Sex bez zobowiązań

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Sex bez zobowiązań

przez Odyn88 25 lut 2014, 04:07
Na żadnym forum nie uzyskałem rady która przyniosłaby mi ulgę dlatego podzielę sie z wami moim małym problemem dość śmiesznym ale człowiek sobie duzo moze sam wmówić i potrzebuje chłodnej oceny sytuacji itp itd.

Otoż rok temu poznałem w pracy dziewczyne zjawiskowa, przepiekna mądra itp itd. ideał.
Jakimś trafem odrazu wpadłem jej w oko, z natury jestem nieufny i potrzebuję duzo czasu zeby komuś zaufać, sex traktuje jako uczucie a nie mechaniczną rzecz którą uprawiam z kazdą która by tego chciała lub na którą ja bym miał ochote. Mam zelazne zasady i staram się ich trzymać. Okazało się ze dziewczyna była bardzo otwarta, potrafiła czarować i dość szybko uległem jej urokowi, moze dla was to nie dość szybko ale jej zdobycie mnie zajeło 6 miesięcy. Po 6 miesiacach zgodziłem się na randke poszlismy do parku bla bla całowanie stranie w banie itp.
Zaczelismy się spotykać i uprawiać sex było wspaniale, zaczeło się snucie wspólnych planów, uczucie rosło w siłę itp itd.
Miesiąc temu po przepieknych 5 miesiącach okazało się ze moja luba ma męża, cudnie prawda ?
Moja miłośc tego nie przetrwała jakaś nadzieja się tam jeszcze we mnie tli, nie czuje nienawiści czy złości, czuje wielkie rozczarowanie, znam ludzi to do czego są zdolni i znam kobiety chociaż ich nie jestem wstanie zrozumieć. Mogłem bardziej węszyć sprawdzać ale kazdemu jestem wstanie zaufać 1 raz, nie mam potrzeby spiegowania kogoś itp itd.
Mogłem się kapnąć po wielu rzeczach, po tym czemu nie zaprasza mnie zbyt czesto do domu być moze jestem naiwny ale daję zawsze 1 szanse i ufam bezgranicznie jezeli chodzi o kobiety z ktorymi chce sie wiązać. Ale juz mniejsza o to przecierpiałem miesiąc tak jak wspomniałem nie czuje złości itp. tylko wielkie rozczarowanie.
Przedwczoraj dostałem od niej wiadomość ze chce sie spotkać, z racji tego ze nie jestem człowiekiem ktory pali za sobą wszystkie mosty spotkałem się z nią i chciałem posłuchać co mi ma do powiedzenia. Spotkałem się z nią wczoraj i powiedziałem ze z mojej strony to definitywny koniec ale widywać sie musimy ze względu na prace itp. a jak ona czuje ze nie da rady pracować tam gdzie ja to musi to przeboleć albo zmienić prace. I nie wiem jak to się stało ale przespałem sie z nią... sex był zarabisty, nie bede pisał o jej ciele ale nikt nigdy nie trafil bardziej w moj gust, i chyba to przechyliło szalę i uległem i przespałem sie z nią. Na wychodne powiedziała ze moze dawać mi du... kiedy tylko ja zechce, widocznie tego chciała od samego początku i ja nie wiem czemu czuje takie wyrzuty sumienia z tego wczorajszego sexu, dzis spac nie umiem. Nie wiem o co chodzi mojej głowie, nic do niej nie czuje, kazdy na moim miejscu waliłby ją i niczym sie nie przejmował a ja jednak mam wyrzuty, chyba przez ochotę na przystanie na ta propozycje... zastanawiam się czy złamac jedna z swoich zasad i uprawiac ten sex bo naprawde warto kobieta warta grzechu.
Moja podswiadomosc szuka aprobaty dla tego pomysłu... i naprawde mam z tym problem chciałbym usłyszeć jakaś chłodna opinie ktora przemowi do mnie za lub przeciw. Cięzko mnie zrozumieć i nie licze ze ktos mnie zrozumie ale licze na to ze ktos swoją ocena lub sugestią pomoze mi w wyborze.
"Mam w sobie trucizne, mam w sobie odtrutke"
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 lut 2014, 03:07
Lokalizacja
Katowice

Sex bez zobowiązań

przez maciek-zsm 25 lut 2014, 07:16
Jak masz zasady to się ich trzymaj, da Ci to większą satysfakcję niż chwilowa przyjemność. Poza tym ona ma męża, chciałbyś być kiedyś na jego miejscu? No raczej nie. Rozbije Cię poczucie winy po jakimś czasie a i tak sam seks to nie jest to czego chcesz bo każdy szuka bliskości w związku.
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 25 lut 2014, 09:39
:shock:
Są tacy faceci? Serio? Nie no pewnie, że są, sama się na takiego nadziałam. Powiem Ci tylko tak. Ja nie uważam każdej kobiety, która lubi sex za szmatę, która nadaje się tylko do wytarcia podłogi, ale jest mały problem w twojej sytuacji. ONA MA MĘŻA. I wiesz co mu robi? OSZUKUJE GO. A wiesz co zrobiła tobie? OSZUKAŁA CIĘ. A wiesz ilu "kolegów z pracy" było przed tobą a ilu będzie po tobie? Myślisz, ze się przyzna? Jeśli tak to naiwny jesteś. Nie potępiam seksu bez zobowiązań, jak ktoś lubi przygody na jedną noc lub związki typu fuck-friends to nie ma sprawy, jeżeli obie osoby się na to godzą niech robią co chcą. I nie ma to znamion - wybaczcie za określenie - kurewstwa w momencie kiedy obie osoby są WOLNE! Twoja seks przyjaciółka ma męża, nie wiem czy jesteś aż tak bez emocjonalnym człowiekiem, że nie boli cię to, że ona przychodzi do domu, trzepocze rzęsami do męża, mówi do niego czule i przez całą noc uprawiają namiętny seks. Mnie szlag by trafił mając taką świadomość, zeżarłaby mnie frustracja, złość i bezsilność. Sama wpieprzyłam się w relację z gościem, który ma żonę, choć nie są razem od 2 lat. Miałam przynajmniej ten komfort psychiczny jaką jest świadomość, że nie wraca do żony wieczorem. Ale szybko się okazało kim ten człowiek jest i jak niską ma moralność. Bolesna nauczka na przyszłość, z której wyciągnęłam wnioski. Jeśli zatem zależy ci tylko na cielesnych uniesieniach i potrafisz bez emocjonalnie i bezrefleksyjnie podejść do kobiety jak do dmuchanej lalki, z którą robi się tylko jedno to chwytaj chwilę. Zachowanie tej kobiety przypomina mi moją ex przyjaciółkę, która sądziła, że seksem da się wszystko załatwić, że seks wynagrodzi i zrekompensuje wszystko pozostałe. Ja doskonale wiem, że u faceta priorytetem jest właśnie seks, że bez tego kobieta nie istnieje, byle szybko i łatwo. Ale pamiętaj, że nie moczysz w dziupli w drzewie tylko w człowieku, który jest ..... i tutaj sam sobie odpowiedz na to pytanie.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 25 lut 2014, 10:13
MalaMi1001 napisał(a):Ale pamiętaj, że nie moczysz w dziupli w drzewie tylko w człowieku, który jest ..... i tutaj sam sobie odpowiedz na to pytanie.

KURWĄ! Ogarnij się! :time: Skąd się w ogóle tacy ludzie biorą?! Szok. Rzygać mi się chcę jak słyszę o zdradzie w małżeństwie. Jest ładna, mądra, inteligentna, ma piękne ciało ale jest zepsutą do szpiku kości, wyrachowaną suką! Podzielam zdanie MałejMi. Mnie by obrzydzenie brało jak bym kochała się z facetem, który wraca do domu i całuje, pieści swoją żonę. Są granice... To jest zdzira i uważaj, żebyś jakiegoś syfu od niej nie złapał. Na serio, rozumiem seksualny pociąg do człowieka ale ktoś kto jest w związku jest dla mnie nie do tknięcia. Seks bez zobowiązań? Śmiech na sali. Po prostu rozwala mnie ten tekst. Miałam kolegę, który był w związku z podobną suką. Po czasie okazało się, że od byłego jechała do niego i buzi, buzi <a przed chwilą miała innego fiuta w ustach>. Nie co obrzydliwe, co? Tak samo jak obrzydliwe jest postępowanie Twojej Pani. A Ty niszczysz tym swój system wartości i udowadniasz nam, kobietom, że faceci to świnie patrzący na ładną dupę.

Sorry za ostre słowa, ale po tym co przeczytałam, nie umiałam inaczej napisać <pewnie dlatego, że sama odczułam zdradę na własnej skórze>.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1796
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 lut 2014, 11:14
Ja bym chciał z moimi koleżankami sexu. bez zobowiązań.Dla tych co są tu pierwszy raz, ja mam 37 lat jestem prawiczkiem,koleżanki mają od 30 kilku do 40 kilku lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sex bez zobowiązań

przez alicja_31 25 lut 2014, 11:23
ale dlaczego autor ma się przejmować moralnością swojej sex-przyjaciółki? oboje są dorośli, jeśli mają na to ochotę, to czemu nie... a że ona ma męża - to jej problem i męża, a nie kochanka, który wie na czym stoi i o co chodzi
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 lut 2014, 12:56
jego przyjaciolka nie ma moralnosci ... ale on moze miec i moze chce na siebie patrzec w lustrze. Ja mam jasno sprecyzowane poglady i dla tej pani mam jedno okreslene. Dla mnie to jest mega obrzydliwe kiedy jest sie z kims w zwiazku, przebywa z nim na co dzien, mieszka razem, dzieli wspolnie przestrzen i szuka na boku kochasiow. Nie moglabym kogos takiego dotknac ..bleeeeeh :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sex bez zobowiązań

przez Odyn88 25 lut 2014, 14:22
Własnie jedynym problemem który chodzi mi po głowie jest to ze przez ten sex bez emocjonalnego podejscia byc moze zaburze jego znaczenie w nastepnych związkach opartych na uczuciu.
Jak mowilem mam tą dziewczyne głęboko gdzieś emocjonalnie i zastanawiam sie czy nie czerpać profitów dla 2 głowy tym bardziej ze ona nie cierpi.
Dochodzi do tego jeszcze jedna kwestia jej mąż, szkoda mi chłopa ale nie jestem mścimy i nie zepsuje jej relacji z mężem.
Widze plusy dla swojego ciała : wspanialy sex i widze minusy dla mojego poczucia wartości : kłamstwo, wchodzenie na czyjeś podwórko, robie to co dla innego nie miłe <mężą>.
A taka jedna dygresja do Pani która uważa ze facet w związkach liczy przedewszystkim na sex.
Tak nas stworzyła natura czy też Bóg jak kto woli ja osobiscie najbardziej kocham swoja kobiete podczas sexu czuje wtedy z nią jedność, bliskość i spełnienie, wiele razy rozmawiałem z psychologiem o tym ze podświadomie cały czas pragne sie kochać i ze chciałbym to zmienić. Ale niestety tak facet ma w naturze ze tego pragnie i do tego dąży.
Nie usprawiedliwiam męskiego gatunku ale jakby próbował to zmienić a niektórzy próbują to później zaczyna się motać w głowie przeciez chce tak a walcze z tym.
A kobieta która mysli ze facetowi ktory ja kocha zalezy tylko na sexie zeby sie spul.... moim zdaniem zle myśli bo facet podczas sexu czuje najbardziej ze ja kocha.

-- 25 lut 2014, 13:23 --

Candy14 napisał(a):jego przyjaciolka nie ma moralnosci ... ale on moze miec i moze chce na siebie patrzec w lustrze. Ja mam jasno sprecyzowane poglady i dla tej pani mam jedno okreslene. Dla mnie to jest mega obrzydliwe kiedy jest sie z kims w zwiazku, przebywa z nim na co dzien, mieszka razem, dzieli wspolnie przestrzen i szuka na boku kochasiow. Nie moglabym kogos takiego dotknac ..bleeeeeh :roll:


I boje sie ze ta moja moralnośc na tym ucierpi jeszcze bardziej niz dotychczas, wyobraźcie sobie co czułem kiedy dowiedziałem sie ze ma mężą.[/quote]
"Mam w sobie trucizne, mam w sobie odtrutke"
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 lut 2014, 03:07
Lokalizacja
Katowice

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 25 lut 2014, 14:26
Candy14 napisał(a):jego przyjaciolka nie ma moralnosci ... ale on moze miec i moze chce na siebie patrzec w lustrze. Ja mam jasno sprecyzowane poglady i dla tej pani mam jedno okreslene. Dla mnie to jest mega obrzydliwe kiedy jest sie z kims w zwiazku, przebywa z nim na co dzien, mieszka razem, dzieli wspolnie przestrzen i szuka na boku kochasiow. Nie moglabym kogos takiego dotknac ..bleeeeeh :roll:


No właśnie. Gościu pierdzieli jakie to ma moralne zasady, itd. a co odwala?! Jak się ma taki idealny kręgosłup moralny, to się nie myśli główką, tylko głową i "moralność" nie pozwala bzykać kobiety, która jest w związku małżeńskim z innym facetem! Gdzie tu sens? Gdzie logika? Albo w lewo albo w prawo. Albo "naginasz" kręgosłup moralny i spotykasz się z tą... kobietą, albo tłumisz swoje popędy i możesz patrzeć na siebie rano w lustro. Sorry, ja na Twoim miejscu tak bym nie mogła.

Ale nie mój cyrk, nie moje małpy... Rób jak chcesz. Tylko po drodze nie rozpieprz cudzego życia i nie zaraź się jakimś syfem. :evil:
Ostatnio edytowano 25 lut 2014, 14:30 przez Psychotropka`89, łącznie edytowano 1 raz
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1796
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sex bez zobowiązań

przez Odyn88 25 lut 2014, 14:29
Psychotropka`89 napisał(a):
Candy14 napisał(a):jego przyjaciolka nie ma moralnosci ... ale on moze miec i moze chce na siebie patrzec w lustrze. Ja mam jasno sprecyzowane poglady i dla tej pani mam jedno okreslene. Dla mnie to jest mega obrzydliwe kiedy jest sie z kims w zwiazku, przebywa z nim na co dzien, mieszka razem, dzieli wspolnie przestrzen i szuka na boku kochasiow. Nie moglabym kogos takiego dotknac ..bleeeeeh :roll:


No właśnie. Gościu pierdzieli jakie to ma moralne zasady, itd. a co odwala?! Jak się ma taki idealny kręgosłup moralny, to się nie myśli główką, tylko głową i "moralność" nie pozwala bzykać kobiety, która jest w związku małżeńskim z innym facetem! Gdzie tu sens? Gdzie logika? Albo w lewo albo w prawo. Albo "naginasz" kręgosłup moralny i spotykasz się z tą... kobietą, albo tłumisz swoje popędy i możesz patrzeć na siebie rano w lustro. Sorry, ja na Twoim miejscu tak bym nie mogła.



I własnie o takie coś mi chodzi zebys wzbudziła we mnie wstręt do siebie, zanizyła poczucie wartości zebym nie był taki łasy do grzechu.
Tylko jest jeszcze jeden problem nie spotkałem w zyciu kobiety która ma właśnie taki kręgosłup moralny i sam kur.... nie wiem czy ja dobrze robie próbując utrzymać to we mnie mam 25 lat chciałbym sie związać a co rusz znajduje panne która ma takie przejścia za sobą lub jest w trakcie.
Ostatnio edytowano 25 lut 2014, 14:32 przez Odyn88, łącznie edytowano 1 raz
"Mam w sobie trucizne, mam w sobie odtrutke"
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 lut 2014, 03:07
Lokalizacja
Katowice

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 25 lut 2014, 14:30
Odyn88, jaja sobie ze mnie robisz? :shock:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1796
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 25 lut 2014, 14:31
Candy14 napisał(a):jego przyjaciolka nie ma moralnosci ... ale on moze miec i moze chce na siebie patrzec w lustrze. Ja mam jasno sprecyzowane poglady i dla tej pani mam jedno okreslene. Dla mnie to jest mega obrzydliwe kiedy jest sie z kims w zwiazku, przebywa z nim na co dzien, mieszka razem, dzieli wspolnie przestrzen i szuka na boku kochasiow. Nie moglabym kogos takiego dotknac ..bleeeeeh :roll:

Dokładnie.

Psychotropka`89 napisał(a):Po czasie okazało się, że od byłego jechała do niego i buzi, buzi <a przed chwilą miała innego fiuta w ustach>.

To zdanie po prostu oddaje całą esencję zdrady jak dla mnie :uklon: OBRZYDLIWE.

Poza tym na temat tzw seksu bez zobowiązań powstała już cała masa publikacji i z ich dużej większości wniosek nasuwa się jeden - nie ma czegos takiego jak seks bez zobowiązań. Tzn. jest, ale tylko z nazwy, dwoje ludzi sie umawia, że będą się pukać jak zwierzęta w lesie, po wszystkim każde wraca do swojego życia, nie są i nie będą parą, nawet nie muszą być przyjaciółmi czy dobrymi znajomymi. Natomiast w 90% powstaje po ktorymś razie więź emocjonalna, czy to z jednej czy z drugiej strony i jeśli jedna ze stron tego nie odwzajemnia pojawia się uczucie "oszukania" (bo miało się nadzieję że cyckami czy penisem rozkocha się w sobie seks partnera) i zeszmacenia. Z tego co widzę autor pomimo usilnych zaprzeczeń nadal czuje coś do owej pani, ponieważ gdyby tak nie było żadna siła na niebie i ziemi nie sprawiłaby że po takim oszustwie uprawiałby z nią "dziki" seks. Więc dla niego przynajmniej to już nie jest seks bez zobowiązań. Nie oskarżam bynajmniej ani autora, ani jego koleżanki , bo i ona chciała zdradzić męża w objęciach autora i autorowi później już nie przeszkadzało, że jest tym drugim. Każde z nich wiedziało co robi. Dla mnie to nie dość, że niemoralne i obrzydliwe (patrz cytat z Psychotropka`89) to pozostaje jeszcze kwestia dbałości o swoje zdrowie (nie boisz sie chłopie że złapiesz jakiś syf?) :roll:
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez metka00 25 lut 2014, 14:33
Jestem zdania ze taka kobieta jest nic nie warta. Skoro raz skłamala i oszukala bedzie to robić cały czas. Fakt nie ktore kobiety są warte grzechu jesli maja poukładane w glowie a ta ewidentnie sie nie szanuje. Zdradza męza , innego tez bedzie zdradzać. Ciało puszczone raz puszcza sie cały czas.. i moze to bedzie trudne ale na twoim miejscu przelamałbym sie i zerwał (w granicach mozliwosci) kontakt bo to toksyczne i potem moze sie odbic na Tobie.
Ostatnio edytowano 25 lut 2014, 14:34 przez metka00, łącznie edytowano 1 raz
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Sex bez zobowiązań

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 25 lut 2014, 14:34
Odyn88 napisał(a):moim zdaniem zle myśli bo facet podczas sexu czuje najbardziej ze ja kocha.
Kurva, serio :?: :why: :time:
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do