Mieszkanie z rodzicami

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez tahela 04 lis 2013, 14:31
MalaMi1001, a ty skończyłas jaks tam imformatyke jak miliony innych osób na swiecie, masz jakąś tam prace w której duzo nie zarabiasz bo nie masz na prywatne wizyty a długo nie miałas pracy przez co starzy cie porównywali do siostry, masz problem z facetami i jak sama pisałas Twoi rodzice do ciebie tez mieli wąty bo to czy tamto, czytasz normalne ksiazki jak miliony innych ludzi na swiecie a twoje wlasne problemy wydaja ci sie wieksze niz innych ludzi a sa podobne do problemow wszystkich na swiecie tylko róznia sie troche od problemow autorki watku, jak jeczałaś ,ze facet sie w ciula zrobił to też ktos mogłby tobie napisac ,ze skad siie biora tacy lludzie i ze rodzice do ciebie brzydko mowili ,
chcesz byc szanowana szanuj iinnych
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 lis 2013, 14:38
Mam 36 lat i nada mieszkam z mamą.Jest fajnie.Zawsze świeży obiadek i jest z kim pogadać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez EmInQu 04 lis 2013, 14:59
ala1983 napisał(a):
NieznanySprawca napisał(a):Ale każda własną wypłatę przynosi do domu. :nono:

Mam ochotę Ci teraz dać po mordzie :evil: Mówisz jak mój ojciec-tyran.
.

Chyba deczko przesadzasz. NS miałby być w takiej sytuacji jeleniem, sponsorem dla czterech dorosłych bab tylko dlatego, że masz takie, a nie inne stosunki z kimś , kto Cię spłodził? NS napisał o oczywistości, która nie podlega żadnej dyskusji w przypadku osób , które chcą być traktowane jak dojrzałe. Może jeszcze niech oberwie za to, że nie lubi tej pory roku, którą Ty uwielbiasz. Przecież to absurd.
Nie ma to jak głupie teksty w podobnym stylu.. jeszcze na takim forum
Czyje głupie? Twoje? Fakt nie powinnaś tworzyć tak infantylnego obrazu egzystencji dla człowieka na tak specyficznym forum. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzą obce sobie osoby.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mieszkanie z rodzicami

przez Unikalny 04 lis 2013, 15:49
zmęczona_wszystkim napisał(a):
MalaMi1001 napisał(a):
zmęczona_wszystkim napisał(a):Tak, istnieją. Każdy ma inny problem. I ktoś mógłby z takim samym politowaniem wypowiadać się o Twoich i o Tobie.


Czytałaś cały wątek czy tylko jedno zdanie oceniłaś? A po drugie nie zamierzam przepraszać za to, że brak mi szacunku dla księżniczek, które chcą mieć tylko dlatego, że istnieją. A taki wniosek wypływa z wypowiedzi autorki. Trzymaj się.


Czytałam i bardzo daleko mi do zachwytu osobą autorki, ale właśnie mając takie przekonania, ona podtrzymuje tylko swój problem. Nikt nie wymaga od ciebie szacunku do innych, ale z drugiej strony, warto mieć odrobinę empatii. Problemy niektórych mogą sie wydawać innym śmieszne, głupie, a problemy własne jedyne, niepowtarzalne i unikalne w skali światowej, i oczywiście nie do rozwiązania. Może zamiast pisac, skąd się biora tacy ludzie, warto z nimi rozmawiać, może sami dojdą do innych wniosków.



Najlepszym lekarstwem jest działanie. Niektórzy myślą, że wyprowadzką z małą ilością kasy to istny koniec świata, ja się przekonałem, że nieprawda i jak Boga kocham nie zamieniłbym tych wszystkich doświadczeń na nic :) Co prawda jest często cholernie ciężko, ale co z tego jest lepiej niż u rodziny jest świadomość, że jest się w pełni odpowiedzialnym za własne życie. Osoba z którą się wyprowadziłem wymiękła wróciła do mamusi. Myślałem, że poznałem wyjątkową kobietę, ale no cóż zawiodłem się :) Idzie się dalej, bo warto, bo trzeba?

Generalnie przeżyłem cud, więcej mi pomogli obce osoby niż własna rodzina! I to była pomoc naprawdę bardzo wielka. "Szczęście sprzyja śmiałkom" i to chyba jest prawda! :)


Tak, zgadzam się z tym co napisałaś czasem warto otworzyć się na tzw. "zrozumienie" człowieka, komuś się wydaje, że dla kogoś to mały problem, a dla kogoś może być on tak wielki, że sobie z nim nie radzi :))
Unikalny
Offline

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 04 lis 2013, 16:53
Unikalny napisał(a):Generalnie przeżyłem cud, więcej mi pomogli obce osoby niż własna rodzina! I to była pomoc naprawdę bardzo wielka. "Szczęście sprzyja śmiałkom" i to chyba jest prawda! :)


Wbrew pozorom to akurat wcale nie takie rzadkie, że częściej pomoc mozna otrzymac od "obcych" niż od rodziny. Rodziny sobie nie wybieramy, a tych "obcych" - najczęściej tak, bo albo łączy nas z nimi coś, np. zrozumienie, różne przejscia, przyjaźn, albo też jest to łut szczęścia.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Mieszkanie z rodzicami

przez Unikalny 04 lis 2013, 16:56
Możliwe choć otrzymałem od nich pomoc w sumie w każdym kontekście duchowym, psychicznym jak i materialnym dla mnie szok :) Nawet spędziłem dobrych kilka dni z tamtą rodziną, miło było słyszeć, że Pani która mi to mówiła chciałaby mieć takiego syna jak ja :) Marzyłem by tam zostać, wymarzony dom, jak dla mnie raj, poziom pieniędzy normalny, ale ciepło, radość, miłość, rodzinność, bezpieczeństwo(bardzo ważne) na mega wysokim poziomie mógłbym się tam maksymalnie rozwinąć i z miłą chęcią bym im też pomagał:)) No cóż :))
Unikalny
Offline

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 21:35
zmęczona_wszystkim napisał(a):Tak, istnieją. Każdy ma inny problem. I ktoś mógłby z takim samym politowaniem wypowiadać się o Twoich i o Tobie.


nie uważam się za księżniczkę, a za człowieka inteligentnego , który zasługuje na GODNĄ pracę i płacę. Nie po to się kształcę, siedzę przy książkach, żeby zasuwać w markecie jako sprzątaczka. Mam poziom, intelekt, fizycznie też niczego sobie, ale w tym kraju jest jeden wielki absurd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez true 04 lis 2013, 22:07
od 18 roku zycia nei mieszkam z rodzicami i w zyciu tam nei wroce , predzej pod jakis most , badz socjal :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 22:16
true napisał(a):od 18 roku zycia nei mieszkam z rodzicami i w zyciu tam nei wroce , predzej pod jakis most , badz socjal :D :D


a pracujesz?
I czy jeżeli poszłabym do opieki że nie mam gdzie mieszkać to znaleźli by mi coś nawet schronisko? A jak jest z domem pomocy społecznej?

mi to głównie chodzi o PALENIE PAPIEROSÓW. Jestem wrogiem tego smrodu nr 1 a oni palą ja płaczę ale niewiele ich to obchodzi. W życiu nie zamieszkam z palącym chłopakiem. Nie chcę palących znajomych !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

przez Unikalny 04 lis 2013, 22:40
true napisał(a):od 18 roku zycia nei mieszkam z rodzicami i w zyciu tam nei wroce , predzej pod jakis most , badz socjal :D :D


Gratuluje, jak sobie dajesz radę? :)
Unikalny
Offline

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 22:41
To może jakieś rady dacie jak wyżyć samodzielnie nie pracując ? Bo jak mówię na dzień dzisiejszy nie dojrzałam do odpowiedzialności a pragnę swobody
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2013, 23:02
Annie_Wilkes, możesz iść do noclegowni i tyle. Wybacz, ale nie po to ja pracuję i płacę podatki żeby utrzymywać osoby którym się nie chce.......

Żaden MOPS, GOPS i inne gówniane wspierające nieróbstwo instytucje nie powinny w takiej sytuacji pomagać.

Dojrzyj do odpowiedzialności i dopiero zacznij życie na swoim.



ps. Od tematu, bycie podwładnym nie jest takie złe, gorzej jak się ma szefa bezmózgiego debila i człowiek wie, że umie więcej od niego a mimo tonie ma szansy na awans - to jest dopiero kara :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 lis 2013, 23:04
tahela napisał(a):MalaMi1001, a ty skończyłas jaks tam imformatyke jak miliony innych osób na swiecie, masz jakąś tam prace w której duzo nie zarabiasz bo nie masz na prywatne wizyty a długo nie miałas pracy przez co starzy cie porównywali do siostry, masz problem z facetami i jak sama pisałas Twoi rodzice do ciebie tez mieli wąty bo to czy tamto, czytasz normalne ksiazki jak miliony innych ludzi na swiecie a twoje wlasne problemy wydaja ci sie wieksze niz innych ludzi a sa podobne do problemow wszystkich na swiecie tylko róznia sie troche od problemow autorki watku, jak jeczałaś ,ze facet sie w ciula zrobił to też ktos mogłby tobie napisac ,ze skad siie biora tacy lludzie i ze rodzice do ciebie brzydko mowili ,
chcesz byc szanowana szanuj iinnych


Chyba niespecjalnie czytałaś cokolwiek o mnie, bo pracuję od 4 lat, a od roku jestem w nowej :D Starzy mnie porównywali do siostry z innych powodów i nie musieli mnie utrzymywać, mieszkałam z nimi bo składałam na mieszkanie, które własnie kupuję :D . Na prywatne wizyty chodzić nie będę, bo nie po to odciagają mi składki z 2 pensji, żebym jeszcze do tego dokładała. To tak dla sprostowania, z życzeniami czytania ze zrozumieniem.

Nie potrzebuję na siłę żeby mnie ktoś szanował to raz. Dwa, ja nie wypisuję bzdur o ciężkiej sytuacji w domu, gdzie mam niby siostrę z porażeniem mózgowym i jest mi źle, kiedy to naprawdę chodzi o zwrócenie na siebie uwagi i pochwalenie się dziecinnym rozumowaniem, że chcę mieć wszystko za darmo, a najlepiej żeby mi za to płacili. Może autorka powinna w końcu dojść do wniosku, że się zwyczajnie ośmiesza i zacznie myśleć o życiu inaczej. No ale nie, trzeba słodko i z podejściem jak do dwulatka. Kubeł zimnej wody czasami się przydaje, to taka stara jak świat, znana i czasami skuteczna metoda.

-- 04 lis 2013, 23:04 --

linka napisał(a):Annie_Wilkes, możesz iść do noclegowni i tyle. Wybacz, ale nie po to ja pracuję i płacę podatki żeby utrzymywać osoby którym się nie chce.......

Żaden MOPS, GOPS i inne gówniane wspierające nieróbstwo instytucje nie powinny w takiej sytuacji pomagać.

Dojrzyj do odpowiedzialności i dopiero zacznij życie na swoim.


Dokładnie.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 23:10
tyle że ja chciałam pracować, ale nie przechodziłam przez żadne rozmowy, odbierali mnie za osobę bardzo chorą.
Malo tego rodzina wymaga ode mnie opieki nad siostrą i usłyszałam niedawno że w przyszłości też mam się nią opiekować.
Zastanawiam się z czego żyją ludzie którzy nie mają pracy a żyją samodzielnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do