miłość to smutna sprawa

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 gru 2013, 19:29
A podziękowoł za komplementa,lolz.

Ok,bo offtop tutaj urządzamy za duży,styknie :mhm:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

miłość to smutna sprawa

przez jazzowa 11 gru 2013, 21:11
comatom napisał(a):Kestrel, pisałem ze mogłem tak napisać jazzowej hihih



pozwólcie oceniać Wasze 'ryje' kobietom :mrgreen:

poza tym to nie jest czynnik, nie pokochalibyście brzydkiej kobiety? subiektywnie brzydkiej
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 gru 2013, 21:34
poza tym to nie jest czynnik, nie pokochalibyście brzydkiej kobiety? subiektywnie brzydkiej

Pytanie z gatunku "pułapka".
Odpowie się że wygląd bez znaczenia - facet kłamca,ściemniacz,wodolejca.
Odpowie że nie - Facet c**j,bo ocenia tylko po wyglądzie.


Nie wiem,nie chcę wiedzieć,mam wystarczająco zryty beret bez gonienia za płcią przeciwną. : D
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

miłość to smutna sprawa

przez jazzowa 11 gru 2013, 22:00
Kestrel , każda potwora znajdzie swego amatora :mrgreen:

a więc ganiasz za swoją płcią, rozumiem 8)
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 gru 2013, 22:04
jazzowa, Nie,za żadną obecnie.
Natura tu akurat nie popełniła błędu,dając mi orientacje hetero,inny błąd popełniła dając mi zjebany mózg.
Albo sam go zepsułem

Jeśli jednak patrzeć co do wyglądu,owszem,baba mojego brata - 110 kg żywej wagi,170 wzrostu,a jednak z nim jest,potwora znalazła amatora.
Także owo przysłowie się czasem sprawdza.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

miłość to smutna sprawa

przez jazzowa 11 gru 2013, 22:14
no widziszzzzz :) oj tam, niektórzy takie lubią i wcale nie uważają za potwory :P

ps. chciałabym też być tak obojętna na te sprawy !
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 gru 2013, 22:15
jazzowa, Z tą obojętnością,to różnie bywa.
Ale może z czasem,uda się być bardziej obojętnym,czas pokaże,wszak żywot to loteriada.


Co do rozmiarów,fakt,rzecz gustu.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

miłość to smutna sprawa

przez rotten soul 11 gru 2013, 22:59
Kestrel,
Jeśli jednak patrzeć co do wyglądu,owszem,baba mojego brata - 110 kg żywej wagi,170 wzrostu,a jednak z nim jest,potwora znalazła amatora.

Będę wścibski. A Twój brat jak się prezentuje? Na której półce leży? ;)
rotten soul
Offline

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 gru 2013, 23:07
rotten soul, wagowo nie wiem ile dokładnie,z tego co mówił koło 80,wzrost 175.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 14 gru 2013, 18:44
Nie wiem czemu, ale wzieło mnie dzisiaj na wspominkowanie. Jedyną dobrą rzeczą która dawała mi radośc to był związek z pewną dziewczyną. Mimo, iż nie jesteśmy już ze sobą 2 lata wspomnienia dobrych rzeczy (pominięcie złych) wywołują we mnie dobre emocje. Dziwna sprawa :?
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez aptasia 14 gru 2013, 20:48
rotten soul napisał(a):Kestrel,
Jeśli jednak patrzeć co do wyglądu,owszem,baba mojego brata - 110 kg żywej wagi,170 wzrostu,a jednak z nim jest,potwora znalazła amatora.

Będę wścibski. A Twój brat jak się prezentuje? Na której półce leży? ;)


Co Ty masz z tymi półkami? :) Ludzie to nie rzeczy, z niższej lub wyższej półki.
Ja ważę ok 50kg, byłam z mężczyzną mega otyłym, nie wiem dokładnie ile ważył, bo jego waga przekraczała limit, ale go kochałam. To nie ma nic do rzeczy.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

miłość to smutna sprawa

przez oka22 14 gru 2013, 21:06
jest typem kóry sie nie przejmuje ,nie zdarzyło sie jeszcze żeby ktoś dla kogoś sie zmienił,daj sobie spokój z nim bo będziesz bardzo cierpiała gdybyś sie przypadkiem z nim związała bo on nigdy tak naprawde by sie nie zaangażował w związek z tobą
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 15 gru 2013, 14:05
dream* napisał(a):Ja ważę ok 50kg, byłam z mężczyzną mega otyłym, nie wiem dokładnie ile ważył, bo jego waga przekraczała limit, ale go kochałam. \.

Jak to mówią kochanego ciałka nigdy nie za wiele. Zdałem sobie sprawę dziś akurat, że ja kiedyś też kogoś kochałem co, biorąc pod uwagę mój charakter jest w ogóle prawie nie możliwe. Nieprawdopodobne a jednak. :roll:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

miłość to smutna sprawa

Avatar użytkownika
przez Semir 25 gru 2013, 14:39
Fakt faktem nie wiem co takim ludziom odbija że tylko wygląd i wygląd. Ja mam sporo takich ludzi w rodzinie moja kuzynka ma też ponad 100 a ma fajnego w tej chwili męża żyje się im niemalże jak w raju mają 2 dzieci i to dowód że są ważniejsze rzeczy od wyglądu :). U mnie już znacznie gorzej z tym wszystkim moje partnerki też nie były jakieś tam zjawiskowe a naprawdę mogłem je bardzo kochać a jednak najpierw miałem do nich pretensje o rozpad związku ale od jakiegoś czasu rozumiem że to było przeze mnie teraz trochę się obawiam że końca też dożyję jako samotnik już jakiś czas temu miałem przyjemność zauważyć że w takim przypadku im piękniejsza dziewczyna tym większe ma pole manewru co do facetów a takich jak ja to mogły rzucać nawet bez splunięcia na do widzenia a często w tych mniej zjawiskowych najpiękniejsze jest wnętrze:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do