Zaliczanie facetów

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 01 maja 2014, 15:19
alicja_31 napisał(a):co wy pierdolicie? jakie kompleksy, lecenie na kasę?? a pociąg fizyczny, podniecenie nowością? chęć przeżycia orgazmu po prostu? panowie - Wam się po jakimś czasie partnerka stała nie nudzi? nie macie ochoty na inne babki po prostu, czy interesuje Was w nich stan konta? a może chęć bzyknięcia sąsiądki wynika z kompleksów? .... no i kobiety miewają tak samo, bo mogą po prostu lubić seks dla seksu :mrgreen:

i myślenie du....... o własnej du....ie
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 01 maja 2014, 15:23
dar napisał(a):Często takie panie są po prostu puste i mają dziwne spojrzenie na relacje damsko-męskie i w ogóle na świat. :shock:
Ja to chyba nigdy nie zapomnę niektórych słów znajomej kumpeli, która otwarcie mi powiedziała tak:
"a co tylko faceci mogą zaliczać?"
'po prostu korzystam z życia"

Ja pierdollę. Moim zdaniem to tacy ludzie mają ewidentnie coś nie tak w głowie. Ciężko nazwać to normalny zachowaniem.


Ale czy tak nie jest właśnie? Co z facetami, którzy tak robią? Od razu usprawiedliwia się, ze taka już męska natura, itp. A jak to samo powiedzą kobiety, to już inaczej to postrzegamy.
-- 01 maja 2014, 15:25 --

alicja_31 napisał(a):co wy pierdolicie? jakie kompleksy, lecenie na kasę?? a pociąg fizyczny, podniecenie nowością? chęć przeżycia orgazmu po prostu? panowie - Wam się po jakimś czasie partnerka stała nie nudzi? nie macie ochoty na inne babki po prostu, czy interesuje Was w nich stan konta? a może chęć bzyknięcia sąsiądki wynika z kompleksów? .... no i kobiety miewają tak samo, bo mogą po prostu lubić seks dla seksu :mrgreen:


Właśnie o tym chyba zapomnieliście, o zwykłej ochocie na seks. Nie wszystko musi mieć od razu psychologiczne wyjaśnienie. A niezobowiązująca przygoda nie oznacza od razu wykorzystywania drugiej strony. w przypadku mężczyzny zakładamy, że on po prostu ma ochotę na seks i tyle, a myślenie dolnymi partiami jest normalne. U kobiety wymyśla się tysiąc innych powodów, dlaczego to robi i dlaczego jest złą suką, jesli robi to, na co u męzczyzny patrzymy z pobłażaniem.

-- 01 maja 2014, 15:28 --

Ferdynand k napisał(a):i myślenie du....... o własnej du....ie


A czy jest to coś bardziej negatywnego od myślenia ch... o własnym ch...?
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 maja 2014, 15:52
alicja_31 napisał(a):co wy pierdolicie? jakie kompleksy, lecenie na kasę?? a pociąg fizyczny, podniecenie nowością? chęć przeżycia orgazmu po prostu? panowie - Wam się po jakimś czasie partnerka stała nie nudzi? nie macie ochoty na inne babki po prostu, czy interesuje Was w nich stan konta? a może chęć bzyknięcia sąsiądki wynika z kompleksów? .... no i kobiety miewają tak samo, bo mogą po prostu lubić seks dla seksu :mrgreen:

To jest prawda.Ale większość facetów ma poglądy katolicko-prawicowo-szowinistyczne.Seks jest facetów, dla kobiet nie.Taki kraj.Dobrze,że ja taki nie jestem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 01 maja 2014, 15:58
zmęczona_wszystkim, inaczej to widzę nie obchodzi mnie to jakiej płci to dotyczy ludzie to w dużej mierze sku.........iku................ solidarność jajników eh.................
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 01 maja 2014, 16:04
Ferdynand k napisał(a):zmęczona_wszystkim, inaczej to widzę nie obchodzi mnie to jakiej płci to dotyczy ludzie to w dużej mierze sku.........iku................ solidarność jajników eh.................


Twój dopisek o solidarności jajników chyba jednak świadczy, ze trochę hipokryzji w Twoim myśleniu jest. Dla mnie sprawa jest prosta: nie pochwalam takiego zachowania i to nie mój styl życia, ale jeśli ktoś krytykuje kobietę za to, że przejawia zachowania, które u mężczyzn się łatwo wybacza i traktuje pobłażliwie, to jest to dla mnie oczywiste, że protestuję.
A w sprawie niezobowiązujących przygód też mam prostą opinię: jeśli NIE RANI ona nikogo, to niech sobie ludzie robią, co chcą. Jeśli rani osoby trzecie, to oczywiście pochwalać tego nie będę. Bez względu na płeć.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 01 maja 2014, 16:05
zmęczona_wszystkim, w tym przypadku to była solidarność jajników a ogólnie to wyrzucam błoto na wszystkich
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez lucy1979 01 maja 2014, 16:07
Mężczyzna i kobieta różnią się miedzy sobą. Ich mózgi zalewają kompletnie różne hormony. KObietami rządzi estrogen, mężczyznami testosteron. Nasze mózgi kąpią się w tych substancjach od urodzenia. Natura nie jest sprawiedliwa. Ale to natura nami rządzi. Jesteśmy zdeterminowani przez ewolucję.
I to, że kobitki o nastawieniu feministycznym będą tupać nogami na to, że zycie i natura nie jest sprawiedliwa nic nie pomoże.
Oczywiście ocena pewnych zachowań to inna sprawa. Zarówno kobieta i facet mają prawo robić ze swoim ciałem co im się podoba i nikomu nic do tego.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez piti_88 01 maja 2014, 16:07
A moim zdaniem dawanie na lewo i prawo to kwestia zmian kulturowych w naszym życiu.

Pamiętam, że jeszcze za moich czasów gimnazjalnych (jakieś 13 lat temu), nawet w głowie nie mieściło mi się, aby dziewczyna chciała pójść ze mną do łóżka. One były bardziej zamknięte w sobie. Ja byłem cały naładowany hormonami, a one jakieś nie wykazywały takiego nabuzowania.
Pamiętam słowa mojej koleżanki Patrycji na pytanie, czemu nie chce "iść do toalety". Odpowiedź była prosta - w tym wieku nie myślę o seksie, i jakoś nie jest to coś, czego w jakikolwiek sposób bym potrzebowała.
I tego się trzymało 99% dziewczyn w klasie. Nie, bo nie czuję tego i koniec.
Nie było takiego dostępu do erotyki czy pornosów. Było to cięższe do znalezienia. Mniej promowane.

Oczywiście w liceum się to zmieniło, ale i u dziewczyn hormony się mocniej aktywują ;)
"Pierwszy raz" to było przeżycie mistyczne, coś na co się czekało i planowało a zazwyczaj przychodziło w najmniej oczekiwanym momencie. ;)

Dzisiaj w świecie seksu, gdzie nawet w telewizji bez ogródek mówi się o tym codziennie w programach śniadaniowych, to nie jest już temat tabu. Rozwiązły tryb życia jest wręcz promowany. Z sexu nie robi się już czegoś ważnego w życiu uczuciowym, a zwyczajne zaspokojenie potrzeb fizycznych. Dzisiaj rypiąca się aż trociny lecą 14-sto latka nie robi na nikim wrażenia.
Ludzie płaczą o pedofilię, że ktoś "zgwałcił" 13-sto letnią dziewczynkę. Zgwałcił? Obiecał jej, że kupi laptopa za dobry sex, a że nie kupił to gówniara idzie na policję. Dzisiejsze 13-sto latki są bardziej doświadczone w sprawach sexu, niż ja w wieku 17 lat.
Pedofilia jest nakręcana przez media, a potem wszyscy zdziwieni że mamy tak wysoki odsetek dewiacji w kraju.
Mam przyjaciółkę - bardzo fajna dziewczyna. Młodsza, życie seksualne rozpoczęła jakiś rok temu, a już miała kilku partnerów.
Na moje pytanie - dlaczego? Odpowiada prosto - zabezpieczenia w dzisiejszych czasach dobre, prezerwatywy dobre, a chodzić z kimś aby potem iść z nim do łóżka do strata czasu. Potrzebę masz ty i ja. Skoro podobamy się sobie fizycznie i się znamy - to w czym problem? Antykoncepcja tabletka + prezerwatywa to 100%. Nie ma obaw o niechcianą ciążę. Czemu się ograniczać?

- I to niech dla was będzie wykładnią.

A jeszcze wrócę do edukacji seksualnej dziecka. Temat nie daje mi zwyczajnie spokoju.
Często zajmowałem się moją kuzynką. Moja ciotka sobie nie krzywdowała imprez po nocach. Ja więc jako nastolatek musiałem się nauczyć ja myć, wysadzać i karmić. Oczywiście za pieniążka. Inne czasy były. Ja się wtedy nie bałem, że ktoś mi zarzuci że podczas mycia gdzieś ją dotknąłem, a ciotka nie miała żadnej schizy, że coś mogę zrobić jej dziecku. Było inaczej. Nawet do myśli mi jakieś dziwne akcje nie przychodziły. Byłem tak wychowany i koniec.
Jakiś rok-dwa jak skończyłem się nią zajmować, miała 9 lat. Przybiegła do mnie, przytuliła się. Wziąłem ją na ręce żeby uściskać. A ta zaczęła podskakiwać, jak w pozycji "na jeźdźca stojąco" i coś tam śpiewać i się śmiać. Zwątpiłem. Naprawdę. Popatrzyłem na ciotkę, i ona widziała moją nietęgą minę. Zaraz zaczęła tłumaczyć przez śmiech, że to taki taniec mają nagrany na DVD i kuzynka się go nauczyła. Pomyślałem lekko zniesmaczony - ok. Może mała nie wie co to znaczy, albo ja jestem już spaczony.
Chodź szczerze mówiąc, była to już era Internetu i mało w to wierzyłem. Raczej coś podejrzała na filmie, i myślała że jest to zabawne. Nawet sama mina mojej ciotki wiele mówiła.

Za parę lat (miała 15) na święto rodzinne przyprowadziła chłopaka. 25 lat.Ponoć byli już ze sobą od 2 lat. OD DWÓCH LAT.
Ten koleś miał 23 lata i spotykał się z 13-sto latką. Rodzice nie widzieli w tym żadnego problemu.
Po co to piszę?

Dlatego, że jak wychowujemy społeczeństwo (wszyscy!) tak mamy.
Dlatego rypiące się na potęgę laski, które mają 1000 partnera nie robią już na mnie wrażenia. Po prostu wiem jaki mechanizm działa.

P.S.
Pamiętajcie. Mamy niż demograficzny. Doświadczone kobiety wiedzą jak się zabezpieczyć. Nastolatki nie.
Moim zdaniem sex i rozwiązły tryb życia jest promowany, bo rodzina już nie dociera do świadomości młodych kobiet.
Skoro nie chcą się żenić i robić dzieci, to nich się walą wzajemnie jak potłuczeni. Jest szansa, że kiedyś wpadną.
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da i on właśnie to coś robi.
Chcesz pogadać - zawsze do dyspozycji :) GG:1543457
Avatar użytkownika
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
30 maja 2012, 19:54

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 01 maja 2014, 16:10
lucy1979 napisał(a):I to, że kobitki o nastawieniu feministycznym będą tupać nogami na to, że zycie i natura nie jest sprawiedliwa nic nie pomoże.
Oczywiście ocena pewnych zachowań to inna sprawa. Zarówno kobieta i facet mają prawo robić ze swoim ciałem co im się podoba i nikomu nic do tego.


Nieporozumienie. Ja nie "tupię" na naturę, tylko na ludzką hipokryzję, a ta od natury nie jest zależna, tylko od naszej mentalności. Chyba nie zaprzeczysz temu, ze kobiety też lubią seks i że też moga oddzielić seks od uczuć.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez macieywwa 01 maja 2014, 16:10
detektywmonk napisał(a):
alicja_31 napisał(a):co wy pierdolicie? jakie kompleksy, lecenie na kasę?? a pociąg fizyczny, podniecenie nowością? chęć przeżycia orgazmu po prostu? panowie - Wam się po jakimś czasie partnerka stała nie nudzi? nie macie ochoty na inne babki po prostu, czy interesuje Was w nich stan konta? a może chęć bzyknięcia sąsiądki wynika z kompleksów? .... no i kobiety miewają tak samo, bo mogą po prostu lubić seks dla seksu :mrgreen:

To jest prawda.Ale większość facetów ma poglądy katolicko-prawicowo-szowinistyczne.Seks jest facetów, dla kobiet nie.Taki kraj.Dobrze,że ja taki nie jestem.

gdybys taki był juz dawno pyknołby te koleżankę o której tyle mowisz a nie zabieral sie jak do dymania jeza :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 01 maja 2014, 16:12
Ferdynand k napisał(a):zmęczona_wszystkim, w tym przypadku to była solidarność jajników a ogólnie to wyrzucam błoto na wszystkich


Niech Ci będzie, chociaż pewnie gdyby ktoś o męskim wzajemnym popieraniu się napisał: solidarność jąder, to od razu taka kobieta zostałaby odpowiednio zaklasyfikowana. Dla mnie to zwykłe zwalczanie hipokryzji, która usprawiedliwia jedną płeć.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez macieywwa 01 maja 2014, 16:14
zmęczona_wszystkim, Większości osobnika z tego forum nie wytłumaczysz ze kobieta tez lubi sex i nie ma w tym nic złego ze czasem prześpi sie z facetem tylko dlatego bo ma ochote na zwykłe ostre dymanko a nie zwiazek i miłosc do grobowej deski :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez lucy1979 01 maja 2014, 16:17
zmęczona_wszystkim napisał(a):
lucy1979 napisał(a):I to, że kobitki o nastawieniu feministycznym będą tupać nogami na to, że zycie i natura nie jest sprawiedliwa nic nie pomoże.
Oczywiście ocena pewnych zachowań to inna sprawa. Zarówno kobieta i facet mają prawo robić ze swoim ciałem co im się podoba i nikomu nic do tego.


Nieporozumienie. Ja nie "tupię" na naturę, tylko na ludzką hipokryzję, a ta od natury nie jest zależna, tylko od naszej mentalności. Chyba nie zaprzeczysz temu, ze kobiety też lubią seks i że też moga oddzielić seks od uczuć.


Na pewno tak jest, ale ciężko mi trochę to ocenić, bo ja właśnie kompletnie nie umiem oddzielić miłości od seksu. Dla mnie seks z kimś do kogo nic nie czuję budzi tylko niesmak. Inna sprawa, że te cholerne leki SSRI kompletnie mnie pozbawiły radości z tej sfery życia.

Ale myślę, że trochę zagmatwaliśmy wątek. Przeciez to naturalne, że kobieta tez lubi seks i ma do niego pełne prawo.
Ostatnio edytowano 01 maja 2014, 16:19 przez lucy1979, łącznie edytowano 1 raz
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Zaliczanie facetów

Avatar użytkownika
przez Hans 01 maja 2014, 16:18
tahela napisał(a):Oj są takie czesto potrafia bez skrupółów zaliczać facetów, rwać przysyłąc SMS, mowić ładne słowka, wyciagać do filharmoni i teatru na beszczela po prostu ,(...)


Tak na marginesie, wiecie co to jest filharmonia?
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do