Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez deader 16 sty 2014, 15:07
Luktar napisał(a):deader, u mnie ludzie zaczęli się opamietywać. Moja kumpela złapała HPV od kolesia w którym się kochała a który wyjebał połowe lasek na uczelni. Poza tym oni po latach imprez, ruchania i zarzekania się, że nie chcą związków - odkryli iż owszem ruchają ale z jakiegoś powodu dalej są nieszczęśliwi. No /cenzura/ ciekawe...

Pierwsza zasada związków - poznaj kogoś ZANIM pójdziesz do łóżka i zaprzyjaźnij się z nim/nią wcześniej. Trudno mi sobie wyobrazić żeby koleżka po wyruchaniu połowy lasek na uczelni nie miał dzięki temu odpowiedniej "renomy"... tyle że wyzwolone kobiety jak nie ruchną po miesiącu to wrzucają faceta we friendzone i pozamiatane.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

przez TEUFEL 16 sty 2014, 15:08
Luktar napisał(a):TEUFEL, o był jeszcze taki co to zanim mnie poznał umawiał się przez neta z facetami na seks (odkryłam jak się włamałam mu na maila). Później już zawsze pytałam facetów z którymi się umawiałam czy są bi, czy spali lub chca spać z facetami. W większości powiedziała, że by nie wyklucza. :roll: Ja jebie, miej z takim dziecko, rodzine...


Coś musi być nie tak, że przyciągasz samych bi, nie chce mi się wierzyć, że masz aż takiego niefarta do tych facetów... Może to kwestia środowiska w jakim się obracasz?

-- 16 sty 2014, 14:10 --

deader napisał(a):Pierwsza zasada związków - poznaj kogoś ZANIM pójdziesz do łóżka i zaprzyjaźnij się z nim/nią wcześniej. Trudno mi sobie wyobrazić żeby koleżka po wyruchaniu połowy lasek na uczelni nie miał dzięki temu odpowiedniej "renomy"... tyle że wyzwolone kobiety jak nie ruchną po miesiącu to wrzucają faceta we friendzone i pozamiatane.


Po raz kolejny się z Tobą zgadzam. Widzę, że mamy podobny pogląd na tą kwestie
TEUFEL
Offline

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez deader 16 sty 2014, 15:17
TEUFEL napisał(a):Po raz kolejny się z Tobą zgadzam. Widzę, że mamy podobny pogląd na tą kwestie

Problem w tym że jesteśmy w mniejszości i skazani jesteśmy na ekwiwalent bitwy pod Termopilami :/
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 sty 2014, 15:22
Candy14, ty też jak dla mnie w tym momencie /cenzura/ głupoty, jak ktoś nie jest gotowy na związek to niech popracuje nad sobą żeby być gotowym. Twoje podejście to zezwolenie na coraz większe zdziczenie, w końcu wymrzemy bo żadnej kobiecie się nie będzie chciało rodzić dzieci a żadnemu facetowi nimi opiekować. Ja nie jestem obecnie gotowy psychicznie na związek - nie szukam więc na siłę ani żony ani jednonocnej szpary. Problem w tym, że kiedy naprawię mózgownicę, i na związek będę gotowy, to jeśli w tym czasie twoje podejście wejdzie w życie to szanse na spotkanie kobiety o podobnym podejściu maleją. I finał będzie taki że zdechnę w samotności bo nowa definicja "związku" to spotkanie się raz na tydzień na hamburgera i szybkie ruchańsko. Piękna perspektywa, nie ma co.

Nie zozumiales o czym mowie. Od wiekow wmawia sie ze kobiety sa aseksualne ( te seksualne to dziwki przeciez).One maja byc zonami, matkami, strazniczkami domowego ogniska. Uprawiaja seks z mezem, ewentualnie z partnerem z ktorym sa w zwiazku i ktorego kochaja. Nie wiem dlaczego wydaje sie , ze jak kobeta nie jest zakochana to nie ma zadnych potrzeb seksualnych i tak sobie spokojnie zyje? Czy potrzeby seksualne uaktywniaja sie jedynie jak jestesmy w zwiazku? Czy kiedy sie rozwiodlam i mialam dosyc zwiazkow na dlugi czas i najpierw chcialam zrobic porzadek ze swoim zyciem, ze soba zanim poczuje sie gotowa zeby kogos znowu pokochac oznaczalo ze moje potrzeby przestaly istnec? To tak nie dziala. Nie widze nic zlego w tym kiedy dwoje ludzi sie lubi, dobrze czuje w swoim towarzystwie, pociagaja sie fizycznie ale nie sa w sobi zakochani, nie chca tworzyc razem przyszlosci, miec dzieci, wspolnego domu i razem zestarzec wiec spedzaja razem czas i uprawiaja seks. Zanim dojrzalam do zwiazku mialam stałego kochanka i dobrze go wspominam. Przyszedl moment kiedy poczulam ze juz jestem gotowa i rozsalismy sie bez bolu a ja rozejrzalam sie za kims kogo bede mogla pokochac. I nie tworzylam z tamtym zadnego zwiazku...byl mim kochankiem i sprawa byla jasno postawiona wiec nie wiem o co ci chodzi z tym szybkim ruchanskiem i tgodniowymi zwiazkami
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 16 sty 2014, 15:22
comatom, chętnie posłucham

-- 16 sty 2014, 15:23 --

TEUFEL, to chyba kwestia środowiska. Odkąd poszłam na ASP samych bi spotykałam chociaż oni spoza ASP. Jeden architekt, drugi skończył prawo.

-- 16 sty 2014, 15:27 --

Candy14, kurde, jakoś nie mogę chodzić do łożka z facetem który byłby jedynie kochankiem. Czułabym, że śpie z kimś wybrakowanym (nie żywię do niego uczucia to pewnie też jest dla mnie aseksualny, coś z nim nie tak) co by mnie obrzydzało. Próbowałam - nie umiem.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

przez TEUFEL 16 sty 2014, 15:30
Luktar napisał(a): Jeden architekt, drugi skończył prawo.


Powiem Ci, że to mi dalo do myślenia. Często ludzie po tego typu kierunkach mają zwierzganą psychikę przez rodziców i niską przynaleźność do grupy w czasach młodości (często lamusy kompletnie nie do życia)
TEUFEL
Offline

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

przez comatom 16 sty 2014, 15:35
Luktar,
spoko ale nie dzis musze poczuc wenę-
comatom
Offline

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez deader 16 sty 2014, 15:36
Candy14, powiem wprost - takie podejście jakie prezentujesz zupełnie mi się nie podoba. Twierdzisz że kobieta nie będąc w związku ma potrzeby seksualne - nie neguję tego. Ale tak samo facet nie będący w związku ma potrzeby seksualne. Tyle że jak pójdzie on je załatwić u dziwki czy u kochanki to dla mnie jest też męską szmatą, prosta sprawa. Jeśli jest jakiś aspekt równouprawnienia, który nie budzi u mnie sprzeciwu, to właśnie to. Nie chodzi o to żeby z puszczalskiej baby zrobić świętą, ale z puszczalskiego faceta zrobić szmatę.

"Nie widze nic zlego w tym kiedy dwoje ludzi sie lubi, dobrze czuje w swoim towarzystwie, pociagaja sie fizycznie ale nie sa w sobi zakochani, nie chca tworzyc razem przyszlosci, miec dzieci, wspolnego domu i razem zestarzec wiec spedzaja razem czas i uprawiaja seks." - a ja widzę, bo to jest postępująca degeneracja. Robi mi się przykro jak czytam takie twoje wyznania bo coraz mniej cię lubię przez to.

Co tylko udowadnia że kilka dni spędzonych na imprezowaniu i trochę gadek przez neta nie pozwala "rozgryźć" człowieka i można się mocno przejechać.

Marzy mi się świat w którym ludzie jak decydują się pójść ze sobą do łóżka to jest to przypieczętowanie deklaracji poważnego związku na który obie strony zgadzają się pracować. Dla jednych to jest ceremonia w kościele, dla mnie to jest seks. Nie ma nic bardziej intymnego co może się między dwojgiem ludzi zdarzyć i to powinno być wiążące.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 sty 2014, 15:38
Luktar, nigdy nie podoba Ci sie zaden facet ktorego widywalas nie wiem..na spotkaniach towarzyskich? Nie czulas pociagu fizycznego? A przeciez nie bylas w nim zakochana
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

przez TEUFEL 16 sty 2014, 15:42
deader, Seks jest dla wielu obecnych kobiet niczym wyjątkowym. Jest to wynikiem speców od marketingu (o czym nawet nie mają pojęcia), którzy od dawna wiedzą, że na seksie można zajebiście zarobić. Dlatego seks tak spowszedniał i nie jest niczym wyjątkowym, zwłaszcza dla co raz to młodszych pokoleń z racji łatwej dostępu do XXX. Moim zdaniem idzie to w beznadziejną stronę, seks jest tak mówisz, czym najintymniejszym co może być między ludźmi i powinno być robione pod wpływem uczuć a nie mechanicznego zaspakajania popędu - po to, to sobie konia mogę zwalić. Po prostu ludzie nie rozumieją czym jest seks i stąd tyle beznadziejnych matek i ojców, przez których cierpią niewinne istotki
TEUFEL
Offline

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

przez comatom 16 sty 2014, 15:45
deader,
sorki ale jesli nikogo sie nie krzywdzi i dwie dorosłe osoby ida do łozka bo mają ochote to chyba nic złego
lepsze to niz oszukiwanie rozkochiwanie w sobie dawanie nadziei drugiej osobie tylko po to by sobie popukac :D

tez kiedys tak myslałem
Marzy mi się świat w którym ludzie jak decydują się pójść ze sobą do łóżka to jest to przypieczętowanie deklaracji poważnego związku na który obie strony zgadzają się pracować. Dla jednych to jest ceremonia w kościele, dla mnie to jest seks. Nie ma nic bardziej intymnego co może się między dwojgiem ludzi zdarzyć i to powinno być wiążące

i tak powinno być
comatom
Offline

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

przez TEUFEL 16 sty 2014, 15:51
Z obserwacji w życiu widzę, że z antykoncepcją u dziewczyn to bywa bardzo różnie, liczą że facet będzie mieć gumę, a jak nie ma to trudno. Głupota + wyzwolenie = duże kłopoty

Dużo dziewczyn nie bierze też tabsów anty, więc guma jest jedynym ratunkiem przed kłopotami, a mimo to jadą va banque
TEUFEL
Offline

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez deader 16 sty 2014, 15:55
comatom napisał(a):deader,
sorki ale jesli nikogo sie nie krzywdzi i dwie dorosłe osoby ida do łozka bo mają ochote to chyba nic złego
lepsze to niz oszukiwanie rozkochiwanie w sobie dawanie nadziei drugiej osobie tylko po to by sobie popukac :D

Oba te zachowania są na mojej liście równie niefajne. Zakładasz że dwie osoby jak idą do łóżka bez miłości nikogo nie krzywdzą - a to niekoniecznie prawda, bo mogą krzywdzić kogoś trzeciego kto w którejś z tych osób jest zakochany i gotowy na pełen zestaw obowiązków towarzyszących poważnemu związkowi. Plus cały czas powracam z kwestią degeneracji cywilizacji takimi zachowaniami - nie widzicie konsekwencji w wersji "widescreen", tylko jak za czasów starych telewizorów - przycięty obraz. To jest podobna kwestia jak z legalizowaniem małżeństw jednopłciowych - "jeśli nikogo to nie krzywdzi..." - FUCK! Nie krzywdzi może tych dwójki gości czy babek które chcą wziąć ślub, ale wpływem na obyczaje innych ludzi nikt z obrońców LGBT nie chce się przejmować.

Poza tym podstawową sprawą dla mnie jest to że seks bez uczucia jest pusty, bezwartościowy, egoistyczny i w ogóle fe. Been there, done that. Do dziś żałuję bo wyrządziłem dziewczynie krzywdę, nawet jeśli ona tak tego nie postrzega. Bo poszedłem z nią do łóżka jeden raz, jej pierwszy, potem dziewczyna przez dobre cztery lata była z moim kumplem. I zamiast przeżyć swój pierwszy raz z kimś kogo kocha, na kim jej zależy, zrobiła to z gościem który puknął ją tylko dlatego żeby się na kimś odegrać. Byłem strasznym ch*jem i nie będę ściemniał i maskował tego jakimiś wydumanymi wytłumaczeniami.
Ostatnio edytowano 16 sty 2014, 16:01 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 sty 2014, 16:00
deader, szanuje Twoja postawe bo takie jest Twoje widzenie swiata. Dopusc jednak do swiadomosci, ze nie jest ono jedyne i sluszne. Jest Twoje. Ja moge miec zupenie inne co nie znaczy ze gorsze. Dla mnie seks jest waznym aspektem codziennego zycia i nie widze absolutnie nic zlego w tym ze dwoje doroslych ludzi go uprawia lubiac sie przy tym i swietnie bawiac. Ja bawilam sie dobrze.
Seks jest dla wielu obecnych kobiet niczym wyjątkowym.

TEUFEL, mylisz sie. Seks z kochana osoba jest czyms wyjatkowym i intymnym i ma zupelnie inny wymiar niz po prostu seks. Dlatego nie pisze o seksie z moim obecnym partnerem bo to jest tylko moje i jego.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do