związek i seks z chorym na depresje

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

związek i seks z chorym na depresje

przez paya22 14 gru 2013, 21:46
Proszę pomóżcie bo czuję się odrzucona w związku. Jestem w prawie dwuletnim związku z facetem sześć lat starszym ode mnie, ja mam 22, on 29. Bardzo wiele nas łączy, te same studia, podobne stanowiska, i podobne problemy… ale o tym za chwile. Oboje mieszkamy jeszcze ze swoimi rodzicami, przyszłości w zasadzie nie planujemy. On często mówi o ewentualnych zaręczynach, ślubie czy mieszkaniu razem, ale ja nie jestem na to gotowa, nawet nie chce o tym myśleć. Mówi że bardzo mnie kocha, że nie wyobraża sobie życia bez mojej osoby. Ja bardzo go kocham lecz po za przytuleniem i obejrzeniem wspólnym filmu chciałabym bym się z nim kochać. Jesteśmy niemal idealną parą, nigdy nie kłóciliśmy się, oboje jesteśmy ugodowi. Jest wspaniale po za jednym…. Sex jest u nas problemem, a w zasadzie jego brak! On ze względu na leki (przeciwdepresyjne/ psychotropowe itp. ) które bierze ma problemy z erekcją. Nie mieliśmy zbyt wiele okazji do uprawiania seksu, bo tak jak pisałam nie mieszkamy razem. Ale są wakacje, wspólne wyjazdy, a tu nic… Nigdy mu nie staje. Ja nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w seksie, miałam jednego faceta przed nim kilka lat temu. Seks na początku naszej znajomości nie był dla mnie ważny, za każdym razem gdy nie wychodziło zaciskałam zęby udawałam, że nic się nie stało, sądząc, że kolejnym razem się nam uda. Ale kolejne razy przynoszą rozczarowanie. Próbowałam chyba wszystkiego… kusa bielizna, robienie mu loda, wino, nawet wspólne oglądanie porno itp. Ale nic… Jestem cierpliwa osobą i Kocham go, tylko nie wiem ile jeszcze wytrzymam bez seksu i bez orgazmu, którego nigdy z nim nie miałam. Nawet jak robi mi palcówke o orgaźmie mogę zapomnieć, a o minecie to już nie wspominam… wg niego to 15 sekund i po sprawie. Mam normalna sylwetkę, jestem ładną osobą,. Mam szczupłe nogi, na które jak mówi mój facet go złapałam ;) Powtarza, że mu się podobam, a tu w łóżku klapa… dosłownie i w przenośni. Dla mnie seks nie jest najważniejszym aspektem w związku, ale bardzo ważnym. Kiedyś też miałam problemy… stany depresyjne nerwice i przede wszystkim bulimie poprzeplataną epizodami anoreksji, ale od jakiś trzech lat mogę powiedzieć, że wszystko jest ze mną w porządku. W związku z tym rozumiem jego problemy, konieczność brania leków i to, że mają wpływ na jego sprawność w tych sprawach. Czuje się coraz bardziej sfrustrowana, niekochana i nie atrakcyjna… Zwykle spotykamy się dwa trzy razy w tygodniu, a ostatnio dla mnie to za dużo. Zaczyna mnie wkurzać, a jednocześnie go kocham, ale nie wiem ile jeszcze wytrzymam.

Co mam robić???
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 gru 2013, 21:43

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez Kojot1 14 gru 2013, 21:59
cóż, takie są skutki uboczne psychotropów. Skoro go kochasz, poczekaj z tym jeszcze trochę. Przejdzie depresja, odstawi leki i nastąpi poprawa. Tylko nie mów mu o tym bo się chłop załamie, to bardzo krępująca sprawa dla faceta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
22 sie 2013, 12:34
Lokalizacja
Kraków

związek i seks z chorym na depresje

przez NieznanySprawca 14 gru 2013, 22:01
On ze względu na leki (przeciwdepresyjne/ psychotropowe itp. ) które bierze ma problemy z erekcją.

Może spróbować dobrać sobie jakiś psychotrop na "odblok" funkcji seksualnych. Sztandarowa pozycja- Trittico CR. :mrgreen:, lub mirtazapina. Ew. przejść na sam coaxil (tianeptyna), czy moklobemid, które raczej nie powodują dysfunkcji seksualnych.
NieznanySprawca
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

związek i seks z chorym na depresje

przez paya22 14 gru 2013, 22:07
Kod: Zaznacz cały
cóż, takie są skutki uboczne psychotropów. Skoro go kochasz, poczekaj z tym jeszcze trochę. Przejdzie depresja, odstawi leki i nastąpi poprawa. Tylko nie mów mu o tym bo się chłop załamie, to bardzo krępująca sprawa dla faceta.


obawiam się, że depresja tak szybko nie przejdzie... ma problemy od około dziesięciu lat


Może spróbować dobrać sobie jakiś psychotrop na "odblok" funkcji seksualnych. Sztandarowa pozycja- Trittico CR. :mrgreen:, lub mirtazapina. Ew. przejść na sam coaxil (tianeptyna), czy moklobemid, które raczej nie powodują dysfunkcji seksualnych.


nie wiem co bierze mój facet, ale kiedyś widziałam u niego lorazepam i fluoksetin
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 gru 2013, 21:43

związek i seks z chorym na depresje

przez NieznanySprawca 14 gru 2013, 22:53
nie wiem co bierze mój facet, ale kiedyś widziałam u niego lorazepam i fluoksetin

No i tu jest problem, bo gdyby się nieco chłopina wysilił, i sam wpadł na forum, to może udałoby nam się konkretnie doradzić. Takie skutki uboczne zdarzają się przy fluo. Jeśli bierze fluoksetynę- można dorzucić właśnie Trittico CR, albo mirtazapinę. Mogą pomóc. Może warto konkretnie z nim pogadać na ten temat? Nie próbował nic z tym robić? Ja nie mógłbym ot tak sobie być w związku ze świadomością, że nie wyrabiam się w tym temacie, ba, gwarantuje swojej dziewczynie totalną posuchę. O ile obie strony chcą się bawić w takie platoniczne miłostki, to ok, no ale związek z wymuszonym celibatem może daleko nie zajechać. ;)
NieznanySprawca
Offline

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez natrętek 14 gru 2013, 22:55
Choć to marne pocieszenie to dodam, że ja, który się leczę na zaburzenia lękowo - depresyjne mam ochotę na seks i normalnie jestem w stanie osiągnąć erekcję, natomiast moja partnerka, która się nie leczy nie chce się kochać wcale, włączając w to miłość francuzką. To jest dopiero akcja.

Natomiast co do twojego chłopaka, to rzeczywiście powinien skonsultować z lekarzem rodzaj przyjmowanych leków. Możliwe, że można coś pozmieniać, albo dołożyć np: mianserynę, mirtazapinę lub trazodon i funkcje seksualne powinny powrócić do normy.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

związek i seks z chorym na depresje

przez Reiben 15 gru 2013, 00:01
Kurczę znów straszą, czas wrócić do Trittico :P
Reiben
Offline

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez zima 15 gru 2013, 00:42
paya22,
Jesteśmy niemal idealną parą, nigdy nie kłóciliśmy się, oboje jesteśmy ugodowi.

i w tym problem hihi.
cóż, takie są skutki uboczne psychotropów. Skoro go kochasz, poczekaj z tym jeszcze trochę. Przejdzie depresja, odstawi leki i nastąpi poprawa. Tylko nie mów mu o tym bo się chłop załamie, to bardzo krępująca sprawa dla faceta.

nie, nie takie sa skutki i Reiben, Ci to wytlumaczy. nie przejdzie depresja i nie przyjdzie poprawa. jesli kazde zblizenie przypomina wspinaczke na mount everest, to co będzie jesli naprawdę bedziesz chciala tam sie wybrać.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

związek i seks z chorym na depresje

przez Reiben 15 gru 2013, 00:44
zima, a Ty skąd wiesz jak u mnie z masztem hę? :lol:
Reiben
Offline

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez zima 15 gru 2013, 00:46
Reiben, no przeciez o tym piszesz.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

związek i seks z chorym na depresje

przez Reiben 15 gru 2013, 00:48
A fakt, prawie bym zapomniał jakie głupoty tu wypisuję ;]
Reiben
Offline

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez zima 15 gru 2013, 01:18
może trzeba uzyc bardziej drastycznych metod

Obrazek
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

związek i seks z chorym na depresje

przez Reiben 15 gru 2013, 01:20
zima Ty byś biedaków przyprawiła o priapizm swoją brutalną roszczeniową chcicą :>
Reiben
Offline

związek i seks z chorym na depresje

Avatar użytkownika
przez zima 15 gru 2013, 01:30
Reiben, przez Ciebie musze otworzyć slownik.

-- 15 gru 2013, 00:31 --

niestety musze Cie rozczarować gdyż

Priapizm niskoprzepływowy najczęściej jest idiopatyczny. Może być związany ze stosowaniem niektórych leków (w tym iniekcji leków do ciał jamistych - papaweryny[1][2], alprostadilu[3][4])), a także może być powiązany z chorobami hematologicznymi[5], zwłaszcza anemią sierpowatą, białaczkami, talasemiami i chorobą Fabry'ego, nocną napadową hemoglobinurią.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do