Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez tahela 07 maja 2014, 17:34
to,ze mama toba manipulowała całe zycie na pewno sie odbiło na tobie, dodatkowo ciagłe pretensje do ojca o wszystko czyli chora atmosfera w domu tez musiały odbic , i to że , jako dziecko czułas sie niekochana bo mama nie lubiła za bardzo dzieci, mogło to wszystko wpłynąc na twoje poczucie wartosci własnej.Chłopak moze i ma cos z kregosłupem,ale lubi dramatyzowac, moze tylko krzywy a on,ze złamany odrazu a co do niedoborów to moze on sam jest ostro zaburzony i wymysla sobie rózne rzeczy i nawet w pewnym stopniu w to wierzy, kto tam wie a standepresyjny moze i załapał tez i siedzi ile tylko moze w domu.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

przez Hitachi 07 maja 2014, 18:02
"Chłopak moze i ma cos z kregosłupem,ale lubi dramatyzowac, moze tylko krzywy a on,ze złamany odrazu " no to nie dramatyzowanie tylko kłamstwo xD

"a co do niedoborów to moze on sam jest ostro zaburzony i wymysla sobie rózne rzeczy i nawet w pewnym stopniu w to wierzy" nie wiem, nie pasuje mi to, bardziej na kłamstwo

co do depresji, nie wiem może ma dwubiegunową, to możliwe by było choć nie znam się aż tak, ale ta jego pewność siebie jakoś mi nie pasuje do osoby z depresją...

PS. Mam zaniżone poczucie wartości i czuję że on o tym już bardzo dobrze wie
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 17:21

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez tahela 07 maja 2014, 18:11
Moze to kilka zaburzeń u niego, w psychologi jest znany taki syndrom jak kompleks nizszosci z mania wielkosci i tacy ludzie właśnie różnie reagują raz jak zahukane gąski a za chwile jak ktos kto pozjadał wszelkie rozumy, to sie leczy terapia a ty masz zanizona wartosc i ktos kto chce sobie podwyzszyc wartość we własnych oczach , jak to wyzuje to bedzie sobie wyskakiwał do takiej osoby wtedy i generalnie to moze byc dobra osoba,ale zaburzenie powoduje dziwne zachowania i to ,ze daje popalic komus u kogo wyczuje słabość.Czasem ludzie maja rzeczywiscie zaburzone poczucie wartosci własnej i to widac a im sie wydaje ,ze nie.Rozmawiaj z nim , zobaczysz jak akcja bedzie sie rozwijać.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

przez Hitachi 07 maja 2014, 18:19
No o takim czymś to ja nie słyszałam... Na razie ani razu nie przyłapałam go na tym, że zrobił coś (napisał) na forum czy tak, w stylu zahukanej gąski... On mówi np. że lubi ustawiać ludzi i być dominujący, raz mówił że lgną do niego słabe kobiety ale silne nie. Może to że silne nie lgną to jakiś dowód na to, że ma on ten kompleks niższości czasami xD Mówił że chciał pocałować koleżankę a ona po tym zerwała z nim kontakty i on się czuł jakby coś go dusiło, tak okropnie, przeżywał. Mówił że szybko reaguje na odrzucenie. Więc może jest delikatny albo to był jakiś sposób na manipulację :P

-- 07 maja 2014, 18:23 --

A co dodam, podobno dali mu takie przezwisko od hedonisty, jak przerabiali na polskim to pojęcie to ktoś powiedział że to zupełnie jak on, on prowadzi hedonistyczny tryb życia i wtedy zaczęli tak do niego mówić, ciekawe...

Albo rozmamy o czymś a on "tzn tak, wybór zawsze masz. mozna tez miec wybor czy sie utopic czy skoczyc z dachu na asfalt :P", lol po co mówi o tym do mnie w takim jeszcze zabawowym jakimś kontekście, tak jakby to śmieszne było, a on wie że ja po próbach jestem, nie rozumiem o co mu chodzi gdy tak mówi. A wcześniej ja coś tam że prędzej umrę niż coś zrobię, a potem mówię że lepiej nie będę mówić o umieraniu, a on do mnie "No tak nie mow o tym umieraniu, wybij to sobie z głowy nawet w w żartach xD" a teraz sam żartuje z tego, o co mu chodzi
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 17:21

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez tahela 07 maja 2014, 22:59
Własnie ludzie , na pierwszy rzut oka dominujacy sa słabi i czesto kryja to, kompleksy swoje robiac kariere czy polityczna czy w biznesie, sa wtedy bardziej autorytarni , nadbudowuja tym kompleksy i udaja przed swiatem, sporo ludzi sie nabiera na to czesto moim tez zdanie oni zostawali w historii dyktatorami Staliln czy hitler, czesto to zakarawało na apranoje wrecz i dazenie po trupach do celu by zabic niskie poczucie wartosci własnej i kompleksy.W dzisijszym swiecie to czesto tez sa politycy z pierwszych sron gazet albo jacys bizesmeni zeby udowodnic cos sobie i swiatu zeby ludzie ich cenili bo mysla ze bez sukcesu nie beda ich cenic i tym nadbudowuja kompeksy.
bo jak powiedziałaś to sie przejął i pewnie przestraszył jak sam o tym mysli to mowi i patrzy na to w/g własnych emocji teraz, ja to rozumiem bo mam identycznie, jak ktos mowi to mowie co ty gadasz a jak samaj cos mi głupiego w głowie siedzi to mowie to w swoim kontekscie wtedy i to co innego dla mnie, tak to juz jest,
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

przez Hitachi 08 maja 2014, 22:59
Wiecie co, to chyba koniec xD Beznadzieja. Gadaliśmy 8 dni. A ja wielce "zakochana". :D Sny mi się śnią, głupoty. Ja to tak odbieram że to był po prostu jego kaprys i żart taki to wszystko. Mówił sam że podrywał dziewczyny które w ogóle mu się nie podobały "ot tak". Bo na początku gadał że wyglądam na nierozgarniętą i czy się za inteligentną uważam, choć z drugiej strony jak powiedziałam że mam brzydki uśmiech a na jednym zdjęciu się uśmiechałam, to powiedział, że mam ładny uśmiech i wtedy to chyba było szczere, bo to była ta faza, gdy walił prawdę co o mnie myśli prosto z mostu. A potem mówił że właściwie jestem w jego typie. Wszystko się zmieniło, kiedy rozmawialiśmy o zerwaniach par a on żartem " No to mam nadzieje ze mną tak nie zerwiesz, by nie było ciulowo :D" no i zaczęło się podrywanie a ja weszłam w tą że tak ozwę "grę". Nigdy nie spotkałam faceta, który miałby taki bajer. Najpierw gadał coś, a to mi się nie zgadzało z tym co pisał na forum to mu powiedziałam a on na to " bajerka, bajerka wszędzie, co to będzie :D" a potem ja mu powiedziałam "więc to sobie wymyśliłeś" a on "nie wiem o czym mówisz, kotuś", ja że myślałam że on szczery a on że jest szczery aż zanadto, wtedy wprost zapytałam o to co miałam na myśli, a on mówi że to nie kłamstwo tylko prawda. No i potem udało mu się wymyślić uzasadnienie dobre, a myślałam że udowodnię mu kłamstwo xD Taki bajerant. Teksty miał takie że nie spotkałam żadnego z takimi. Np. " Dla mnie nie ma pytan intymnych, mozesz nawet spytac czy by mi stanął, gdybys sie do mnie ładnie usmiechnela.". Lol :D Albo raz na forum opowiadał, że gapił się na cycki koleżance a ona mu co się gapi na cycki, a on wtedy coś że ma tak że jak patrzy w oczy to mu lecą te oczy na cycki bo ma zeza czy coś xD Niektóre teksty epickie ma. Czasem taki śmieszny był :P Albo raz wysłał emotikon ":* (buziak)" pod koniec zdania i do mnie " Jak skad? Dalem Ci buziaka, a Ty mi nie. Tak to nie moze byc." Ja wtedy że kto go prosił o buziaka a on " Ty, oczami. Widziałem to w Twoich oczach i pocałowałem.". Raz mu coś powiedziałąm że gdyby coś tak to on byłby burakiem i że od tego jest mój facet a nie koleś z netu, a on "moge byc burak, jeśli to Ci pomoże. okej, Twój facet. no to załóżmy, że nim jestem.". No ogólnie tak gada. Ciekawa jestem czy na żywo umie tak szybko wymyślać te swoje teksty czy trochę myśli nad nimi jak pisze... Ale w sumie co to ważnego... A ja miałam tyle pytań do niego, spisywałam w notesie, chciałam zapytać o ulubionych malarzy, jakiej muzyki słucha, różne takie. Jak z nim gadałam to siedziałam do wpół do 4 nad ranem, aż widno się robiło tak mnie wciągnął totalnie. Jak narkotyk. A chodzę spać zwykle przed północą a najpóźniej do 1, zaczęłam bić swoje rekordy wprost. Żeby z nim gadać. W zasadzie podświadomie czułam, że czegoś więcej z tego nie będzie, ale liczyłam że zostanie moim "znajomym" przynajmniej, taki zabawny czasem był i w ogóle. Ale w sumie czy to dobry materiał chociażby na znajomego? Powierzyłam mu dwa sekrety o których z nikim nie gadam chyba że z najbliższą rodziną (jeden to te próby no i jeszcze jeden). Posiadał cechy mojego wymarzonego faceta- pewny siebie, inteligentny powiedziałabym tak bardzo że chyba mógłby do MENSY należeć. Szkoda że mnie daleko do tego IQ i dlatego daję się wykorzystać takim inteligentnym. Zaczęłabym ćwiczyć jakieś testy normalnie, żeby sobie podwyższyć IQ. Jego wpisy na forum czy coś, on tak umie zanalizować człowieka drugiego, że mógłby dobrze zmanipulować psychologa/psychiatrę xD Tak mi się to podobało. Dowcipny, ciekawe poczucie humoru. Lubi dominować w związku (a ja jestem uległa), wygląda na choleryka/ekstrawertyka, to jest osoba która ustala warunki zawsze. Podobno lubi "ustawiać" ludzi więc może jest charyzmatyczny. Zaimponował mi. Jego zasada jak trafić kobiecie w czuły punkt =" rozemocjonować/pokazać wyższość/mądrość/rozumienie/zaimponować." zostałą przetestowana na mnie i się sprawdziła :P Najpierw mnie obraził i wkurzył, pokazał że jest lepszy, że jest inteligentny, potem powiedział że by mnie przytulił (rozumienie) no i zaimponował. Ogółem trafiłam na swój ideał faceta xD Z tym że ponoć nie jest super przystojny. No, beznadziejna ja. Teraz to nie wiem co czuję. Tak trochę beznadziejnie. Czytam sobie jego wpisy sama nie wiem czemu. Mam podejrzenia że mógł powiedzieć innym o niektórych rzeczach z naszej rozmowy ale nie na 100% xD Teraz zwątpiłam w miłość z internetu. Moja kuzynka poznała tak męża, a ja się zastanawiam jak odróżnić gdy facet jest poważny od tego co się wygłupia xD I ona poznała go na zwykłym chacie randkowym. Może ja mam pecha. Niedawno był taki koleś z forum na którym jestem 4 lata i go poznawałam powli powoli, czytałam wpisy. Ludzie z tego forum znali się w realu, coś tam o sobie mówili, jest taka gra "5 pytań" i tam szczerze odpowiadasz na pytania odnośnie ciebie albo swoich poglądów. Tak o nim czytałam i czułam że chciałabym go bliżej poznać. On mnie kojarzył z forum. Ale zawsze jak próbowałam zagadać to wykazywał dystans, jak wypytywałam o coś bardziej to tak jakby to intymne było np. skoro ma żółty pas to czy ćwiczy karate, a on że to jego mała tajemnica i mi nie powie. Albo raz wysłał na forum link do piosenki, stwierdziłam że ma fajny gust i mu na pw, czy mógłby jakąś muzykę polecić, a on na to, że chyba nie jest odpowiednią osobą do polecenia mi muzyki bo ma na serio inny gust. Jak go mocniej wypytałam to się okazało, że słucha jazzu, klasycznej i rapu. Może mówił tak dlatego, bo wiedział że raczej nie słucham jazzu i klasycznej. Ja się tam udzielałam w hyde parku w grze "oceń piosenkę" i dawałam swoją muzykę, może zaglądał i wiedział że mamy rózne gusta. No nie wiem. Raz z ciekawości żeby wiedzieć z jakiego jest miasta wpisałam jego gg do swojego i dodałam i wysłałam niechcący zaproszenie a on niechcący je przyjął. Napisał do mnie kim jestem, a ja nie chciałam żeby od razu było widać że on mnie interesuje jako facet czy jakoś bardziej, więc może źle wypaliłam ale z tekstem, że chciałam tylko zobaczyć jego opis, a on może mnie usunąć z kontaktów jeśli mu się to podoba. Jakoś tak dziwnie mi było walić od razu na gg jak nawet nie rozmawialiśmy za bardzo na pw, czy chatboxie. No i jak powiedziałąm, że jeśli mu się to podoba, to może mnie usunąć, to on wtedy "usunąłem, bo i tak z gg praktycznie nie korzystam". A czy tak powiedział żeby mnie zbyć czy na serio nie korzysta. Dziwne że nie korzysta a jak raz trafiłam, to akurat korzystał :P Ogólnie on jest ode mnie młodszy 4 lata (i mi to nie przeszkadza) ale wydaje się być dojrzalszy, choć wiadomo że w życiu, "realu" może być inaczej niż na forum, ale pisze dość dojrzale. I chyba go ktoś taki jak ja nie interesował xD Kiedyś gdzieś czytałam, że miłości internetowe to nie jest zły pomysł, bo ludzie potrafią się bardziej otworzyć przed drugim człowiekiem w ten sposób, lepiej poznać, czasem jak się zapoznają normalnie to pewnych rzeczy powiedzieć się boją, a przez internet łatwiej to przelać. Nie wiem może coś w tym jest. Ale ja zawsze jak próbowałam, w sumie tak na poważniej zaczęłam próbować po skończeniu liceum takie rzeczy robić, wcześniej jakoś nie, to większość wykazywała, że nie jest zainteresowana mą osobą a przynajmniej nie w kontekście miłosnym, najwyżej koleżeńskim. I ja nie szukałam po chatach, gdzie często jacyś żartownisie siedzą, dzieci co udają dorosłych, erotomani itp. tylko poznawałam kolesi na forach gdzie siedziałam xD Większość niczego nie chciała. Czasem spotkało się jakiegoś napaleńca- zboczeńca. No a w końcu kogoś kto robi sobie żarty zwykłe :P Tak więc wnioskuję sobie, że w necie to chyba sami napaleńcy, żartownisie, manipulanci, albo niezainteresowani. Mam pecha xD Liczę że się mylę i tutaj także, tak jak w "realu" znajdą się porządni ifajni faceci... Wybaczcie że wpis jest taki długi i ogólnie nawiązuje do różnych moich internetowych przemyśleń i doświadczeń a nie tylko do jego osoby.

-- 09 maja 2014, 00:37 --

Dodam jeszcze, że w sumie dziwnie się czuję ale jak tak pomyślę, ostatnio nerw mnie brał przez jego osobę i tą cała sytuację bo czułam że to ku dobremu nie idzie xD Wieczorem gadaliśmy i było fajnie, ale podświadomość mówiła swoje. Rano się budziłam i wtedy przypominałam sobie o nim i zaczynałam się źle czuć, tak z nerwów, brzuch mnie bolał jak o nim myślałam i mdliło xD Nerwobóle normalnie. Ostatnio tak było

-- 09 maja 2014, 01:22 --

A jeszcze niedawno czytałam (dziś) jak doradzał w temacie paru babkom odnośnie ich mężczyzn i kłopotów z nimi, co tak naprawdę im siedzi w głowie, a te takie wdzięczne dziękują za porady on taki super tak dobrze to wykombinował, a on że zawsze do usług jeśli chodzi o uświadamianie. Szkoda że nie mogę go poprosić żeby sam siebie rozpracował i te 8 dni rozmów :P Wtedy bym na 100% się dowiedziała co mu po głowie chodziło xD Ahahahaha gdyby to nie był on to bym go zapytała o poradę normalnie xD Co za paradox :D
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 17:21

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez tahela 09 maja 2014, 14:17
Zapytaj go o porade dla jaj a później sie posmiej i powiedz,ze chodzi o niego, bedzie miał mine ze masakra, na pewno sie do tego nie przyzna,ale bedzie mu głupio, nie wierz w to co ludzie mowia, mowią jedno mysla drugie, udaja kogos innego na zewnatrz, silniejszych, lepszych itp. jak im otym pwoeisz to sie wsciekaja czymbardziej zakomplreksieni tym bardziej sie wsciekaja ze ktos ich rozpracował,ze czuja inaczej i sa słabi a jak ktos jest mocny to łatwiej mu sie przyznać do słabosci włąsnych.Chyba,ze ktos jest pusty ,ale takimi nie ma co sobie zawracac głowy bo czasu szkoda, warto walczyc tylko o ludzi, kórzy sa wrazliwi bo o nich warto i rozumieja cos wiecej.O wrazliwosci nie przesadza wiedza ani ilosc przeczytanych ksiazek, to cos innego, płascy emocjonalnie ludzie tez moga miec wiedze duzą.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

przez Hitachi 09 maja 2014, 17:51
Nie zapytam bo zacznie bzdury mi pleść, no właśnie zaczął takie bzdury walić po prostu dla jaj... I wtedy i dlatego ja już wiedziałam, wtedy gdy to się stało oczywiste, że to są jaja xD Więc nie ma co pytać bo on to tak obróci że zrobi sobie żart xD Wszystko na swoją korzyść umie obrócić... No i przecież by się domyślił że o niego chodzi, nie ma innej opcji, ale to już nie ważne nawet... Ciekawe czy by się wściekł jakbym rozpracowała, ale jednak trudno jest to zrobić, w sumie trudno mi powiedzieć prawdę, jednak prawdopodobnie to co mi walił w wiadomościach to bzdury xD Potem nawet na forum zaczął pisać trochę pod to, co mi w wiadomościach, specjalnie, teraz w sumie trudno powiedzieć gdzie prawda gdzie fałsz, najlepsze rozpracowanie to by było czytać jego wpisy na forum ale nie w mailu xD
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 17:21

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez tahela 09 maja 2014, 18:05
Hitachi,
tylko, że ludzie tymi tzw. jajami czest maskuja prawde o sobie, kryja sie za parawanem bo boja sie pokazać bo wtedy ktos w ich walnie i bardzo boli, czesto tak robia ludzie własnie wrazliwi
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

przez Hitachi 09 maja 2014, 18:18
Nie wiem ale zastanawia mnie jakie kompleksy ktoś ukrywa za taką pewną siebie postawą, chciałabym wiedzieć i to mnie ciekawi bardzo mocno. Ale on raczej nie spodziewał się, że ja walnę bo wie jaka ja jestem słaba w rozpracowaniu i analizie umysłu jego chociażby czy innego człowieka...
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 17:21

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez lucy1979 09 maja 2014, 18:21
Hitachi, mam wrażenie, że przypisujesz temu gościowi jakieś nadludzkie moce. Nie sztuka być kozakiem przez neta.
Być może w realu wcale nie jest pewny siebie.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez tahela 09 maja 2014, 18:29
A co ma ci pisac, tez moze sie bac ,ze sie osmieszy, przeciez on tez ma lęki i strachy w sobie,moze i ciekawy jest ,ale z pewnoscia to cżłowiek i sie boi jak kazdy.
Może po prostu lek przed odrzuceniem , ze bedzie cierpiał.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez macieywwa 09 maja 2014, 18:36
Hitachi, Powiedz mu, ze i tak mu nie obciągniesz... ze mógłby nie sprostać Twoim wymaganiom, ze sen miał piękny ale czas sie obudzić.. to sie odczepi, bedziesz miała goscia i rozkminy raz na zawsze z głowy :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Czemu miałam sen erotyczny z tym chłopakiem??

Avatar użytkownika
przez tahela 09 maja 2014, 18:49
hitachi chłopak boi sie jak małe byby
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do