Partner zakochany w swoim dziecku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Conessa 18 gru 2013, 19:30
Podjął już decyzję, dąży do tego, przecież nagle nie da sie rozwieść. To wymaga czasu, sądy nie są takie łaskawe i nie chętnie dają rozwody. Sami wiecie... wiem jak to brzmi, ale nie mam siły niczego tłumaczyć. Wiem tylko, ze on bardzo kocha swoje dziecko i nie chce by z tego rozstania wyszła wielka wojna.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Partner zakochany w swoim dziecku

przez 0Rh+ 18 gru 2013, 19:33
Conessa,
Ja to wszystko już wiem i słyszałam.

To czego oczekujesz od nas ? Zrozumienia , pocieszenia ? Pewnie tak...
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Conessa 18 gru 2013, 19:36
Temat dotyczył czego innego. Chciałam wiedzieć, czy ktoś był w podobnej sytuacji, zakładam, że mało z Was. Takie opinie, któe tu czytam, to już czytałam w Internecie.... całe mnóstwo.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Partner zakochany w swoim dziecku

przez 0Rh+ 18 gru 2013, 19:36
Conessa,
Wiem tylko, ze on bardzo kocha swoje dziecko i nie chce by z tego rozstania wyszła wielka wojna.

Rozumiem ,ale On swoim postępowaniem prowokuje taką wojnę . Pisałaś ,że jego żona myślała o naprawie małżeństwa, pisałaś ,że jest złośliwa ,a związek z Tobą to jak woda na młyn .. . Każdą rozprawę jego żona wygrywa w cuglach.
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 gru 2013, 19:37
Conessa, musisz go bardzo kochac, ze łykasz jego kłamstwa. jak nagle rozwód rozwód 5 lat ta sytuacja trwa a on ma dziecko 6 letnie. jak się chce to się weżmie ale on nie chce. Typowo wredny zdrajca. Tracisz tylko czas.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Partner zakochany w swoim dziecku

przez 0Rh+ 18 gru 2013, 19:38
Zmykam ,jeszcze raz powodzenia.
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 gru 2013, 19:41
Conessa, tak to normalne, że on chce byc z dzieckiem a Ty będziesz na drugim miejscu i dobro dziecka postawi przed Tobą. Jesteś na przegranej pozycji bo oficjalnie on ma żonę więc Ty mozesz tylko czekać na jego przyjazdy do Ciebie. Właściwie nie masz stabilnej sytuacji. Zaden związek to dla mnie nie jest.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Partner zakochany w swoim dziecku

przez Kokojoko 18 gru 2013, 19:43
Conessa napisał(a):Podjął już decyzję, dąży do tego, przecież nagle nie da sie rozwieść. To wymaga czasu, sądy nie są takie łaskawe i nie chętnie dają rozwody. Sami wiecie... wiem jak to brzmi, ale nie mam siły niczego tłumaczyć. Wiem tylko, ze on bardzo kocha swoje dziecko i nie chce by z tego rozstania wyszła wielka wojna.


Z tego co pisałaś nie żyją ze sobą od lat a rozwód w tej chwili to kwestia kilku miesięcy, nawet jak byli małżonkowie są skłóceni i mają wspólne dziecko (miałam ostatnio takie przypadki w rodzinie i wśród znajomych).
Jemu jest po prostu wygodnie nie brać tego rozwodu... Ma młodą, zakochaną dziewczynę u boku i w razie czego otwartą furtkę u żony...
Zakład, że nie weźmie tego rozwodu? Jakby traktował Cię poważnie już byłby po rozwodzie.
Kokojoko
Offline

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Conessa 18 gru 2013, 19:46
0Rh+, dokładnie, jego żona wszystko wygra jeśli tylko zechce, dlatego tak się bawi tym wszystkim i robi na złość. Dopiero teraz zaczyna się ta wojna, bo on podjął radykalne kroki.

Nie musze czekac na jego przyjazdy, bo jest ze mną. Poza tym mamy specyficzne prace, rodzaj, nie wiele osób by to zrozumiało. To nie jest łatwe pogodzić wszystko. Wiem, że on mnie nie zwodzi, on ma tylko problem teraz z nią i z tym aby zrobić to delikatnie aby móc normalnie ze mną spotykac się z dzieckiem.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 gru 2013, 19:46
Kokojoko, dokładnie o to chodzi. Traci całe lata na takiego :roll: Żeruje i wykorzystuje to, ze go kocha.
Conessa, idz na terapie by się uwolnić od takiego typa
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Conessa 18 gru 2013, 19:52
khaleesi, już byłam na terapii. Pomogło mi. Postawiam teraz ultimatum, że musimy to rozwiązać najszybciej jak sie da bo inaczej straci mnie po raz kolejny, już nie będę nigdy tak żyła jak poprzednio. Mam dokąd wracać. mam swoje mieszkanie. Nie musze się niczego obawiać. Myślę, że on też już dojrzał do tej decyzji, o świadczą zresztą jego rozmowy z byłą partnerką i decyzje, które podjął. To nie są tylko słowa. I tak go męczę niemalże codziennie.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 gru 2013, 19:54
Conessa, póki co to nie jest była partnerka tylko żona ;) Dziwi mnie, ze tyle czekasz na to jak on się rozwiedzie tyle czasu. Nie moge tego zrozumieć.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 18 gru 2013, 19:55
Conessa, rozwód z zona która będzie go sabotowac, może długo trwac, ale separacja juz nastapiła. Poinformuj sie, czy formalna separacja nie daje tez prawa do ustalenia zasad opieki nad dziecka, tzn. czasu i czestości wizyt, wysokosci alimentów, ustalenia gdzie spedza świeta i wakacje. Wtedy bez rozwodu, ale bedąc w separacji, znikneły by Wasze problemy zwiazane z kontaktami z dzieckiem... zona juz nie miałaby w reku karty przetargowej, wszystko powinien sąd ustalić. A rozwodem spokojnie mozna się wtedy zajać bez napinek i szantazowania dzieckiem.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 gru 2013, 19:57
Niestety, ale prawda jest taka, że póki sąd nie orzeknie separacji mało możemy zrobić....

to on jest zonaty? :shock: No to jego zona i tak dobrze sie zachwuje. Co go powstrzymuje przed rozwodem? Wybralas sobie tchorza ktory boi sie porzadek w swoim zyciu zrobic

-- 18 gru 2013, 20:00 --

Podjął już decyzję, dąży do tego, przecież nagle nie da sie rozwieść.

Jak nie? u mnie od zlzenia wniosku do rozwodu minely 3 miesiace
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do