Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez UnityMitford 23 lis 2013, 17:43
Dama_Kier, ja mam ostatnio podobny problem i refleksje do Ciebie
no i ciągle łazi za mną cytat z jednej książki: „W chwili, kiedy zastanawiasz się czy kogoś kochasz, przestałeś go już kochać na zawsze.”
ile w tym słuszności - nie wiem, ale dużo myślę nad tym
UnityMitford
Offline

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez Dama_Kier 23 lis 2013, 17:55
UnityMitford - znam ten cytat! Gdy go przeczytałam mimochodem jakiś tydzień temu, to dostałam ataku płaczu. Naprawdę nie wiem ile w tym prawdy, wydaje mi się, że to zwykły aforyzm - bo przecież nie każda miłość będzie taka sama i każdy ma prawo poczuć czasami zwątpienie. Poza tym, w moim przypadku nie należy jeszcze mówić o miłości, jest na to za wcześnie. To raczej stan podobny "zakochaniu". A jaka jest Twoja sytuacja?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
23 lis 2013, 12:09

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez UnityMitford 23 lis 2013, 18:04
Dama_Kier, tak, masz rację! u mnie niby w związku się układało okej, ale od dawna czułam jakieś spięcie, malejący entuzjazm, a równocześnie duże przywiązanie i takie tam. gdy pojawiły się u mnie lękowe problemy wszystko jakoś się zaczęło kumulować: rzeczy, które mnie w nim drażniły, nierozwiązane problemy, różne sytuacje, niedobory różnych czynników w naszym związku których ja potrzebuję no i w tym momencie jestem bardzo zła i sfrustrowana, a zarazem płaczliwa i nieporadna. nie wiem co dalej z tym robić. poczekam jeszcze. nie wiem czy to próba, którą musimy razem przejść czy sygnał, aby z tym wszystkim skończyć. żeby się dowiedzieć, będę musiała pójść w którąś stronę, ale gdy już pójdę to nie będzie odwrotu. i tego się obawiam na ten moment.
UnityMitford
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

Avatar użytkownika
przez kaja123 23 lis 2013, 18:11
Dama_Kier napisał(a):Witajcie. Piszę tutaj, bo mam problem, który od trzech tygodni nie pozwala mi normalnie myśleć i spać.
Z moim facetem jestem od pięciu miesięcy. Było naprawdę fantastycznie, po raz pierwszy w życiu czułam, że to jest TO. On nie tylko pociąga mnie fizycznie, ale w dodatku jest wprost idealny pod względem charakteru. Tym bardziej nie potrafię zrozumieć tego, co się ze mną dzieje. Znalazłam faceta swojego życia, a z jakiegoś powodu czuje, że moje zauroczenie się wypala :(
Na jakiejś stronie przeczytałam, że "w trakcie wypalania się uczucia, odczuwa się bardzo silny stres, a nawet stany depresyjne". To jest właśnie to, co odczuwam ja! Rzeczywiście, od tych trzech tygodni prawie nie mogę spać, z powodu ogromnego stresu, że będę musiała się z nim rozstać. Często miewam ataki niekontrolowanego płaczu. I już nie zawsze odczuwam przy nim to samo, co czułam wcześniej, euforia i szczęście zostały zastąpione przez uczucie stresu. Bardzo chcę znowu czuć szczęście i miłość, ale coś mnie blokuje. Ale nadal za nim tęsknie. Nadal chcę, żeby był obok. Zrywanie z nim, to ostatnia rzecz jakiej chcę, bo naprawdę mi na nim zależy, czuję, że nigdy nie spotkam już takiego wspaniałego faceta jak on. Czy to możliwe, że po wygaśnięciu zauroczenia, po jakimś czasie przyjdzie miłość?
Proszę, pomóżcie, bo ja naprawdę zbzikuję z tego smutku :(

Wydaje mi się że Ty sobie wymysliłaś ten OGROMNY STRES i w ogóle skąd pomysł ze będziesz musiała sie z nim rozstać skoro jest super facetem? Zauroczenie i fascynacja zawsze opada ale skąd pomysł ze przestaniecie się kochać? Skąd pomysł że "wypala się uczucie"? Być może uczucie staje się bardziej stabilne, mocniejsze niż zauroczenie które pryska jak bańka mydlana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez Reiben 23 lis 2013, 18:12
Przeczytałem- Czy miłość do mojego faceta przejdzie z czasem? i już chciałem odpowiedzieć twierdząco :D
Reiben
Offline

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez Dama_Kier 23 lis 2013, 18:16
A co do niego czujesz, gdy to wszystko trwa? Wydaje mi się, że obie powinnyśmy trochę poczekać (chociaż to łatwo powiedzieć, ja czekam już prawie miesiąc xD tyle, że moje stany nie zawsze są takie skrajne, zdarzały się dni spokoju, a nawet euforii). Jednak z jakiegoś powodu na tym forum jesteśmy - obie mamy problemy ze swoimi nerwami i bardzo możliwe, że to one ponoszą za wszystko winę.

-- 23 lis 2013, 17:20 --

kaja123 - A stąd, że czasami w jego obecności zdaję sobie sprawę, że nie czuję już tych samych motylków w brzuchu i tej samej radości (a to najczęściej mam w dniach największych stresów). Ale najgorsze są te myśli, które we mnie uderzają, czyli myśli, że "już Ci na nim nie zależy, że tylko marnujesz jego czas, że nic z tego nie będzie w przyszłości", i tym podobne. Dzisiaj na przykład zachował się w stosunku do mnie w sposób absolutnie kochany, specjalnie przyjechał do mnie do pracy, mimo, że miał swoje, ważne zajęcia, a ja po jego wyjściu się popłakałam, bo miałam takie wyrzuty sumienia. Co o tym sądzisz?

Reiben - :lol:
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
23 lis 2013, 12:09

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez UnityMitford 23 lis 2013, 18:23
Dama_Kier co do niego czuję? mieszka daleko, chciał teraz przyjechać, a ja mu to odradzałam. w tym momencie czuję poirytowanie, że nie wywiązał się z tylu rzeczy z których miał się wywiązać i to, że oddalamy się od siebie teraz okropnie. i żal mnie wypełnia ogromny.
brzmi to trochę jak problemy wzburzonej gimnazjalistki i denerwuje mnie to wszystko. zawsze byłam pewna swoich pragnień i celów, teraz ze względu na mój stan boję się podejmować jakiekolwiek decyzje. ale w koncu trzeba będzie zaryzykowac.
UnityMitford
Offline

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

Avatar użytkownika
przez Arhol 23 lis 2013, 18:30
Jeśli po tak krótkim czasie jakim jest 5 miesięcy bycia razem,a w tobie uczucie się "wypaliło",czy zastanawiasz się "To jest to?",to właśnie może zwiastować koniec,albo tak to wygląda,Owszem,kojarzę związki,gdzie się wypalało między ludźmi po 2,3,4,5 i więcej lat,ale nie po 5 miesiącach..
Hmm, i co tu mówić,lepiej "szybko" zdecydować,coby 2 strony w niepewności nie trzymać,tylko powiedzieć co i jak.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

Avatar użytkownika
przez kaja123 23 lis 2013, 18:32
Dama_Kier napisał(a):kaja123 - A stąd, że czasami w jego obecności zdaję sobie sprawę, że nie czuję już tych samych motylków w brzuchu i tej samej radości (a to najczęściej mam w dniach największych stresów). Ale najgorsze są te myśli, które we mnie uderzają, czyli myśli, że "już Ci na nim nie zależy, że tylko marnujesz jego czas, że nic z tego nie będzie w przyszłości", i tym podobne. Dzisiaj na przykład zachował się w stosunku do mnie w sposób absolutnie kochany, specjalnie przyjechał do mnie do pracy, mimo, że miał swoje, ważne zajęcia, a ja po jego wyjściu się popłakałam, bo miałam takie wyrzuty sumienia. Co o tym sądzisz?

Ależ motylki zawsze znikają kochana - niestety ale tak jest :( Motylki sa WOW i zajefajne najwspanialsze na świecie ale to zawsze jest na początku i jest idealizacja partnera. Potem "klapki" opadają i się docieramy i akceptujemy takimi jakimi jesteśmy. Wiesz co ja sądzę? Że Ty masz bardzo niskie poczucie własnej wartości i się boisz że nie jesteś warta takiego cudownego faceta i stąd może być ten lęk = Szczera rozmowa z chłopakiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez Dama_Kier 23 lis 2013, 18:43
UnityMitford - jedyne, co wydaje mi się słuszne, w Twojej sytuacji, to rozmowa. Skoro jesteście tak bliskimi sobie ludźmi, to trzeba jakoś te niesnaski wyjaśnić, może wtedy to uczucie irytacji przejdzie?

Kestrel - wiem, myślałam o tym rozwiązaniu. Ale go nie chcę. To znaczy, jeśli moje nerwy nie dadzą mi żyć i te uporczywe myśli nie miną, to pewnie nie będę miała wyjścia. Ale póki to wyjście mam, to chcę z nim być, bo jest cudownym i mądrym facetem, w dodatku pociągającym dla mnie fizycznie. Nigdy jeszcze kogoś takiego nie spotkałam i mam nadzieję, że coś się w końcu we mnie obudzi. Bo tu nie ma mowy o wypalonej miłości, ale o przechodzącym zauroczeniu, jeśli już, na miłość było jeszcze za wcześnie.

kaja123 - poczucie wartości rzeczywiście nie jest u mnie w normie, ale nie sądzę, żeby to była przyczyna... Motylki w brzuchu minęły, ale czemu na ich miejscu zamiast miłości, albo chociaż spokoju, pojawiły się te natarczywe, dobijające mnie myśli? :(
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
23 lis 2013, 12:09

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez UnityMitford 23 lis 2013, 18:46
Dama_Kier napisał(a):UnityMitford - jedyne, co wydaje mi się słuszne, w Twojej sytuacji, to rozmowa. Skoro jesteście tak bliskimi sobie ludźmi, to trzeba jakoś te niesnaski wyjaśnić, może wtedy to uczucie irytacji przejdzie?

tylko tak się składa, że irytacja i frustracja kumulują się po setce rozmów, które nie dały żadnych efektów :mrgreen:
na razie pozostawiam to tak jak jest, niech się dzieje co chce
UnityMitford
Offline

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

Avatar użytkownika
przez kaja123 23 lis 2013, 18:46
Dama_Kier napisał(a):
kaja123 - poczucie wartości rzeczywiście nie jest u mnie w normie, ale nie sądzę, żeby to była przyczyna... Motylki w brzuchu minęły, ale czemu na ich miejscu zamiast miłości, albo chociaż spokoju, pojawiły się te natarczywe, dobijające mnie myśli? :(

ze strachu że druga strona moze czuć to samo a jednak Ci na nim zalezy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

przez Dama_Kier 23 lis 2013, 18:54
On nie czuję tego samego, ciągle mnie utwierdza o swoim uczuciu. Mówi jedynie, że ono w jego przypadku wyewoluowało w nieco bardziej spokojne. Poczytałam wątek o natrętnych myślach (przy nerwicy natręctw), czy to możliwe, żeby to było w moim przypadku to? Nigdy wcześniej nerwica natręctw się we mnie nie ujawniała, jeśli już, to w bardzo delikatnych przypadkach...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
23 lis 2013, 12:09

Czy miłość do mojego faceta przyjdzie z czasem?

Avatar użytkownika
przez kaja123 23 lis 2013, 19:06
Dama_Kier, wydaje mi się że Ty za bardzo analizujesz swoje zachowanie. Zależy Ci na nim więc poczekaj na rozwój wydarzeń. Przemyśl na spokojnie co czujesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do