Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

przez Chris0706 03 maja 2014, 12:50
Mam 17 lat. Nie ma co ukrywać, że w życiu naoglądałem się całej masy różnego rodzaju pornografii... czy to filmy, czy hentaie, czy jakieś opowieści dziwnej treści znalezione w internecie. Zacząłem jak miałem 12 lat i pamiętam, że ten "pierwszy raz" sam ze sobą to była jakaś trauma. Gigantyczne poczucie winy. Pamiętam, że się wtedy poryczałem. Czułem się jakbym utracił wtedy jakąś cnotę... ale kilka dni później wróciłeś do tego i za każdym razem poczucie winy było coraz mniejsze. Z tym, że w pewnym momencie to chyba przerodziło się w nałóg. A teraz mam nerwicę lękową mocno powiązaną z jednym nauczycielem. Sporo mam lęków, które Go dotyczą: są czasem jakieś myśli homoseksualne - przeraża mnie fakt, że ten facet mi się podoba (no w końcu to facet), a co mi się w nim podoba? Cóż, uczy wfu, jest więc wysportowany i ma ciało, o którym ja marzę. Poza tym jest bardzo kontaktowy i większość osób zdaje się Go lubić. W ogóle jest tak, że udało się Mu do minimum skrócić dystans między sobą a uczniami. Można z Nim rozmawiać niemal jak z kumplem. Problem w tym, że ja w Nim widzę ideał. A najbardziej rozwalają mnie natrętne myśli typu "jest młody, cholernie przystojny - na pewno codziennie po lekcjach jeździ do swojej dziewczyny i ją rucha...". Nie rozumiem czemu mnie to obchodzi i czemu wiąże z tym takie emocje, ale często patrząc na Niego mam wrażenie, że obcuję z gwiazdą porno. Mam mocno spaczone pojęcie o seksie i jako że mam 17 lat i nigdy nawet nie miałem dziewczyny, nie widzę żadnej różnicy między "uprawianiem miłości" a pornolem. Niby wiem, że "to wszystko jest normalne w tym wieku" i patrząc na innych ludzi nie mam takich myśli. Jest tylko ten jeden facet, którego w moich najgorszych koszmarach przyłapuję na takiej ostrej jeździe. Jestem mocno przewrazliwiony na punkcie seksu i wszystko, każdy tekst może mnie rozwalić, nawet takie z pozoru normalne pojęcia, które można usłyszeć na wfie jak "punkt zwisu" albo "wsad".
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 lut 2014, 22:00

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 03 maja 2014, 15:26
Autor napisał(a):A najbardziej rozwalają mnie natrętne myśli typu "jest młody, cholernie przystojny - na pewno codziennie po lekcjach jeździ do swojej dziewczyny i ją rucha...".
Gratuluje podejścia. Obawiam się, że Twoja przyszła dziewczyna może długo Twoja nie pobyć. Wiesz, w seksie nie liczy się jedynie własne zaspokojenie. Jest jakaś plaga dzieciaków, które nie maja pomysłu na pasje w miłości.
Potem będzie depresja, bo pierwsza dziewczyna na fejsie napisze, że nie było jej dobrze w łóżku z krissem. Świat się stoczył.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

przez Siddhi 03 maja 2014, 15:58
Świat się stoczył.
Tak, żeby tylko nie stoczyć się do końca wraz z nim.
Siddhi
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

przez Chris0706 03 maja 2014, 16:51
White Rabbit napisał(a):
Autor napisał(a):A najbardziej rozwalają mnie natrętne myśli typu "jest młody, cholernie przystojny - na pewno codziennie po lekcjach jeździ do swojej dziewczyny i ją rucha...".
Gratuluje podejścia. Obawiam się, że Twoja przyszła dziewczyna może długo Twoja nie pobyć. Wiesz, w seksie nie liczy się jedynie własne zaspokojenie. Jest jakaś plaga dzieciaków, które nie maja pomysłu na pasje w miłości.
Potem będzie depresja, bo pierwsza dziewczyna na fejsie napisze, że nie było jej dobrze w łóżku z krissem. Świat się stoczył.

Chodziło mi tu bardziej o takie "wyolbrzymienie". Widzę, że nie do końca się zrozumieliśmy (najwyraźniej z mojej winy), ale jak tu inni pisali, nie mam doświadczenia w tej materii, a jakakolwiek moja "wiedza" na ten temat pochodzi z filmów dla dorosłych. Nigdy nie widziałem ludzi "kochających się" (pff bo i jak miałem coś takiego zobaczyć?) tak normalnie, jak to zazwyczaj ma miejsce, za to na porno można dzisiaj trafić nawet długo nie szukając. Ja jestem strasznie przewrazliwiony na tym punkcie i mnie zwykła reklama durexów potrafi zgorszyć, nie mówiąc już o "scenach miłosnych" w filmach które są dozwolone czasem i od 12 lat. Tu po prostu włącza się moja wyobraźnia: mimo że tego nie chcę, to za aktora podświadomie wstawiam nauczyciela. Czasem nawet widzę oczami wyobraźni jak się rozbiera, jak robi jakąś taką zalotną minę. Jakby nie było zdaje się że ten problem stworzyłem ja sam oglądając te pornole :/
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 lut 2014, 22:00

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 06 maja 2014, 23:38
Chris0706, rozumiem, ale brak doświadczeń jest zupełnie naturalny w Twoim wieku. Zwykłe filmy, w których pojawia sie wątek zbliżenia nie odbiegają zazwyczaj znacznie od naturalnych scen w relacji partnerskiej/erotycznej, zaś od obrazów pornograficznych już zdecydowanie się różnią, zresztą to jest złożona sprawa, ale nie masz obowiązku i chyba prawa tego jeszcze wiedzieć. Wiesz, stosujesz troche kulawe tłumaczenie, bo treści porno nie są tak powszechne, by można sie było na nie przypadkiem natykać. Dokonujesz własnego wyboru. Podkreslasz, że jesteś świadomy, jaką krzywdę zrobiły Ci te obrazy, ale ja nie jestem zupełnie przekonana, że możesz doświadczyć autentycznie jej rozmiarów. Kurcze, ktoś się może niżej ze mna nie zgodzić, ale kaleczysz sobie psychikę, jestes młody, na wszystko przyjdzie słuszna pora, natomiast warunkowanie sie na konkretne bodźce może sprawić, że po prostu nie podołasz w trakcie realnej chwili intymności z Twoją przyszłą dziewczyną. Pisywałam w innych miejscach sieci i pamiętam skarge chłopaczka, który nie mógł osiągnąć satysfakcji sek., bowiem był przyzwyczajomny do ręcznej stymulacji przy konkretnym podkręceniu. Miłość fizyczna jest cudownym doznaniem, kiedy wie się, jak czerpać z niej, tu w gre wchodzi otwarcie na bodźce płynące z ciala drugiej strony. Samo dojrzewanie i wczesna młodość ma swój niepowtarzalny smak, kiedy drobne gesty, niewinne budzą zachwyt, pożądanie, namiętność.. Nie opiszę Ci tego. Tracisz. Bezpowrotnie. Wulgaryzujesz.
Ja myslę w ogóle, ze coraz częstsze odbicie kobiet ku kobietom ma przynajmniej jedno źródło w niespełnieniu z "mało duchowym" facetem.
A, i nie jstem pruderyjną bigotką. Swoje mm za uszami, ale nie chcialabym wypaczac sobie psychiki.
Jesteś wciąż cholernie chłonny, nie rób sobie krzywdy.
A ja myślę, że ta pierwsza wersja tej natrętnej fantazji zdradzała Twój prawdziwy stosunek do seksu. Nie kupuje wytlumaczenia. Przemysl to, kobieta to nie przedmiot, pisząc eufemistycznie, a probowalam nazwac to po imieniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

przez Lenka30 07 maja 2014, 10:47
White Rabbit, Bardzo mądrze napisane! Bardzo, bardzo mądrze, warte oprawienia w ramki;-)
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

przez Chris0706 08 maja 2014, 20:19
White Rabbit, dzięki. Przemówiłaś mi trochę do rozumu. Chyba zaczynam rozumieć ;) Zdaje się, że popadłem w jakiś nałóg i trzeba z tym jak najszybciej skończyć. Ale możecie też wierzyć mi na słowo, że nie miałem tutaj na celu nikogo obrazić, opisując swoją "fantazję". Nikogo nie traktuję przedmiotowo i nie zamierzam tak traktować. Cóż, nie mam pojęcia o seksie, bo jak sama napisałaś, jest to w moim wieku normalne. Tyle, że w pewnym wieku każdy zaczyna sięgać po to, czego nie powinien oglądać. Jest jakaś ciekawość, podniecenie... to też jest naturalne. Problem chyba w tym, że ja obejrzałem już tego za dużo, ale to już temat na terapię, zgadza się?
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 lut 2014, 22:00

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 08 maja 2014, 20:25
bardzo dobrze że niektórzy się tego boją bo szkoda życia na śmierdzące głupoty.papierosy śmierdzą i zabijają rakiem.seks śmierdzi i zabija wirusem HIV.obie czynności są uznawane za przyjemne przez większość ludzi i uzależniają.stąd wysoka śmiertelność.całe szczęście że seks to temat tabu.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 08 maja 2014, 20:36
Chris0706, a nie masz czasem nerwicy natręctw? Takie wkręty homo to chleb powszedni u osób z ZOK
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

przez Chris0706 08 maja 2014, 23:40
bardzo dobrze że niektórzy się tego boją bo szkoda życia na śmierdzące głupoty.papierosy śmierdzą i zabijają rakiem.seks śmierdzi i zabija wirusem HIV.obie czynności są uznawane za przyjemne przez większość ludzi i uzależniają.stąd wysoka śmiertelność.całe szczęście że seks to temat tabu.

Jeżeli dobrze rozumiem, bać należy się tylko wtedy, kiedy zagrożone jest nasze życie lub zdrowie. Co do papierosów - zgadzam się: śmierdzą i zabijają. Sam mam astmę i krew mnie zalewa, jak widzę na ulicy ludzi, którzy palą to świństwo. Ale po kilku miesiącach terapii i po tym, co przeczytałem tutaj i w innych miejscach zaczynam rozumieć, że seks nie jest niczym złym, a właściwie to zależy jak na to spojrzysz: jeśli popełnisz ten sam błąd, co ja i w wieku, kiedy pochłaniasz najwięcej informacji naoglądasz się pornoli, to rzeczywiście, może to wywołać lęk choćby przed tym, że nie potrafisz wyobrazić sobie siebie jako "bohatera" takiego filmu (np. możesz mieć jakieś kompleksy związane z ciałem, albo nie jesteś w stanie traktować kogokolwiek, a zwłaszcza ukochaną osobę jak szmatę, ze względu na wrodzoną wrażliwość, która przynajmniej w takim stopniu powinna przejawiać się u każdego normalnego człowieka). Tymczasem od bardziej doświadczonych ludzi można się dowiedzieć, że to odbywa się zupełnie inaczej. Jak dokładnie? Trzeba doświadczyć samemu w swoim czasie.
khaleesi, mam nerwicę lękową. Mi psycholog mówiła, że w moim wieku takie lęki homoseksualne są prawidłowe u każdego. Chociaż czasem mam wrażenie, że jestem zakochany. Mimo, że wiąże się z tym straszny ból, to jednak jest jakaś taka we mnie sympatia do tego człowieka, którą jakoś w najskrytszych marzeniach uzewnętrzniam. Przeraża mnie to, kiedy nachodzą mnie fantazje, o których pisałem w pierwszym poście. Z drugiej strony "pociesza" mnie trochę myśl, że jeśli jest się w kimś zakochanym, to chyba nie czuje się przy tej osobie lęku, raczej bardziej przyjemne odczucia, a ja często jednak wolałbym się z Nim nie widzieć.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 lut 2014, 22:00

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 09 maja 2014, 00:17
Autor napisał(a):Mi psycholog mówiła, że w moim wieku takie lęki homoseksualne są prawidłowe u każdego.
I tego sie trzymaj, bo dobrze prawi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

przez Hitachi 09 maja 2014, 00:22
White Rabbit napisał(a):
Autor napisał(a):Mi psycholog mówiła, że w moim wieku takie lęki homoseksualne są prawidłowe u każdego.
I tego sie trzymaj, bo dobrze prawi.


Nie wiem, ja tam myślałam że w tym wieku to raczej ciekawość tą samą płcią jest normalna xD
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 17:21

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

Avatar użytkownika
przez tahela 09 maja 2014, 01:03
a te filmy pornograficzne to tylko z meżczyznami oglądasz czy z kobietami też?
Seks torzeczywiscie nie zabawka tylko fajne uzupełnienie zwiazku, trzeba poznać partnera by stał sie ciekawy seksualnie?Moze jsteś bi seksualny a moze to zwykła fascynacja jakims autorytetem,ze jest wysportowany i kontaktowy, w sumie naduzywasz słowa zakochany bo nawet go nie znasz, tylko widujesz, i fascynuje Cie w pewien sposób, wielu ludzi myli te rzeczy nawet w późniejszym wieku.
Nerwica natrectw tez jest bardzo tutaj podobna moze facet ci imponuje bo uprawia boks, jest przystojny, ludzie go luBia a ty sobie wkrecasz,ze jak ci imponuje to pociaga seksualnie odrazu, ciezko pOwiedzieć w kazdym razie pornosy ogLądać sobie mozna,ale przekładanie ich na zycie codzienne nie jest dobre i nie jest dobre instrumentalne podchodzenie do seksu bo mozna i sobie krzywde zrobic i komuś a psychika to delikatna sprawa i na całe zycie moze zostać.Młody jesteś moze ci sie poukłada jeszcze w głowie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Lęk przed seksem/seksualnością w ogóle?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 09 maja 2014, 11:46
Chris0706 napisał(a): Ale po kilku miesiącach terapii i po tym, co przeczytałem tutaj i w innych miejscach zaczynam rozumieć, że seks nie jest niczym złym

to trafiłeś w ręce konowała który po raz kolejny zrobił ci wode z mózgu.nie ty jeden.ja też trafiłem w ręce ortopedy-idioty który mi niepotrzebnie zagipsował skręconą nogę i zrobił mi się w niej zespół sudecka i do dziś nie mogę chodzić,zanikły mi kości i mięśnie w stopie a zamiast zrobić USG poraz kolejny kilka razy z rzędu kierował na RTG i potwierdzał że niema złamania.przecież nigdy nie było tam złamania a moja znajoma trafiła na podobnego głupa-dentystę który jej poradził żeby nie zdejmowała kamienia nazębnego bo kamień spaja zęby.efekt był taki że musiała wyrywać zęby wszystkie jeden po drugim bo zrobiła się paradontoza.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do