Sex bez zobowiązań

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez macieywwa 25 lut 2014, 18:51
khaleesi, dwa poprzednie moje posty chyba oddaja doskonale o co kaman :D
uczucia+rozczarowanie- paskudna sprawa
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Ellwe 25 lut 2014, 18:52
khaleesi, na pewno i jest to normalna reakcja:)
Chodzi mi bardziej o to, że mówił że nic do niej nie czuje a nagle pisze, że ją kochał? Normalnie czeski film:)
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Sex bez zobowiązań

przez Odyn88 25 lut 2014, 18:57
Kochać hmmm... być moze roznie to słowo rozumiemy, dla mnie miłośc to wierność, uczciwośc, szczerośc i dbanie o swoje dobro nawzajem
U mnie miłość kończy się w momencie gdy ktoś jest nieszczery, niewierny, nieuczciwy i nie dba o dobro materialne i psychiczne drugiej osoby.
Ta pani miała ukryty zamiar więc jej miłości nie było a moja się skończyła.
Jak ktokolwiek mimo to potrafi kochać taką osobe to proponuje mu iśc do psychologa bo uzależnił się od niej a nie kochał ją.


Zgadasz się ze mną ? A jak nie to powiedz mi jak ty interpretujesz słowa : "kochać" "miłość" bo to ze miłośc jest na dobre i na złe i ze jak sie kocha to kocha sie mimo wszystko to to jest jak ze swietym mikołajem.
"Mam w sobie trucizne, mam w sobie odtrutke"
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 lut 2014, 03:07
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sex bez zobowiązań

przez essprit 25 lut 2014, 18:57
Wiesz ... o powody to się swojej kochanki spytaj.

Ja CI tylko chciałam pokazać że piszesz o moralności jednocześnie nazywając współżycie sex. waleniem czy kobietę którą kochałeś kurwą.
Jasne, możesz tak pisać i myśleć .... tylko wtedy NIE używaj słów typu moralność.

A dla jasności - /cenzura/ to wulgarne określenie prostytutki, czyli kobiety która uprawia seks za jakieś dobro materialne.

A dla ciekawości, poczytaj sobie pozycje Izdebskiego "Seksualność Polaków". To tak a propos twojej wiary w ślub.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Sex bez zobowiązań

przez Odyn88 25 lut 2014, 19:01
barsinister napisał(a):ten neofaszystowski nick to jest dla beki czy na serio?

Jak chodzi ci o moj nick nie ma w nim nic faszystowskiego, nazistowskiego czy pochodnego taka mam ksywke rok urodzenia 88 nic dodac nic ujac.
"Mam w sobie trucizne, mam w sobie odtrutke"
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 lut 2014, 03:07
Lokalizacja
Katowice

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Ellwe 25 lut 2014, 19:09
Zgadasz się ze mną ? A jak nie to powiedz mi jak ty interpretujesz słowa : "kochać" "miłość" bo to ze miłość jest na dobre i na złe i ze jak się kocha to kocha sie mimo wszystko to to jest jak ze świetym mikołajem.


zgadzam się z Tobą częściowo. Uważam, że można kochać kogoś pomimo tego, że nas zranił, inaczej nie byłoby złamanych serc, cierpienia z miłości i innych tego typu ,,głupot", co nie znaczy, że nadal mamy tkwić w związku z daną osobą i akceptować wszystkie jej wybryki. Faktem jest, że miłość wygasa, jeśli się o nią nie dba, nie wierzę w idealny świat i jednorożce :8): Z tym, że moim zdaniem nie dzieje się to w ciągu sekundy, ale stopniowo, musi minąć sporo czasu, musimy usłyszeć parę gorzkich słów przemyśleć wiele zachowań drugiej osoby, żeby w końcu do nas dotarło, że nie jest warta naszych uczuć.

Jeżeli mówimy, kochałem ją wczoraj a dziś już nie bo mnie wkur.... to znaczy, że się danej osoby nie kochało i tyle.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 lut 2014, 19:50
I uwielbiam, standardowy wątek - kobieta która lubi sex od razu nosi miano kurwy.

Chyba nie zrozumiales... co innego lubic sex a co innego zdradzac partnera. Calej tej dyskusji by nie bylo gdyby ona byla wolna...on wolny i uprawiali seks jak i gdzie chca
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 25 lut 2014, 20:48
Przedwczoraj dostałem od niej wiadomość ze chce sie spotkać, z racji tego ze nie jestem człowiekiem ktory pali za sobą wszystkie mosty spotkałem się z nią i chciałem posłuchać co mi ma do powiedzenia. Spotkałem się z nią wczoraj i powiedziałem ze z mojej strony to definitywny koniec ale widywać sie musimy ze względu na prace itp. a jak ona czuje ze nie da rady pracować tam gdzie ja to musi to przeboleć albo zmienić prace. I nie wiem jak to się stało ale przespałem sie z nią... sex był zarabisty


A kilka zdań wcześniej…
Mam zelazne zasady i staram się ich trzymać

Rzeczywiście definitywny koniec, skoro potem lądujecie razem w łóżku. :mrgreen: Ja tutaj widzę zupełny rozdźwięk między deklaracjami, jakie sam sobie składasz w imię „kręgosłupa moralności”, a tym, co rzeczywiście robisz. „Nie wiem jak to się stało” – sorry, ale ten tekst mnie rozwalił. Mówisz A, robisz B, dlatego nie dziwi mnie wcale Twoje poczucie winy, o czym sam wspomniałeś w słowach:
Nie wiem o co chodzi mojej głowie, nic do niej nie czuje, każdy na moim miejscu waliłby ją i niczym sie nie przejmował a ja jednak mam wyrzuty

Nie napisałam tego, by stać na straży Twojej moralności. Nic mi do Twojego sumienia. Napisałam raczej po to, byś nie oszukiwał sam siebie, bo wychodzisz na hipokrytę.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sex bez zobowiązań

przez alicja_31 25 lut 2014, 20:57
Napiszcie, ale tak szczerze - wszyscy mężowie i żony - naprawdę nie macie czasami ochoty bzykać się na boku? Wy tak na serio z tą moralnością? Martwi mnie to trochę, bo chyba jakaś zboczona jestem i zepsuta do szpiku... :?
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Sex bez zobowiązań

przez comatom 25 lut 2014, 20:59
alicja_31 napisał(a):Napiszcie, ale tak szczerze - wszyscy mężowie i żony - naprawdę nie macie czasami ochoty bzykać się na boku? Wy tak na serio z tą moralnością? Martwi mnie to trochę, bo chyba jakaś zboczona jestem i zepsuta do szpiku... :?


nie martw sie,jestes tylko człowiekiem :great:
comatom
Offline

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 lut 2014, 21:00
Alu to juz chyba nie jest nawet kwestia moralnosci ale zwyklej uczciwosci. Mysle ze sporo panow w zwiazakach ma fantazje zwiazane z innymi kobietami ale dopoki konczy sie na fantazjach jest ok
naprawdę nie macie czasami ochoty bzykać się na boku?

po co? podszkolic partnera
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sex bez zobowiązań

przez comatom 25 lut 2014, 21:01
:great:
Kestrel napisał(a):To ja dodam od siebie w formie obrazkowej jak to teraz wygląda
Obrazek

i moje pytanie,kiedy tutejsza jałowa dyskusja się zakończy D: ?
comatom
Offline

Sex bez zobowiązań

przez alicja_31 25 lut 2014, 21:09
Candy14, ale to nie jest kwestia podszkolenia, przez to nie stanie się bardziej obcy 8) to chyba jednak te geny kurestwa ...

Nie, nie zdradzam męża, ale nie ukrywam, że miewam cholerną ochotę, a myślenie o seksie zajmuje mi sporo czasu w ciągu dnia.
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Ellwe 25 lut 2014, 21:11
Czasem sie zdarza ze ktos najzwyczajniej w swiecie mnie ,,jara'' ale nie zrobilambym tego bo uwazam ze nie ma sensu dla jednego glupiego wyskoku niszczyc kilku lat zwiazku. Moge sobie pomarzyc przed snem i tyle;)) jestesmy zwierzetami ale tak jak ktos wczesniej wspomnial mamy rowniez mozg. Poza tym moj maz mi calkowicie odpowiada:) ale z uwagi na fakt ze dla mnie np.seks jest waznym elementem zwiazku w przypadku gdyby calkowicie mnie pod tym wzgledem olewal i musialabym sie mu narzucac bo lezalby z pilotem przed tv kiedy ja biegalabym na golasa:P to nie wiem jakbym sie zachowala.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do