Lubię to forum.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Lubię to forum.

przez Schwarzi 31 sty 2014, 23:54
No to znowu ja.
Tym razem temat taki z dupy ale nie wiedziałam gdzie go umieścić.

Zauważyłam bardzo dziwną rzecz..
Im częściej siedzę na tym forum,tym częściej robi mi się w pewnym sensie lepiej.

Czasem pogadam, czasem się z kimś pokłócę, niemniej jednak cieszę się,że są tu ludzie skłonni wgl. odpowiadać na moje tematy, co jest rzadkością,bo w świecie realnym jestem traktowana jak powietrze.

Nie lubię słodzić, dlatego ciężko było mi założyć ten temat ale z drugiej strony mam taką zasadę, że jak komuś (lub czemuś) coś zawdzięczam to muszę o tym wspomnieć.

Chodziłam po różnych lekarzach, psychiatrach, psychologach i żaden z nich póki co nie potrafił mi pomóc.
Zmartwiło mnie to,że ostatnia osoba, u której byłam w dupie miała moje rozmowy na temat problemów, zmartwień,pragnień. Poruszała tylko tematy leczenia farmakologicznego i ładowała we mnie dawki leków,co w żadnym stopniu mi nie pomogło.
Może jest to wina tego,że szybko je odłożyłam,niemniej jednak sądzę,że same leki gówno zmienią.
Bez leków jestem smutną, samotną osobą z problemami,a wciskanie mi prochów robi ze mnie smutną,samotną osobę z problemami i lekami.

Na tym forum chociaż mogę się wygadać.
Czasem piszę głupoty,czasem może szokujące rzeczy (jak to,że mam w tyłku cierpienie dzieci) ale nie chciałabym,żeby ktokolwiek z was odbierał mnie jako istotę nieludzką, czy głupią. Po prostu, tylko tutaj mogę się "oczyścić".
Chciałabym zmienić życie, moje poglądy i zachowanie ale bez ludzi jest to niemożliwe.
Przyznaję się uczciwie i pierwszy raz o tym mówię, że idąc na terapię, albo na rozmowy do psychologów,idę tam tylko po to,żeby móc z kimś porozmawiać. Z kimkolwiek. Z człowiekiem. Bo nie mam nikogo tak naprawdę i skłonna jestem zapłacić za towarzystwo i te 30 minut wysłuchania mnie.
Szkoda tylko,że specjaliści albo wciskają mi leki, chcąc tym samym jak najszybciej zakończyć spotkanie,albo straszą policją,czy wywalają z gabinetu. Nie jestem kłótliwa, nie robię nic złego na terapiach, po prostu tych ludzi przeraża,co mówię i nie umieją chyba sobie ze mną poradzić ? Nie wiem.

Smętny ten post ale cóż. Wiem,że jest tutaj wiele osób z podobnymi problemami do moich i podobnymi doświadczeniami,dlatego nie czuję się obco.

Dzięki :PPP
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Lubię to forum.

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 sty 2014, 23:58
Lubie tematy ktore zakladsz :D Nie zawsze sie z Toba zgadzam ale chetnie dyskutuje

-- 31 sty 2014, 23:59 --

A w ogole to odczytalam temat jako.............. Ludzie z foum :P i przyszlam zobaczyc Twoja fote
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Lubię to forum.

przez Schwarzi 01 lut 2014, 00:01
Candy14

E tam. Czasem warto podyskutować z kimś o odmiennych poglądach. Lubię to. Nie znoszę jak ludzie są tacy sami :P
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lubię to forum.

przez aguskaguska 01 lut 2014, 00:28
Temat pasuje zdecydowanie do topicu "samotność". A czemu Cię straszą policją? Coś czuję że tak na prawdę się nie wygadałaś/eś, bo 90% problemó zostało w Tobie. Mylę się?
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:17

Lubię to forum.

przez lunatic 01 lut 2014, 00:34
Schwarzi napisał(a):Czasem pogadam, czasem się z kimś pokłócę, niemniej jednak cieszę się,że są tu ludzie skłonni wgl. odpowiadać na moje tematy, co jest rzadkością,bo w świecie realnym jestem traktowana jak powietrze.

To gdzie Ty sie chowasz po tym forum ze sie jeszcze z Tobą nie kłóciłem? :mrgreen:
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Lubię to forum.

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 01 lut 2014, 00:58
Ja też lubię to forum. Głównie za to, że mogę porozmawiać z kimś o swojej chorobie, nie muszę się zastanawiać co ktoś sobie pomyśli, bo wszyscy mamy w pewnym stopniu podobne problemy. To budujące, że można gdzieś jednak znaleźć zrozumienie, ale boli też że nie ma go w świecie realnym. Ale to już powoli przestaje boleć, zaczynam akceptować to, że jestem "inna" i że nie muszę się dla nikogo zmieniać, mogę najwyżej dla siebie.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Lubię to forum.

Avatar użytkownika
przez mark123 01 lut 2014, 01:49
Też w sumie lubię. Co prawda niektóre posty (głównie niektóre spośród tych kierowanych do mnie) wywołują u mnie negatywne reakcje emocjonalne i muszę udawać, że ich nie wywołały; czasami towarzyszy mi na forum lęk przed tym, co sobie ktoś z forumowiczów pomyśli oraz lęk przed odrzuceniem; ale ogólnie forum lubię. Nie znoszę jedynie stanu technicznego forum, czasem dostaję przez niego wewnętrznej furii i mam ochotę komuś za niego przywalić; za stan techniczny megaminus.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Lubię to forum.

przez lunatic 01 lut 2014, 01:50
mark123 napisał(a):Nie znoszę jedynie stanu technicznego forum, czasem dostaję przez niego wewnętrznej furii i mam ochotę komuś za niego przywalić; za stan techniczny megaminus.

A co w nim nie tak?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Lubię to forum.

przez Schwarzi 01 lut 2014, 01:53
aguskaguska

Bo mam problemy z impulsywnością,dość duże.
Ostatnio wracam ze świąt na uczelnie i tak się złożyło,że zaraz po przyjeździe miałam wizytę u mojego ukochanego psychiatry.
Pytał się mnie jak zwykle,czy znowu zrobiłam coś impulsywnie. Powiedziałam,że tak i opowiedziałam mu o tym,a że było to niezgodne z prawem to zaczął mnie straszyć.

Swoją drogą zastanawia mnie jedno.
Czy ci ludzie naprawdę spotykają się tylko z osobami chorymi na depresje, nerwicę, którzy mają problemy w związkach, albo niską samoocenę ?
Bo serio, do kogokolwiek pójdę,to dziwnie się gapi i przyznaje,że go przerażam jak mówię o swoich problemach....
Czuję się przez to jakbym była fenomenem psychiatrii i wcale mnie to nie cieszy. Nikt nie potrafił tak do końca mnie zdiagnozować, wysłać na leczenie,jakieś konkretne,a nie same leki.
Już sama nie wiem, chyba wydam te 100 zł na prywatnego lekarza, kobietę, bo zawsze przydzielają mi facetów,którzy mnie tak irytują,że masakra (kurde facet,a przeraża go to,że ktoś się w bójki wdaje :roll: ).
I spytam na początku wizyty o DOKŁADNE prawa takiego lekarza,żeby znowu nie było,że kolejny będzie straszył mnie policją,a ja zyskam nieufność wobec kolejnego typu ludzi.

I nie,nie mylisz się. Wiele problemów zostało we mnie ale nie za bardzo chcę też tutaj o wszystkim pisać, bo wiele osób mogłoby mnie zlinczować XD Chodzi o to,że przez pewne doświadczenia mam mocno spaczoną psychikę i poglądy. Wiele osób, w tym moja kochana wspierająca rodzinka nie rozumieją mnie i ogólnie to wcale im się nie dziwię. Wcale też nie zdziwiłabym się,gdyby zaczęła tu wszystko pisać,a ktoś by po mnie jechał.
To wygląda mniej więcej tak- ktoś kiedyś mnie zranił,to teraz wszyscy są źli, lubię jak umierają i nie rusza mnie ich cierpienie. To tak w skrócie,dlatego nie chcę tego pisać. Pewnie na prawdziwej terapii musiałaby się otworzyć i o tym powiedzieć ale jak mówię- skoro wszystkie osoby,które spotkałam na swojej drodze i które miały mi pomóc,były przerażone tym,że ich pacjentka kiedyś tam ukradła batonika z biedronki no to sorry...
Uważam,że dałoby się mnie zmienić,bo nie sądzę,że jestem złym człowiekiem. Jak ktoś da mi szansę to potrafię się zmienić. Jestem lojalna. Gdyby kogoś naprawdę polubię i mu zaufam to traktuję go naprawdę dobrze. Moje poglądy pewnie też uległyby zmianie,dzięki odpowiednim ludziom,mojemu wkładowi oraz temu,że mogłabym w końcu to zrzucić i się komuś wygadać.

lunatic

Trzeba zaglądać do działu "socjologia",tam najczęściej siedzę poruszając jakże istotne sprawy społeczne :D :D

MalaMi1001

Dokładnie. Mam podobne zdanie na ten temat :P

-- 01 lut 2014, 01:54 --

mark123

Masz na odwrót. Mnie cieszą posty,które dotyczą także mnie. Może nie cieszą ale podbudowują, dają nadzieję,że gdzieś na świecie jest ktoś podobny do mnie :P
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Lubię to forum.

przez lunatic 01 lut 2014, 01:56
Schwarzi,
zerkne w takim razie, się okaze dopiero czy istotne :twisted:
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Lubię to forum.

przez Schwarzi 01 lut 2014, 01:58
lunatic

Się nie przeraź :O
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Lubię to forum.

Avatar użytkownika
przez mark123 01 lut 2014, 01:58
lunatic napisał(a):
mark123 napisał(a):Nie znoszę jedynie stanu technicznego forum, czasem dostaję przez niego wewnętrznej furii i mam ochotę komuś za niego przywalić; za stan techniczny megaminus.

A co w nim nie tak?

Bad gateway'e (chociaż w sumie akurat to ostatnio się u mnie nie pojawia); gateway time-out'y; ogólne zawieszanie się forum, że czasem się nie otwiera albo otwiera do połowy; blokowanie się wyszukiwarki z komunikatem "w tej chwili nie możesz użyć wyszukiwarki".

Schwarzi napisał(a):Masz na odwrót. Mnie cieszą posty,które dotyczą także mnie. Może nie cieszą ale podbudowują, dają nadzieję,że gdzieś na świecie jest ktoś podobny do mnie :P

Miałem na myśli te posty, które odbieram emocjonalnie jako atak na siebie, wywołujące u mnie dużą przykrość, albo wściekłość i wewnętrzną agresję.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Lubię to forum.

przez lunatic 01 lut 2014, 01:59
a tak w ogole to co robi socjologia na tym forum? nawet nie wiedziałem o tym dziale
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Lubię to forum.

Avatar użytkownika
przez Bree 01 lut 2014, 02:06
Najlepsze w tym forum wg mnie jest to, że można zobaczyć ze są tu normalni ludzie...
Ja mam problem z tym, że chodze na terapie, czuje się chora psychicznie, upośledzona i ciężko mi z tym... T mi opowiada że nie jestem chora, ostatnio nawet powiedziała stanowczo że zabrania mi obrażać swoich klientów, gdy powiedziałam że są jestesmy chorzy psychicznie, ale jakoś to do mnie nie przemawia... za tydzień idę do psychiatry i źle mi z tym, wyobrażam sobie kaftan bezpieczeństwa i pokój bez klamek...

A tutaj mogę zobaczyć że ci "chorzy psychicznie" są całkiem normalni:) I może wcale jednak nie jest ze mną źle:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
16 mar 2013, 23:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do