związek i seks z chorym na depresje

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 21 gru 2013, 02:43
natalia805, a ja właśnie jestem na takiej terapii gdzie określeń typu DDA, DDD, nerwica, depresja nie używa się. Zakaz wsadzania pacjenta do worka z plakietką choroby. I to mi pomaga. Przestaje myśleć o sobie jako o osobie chorej. Po prostu mam problemy nad którymi pracuję. A i prochów nie biorę od pięciu miesięcy (wcześniej brałam przez dwa lata prozac).
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez natalia805 21 gru 2013, 02:47
Mój narzeczony jest DDA. A u mnie to bardziej choroba fizyczna ma wpływ, bo ona rujnuje mi psychikę.
"O własne zdanie najłatwiej podejrzewać milczącego."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
25 paź 2013, 13:33
Lokalizacja
Łódź

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 21 gru 2013, 02:49
natalia805, uch, ciężka sprawa. Boję się zapytać co to.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

związek i seks z chorym na depresje

przez paya22 04 lut 2014, 23:44
Dawno mnie tu nie było. Myślałam, że coś się zmieni w naszym związku, że będzie seks, że jemu stanie, a tu ani tego ani tego. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy mieliśmy kilka okazji - "chata wolna"... myślałam, że nareszcie nam się uda. Zapowiadał, że będzie mieć wolną chatę i na pewno będzie gorąco. Przeważnie to ja byłam inicjatorką, więc tym razem postanowiłam, że mimo to nie będę na nic naciskać, nic inicjować, że poczekam na to, że na mnie się rzuci. A tu nic... Skończyło się na oglądaniu jakiegoś filmu, a innym razem zasnęliśmy wtuleni - powiedział, że jest zmęczony.

Ja już dłużej nie wytrzymam!!! niedługo znowu będziemy mieć wolną chatę na dwa dni i jak tym razem nic między nami nie zajdzie to dam mu ultimatum. Albo w ciągu dwóch, trzech miesięcy coś się zmieni albo z nami koniec.

Na pewno nikogo nie ma. Jego, a w zasadzie nasze problemy są spowodowane głównie braniem przez niego leków i pewnie oglądaniem porno. Co prawda historie w przeglądarce kasuje, ale 90% ulubionych to strony porno. On nie rozumie, że mnie boli to, że woli oglądać filmy, niż kochać się ze mną. Ja nie mam nic przeciwko pornosom, ale one nie mogą być zamiast, tylko oprócz.

Chyba czeka mnie ciężka rozmowa w najbliższych dniach, albo nareszcie udany seks.

A Wy co zrobilibyście na moim miejscu?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 gru 2013, 21:43

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez natrętek 05 lut 2014, 01:16
Ciężko Ci coś poradzić, bo zapewne go kochasz.
Ja będąc w podobnej do twojej sytuacji po 1,5 roku bycia razem po prostu nie dałem rady i się rozstałem z moją partnerką.
Ja seks stawiam na równi z pozostałymi czynnikami mającymi wpływ na udany związek, czyli m.in. uczuciem i zaufaniem.
Dla mojej partnerki był on tylko dodatkiem do tych czynników, który mógł się ziścić gdy w pozostałych kwestiach było wszystko w porządku. Widocznie nie było, bo przez 1,5 roku ani razu się nie kochaliśmy. Ja po prostu dłużej tak nie mogłem, bo to nie jest normalne, że osoba którą kochasz i która Cię pociąga seksualnie nie chce się z tobą kochać.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 05 lut 2014, 12:07
paya22 rozumiem Twoją frustrację, ale z drugiej strony wiem też jak się zachowuje człowiek na lekach - ja np. zupełnie nie mam ochoty na sex i tak jest od momentu, w którym ponownie zaczęłam brać leki. Kiedyś było "normalnie", teraz nie ma to znaczenia. Dla mnie kluczowym problemem w Twoim przypadku byłoby to czy te problemy to TYLKO wpływ leków czy może jest coś o czym Ci nie mówi. Nie wiem, powodów może być cała masa: ma inną/innego, woli sam się zadowalać niż z kobietą, nie pociągasz go ale o tym nie mówi, bo nie chce Cię urazić, no może być różnie. Z tego co czytam nie podał Ci prawdziwego powodu, bo o nim nie napisałaś. Stawiasz na leki, to jest baaardzo prawdopodobne, ale chyba nie usłyszałaś tego od niego? Jeśli wcześniej posiadał popęd seksualny powinno go irytować, że odkąd bierze leki w tej materii nie wyrabia, a nie tak ot przechodzić do porządku dziennego. To jest dla mnie najdziwniejsze, ponieważ szczerze nie znam faceta, który odpuściłby sobie seks :shock: A może on nie ma depresji tylko np. osobowość schizoidalną? Dziwna moim zdaniem ta depresja skoro trwa tyle lat, leki nie pomagają, a on zdaje się żyje w miarę normalnie, w sensie ma siły i chęci na spotkania z Tobą itp, itd. Dziwne to.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez Merridell 13 lut 2014, 13:00
paya22 napisał(a):Na pewno nikogo nie ma. Jego, a w zasadzie nasze problemy są spowodowane głównie braniem przez niego leków i pewnie oglądaniem porno. Co prawda historie w przeglądarce kasuje, ale 90% ulubionych to strony porno. On nie rozumie, że mnie boli to, że woli oglądać filmy, niż kochać się ze mną. Ja nie mam nic przeciwko pornosom, ale one nie mogą być zamiast, tylko oprócz.

Chyba czeka mnie ciężka rozmowa w najbliższych dniach, albo nareszcie udany seks.

A Wy co zrobilibyście na moim miejscu?


Podpowiem, że skoro jest taki problem to on powinien absolutnie przestać oglądać porno i zerwać z masturbacją. Będzie potrzeba trochę czasu (1-2tygodnie) na zmianę nawyków i "przestawienie się" - musicie dać sobie ten czas. W tym czasie on nie może się sam zabawiać, jeśli potrzebuje "orgazmów" to tylko z Twoją pomocą, nigdy samemu. W międzyczasie możecie próbować seksu, w końcu on powinien się odrodzić i będzie mu normalnie stawał, chociaż zależy jeszcze od tych jego leków, ale według mnie z każdą próbą powinno być coraz lepiej. Nie wymagaj od razu od niego porządnego seksu, wspieraj go, mów mu, że macie czas, że w końcu zapracujecie na dobry seks, który będzie zadowalający dla obojga. Jeśli będzie wracał do porno i m to cały wysiłek pójdzie na marne i nigdy nie będzie chciał uprawiać normalnego seksu.
Wszystko można zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
26 gru 2012, 00:46
Lokalizacja
Lublin

związek i seks z chorym na depresje

przez paya22 15 lut 2014, 16:21
Merridell to nic nie da, znam go. Duszę się w tym związku i czekam na odpowiednią chwilę aby z nim porozmawiać. Na takie tematy nigdy nie ma odpowiedniego momentu, ale to kwestia kilku dni, albo tygodni. Porozmawiam z nim po moich egzaminach na studiach. Jeśli tam ma wyglądać moja, a w zasadzie nasza przyszłość to ja wolę być sama i nie być raniona w ten sposób przez niego. Twierdzi, że mnie kocha, ale ja tego nie czuje. Mówić kocham a kochać to dwie różne sprawy.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 gru 2013, 21:43

związek i seks z chorym na depresje

przez marco84 21 lut 2014, 19:37
Jego problemy z erekcją są skutkiem pornografii i nałogowej masturbacji , a nie leków . Pod wpływem masturbacji zakodowały się u niego nieprawidłowe reakcje seksualne i dlatego ma problem ze wzwodem . Niech odstawi porno i rękę a jesli to nie pomoże , niech odwiedzi seksuologa jesli mu na Tobie zależy . To nie jest normalne , ze facet w tym wieku ma takie problemy , tym bardziej , że w ogóle mu nie drgnie , jak sama zauwazyłaś . Ide o zakład , ze w czasie ogladania pornusów i gdy sie masturbuję nie ma problemów ze wzwodem - spróbuj to wybadać u niego .
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
03 gru 2011, 12:11

związek i seks z chorym na depresje

przez paya22 21 lut 2014, 20:03
marco84 może masz racje. Tylko teraz przyczyna dla mnie nie jest aż tak istotna, jak sam fakt, że brak mi seksu i bliskości. Chyba go jeszcze kocham, ale już dłużej tak nie wytrzymam. Mamy teraz ciche dni i odpoczynek od siebie. Oboje mamy przemyśleć co robimy z naszym związkiem, albo koniec albo dajemy sobie szanse i czas na zmianę powiedzmy dwa miesiące, jeśli nic się nie zmieni do definitywnie się rozstaniemy.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 gru 2013, 21:43

związek i seks z chorym na depresje

przez marco84 21 lut 2014, 20:26
Otóż przyczyna powinna byc dla Ciebie istotna , bo znając ją mozna próbować rozwiązac problem . Na jaką zmianę liczysz z jego strony ? Że ma mu zacząć stawać w ciągu dwóch miesięcy , biorąc pod uwagę to , że wcześniej mu nawet nie drgnął ? Jesli chcecie być razem i uprawiać seks jak normalni ludzie , to namów go na wizytę u seksuologa , bo problem leży ewidentnie w jego głowie i jest skutkiem nałogowej pornografii i masturbacji . Jeśli nie będzie chciał iść tzn , ze mu nie zależy za bardzo na Tobie . Powiem Ci coś więcej , jego depresja którą leczy , też jest najprawdopodobniej skutkiem nałogu pornografii i masturbacji . To zupełnie tak samo jak z alkoholizmem , tez powoduje zaburzenia psychiczne .
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
03 gru 2011, 12:11

związek i seks z chorym na depresje

przez paya22 21 lut 2014, 21:03
może źle się wyraziłam. Nie chciałam napisać, że przyczyna dla mnie nie jest istotna, bo jest.
Jeśli problem tkwi w depresji, wyślę go do lekarza, bo to rozumiem, pocierpie trochę i poczekam na zmiany, ale jeśli to porno to nie wiem.
Każdy ogląda porno mi też się zdarza, ale to nie może zastąpić seksu. A jeśli on woli się sam zabawić czy kochać się ze mną to mnie bardzo dotknie.
Ale o to, że bez względu na to dlaczego nam nie wychodzi jest mi źle i mnie to boli, własny facet nie chce się ze mną kochać. Nie liczę na cud i seks dwa razy dziennie codziennie, ale na to, że wreszcie albo pójdzie do psychiatry, do seksuologa, rzuci porno, albo mu się zechce mnie przelecieć. Daliśmy sobie kilka dni na przemyślenie, mam nadzieje, że coś do niego dotarło i, że albo coś się zmieni z jego strony, albo koniec
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 gru 2013, 21:43

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez deader 21 lut 2014, 21:15
Nieczęsto zaglądam w tematy o seksie, żeby się przypadkiem nie nakręcić za bardzo :twisted: a także nie jestem lekarzem, więc jest spore prawdopodobieństwo że mój "pomysł" jest debilny. Ale zastanawia mnie - czy nie można do antydepresantów dorzucić Viagry..? Skoro jeden problem leczy pigułami, to czemu z drugim nie postąpić podobnie..? Czy mogą zajść jakieś nieporządane interakcje..? Fajnie jakby sie wypowiedział ktoś z wiedzą medyczną.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

związek i seks z chorym na depresje

przez marco84 21 lut 2014, 21:24
Problem nie tkwi w depresji ale w pornografii , a dokładniej w masturbacji , to jest moje zdanie a seksuolog , jesli sie do niego udacie , potwierdzi to . Piszesz , że wiekszośc stron , które przegląda to strony pornograficzne , więc jest napalony , a mimo to jak dojdzie do zblizenia , nie staje mu , wiec zastanów sie , bo od razu widac gdzie lezy problem . Teraz już wiesz , dlaczego mówi sie , ze pornografia jest bardzo niebezpieczna i jakie skutki za sobą niesie w wydaniu nałogowym . Przyznajesz , ze zdarzy Ci sie oglądac porno i rozumiem to , kazdy ma chwile słabości ale jesli ktoś włącza komputer po to by ogladac tylko strony xxx , nie jest normalny . Zrozumiałbym tez sytuację , gdyby były to wasze pierwsze razy , brak doswiadczenia , stres , niepewność i niepowodzenie gotowe , tak czesto bywa na początku ale po pewnym czasie wszystko sie dogrywa i normuje , uczymy sie panowac nad emocjami , poznajemy siebie , ot taki nasz organizm . Jednak tu sytuacja jest inna , nie widac żadnej poprawy , tym bardziej , że piszesz , że nie widziałaś u niego jeszcze wzwodu . Tak nawiasem mówiąc ,młody facet i zaburzenia seksualne = prawie zawsze nałogowa długa masturbacja . Namów go na wizytę u seksuologa , im szybciej tym lepiej .
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
03 gru 2011, 12:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do