kłamstwo i życie z kłamczuchem

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

kłamstwo i życie z kłamczuchem

przez Bukowski 21 mar 2014, 16:55
hulaj duszo piekła nie ma.
Bukowski
Offline

kłamstwo i życie z kłamczuchem

przez bartekTwoo 23 mar 2014, 00:36
Nie, nie pisałam, ze jakaś dziewczyna z nim wpadła. On zawsze wpadał z ukrytym przede mną adresem mailowym, choć potrafił mi w oczy przysięgi składać ( na życie wnuka, który był w drodze), że sie mylę, że mam świra z tymi podejrzeniami go o coś. Zazwyczaj wpada z kłamstwami, ja mam w ręku dowody a on robi ze mnie idiotkę i odwraca kota ogonem. Jak to wygląda? Dzisiejszy przykład: wychodzę do pracy na popołudnie, mówię o której kończę i że jeszcze muszę podjechać do mamy. Cztery razy powtarzam ( bo za żadnym razem nie zakodował ) od której do której pracuję i określam mniej więcej czas powrotu. Buźka, buźka, miłego dnia, słodzio, miodzio. Działam według tego co mówiłam: praca, mama. No i właśnie parkuję pod domem mamy i co widzę - szpiega, który śmiga mi przed samochodem, jak się nasze oczy spotkały to omal nie zemdlał. ON MNIE KONTROLUJE CZY RZECZYWIŚCIE I O KTÓREJ JADĘ DO MAMY!!! ( Każdy sądzi według siebie). Ręce mi opadły, wychodzę z samochodu, on ze swojego i jego atak na mnie, że miałam przecież jeszcze być w pracy a skłamałam i na pewno stoję tu pod domem mamy i naparzam z kimś przez telefon. Z pracy rzeczywiście wyszłam pół godziny wcześniej ( bo mogłam, taki charakter pracy). Więc już zostałam nazwana kłamcą, a jak się spytałam co on tu robi, odparł "Jadę do Lidla po batoniki do kawy dla nas" ( ma do końca miesiąca 2 zł w mieszeni, kończy się mu paliwo i Lidl nijak po drodze do domu). Zostawiłam go na jezdni z otwartą koparą, bo nie chciałam słuchać tej kolejnej ściemy. Poszłam do mamy, zrobiłam tam co miałam zrobić , wróciłam do domu i co słyszę? atak na mnie: kłamczucha, podła baba, itd. Wiecie, tego nie da się opisać. Zaatakował mnie, krzyczał a nie rozmawiał, że ulicą może sobie jeździć jaką chce itd. Powiedziałam, że tej ściemy nie kupuję, że znam go na wylot i to był kolejny jego akt kontrolowania mnie. Nie wyobrażacie sobie jakie mam jazdy w domu gdy przejeżdża tą ulicą by sprawdzić czy stoi mój samochód, a nie przyjmuje do wiadomości, że parkuję za bramą wjazdową na osiedle, bo mam pilota, A tam on już nie może zajrzeć. Jestem dla niego oszustką itd.
Powoli uczę się nie słyszeć jego idiotyzmu i słów, które mijają się z prawdą. Nie wiem czy jest tak ograniczony umysłowo? ale wiem jedno - podejrzenia na mnie wynikają z jego ciągłego okłamywania mnie i kręcenia za moimi plecami. Bo stara prawda "najlepszą obroną jest atak" świetnie do niego pasuje.
Teraz siedzi na kanapie jak korniszon, obrażony i pełen przekonania, że ja go dziś okłamałam. A skąd wogóle te wymysły, że naparzałam z kimś przez telefon siedząc w samochodzie? To jest jak matrix
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 mar 2014, 01:50

kłamstwo i życie z kłamczuchem

przez ladywind 23 mar 2014, 00:43
Wiele ludzi na sympatii jest zepsutych i zmanierownych. Dzisiaj spotkałam sie z przyjaciólka i opiwdała mi jak kolega jej faceta spotyka sie 3 dziewczynami z Sympatii w tym samym dniu a ma dziewczyne. On juz tak sie prowadzi od lat i nic i nikt go nie zmieni, także przemysl czy warto pakowac sie w zwiazek z kims, z kim raczej mozesz storzyc marne perspektywy na przyszłosc.

-- 22 mar 2014, 23:50 --

ON MNIE KONTROLUJE CZY RZECZYWIŚCIE I O KTÓREJ JADĘ DO MAMY!!! ( Każdy sądzi według siebie).
własnie, to sa swiete słowa, że każdy sadzi wg siebie. I To powinno a widze ze daje Ci dużo do myslenia. Moim zdaniem facet zachowuje sie jak psychol.Ciebie chce kontrlowac miec na oku, a sam zachowuje sie nie fair. Uważam że powinnas sie grubo zastanowic czy warto z kims takim ukladac sobie zycie, tymbardziej ze odpowiedzialnosci tutaj nie widze.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez EmInQu 23 mar 2014, 09:59
ladywind napisał(a):Wiele ludzi na sympatii jest zepsutych i zmanierownych.
Wirtual niczym się pod tym względem nie różni od rzeczywistości. Kluczem do jednego i drugiego świata społecznego są jedynie własne umiejętności kierowania daną relacją, spostrzegawczość, szacunek do samego siebie, kontrola własnych emocji itp.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 mar 2014, 13:23
essprit, dokladnie tak
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 23 mar 2014, 13:44
Ja powtarzam pytanie, czy odejście od niego wchodzi w grę? Przecież Ty mu nie ufasz, nie wydajesz się go kochać i nawet lubić. Nie czerpiesz żadnej przyjemności z związku z nim i to, że z nim jesteś i przeżywasz życie w ten sposób to też Twoja wina, bo TY TAK WYBRAŁAŚ.

edit. Oczywiście nie jestem zdania, że każdy ma prawo zrobić Ci krzywdę, bo go dopuściłaś do swojego życia, ale musisz być świadoma swojej roli w tym związku, w swoim życiu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez aptasia 23 mar 2014, 15:44
uciekaj nim uwikłasz się w większe zobowiązania niż ten nieszczęsny kredyt.
Nigdy nie będziesz szczęśliwa jeśli nie pomyślisz o sobie.
Jeśli ktoś sam jest nie fair to naturalnie podejrzewa o to inne osoby.
Nie musisz się godzić na zdrady, kłamstwa i szpiegowanie.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

kłamstwo i życie z kłamczuchem

przez bartekTwoo 26 mar 2014, 01:02
Wszystko to ważne co piszecie, daje mi duuuużo do myślenia. Wybaczylibyście partnerowi kłamstwa i kłamstewka? Inwigilację i podglądanie korespondencji? Czego to jest objaw? Nigdy go nie oszukałam ani myślą ani słowem a ciągle mnie o to podejrzewa. Ja na jego brak lojalności mam tysiąc dowowód, np kobiety z Twoo odesłały mi korespondencję od niego. A on dalej mi przysięga, że z nikim nie pisała.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 mar 2014, 01:50

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 mar 2014, 01:06
Szczerze ja bym nie mogła być z kims kto kłamie bo bym nie wiedziała kiedy mówi serio.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

kłamstwo i życie z kłamczuchem

przez bartekTwoo 26 mar 2014, 23:26
Czy jesli ktoś kłamie świadomie bliskiej osobie to można obawiać sie, że jest to zaburzenie osobowości?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 mar 2014, 01:50

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 26 mar 2014, 23:35
Nie ma ku temu podstaw. Analogia, jak między piciem wody a śmiertelnością. 100% gaszących pragnienie umiera.

-- 26 mar 2014, 22:39 --

Albo odwrotnie: Każdy umrzyk pil wodę za życia.

-- 26 mar 2014, 22:41 --

chyba pokręciłam, he, he.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez bittersweet 27 mar 2014, 13:55
bartekTwoo napisał(a):Czy jesli ktoś kłamie świadomie bliskiej osobie to można obawiać sie, że jest to zaburzenie osobowości?
czy Ty go troche nie usprawiedliwiasz, szukajac powodów jego krętactw w jakims zaburzeniu ? Nawet jeśli to objaw "chorobowy", to co to zmieni ? Rzeczywistośc jest taka, ze dzielisz życie z patologicznym kłamcą, który wszystko wypiera... przeciez komus takiemu nie mozesz ufac i nie stanowi dla Ciebie oparcia... po co tkwisz w tym zwiazku ??? facet moze Ci jeszcze wyciac taki numer, ze się zwiniesz :roll:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 mar 2014, 22:25
Jak ja bym przyłapała na kłamstwie sorry gregory ale nie ufam takiej osobie potem.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

kłamstwo i życie z kłamczuchem

Avatar użytkownika
przez aptasia 28 mar 2014, 01:27
White Rabbit napisał(a):Nie ma ku temu podstaw. Analogia, jak między piciem wody a śmiertelnością. 100% gaszących pragnienie umiera.

-- 26 mar 2014, 22:39 --

Albo odwrotnie: Każdy umrzyk pil wodę za życia.

-- 26 mar 2014, 22:41 --

chyba pokręciłam, he, he.


ale od nadmiaru wypitej wody można umrzeć.
i tak jest z kłamstwami, pewnie wszystkim się zdarzyło pare, ale nie wszyscy robią to nagminnie.


bartekTwoo napisał(a): Wybaczylibyście partnerowi kłamstwa i kłamstewka? Inwigilację i podglądanie korespondencji?


Wybaczanie to jedno, życie w czymś takim to 2gie.
Wybaczać warto zawsze bo życie z nieprzemijającym żalem to nic przyjemnego.
Tkwienie w czymś co nas rani i jest dla nas złe/szkodliwe... jest jak brak współczucia... dla samego siebie.
Nie ciągnij czegoś co Cię niszczy.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do