Problemy w sferze seksualnej

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problemy w sferze seksualnej

przez Reiben 15 gru 2013, 21:17
Bo koło 20-tki kochają piniondze, jak mają 40 to już mają piniondze to chcą seksa dopiero :>
Reiben
Offline

Problemy w sferze seksualnej

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 gru 2013, 21:19
gorzej jak koło 40 nie mają seksa i piniondzy ,,, wtedy stają się obywatelkami tego Forum i biorą paraksetyne na nerwy ;) .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Problemy w sferze seksualnej

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 gru 2013, 21:23
Kalebx3, seks i kasa na stargane nerwy i tak nie pomagają ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy w sferze seksualnej

przez jazzowa 16 gru 2013, 00:35
Mushroom napisał(a):
W sumie o to byly najczestsze klotnie, az w koncu go zdradzilam z premedytacja - coz

skoro to nie był twój facet tylko kochanek to ciężko to nawet zdradą nazwać
swoją drogą masz ciekawy temperament :)


jak moglbyc to mój kochanek skoro tego z nim ani razu nie zrobiłam? ;)

hę, zdecydowanie nie kochanek - bardziej kumpel, tak powinno zostać - nie wiem czemu uległam dziwnej presji

-- 16 gru 2013, 00:36 --

Kalebx3 napisał(a):Mi sie zdaje ,ża nie pociągałaś go seksualnie jako kobieta. Nie znaczy to ,że nie jesteś pociągająca ,tyle tylko jego co inne kręciły . Nie wiem , mogę sie mylić . Bardzo możliwe ,że strach przed konfrontacją ( w łózku ) paraliżował jego erekcję do poziomu flaka( miałem kiedyś takiego kolesia Lolka ) .


nie, na pewno nie - ja znam powód, opisałam go wyżej

to jest true story, nic nie ściemniam, ani nie potrzebuje rady - stwierdziłam fakt
on był babą w tym związku
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Problemy w sferze seksualnej

Avatar użytkownika
przez Pieprz 16 gru 2013, 00:38
jak moglbyc to mój kochanek skoro tego z nim ani razu nie zrobiłam?

hę, zdecydowanie nie kochanek - bardziej kumpel, tak powinno zostać - nie wiem czemu uległam dziwnej presji

no dobra, potencjalny prawie kochanek
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy w sferze seksualnej

przez jazzowa 16 gru 2013, 00:40
Mushroom, nie, absolutnie nie - najpierw była znajomość, która niepotrzebnie rozwinęła się w coś więcej, sformalizowała, czekałam aż uczucie nadejdzie, bo " taki dobry i normalny chłopak w końcu " takie rozsądne ale głupie myślenie, pfff - a że miałam swoje potrzeby silne to inna sprawa, nie potrafie chyba 'czekać' i nie mówię tu o drugiej randce, ale 2 miesiące to już przesada ;p
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Problemy w sferze seksualnej

Avatar użytkownika
przez Pieprz 16 gru 2013, 00:55
aha wcześniej zupełnie inaczej to opisałaś
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Problemy w sferze seksualnej

Avatar użytkownika
przez barsinister 17 gru 2013, 04:18
jazzowa napisał(a):Mushroom, nie, absolutnie nie - najpierw była znajomość, która niepotrzebnie rozwinęła się w coś więcej, sformalizowała, czekałam aż uczucie nadejdzie, bo " taki dobry i normalny chłopak w końcu " takie rozsądne ale głupie myślenie, pfff - a że miałam swoje potrzeby silne to inna sprawa, nie potrafie chyba 'czekać' i nie mówię tu o drugiej randce, ale 2 miesiące to już przesada ;p


i tak bardzo długo wytrzymałaś, co to za relacja bez dobrego startu
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Problemy w sferze seksualnej

przez jazzowa 22 gru 2013, 02:31
naprawdę mam jakiś problem, albo tak bardzo to lubię
wczoraj okropnie się porobiłam alkoholowo i mało pamiętam
był młodzieniec którego sobie upatrzyłam jako cel, z innego miasta przyjechał, dlatego w mojej zacnej mieścinie go wcześniej nie widziałam
więc postanowiłam go 'zdobyć' , nawet wspomnienie o tym że ma dziewczyne zbyt mnie nie odstraszyło
łudziłam się że tylko na gadkach stanęło
po czym ku memu zdziwieniu, ów młodzieniec znalazł mnie na fejsbuku i opisał dokładnie co robiłam (bo on trzeźwy)
zachowałam się skandalicznie, molestowanie - całowałam go, łapałam itp itd
no ale jednak okazało się, że mu się to bardzo spodobało
znowu wyszłam na wyjątkowo rozrywkową dziewczynę - a miałam już od tego odejść, by nie kojarzyć się tylko z seksem, sama sobie robie to nawet nieświadomie
więc ów chłopczyk teraz mnie wiadomościami zadręcza jakby to fajnie mogło być i różne okropne zboczeństwa :mrgreen:
hmmm, taka napalona, nawet nieświadoma
na szczęście nic więcej się nie zdarzyło - nie chciałabym tego nie pamiętać

ps. od jakiegoś czasu mam straszne problemy z pamięcią i co raz częściej urwany film - dziwne
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Problemy w sferze seksualnej

Avatar użytkownika
przez barsinister 22 gru 2013, 02:40
jaki problem, świat pełen ludzi lubiących seks i mówiących o tym otwarcie byłby piękniejszym miejscem
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Problemy w sferze seksualnej

przez jazzowa 22 gru 2013, 02:46
tak, ja też tak uważam
ale większość mężczyzn jest tak skonstruowana, bardzo jednotorowo
a jednak wolałabym miłość, wcale nie szukam penisa na siłe a mimo wszystko nadal dopuszczam się takich występków :mrgreen:
'potencjalna kochanka' nie chce tak być odbierana :)
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Problemy w sferze seksualnej

przez Reiben 22 gru 2013, 02:53
No..w końcu jakaś nimfomanka na forum.
Obrazek
Reiben
Offline

Problemy w sferze seksualnej

Avatar użytkownika
przez barsinister 22 gru 2013, 02:56
facet, który jest napalony i nie umie się choć minimalnie kontrolować, nie rokuje najlepiej - w łóżku dużo rzeczy wychodzi na wierzch i mniej więcej wiadomo, czy relacja (jakakolwiek) będzie miała sens

nawet jednorazowe sytuacje wymagają jakiegoś sensownego przyciągania, żeby nie było potem niesmaku

poza tym uważam, że wszystkie akcje typu "na trzeciej randce", "muszę się szanować" i "co on sobie o mnie pomyśli", to naprawdę nie jest dobre
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Problemy w sferze seksualnej

przez jazzowa 22 gru 2013, 02:59
to klątwa chyba jakaś :shock:
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do