Niechciany trójkąt.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Niechciany trójkąt.

Avatar użytkownika
przez Ellwe 24 lut 2014, 12:15
:hide: czytałam jakiś czas temu artykuł o Tildzie Swinton, która żyje z dwoma mężczyznami i byłam pewna, że to historyjka podkoloryzowana przez Pudelka. Ale po tym co tutaj przeczytałam, uwierzę chyba we wszystko :shock:

Do autora watku: Człowieku marsz do psychologa, psychiatry, kogokolwiek kto postawi Cię na nogi i wyrwie z tego obłędu! Krzywdzisz nie tylko siebie ale i dzieci a Twoja żoneczka pomiata tobą jak za przeproszeniem gównem. Chyba, że wolisz pogrążać się coraz bardziej w bagnie, w którym obecnie tkwisz, to powodzenia. :uklon:

Sorry, że tak prosto z mostu ale aż mnie ciarki przechodzą kiedy to wszystko czytam.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Niechciany trójkąt.

przez sadin 24 lut 2014, 12:17
Czyli jestem udupiony na minimum parę miesięcy... Wrócę do PL pewnie dopiero właśnie za miesiąc czy dwa, muszę też jakąś kasę zarobić, pewnie 150zł x10 aby mieć na te parę wizyt u psychologa. Kiedyś kurcze 1500zł się wydawało na jakieś 'drobiazgi', a teraz to dla mnie jakaś suma nie do przeskoczenia.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 lut 2014, 02:17

Niechciany trójkąt.

Avatar użytkownika
przez Ellwe 24 lut 2014, 12:26
Nie rozumiem przecież jest jakaś wspólna małżeńska kasa, prawda? Z tego co czytałam wcześniej, ty również jeździłeś ze swoją żoną na różnego rodzaju badania...Sama jestem hipohondryczką :oops: więc wiem ile to wszystko kosztuję. Zatem, z jakiej racji masz oszczędzać na sobie tym bardziej, że taka wizyta w Twoim przypadku jest jak najbardziej wskazana, przepraszam KONIECZNA. Jeżeli będziesz czekał sytuacja się nie poprawi, będzie raczej gorzej, ty jeszcze bardziej się uzależnisz, dojdziesz do wniosku, że wszystko jest ok i kółko się zamyka.

Sądzisz, że pieniądze zastąpią Twoim dzieciom ojca, kiedy ty trafisz do szpitala psychiatrycznego? :evil:

-- 24 lut 2014, 12:32 --

Wybacz, ale wydaje mi się, że szukasz sobie argumentów na to aby nie pójść do specjalisty. Argument finansowy jest akurat dość słaby. Istnieje możliwość wizyt w ramach NFZ i jeśli dobrze poszukasz, to masz szansę dostać się nawet w ciągu kilku tygodni.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niechciany trójkąt.

przez sadin 24 lut 2014, 12:42
Ale w ciągu kilku tygodni i potem kolejne wizyty regularnie np 2x w tygodniu, żeby terapia przyniosła skutek, czy też każda z wizyt co miesiąc, haha

Ja nie szukam argumentów aby unikać specjalisty.. Byłem nawet umówiony tylko jak się w dniu wizyty o tym dowiedziała, to musiałem odwoływać. I kasy wspólnej nie ma, bo się skończyła. Miałem tendencję spadkową jeśli chodzi o finanse, ale przez tą całą sytuację w ogóle stałem się dysfunkcyjny zawodowo i przez pół roku grosza praktycznie nie jestem w stanie zarobić. Słyszę tylko narzekania z jej strony, że mnie o alimenty poda jak się nie wezmę za siebie.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 lut 2014, 02:17

Niechciany trójkąt.

Avatar użytkownika
przez Ellwe 24 lut 2014, 12:55
Ale w ciągu kilku tygodni i potem kolejne wizyty regularnie np 2x w tygodniu, żeby terapia przyniosła skutek, czy też każda z wizyt co miesiąc


Ja mam raz w miesiącu wizytę u psychiatry i dodatkowo co dwa tygodnie wizytę u psychologa + oczywiście leki. Jak na razie mi to wystarczy. Jeśli nie masz możliwości wizyt prywatnych to na początek powinieneś moim zdaniem rozwiązać to w ten sposób. Zawsze lepsze to, niż nie chodzić w ogóle.

Jakbym słyszała mojego męża, ,,nie będę biegał, bo nie mam odpowiednich butów i dresu, jak sobie je kupię to zacznę biegać". Z tym, że można zacząć biegać nawet w trampkach, ważne żeby ruszyć do przodu;)

Byłem nawet umówiony tylko jak się w dniu wizyty o tym dowiedziała, to musiałem odwoływać
:shock:

Kto powiedział, że powinieneś mówić swojej ,,żonie" o tym, że chodzisz na terapię?? Wychodzisz i tyle.
Chyba, że przywiązuje Ciebie do kaloryfera??
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Niechciany trójkąt.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 24 lut 2014, 13:28
barsinister napisał(a):rozważania co jest normalne a co nie są bezsensowne, dla jednych normalne jest całe życie z jednym partnerem, dla drugich częste zmiany, dla innych poligamia i układy z wieloma partnerami

taki trójkąt, o którym pisze sadin ma szanse powodzenia tylko w przypadku, w którym wszystkie zaangażowane strony go akceptują - co prawda mam wrażenie, że nie jest wcale taki pewien, czy ma dość tej sytuacji - no ale dolegliwości somatyczne, stres i ból to już są oznaki tego że psyche siada i trzeba się z takiej akcji wylogować i to szybko

a żonie, która opowiada o wszystkim się nie dziwię, robi to żeby podtrzymać zaufanie (zakłada, że skoro wszyscy o wszystkim wiedzą, to nie ma miejsca na kłamstwa)

co to za facet co tak się daje?
naturalna jest zazdrość i dominacja a ni8e to ..................
bo to pierwotny instynkt
tak w dziale o katolach wszyscy cytują Nietzchego a tu co?
hipokryci z was Fryderyk by powiedział "idąc do kobiet, nie zapomnij bicza"
może nie miał racji w 100% ale w dużym stopniu tak

wolność mi tu ten "tornister" :lol: sugeruje?
ona kończy się tam gdzie zaczyna wolność innych
czemu ma być kosztem drugich?


czytajcie te jego wypociny kobiety co macie 1 faceta na stałe pamiętajcie w jego h..... jest wyzwolenie wasze :lol: (to był sarkazm to ostatnie zdaniue info dla inteligentnych inaczej)
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Niechciany trójkąt.

przez jolantka 24 lut 2014, 13:58
Ellwe napisał(a):Jakbym słyszała mojego męża, ,,nie będę biegał, bo nie mam odpowiednich butów i dresu, jak sobie je kupię to zacznę biegać". Z tym, że można zacząć biegać nawet w trampkach, ważne żeby ruszyć do przodu;)


NIE BIEGAĆ MI W TRAMPAKCH STOPY SIĘ KOŚLAWIĄ STAWY SIĘ NISZCZĄ, akurat buty odpowiednie do biegania to podstawa :P
jolantka
Offline

Niechciany trójkąt.

Avatar użytkownika
przez Ellwe 24 lut 2014, 14:01
jolantka, kurde no taką piękną metaforę stworzyłam z tymi trampkami;)) Racja to niestety, w trampkach nie wolno :nono:

Ale do psychologa isć należy! O :mrgreen:
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Niechciany trójkąt.

przez jolantka 24 lut 2014, 14:04
Twoja metafora padła i chop wróci do żony, jak ta przerażona wizją rozwodu i brakiem stabilizacji przy boku pana Adama zacznie płakać w rękaw mężowi :roll:
jolantka
Offline

Niechciany trójkąt.

Avatar użytkownika
przez Ellwe 24 lut 2014, 14:11
Z tego co czytam to bardzo możliwe niestety. Niektórzy ludzie są niereformowalni.

Swoją drogą ja też wyglądam 10 lat młodziej niż w dowodzie i mój mąż jakoś szczególnie mnie nie wielbi :bezradny: :P
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Niechciany trójkąt.

przez jolantka 24 lut 2014, 14:20
Na pocieszenie powiem Ci, że ja wyglądam na 8 lat mniej niż w dowodzie i wielbią mnie tylko pedofile :hide:
jolantka
Offline

Niechciany trójkąt.

przez essprit 24 lut 2014, 14:53
Sadin, najlepiej to do psychoterapeuty ... i nie licz, że wystarczy Ci 10 spotkań ...
Normalnie terapia jest 1x w tygodniu.


A co do twojej sytuacji - to można by napisać, że twoja żona fantastycznie zadbała o swoje dobro ;)
I jest w tym wszystkim straszeni okrutna wobec Ciebie - nie tym, że zdradza ... tylko tym, że Ci o tym opowiada i wypłakuje się w twoje ramię ! A Ty ? Hmmm ... poczytaj może o osobowości zależnej - może tam ujrzysz kawałek siebie.

Jakoś tak racjonalnie starasz się ogarnąć problem - jedynie masz "pecha", że twoje ciało daje Ci znaki.
Albo zgodzisz się na taki stan i dalej będziesz chorować, a z czasem i bardziej.
Albo zmienisz coś w swoim życiu ... bo to w czym bierzesz udział jest chore.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Niechciany trójkąt.

przez Kokojoko 24 lut 2014, 14:55
essprit napisał(a):Albo zgodzisz się na taki stan i dalej będziesz chorować, a z czasem i bardziej.
Albo zmienisz coś w swoim życiu ... bo to w czym bierzesz udział jest chore.


:brawo:
Kokojoko
Offline

Niechciany trójkąt.

Avatar użytkownika
przez elo 24 lut 2014, 15:00
nie wiem przed czym chcesz chronic dzieciaki ja bedac jeszcze w podstawowce odkrylam ze tatus zdradza matke i nie wiedzialam czy plakac czy sie smiac bo nie toz ze chujowy z niego ojciec to jeszcze maz :bezradny:
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7672
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 8 gości

Przeskocz do