Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

przez comatom 16 sty 2014, 16:00
deader,
SZANUJĘ TWOJE ZDANIE

TO ZE LUDZIE MAJĄ WIELU PARTNERÓW NIE ZNACZY ZE SĄ ZŁYMI LUDZMI
comatom
Offline

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 sty 2014, 16:01
Poza tym podstawową sprawą dla mnie jest to że seks bez uczucia jest pusty, bezwartościowy, egoistyczny i w ogóle fe. Been there, done that. Do dziś żałuję bo wyrządziłem dziewczynie krzywdę, nawet jeśli ona tak tego nie postrzega. Bo poszedłem z nią do łóżka jeden raz, jej pierwszy, potem dziewczyna przez dobre cztery lata była z moim kumplem. I zamiast przeżyć swój pierwszy raz z kimś kogo kocha, na kim jej zależy, zrobiła to z gościem który puknął ją tylko dlatego żeby się na kimś odegrać. Byłem strasznym ch*jem i nie będę ściemniał i maskował tego jakimiś wydumanymi wytłumaczeniami.


no ale nie mozesz przez swoj pryzmt wrzucac wszystkich do jednego worka :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez libertynka 16 sty 2014, 16:02
Kalebx3 napisał(a):Veganka , zejdż na Ziemię ;)
większośc życia to nuda i obowiązek .
Trzeba Stworzyć zgodny Związek kobiety i mężczyzny i w tej Atmosferze bezpieczeństwa dobrze wychować dzieci na porządnych ludzi .
A czy w tym będą emocjionalne błyski i rozbłyski, to już srał w dupę. Pomiędzy Partnerami musi być przyjażń i zaufanie ,miłość ,bo jakże by inaczej.

jestem schizotypem, mam wdrukowaną oryginalność, nigdy nie zgodzę się na bylejakość w życiu. nigdy "wychowanie dzieci na porządnych ludzi" nie będzie moim jedynym powołaniem, nigdy nie będę jedynie żoną swojego męża i matką polką. możesz mnie z tego powodu oceniać jak chcesz.
przedstawiłam moje zdanie na temat związków i nie jest ono wyssane z palca, jest na podstawie moich doświadczeń.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez deader 16 sty 2014, 16:04
Candy14 napisał(a): no ale nie mozesz przez swoj pryzmt wrzucac wszystkich do jednego worka :roll:

Ale ty robisz to samo - przez pryzmat swoich doświadczeń sugerujesz że takie czy siakie zachowania są OK. Też wrzucasz do jednego wora. Oboje mamy do tego prawo - to się nazywa opinia, światopogląd. Może nam się on wzajemnie nie podobać, ale prawo do poglądów ma każdy. I każdy ma prawo do ich krytykowania.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez jetodik 16 sty 2014, 16:06
związek dwojga dorosłych ludzi to ich sprawa, społeczeństwo społeczeństwem, ale musi być jakaś przestrzeń prywatna, żeby ludzie się nie zadusili :time:

no ja sobie przynajmniej nie życzę społeczeństwa wchodzącego mi do łóżka, pod absurdalnym pretekstem krzywdy jakie mu wyrządzam, że kobieta, która to łóżko ze mną dzieli nie zostanie moją żoną :lol:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

przez TEUFEL 16 sty 2014, 16:07
Candy14, Ja mam tutaj na myśli bardziej małolatki. Ty jesteś kobietą dojrzałą, świadomą i wiesz co robisz i to w tym przypadku nie ma w tym problemu. Mi chodzi bardziej o gówniary, które pieprzą się po różnych dziwnych miejscach bez zabezpieczeń jak zwierzęta, traktując to jako zabawę a potem widuje je same z wózkami na ulicy, z przegranymi wyrazami twarzy. Zero w nich jakichkolwiek uczuć i takiego czegoś, że seks to coś wyjątkowego
TEUFEL
Offline

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 16 sty 2014, 16:08
Candy14, jak widzę przystojnego faceta na mieście to nie myślę, żeby go puknąć. Widziałam klate naszego przystojnego kolegi Reibena i też nie wyobrażałam sobie, że z nim uprawiam seks. Raczej wyobrażam sobie, że ktoś taki mnie przytula lub zabiera na randkę. Fakt, że ja sama mam tuże potrzeby seksualne, ale po moich doświadczeniach wolę zaspokajać je sama. A i gadanie tu na forum o seksie też przynosi mi ulgę he he
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez deader 16 sty 2014, 16:11
jetodik napisał(a):związek dwojga dorosłych ludzi to ich sprawa, społeczeństwo społeczeństwem, ale musi być jakaś przestrzeń prywatna, żeby ludzie się nie zadusili :time:

Tak, dlatego nikt nie powinien wsadzać nosa w łóżko i patrzeć czy dwoje ludzi uprawia seks "klasyczny" czy może kręci ich sikanie na siebie. Ale jak idziesz do łóżka z kimś z kim nie łączy cię żadne uczucie, a jedynie zwierzęcy instynkt, to tym właśnie dla mnie jesteś - zwierzęciem. A to chyba nie jest wzorzec godny naśladowania.

TEUFEL napisał(a):Candy14, Ja mam tutaj na myśli bardziej małolatki. Ty jesteś kobietą dojrzałą, świadomą i wiesz co robisz i to w tym przypadku nie ma w tym problemu. Mi chodzi bardziej o gówniary, które pieprzą się po różnych dziwnych miejscach bez zabezpieczeń jak zwierzęta, traktując to jako zabawę a potem widuje je same z wózkami na ulicy, z przegranymi wyrazami twarzy. Zero w nich jakichkolwiek uczuć i takiego czegoś, że seks to coś wyjątkowego

Tu mam nieco odmienny pogląd, do 18ki można się pukać do woli, nawet grać w słoneczko. Ale jak się wkracza w dorosłość, to trzeba do cholery trochę spoważnieć.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 sty 2014, 16:13
Ale ty robisz to samo - przez pryzmat swoich doświadczeń sugerujesz że takie czy siakie zachowania są OK. Też wrzucasz do jednego wora.

Nie Slonce :D Ja nie pisze ze ci co czekaja z seksem do slubu to dewoci, bigoci i cnotki niewydymki. Absoutnie nie daje sobie prawa do krytyki ich postepowania. Szanuje ich postawe bo maja do tego prawo. Mowie jedynie ze ja mysle i postepuje inaczej. Nie gorzej , nie lepiej ale inaczej i w sume chyba tez oczekuje z ktos moja postawe uszanuje bo dlaczego nie?

-- 16 sty 2014, 16:14 --

Candy14, jak widzę przystojnego faceta na mieście to nie myślę, żeby go puknąć.

ja nie o pukaniu pisalam tylko czy Ci sie bez zakochania jakis facet podoba fizycznie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez libertynka 16 sty 2014, 16:16
deader napisał(a): Do dziś żałuję bo wyrządziłem dziewczynie krzywdę, nawet jeśli ona tak tego nie postrzega. Bo poszedłem z nią do łóżka jeden raz, jej pierwszy, potem dziewczyna przez dobre cztery lata była z moim kumplem. I zamiast przeżyć swój pierwszy raz z kimś kogo kocha, na kim jej zależy, zrobiła to z gościem który puknął ją tylko dlatego żeby się na kimś odegrać. Byłem strasznym ch*jem i nie będę ściemniał i maskował tego jakimiś wydumanymi wytłumaczeniami.

i teraz zakładasz, ze każdy seks bez miłości jest taki, a jak dziewczyna z kimś pójdzie do łóżka, kto nie jest jej mężem lub stałym partnerem, to jest puszczalską dziwką. może schowaj swoje wyrzuty sumienia gdzieś głęboko i daj innym ludziom żyć i cieszyć się sobą nawzajem. seks nie jest niczym złym, może ten pierwszy raz jest wyjątkowy, i każdy pierwszy raz z nowym partnerem jest wyjątkowy, i w stanie zakochania jest wyjątkowy. a poza tymi sytuacjami seks jest tylko seksem, ludzie to robią i z czasem cała ta magiczna otoczka znika. jak masz stałego partnera i robicie to regularnie to chyba nie oczekujesz, że za każdym razem będą fajerwerki na miarę 'pierwszego razu'. ludzie mają potrzeby i mają prawo je realizować bez wyrzutów sumienia. na prawdę nie trzeba do tego silić się na super poważny związek i wielką miłość. to jest samooszukiwanie się.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 16 sty 2014, 16:21
Candy14, oczywiście :) zawsze oglądam się za długowłosymi.
Deader zamiast przekonywać ludzi, że Twój pogląd jest jedynie słuszny ;) lepiej zastanówmy się jak nie wpadać na takich chujków, piździryndzie o ktorych była mowa.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 sty 2014, 16:21
jestem schizotypem, mam wdrukowaną oryginalność, nigdy nie zgodzę się na bylejakość w życiu. nigdy "wychowanie dzieci na porządnych ludzi" nie będzie moim jedynym powołaniem, nigdy nie będę jedynie żoną swojego męża i matką polką. możesz mnie z tego powodu oceniać jak chcesz.
przedstawiłam moje zdanie na temat związków i nie jest ono wyssane z palca, jest na podstawie moich doświadczeń.


No to pozostaje mi tylko Ci szczerze życzyć , abyś trafiła na drugiego jak Ty sama oryginała i żebyście wychowali stado kotów ;) miau , miau .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez deader 16 sty 2014, 16:22
Candy14 napisał(a): Nie Slonce :D Ja nie pisze ze ci co czekaja z seksem do slubu to dewoci, bigoci i cnotki niewydymki. Absoutnie nie daje sobie prawa do krytyki ich postepowania. Szanuje ich postawe bo maja do tego prawo. Mowie jedynie ze ja mysle i postepuje inaczej. Nie gorzej , nie lepiej ale inaczej i w sume chyba tez oczekuje z ktos moja postawe uszanuje bo dlaczego nie?

Bo żyjemy w społeczeństwie; społeczeństwo opiera się na pewnych zasadach; nie można dać zezwolenia na pewne rzeczy bo społeczeństwo się posypie. Rzym upadł między innymi przez tzw. upadek obyczajów a nasza europejska cywilizacja idzie coraz bardziej w jego ślady w tej kwestii. Nie każdy ma prawo do wszystkiego. Podejście maksymalnej tolerancji do wszystkiego jest złe - nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego. Ty i owszem, nie krytykujesz tych co czekają do ślubu; ale nie potępiasz tych co się rżną dla zaspokojenia zwierzęcego odruchu. Czyli popierasz zezwierzęcenie. Jak czytam jak jawnie piszesz że miałaś kochanków to tracę do ciebie szacunek, żeby nie było - tak samo traciłbym szacunek do faceta mającego kochanki. Tu mam nawet przykład z życia wzięty bo mój kumpel się kiedyś pochwalił że pukał swoją koleżankę z pracy, będąc w związku od kilku lat. Niby nikomu nie działa się krzywda - jego dziewczyna o niczym nie wiedziała, jego kochanka nie miała żadnych bardziej rozbudowanych planów ponad seks na zapleczu. Mimo to przestałem się z kolesiem zadawać bo wyznaję pewne zasady i to się nie mieściło w granicach mojej tolerancji.

-- 16 sty 2014, 15:34 --

veganka napisał(a):seks nie jest niczym złym

Nic takiego nie napisałem. Pewne sytuacje związane z seksem są złe.

veganka napisał(a):a poza tymi sytuacjami seks jest tylko seksem, ludzie to robią i z czasem cała ta magiczna otoczka znika. jak masz stałego partnera i robicie to regularnie to chyba nie oczekujesz, że za każdym razem będą fajerwerki na miarę 'pierwszego razu'

Widać że masz coś nie halo w tej kwestii, bo jest dokładnie na odwrót - z każdym kolejnym seksem lepiej poznajesz swojego partnera/kę, intymność się pogłębia, odchodzi wstyd, wiesz gdzie lubi żeby wsadzić a gdzie polizać - każdy kolejny seks jest lepszy od poprzedniego. To właśnie "pierwsze razy" są zazwyczaj nijakie bo obie strony jeszcze są "niezgrane" ze sobą.

veganka napisał(a):ludzie mają potrzeby i mają prawo je realizować bez wyrzutów sumienia

Mam odmienne zdanie. Ludzie tworzą pewną grupę, opierającą się na pewnych zasadach. Im więcej zasad jest łamanych, tym gorzej społeczeństwo funkcjonuje. Ty chcesz żeby każdy mógł się bez wyrzutów sumienia tylko rżnąć i nie mieć obowiązku zakładania rodziny. Tyle że to jest zajebiście egoistyczne podejście, bo, jak już pisałem, w szerszej perspektywie - to doprowadzi do wymarcia naszej cywilizacji. Naprawdę, dla ciebie to tylko "pójść do łóżka czy nie pójść", ale w szerszej perspektywie to jest część walki o przetrwanie gatunku.

Luktar napisał(a):Deader zamiast przekonywać ludzi, że Twój pogląd jest jedynie słuszny ;) lepiej zastanówmy się jak nie wpadać na takich chujków, piździryndzie o ktorych była mowa.

No chyba zacząć sobie powoli sznur kręcić, bo tendencja jest taka że coraz mniej ludzi z tradycyjnym pojmowaniem związków będzie na świecie, jeżeli nic się z tym nie zrobi.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Chłopak młodszy o 6lat czy to źle?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 sty 2014, 16:36
Ty i owszem, nie krytykujesz tych co czekają do ślubu; ale nie potępiasz tych co się rżną dla zaspokojenia zwierzęcego odruchu. Czyli popierasz zezwierzęcenie.

chcesz powiedziec ze sie rznelam z moim kochankiem bo jestem zwierzciem. ? Pewne jestem bo seks dla seksu z kims kogo lubie i kto lubil mnie sprawial mi przjemnosc przez dlugie miesiace.Jakos nic nie stracilam po tym ze swojego czlowieczenstwa a wrecz zyskalam...bylam znacznie milsza dla otoczenia bez ciaglego napiecia seksualnego :D
Jak czytam jak jawnie piszesz że miałaś kochanków to tracę do ciebie szacunek,

Nie widze w tym problemu. Sam wybierasz kogo szanujesz. Ja mowie otwarcie bo nie widze w tym nc zlego i uwlaczajacego dla mnie. Oboje bylsmy dorosli.
Tu mam nawet przykład z życia wzięty bo mój kumpel się kiedyś pochwalił że pukał swoją koleżankę z pracy, będąc w związku od kilku lat. Niby nikomu nie działa się krzywda - jego dziewczyna o niczym nie wiedziała, jego kochanka nie miała żadnych bardziej rozbudowanych planów ponad seks na zapleczu.

nie wiem do czego chciales przypiac ten przyklad bo chyba nie do mojej sytuacji? Ja bylam po rozwodzie a facet z ktoym sypialam byl wolny wiec przyklad ma sie jak piesc do nosa. Jedna z mich zasad jest bycie w porzadku w stosunk do partnera wiec zadne zdrady nie wchodza w gre a kedy jestem wolna faceci zonaci czy w separacji kompletnie mnie nie intresuja. Jak widzisz nawet tak rozwiazle zwierze jak ja moze miec zasady
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do