Partner zakochany w swoim dziecku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Stakatela 18 gru 2013, 18:43
Jakiej separacji? Twoj partner jest nadal zonaty?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
342
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 20:49

Partner zakochany w swoim dziecku

przez 0Rh+ 18 gru 2013, 18:46
Conessa napisał(a):0Rh+, w sumie to tylko z nimi rozmawiał, radził się.
Niestety, ale prawda jest taka, że póki sąd nie orzeknie separacji mało możemy zrobić..... Partner nie korzysta z pomocy. Chyba tylko mogę czekać.

To oni nawet nie mają separacji ustanowionej ??

To zmienia punkt widzenia.
Ostatnio edytowano 18 gru 2013, 18:47 przez 0Rh+, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Conessa 18 gru 2013, 18:46
Stakatela, tak, ale tylko formalnie. Nie żyją ze sobą od paru lat. Separacje własną zrobili już sobie dawno temu i tak żyli. Teraz poleci lawina złych zdań na mój temat ?
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Partner zakochany w swoim dziecku

przez 0Rh+ 18 gru 2013, 18:50
Conessa,
Nie żyją ze sobą od paru lat. Separacje własną zrobili już sobie dawno temu i tak żyli. Teraz poleci lawina złych zdań na mój temat ?


Nie , ale sami utrudniacie sobie życie , a Twój partner w szczególności .Dziecko ma 6lat , a Wy znacie się 5 lat, to daje do myślenia , a tobie powinno dać najwięcej .
Życzę Ci siły i powodzenia , wygląda na to ,że będziesz obu potrzebować.
Ostatnio edytowano 18 gru 2013, 19:02 przez 0Rh+, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Stakatela 18 gru 2013, 18:53
zadna lawina przynajmniej z mojej strony to Twoje zycie ja na Twoim miejscu nie angazowalabym sie w takiej sytuacji tak bardzo. Jesli tak mu na Tobie zalezy to czemu sie nie rozwiedzie? Tylko z powodu dziecka? Ale to Twoje zycie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
342
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 20:49

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez aptasia 18 gru 2013, 18:58
wygląda jakby chciał mieć furtkę ... :zonk:
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 gru 2013, 19:00
Conessa, o litości to on jeszcze nawet nie ma rozwodu? :shock: No to tracisz tylko czas. On się Tobą bawi. Ja mogłaś bys tyle czasu z żonatym? :shock: Makabra
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 18 gru 2013, 19:01
Mój kumpel ostatnio ma nową partnerkę, która ma dwójkę dzieci z dawnego związku, a on ma syna z dawnego małżeństwa. Oboje starają sie to jakoś pogodzić. Zamieszkali razem i jakoś udało im się dogada nawet z byłymi partnerami. Sukces tkwił w tym, że wszyscy uczestniczą w życiu dzieci.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 gru 2013, 19:02
Masz to w co sama sie pakowałaś. Ja bylam pewna, że związałaś się z rozwodnikiem a Ty tutaj z żonatym. Jakby chciał rozwodu to by już to zrobił ale mu wygodnie bo ma panienke na boku której mydli oczu. :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Partner zakochany w swoim dziecku

przez 0Rh+ 18 gru 2013, 19:06
Po prostu maciek napisał(a):Mój kumpel ostatnio ma nową partnerkę, która ma dwójkę dzieci z dawnego związku, a on ma syna z dawnego małżeństwa. Oboje starają sie to jakoś pogodzić. Zamieszkali razem i jakoś udało im się dogada nawet z byłymi partnerami. Sukces tkwił w tym, że wszyscy uczestniczą w życiu dzieci.

Myślę ,że w odpowiedzialnym podejściu do sprawy . Rozwody się zdarzają . Można się pomylić w doborze partnera . Ważne jak sie później zachowujemy. Rozwiązujemy problemy ,czy je mnożymy.

-- 18 gru 2013, 19:07 --

khaleesi napisał(a):Masz to w co sama sie pakowałaś. Ja bylam pewna, że związałaś się z rozwodnikiem a Ty tutaj z żonatym. Jakby chciał rozwodu to by już to zrobił ale mu wygodnie bo ma panienke na boku której mydli oczu. :roll:

Chyba zbyt jednostronnie oceniasz sytuację .Co nie zmienia faktu ,że partner autorki tematu nie zachowuje się odpowiedzialnie.Chociaż słowo partner chyba nie jest najlepszym określeniem...
Ostatnio edytowano 18 gru 2013, 19:13 przez 0Rh+, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 gru 2013, 19:08
0Rh+, ale tutaj Conessa jest z żonatym od 5 lat. Dla mnie to strata czasu żaden związek. Jakby to był zdrowo myslacy facet to by załatwił rozwód z żoną a on trakuje conesse jako miłą zabawkę którą odrzuca na rzecz prawa dziecka a może równie dobrze trzymać się zony i odtrącć Conesse jak mu się znudzi a tak ma miła odmianę.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 18 gru 2013, 19:09
khaleesi napisał(a):0Rh+, ale tutaj Conessa jest z żonatym od 5 lat. Dla mnie to strata czasu żaden związek. Jakby to był zdrowo myslacy facet to by załatwił rozwód z żoną a on trakuje conesse jako miłą zabawkę którą odrzuca na rzecz prawa dziecka a może równie dobrze trzymać się zony i odtrącć Conesse jak mu się znudzi a tak ma miła odmianę.

Musi byc mocno zakochana skoro łyka jego tanie kłamstwa :-|
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez Conessa 18 gru 2013, 19:13
Ja to wszystko już wiem i słyszałam. Nie chce wszystkiego opisywać tutaj a wiem, że z tego co napisałam wynika, że jestem głupią kobietą, która nie wie w co się pakuje. Mieliśmy trochę problemów, rozstaliśmy się, nie wiedziałam, że do niego wrócę, a jednak zeszliśmy się i postanowiliśmy na 100% nie zmarnować tej okazji.... mam wyjście. Mogę wrócić do niego, aż się wszystko poukłada. Tak lepiej? pewnie byłoby najlepiej, ale wiem, że będzie nam ciężko bez siebie.
Tłumaczyłam już, że papier o małżeństwie to tylko papier i formalność. Oni już dawno nie mają nic ze sobą wspólnego. I nie byłam z nim całe 5 lat, tylko mieliśmy dłuuugą przerwę. On sie nigdy nie bawił mną. Jemu też jest ciężko wybierać pomiędzy mną a dzieckiem, a wie, że obojgu mieć nie może. Czekałam na tą lawinę. Cięzko mi.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Partner zakochany w swoim dziecku

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 gru 2013, 19:14
Po prostu maciek, zwodzi conessa od 5 lat to nie jest normalne. Zresztą w pazdzierniku 2010 też miał problemy ze zdecydowaniem i do tej pory nic nie zrobił. Dalej oficjalnie ma żonę, z tego wynika seperacji brak. Dla mnie zwodzi bo przez 5 lat miał czas się zadeklarować ale najlepiej mówić jaka to zła zona by go pocieszała i nic nie wymagała.
Skoro ma dziecko 6 letnie a z Toba jest od 5 lat to dla mnie to typowy zdradzajacy facet który wróci do żony a Ciebie będzie zwodził nadal. Nie wiadomo ile ma takich furtek... Niepoważny i nieodpowiedzialny facet. Zasłania się rzekomo dobrem dziecka :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do