związek i seks z chorym na depresje

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

związek i seks z chorym na depresje

przez Adam Smith 21 lut 2014, 21:27
Na problemy z erekcją może pomóc codzienny półgodzinny spacer szybkim krokiem, w diecie nie może zabraknąć ryb i ograniczanie używek :P
Adam Smith
Offline

związek i seks z chorym na depresje

przez marco84 21 lut 2014, 21:30
Deader [b], Twój pomysł wcale nie jest debilny . Jest prawdopodobne , ze seksuolog na samym poczatku moze zapisac viagrę ale to tylko leczenie doraźne , jego problem lezy głęboko w psychice . Skąd to wiem ? Kolega z czasów szkoły średniej zrobił specjalizacje z seksuologii i to dla niego chleb powszedni , a ze mam z nim dobry kontakt , zawsze cos sie dowiem ciekawego na te tematy .[/b]
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
03 gru 2011, 12:11

związek i seks z chorym na depresje

przez paya22 21 lut 2014, 21:59
Dziękuję wam serdecznie za rady, dało mi to dużo do myślenia. Obwiniałam siebie za jego, a w zasadzie nasze problemy, a teraz wiem, że nic się nie zmieni z dnia na dzień, tylko trzeba działać. Odezwę się za kilka dni i napisze co u nas.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 gru 2013, 21:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez deader 21 lut 2014, 22:04
marco84, ulżyło mi bo jednak nie lubię uważać się za debila :D Przyznam się ze umknęła mi wypowiedź o sporym zainteresowaniu faceta pornografią, z tą nową wiedzą "wzbogaciłbym" swój pomysł faktycznie o wizytę u seksuologa - dziwiąc się jednocześnie że jego psychiatra/psycholog sami mu do tej pory tego nie zalecili, nie skierowali. Rozumowanie przeprowadzam na zasadzie, która według mnie sprawdza się i w innych zaburzeniach psychicznych: najpierw leki żeby unormować sytuację, potem praca nad sobą żeby sytuację zrozumieć i pokonać, finalnie, w idealnym scenariuszu - odstawienie leków w momencie kiedy będzie sie psychicznie gotowym na samodzielne poprawne funkcjonowanie.

Trochę światła myślę że rzuciłoby też info o tym jakie porno go kręci. Bo tu może chodzić nie tylko o samo uzależnienie od pornografii/masturbacji, ale też o nietypowe ukierunkowanie fantazji seksualnych. Jeśli facet ogląda "zwykłe" porno, to raczej chodzi "tylko" o pierwszy wariant. Ale jeśli ogląda filmy o tematyce S/M bądź innych odbiegających od "standardu", to może sie okazać że nie jest w stanie odbyć normalnego stosunku, potrzebne są mu szczególne bodźce, o których może wstydzić się powiedzieć. Zaznaczam, że tylko tak sobie gdybam, ale z racji swoich zainteresowań tematem wielokrotnych morderców wiem że wśród nich sporą grupę stanowią mężczyźni z rodzinami, nawet dziećmi, u których seks w małżeństwie był elementem mało znaczącym, swoje fantazje seksualne wprowadzali w życie na swoich ofiarach. Ponownie podkreślam że to tylko moje gdybania, nie chcę straszyc "na zapas". Ale... jak to się mówi - najciemniej jest pod latarnią.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

związek i seks z chorym na depresje

przez marco84 21 lut 2014, 22:14
Namów go jak najszybciej na wizytę u seksuologa ale zrób to delikatnie i powiedz , ze rozumiesz jego problem . Myślę , że przy dzisiejszej wiedzy medycznej sprawa jest do rozwiązania ale to on musi chcieć . Im szybciej tym lepiej . Nie obwiniaj siebie , to jest jego problem . Ty wykaz sie wyrozumiałością .
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
03 gru 2011, 12:11

związek i seks z chorym na depresje

przez paya22 05 kwi 2014, 21:54
Odzywam się po dość długiej przerwie, bo nic się nie zmieniło, a ja czuje się coraz gorzej z tym wszystkim… na przełomie lutego i marca mieliśmy spięcie i kilka cichych dni (po raz pierwszy w naszym niemal „idealnym związku”)… nie wytrzymałam, powiedziałam wszystko co myślę, na nasz i jego temat. Nie mogłam już dłużej w sobie tłumić tego co czuje i jak się czuje bez bliskości, czułości, seksu. Po kilku dniach odpoczynku od siebie i czasie na przemyślenia. zaczęliśmy znowu się spotykać i rozmawiać ze sobą. Mówił, że postara się zmienić, że pójdzie do lekarza, zmieni leki, albo zacznie brać nowe. Twierdzi, że mnie kocha i jestem najlepszym co mu się w życiu przytrafiło.
Nawet od tamtego czasu dwa razy! chciał się kochać, ale raz on nie stanął na wysokości zadania, raz miałam akurat okres.
Zaczynał łapać się na tym, że coraz bardziej mnie drażni, spotykamy się najczęściej dwa razy w tygodniu po pracy na kilka godzin, a ja nie tęsknie, że jak już ze mną jest to czekam aż on sobie w końcu pojedzie, albo ja wyjeżdżam szybko od niego, bo źle się czuje, bo mam okres, bo musze się wyspać itp.
Nie wiem czy jeszcze go kocham, co do niego czuje.
Dawno nie czułam się tak nieatrakcyjnie, ostatnio kilka lat temu zanim wyszłam z bulimii i anoreksji. Nie jestem ideałem, ale wiem, że mogę się podobać i podobam się części facetów. A tu lipa… własny facet nie chce się ze mną kochać. A ja już nie mam siły na to wszystko… nawet nie chce mi się malować czy stroić na kolejne spotkanie z nim, bo po co…? Przecież to nic nie da… ale robie to dla siebie.
Czy to jeszcze miłośc? Czy to ma przyszłość…? Nie wiem co czuje, czy naddal go kocham, a może pomyliłam miłość z chęcią bycia kochaną. Ja nawet nie czuje już tz. ‘”motylków”, gdy mnie dotyka, czy całuje…
Chociaż słowa „całowanie” użyłam chyba na wyrost. Powiedziałam mu podczas kłótni miesiąc temu, że nawet całowac się ze mną nie chce, bo to dla mnie też jest ważne, bo nawet na to nie mogłam liczyć. W ciągu ostatniego miesiąca nic się nie zmieniło. Kilka razy mnie cmoknął, daliśmy sobie dzióbki i to by było na tyle.
Przepraszam, że moje zdania są nieskładne, ale napisałam to co myślę, pod wpływem chwili.
Ja jestem cierpliwa i wyrozumiała, ale teraz moja cierpliwość powoli się wyczerpuje, ja chce czuć się kochana i być kochana w każdym aspekcie.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 gru 2013, 21:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do