Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez Mamdard 21 lis 2013, 15:25
Podobnie jak moja. Zawsze chce dla każdego najlepiej, a dla siebie jak było.... Moja mama potrafi mnie opierniczyć jak trzeba, szczerze porozmawiać, doradzić. Mimo, że tyle kilometrów stąd to zawsze jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:11

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez mark123 26 lis 2013, 16:51
Ja teoretycznie powinienem normalnie kochać swoją matkę, no ale cóż, chyba niewdzięcznik jej się trafił :pirate:
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez kokos7 28 lis 2013, 09:47
Mam dobrą i cierpliwą mamę.
Chyba żadnej kobiecie tak nie można zaufać jak własnej matce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 28 lis 2013, 11:49
Chyba żadnej kobiecie tak nie można zaufać jak własnej matce.
Fajnie by było..
Matka to ostatnia osoba, której bym zaufała..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 28 lis 2013, 12:20
hehehe dobre pytanie... kochamy?? wspaniałe?? ... za to że nas urodziły... za to, ze są.... tylko tyle?
a za to, ze gdy jest naprawde zle to czyj numer wykrecam?? "mama" ?? NIE.
To już nie jest to co było... Teraz to ona dzwoni gdy jest zle... to ja jej wysłuchuję gdy chce sie wygadać... To ja lepiej sobie radzę niż ona... I nigdy już chyba nie usłyszę "córeczko przyjadę do Ciebie bo chce Cię zobaczyć, bo się za Tobą stęskniłam" a "wpadniemy obejrzec waszą nową szafę" ... :P
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 28 lis 2013, 12:22
Razorbladerka_, Twój opis/podpis. :105:
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 28 lis 2013, 12:31
hhehe też zauważyłam Twój ^^

-- 28 lis 2013, 12:32 --

coma towarzyszy mi od lat czy jest dobrze czy też źle ;)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 28 lis 2013, 12:33
No ba. 8)
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 28 lis 2013, 12:37
Ludzie, czy wy nie umiecie czytać? "Kocham" i "wspaniałą" jest wzięte w cudzysłów! To wątek dla tych co mają patologicznych rodziców. Rany, czy język polski jest aż tak trudny?
Ostatnio edytowano 28 lis 2013, 12:50 przez Zupapomidorowa, łącznie edytowano 1 raz
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 28 lis 2013, 12:45
Umiemy czytać.. 8)

A Owe słowa nie są w nawiasach .. :P
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 28 lis 2013, 12:51
silence_sadness, poprawiłam 8)
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 28 lis 2013, 12:53
Luktar, oke. :P
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 lis 2013, 13:02
Razorbladerka_, Twój opis/podpis. :105:

Jedna z moich ulubionych piosenek Comy :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 28 lis 2013, 13:04
Candy14 napisał(a):
Razorbladerka_, Twój opis/podpis. :105:

Jedna z moich ulubionych piosenek Comy :105:


:great: :105:
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do