ojcu jej tez o tym nie mowie ;(.


Twierdzisz, że ona go prowokuje?? Chce go uwieść? Wiesz co sama masz brudne myśli, dla mnie jest z Toba coś nie tak.
Zostaw lepiej te rodzinę w spokoju.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez moni752 04 maja 2014, 21:42
Lucy nie wiem dlaczego mnie atakujesz, ale moze masz jakis powod do tego. Ja prosze.na rym forum o pomoc a nie staram sie kogokolwiek rozgrzeszac. Byc moze wlasnie pomocy potrzebuje. Mysle ze mozesz to co myslisz w troche inny sposob sformuowac . Mimo to dzieki za odpowiedz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 04 maja 2014, 21:46
moni752, co złego w tym, że gdy ona jest w bieliznie tata pomaga jej dopiąć sukienkę?
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez marimorena 04 maja 2014, 21:54
moni752, a ja rozumiem co możesz czuć i wydaje mi się że powinnaś nie dać się prowokać i ignorować co się da, bo jak zobaczy co cię rusza to będzie to wykorzystywać. i przede wszystkim rozmawiać z partnerem bo z nią nie ma co
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez moni752 04 maja 2014, 22:05
Marimorena dziekuje. Ja mojemu partnerowi ufam i wiem ze jest dobrym czlowiekiem i ojcem. Ale moja mama w wieku 9 lat zostala zgwalcona pierwszy raz przez swojego ojca....moze to sa nastepstwa takiego a nie innego mojego zachowania . Boje sie ze bez psychoterapii sie nie obedzie :(.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 04 maja 2014, 22:06
moni752, stąd pewnie ten strach. Nosisz w sobie tą traumę. Może będziesz ją musiała przepracować na psychoterapii, Twoje spojrzenie na relacje partner - córka może być spaczone przez to doświadczenie.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez moni752 04 maja 2014, 22:12
Wlasnie to chcialam uslyszec.... Mysle ze musze do specjalisty . Moja mama powiedziala mi o tymdopieroo dwa lata temu i to na pare miesiecy przed jej smiercia , nie moglam z nia nawet na spokojnie o tym porozmawiac, tyle niewyjasnionych rzeczy, tyle pytan w mojej glowie. Juz nie daje sobie ze soba rady. Jak tylko slysze jak mloda dzwoni i prosi zeby po nia gdzies przyjechal robi mi sie niedobrze, trzese i poce sie cala. Masakra jakas! A jak raz zobaczylam jak do niej pisal " sloneczko to co robimy dzisiaj nasza niedzielna porcje przytulan" to zwymiotowalam :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 04 maja 2014, 22:16
moni752, musisz to przepracować na terapii. Masz problem, ale to nie Twoja wina. To jest dla Ciebie wielka trauma, masz przez to zaburzone spojrzenie na sprawy wokół Ciebie. Idź czym prędzej do terapeuty bo dorobisz się nerwicy albo depresji a Twój związek się rozpadnie. Sama nie dasz sobie rady.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez moni752 04 maja 2014, 22:19
Ok. Zbieram sie do tego juz od dluzszego czasu ale ciagle szukalam jakichs wymowek. Tez mysle ze to mi ze to nam potrzebne. Dziekuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 04 maja 2014, 22:23
moni752, dasz radę :) tylko poszukaj pomocy. Powodzenia.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez moni752 04 maja 2014, 22:30
Dziekuje Luktar :). Jutro juz bede dzwonila. Napisze na kiedy mam termin . Pozdrawiam !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez jasaw 04 maja 2014, 23:27
moni752, okazuje się, że Twój problem jest bardziej złożony, niż przedstawiłaś nam na początku. Zarówno Ty, jak i Twój Partner macie wiele do przegadania, ustalenia, przemysleń...
Dziecko, niezależnie od tego, czy moje, czy partnera, powinno mieć ustalone granice, których się nie narusza. To jest zadanie rodziców. A dziecko pozwala sobie na tyle, na ile mu uda. Znam z autopsji, jak bardzo określenie reguł ułatwia życie już dorosłym dzieciom.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Chorobliwa zazdrosc o corke partnera .

Avatar użytkownika
przez moni752 05 maja 2014, 12:55
Dziekuje Jasaw !:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do