Mieszkanie z rodzicami

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 00:03
a najgorsze w mieszkaniu z rodzicami jest to, że mieszkam w ruderze z patologią, narkomanami, alkoholikami , bardzo niebezpiecznej dzielnicy a ja siebie uważam za PORZĄDNEGO CZŁOWIEKA. Chodzę czysta, zadbana, czytam książki, cenię sobie BEZPIECZEŃSTWO i KULTURĘ. Wstyd mi kogokolwiek zaprosić do śmierdzącej rudery bo jestem całkowitym przeciwieństwem tych ludzi- CAŁKOWITA abstynecja, nie palę, zero środków psychoaktywnych, znam języki obce, jestem na studiach i moimi ideałami są ludzie o niesamowitej, ogromnej wiedzy, geniusze w jakiejś dziedzinie np. ludzie z Aspergerem (którego sama u siebie dostrzegam kilka elementów) . Brzydzę się patologią, dlatego tak się bronię przed lokalem socjalnym, bo to może oznaczać wejście z deszczu pod rynnę.

-- 04 lis 2013, 00:36 --

i jedna zasadnicza sprawa RODZICE PALĄ PAPIEROSY a ja nieznoszę dymu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

przez ala1983 04 lis 2013, 01:28
Brzydzę się patologią, dlatego tak się bronię przed lokalem socjalnym

Na początku pisałaś coś innego :bezradny:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Mieszkanie z rodzicami

przez Unikalny 04 lis 2013, 01:45
Własnie przyjechalem do rodziców odwiedzić i wiecie co nie chciałbym tutaj wrócić dobrze zrobiłem, że się wyprowadziłem :))
Unikalny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez deader 04 lis 2013, 09:16
NieznanySprawca napisał(a):
jako kierownik bym tak się nie zachowywała, bo ludzie by mnie słuchali, a tak się zachowywałam bo nie byłam w centrum uwagi.

Błąd rozumowania. Ludzie nie słuchają cię dlatego, bo jesteś kierownikiem, ale zostajesz kierownikiem, ponieważ ludzie cię słuchają.

Błąd rozumowania. Kierownikiem zostajesz bo masz plecy, chody, albo farta :P A tak na poważnie to serio, nie tylko "zostajesz kierownikiem, ponieważ ludzie cię słuchają", są przecież oferty pracy na stanowiska kierownicze, trzeba "tylko" spełniać wymagania. Mało to się czyta historii spod znaku "mamy nowego kierownika i od pierwszego wejrzenia wiedziałem że będzie wrzodem na dupie"?.. ;) Jak "ludzie cię słuchają" to zostajesz przywódcą związku zawodowego :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 10:01
Unikalny napisał(a):Własnie przyjechalem do rodziców odwiedzić i wiecie co nie chciałbym tutaj wrócić dobrze zrobiłem, że się wyprowadziłem :))


zazdroszczę. ale jedyne czego nie zazdroszczę to pracy. Ja codziennie siedzę na uczelni i dla mnie to męczarnia bo to kierunek narzucony przez rodziców, niezgodny z moimi zainteresowaniami. :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 04 lis 2013, 10:08
Ktos tu pisal o dziedziczeniu fortuny...hehep przypomnialo mi sie ze ostatnio na facebooku pisal do mnie prawnik z Togo , ktory reprezentowal jakies typa ze stanow o takim nazwisku jak moje. A , ze on umarl i nie mial bliskich krewnych (przy tym mial 12 mln $ pozostawionej kasy) to z racji nazwiska mialbym to wszystko przejac...hehe

dobra sciema;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez deader 04 lis 2013, 10:33
lubudubu napisał(a):Ktos tu pisal o dziedziczeniu fortuny...hehep przypomnialo mi sie ze ostatnio na facebooku pisal do mnie prawnik z Togo , ktory reprezentowal jakies typa ze stanow o takim nazwisku jak moje. A , ze on umarl i nie mial bliskich krewnych (przy tym mial 12 mln $ pozostawionej kasy) to z racji nazwiska mialbym to wszystko przejac...hehe

dobra sciema;)

Ciekawostka - ten przekręt, znany jako "Hiszpański więzień" ma korzenie sięgające XIX w. ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 04 lis 2013, 10:53
Czyli nici z milionow?:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Mieszkanie z rodzicami

przez Unikalny 04 lis 2013, 12:10
Annie_Wilkes napisał(a):
Unikalny napisał(a):Własnie przyjechalem do rodziców odwiedzić i wiecie co nie chciałbym tutaj wrócić dobrze zrobiłem, że się wyprowadziłem :))


zazdroszczę. ale jedyne czego nie zazdroszczę to pracy. Ja codziennie siedzę na uczelni i dla mnie to męczarnia bo to kierunek narzucony przez rodziców, niezgodny z moimi zainteresowaniami. :why:



A co moja praca taka zła? :D No widzisz, przerąbane...
Unikalny
Offline

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 lis 2013, 12:40
Annie_Wilkes napisał(a):
Unikalny napisał(a):Własnie przyjechalem do rodziców odwiedzić i wiecie co nie chciałbym tutaj wrócić dobrze zrobiłem, że się wyprowadziłem :))


zazdroszczę. ale jedyne czego nie zazdroszczę to pracy. Ja codziennie siedzę na uczelni i dla mnie to męczarnia bo to kierunek narzucony przez rodziców, niezgodny z moimi zainteresowaniami. :why:


Że tez tacy ludzie istnieją.... Ja p..... :roll:
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 04 lis 2013, 13:00
Tak, istnieją. Każdy ma inny problem. I ktoś mógłby z takim samym politowaniem wypowiadać się o Twoich i o Tobie.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 lis 2013, 13:41
zmęczona_wszystkim napisał(a):Tak, istnieją. Każdy ma inny problem. I ktoś mógłby z takim samym politowaniem wypowiadać się o Twoich i o Tobie.


Czytałaś cały wątek czy tylko jedno zdanie oceniłaś? A po drugie nie zamierzam przepraszać za to, że brak mi szacunku dla księżniczek, które chcą mieć tylko dlatego, że istnieją. A taki wniosek wypływa z wypowiedzi autorki. Trzymaj się.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez elo 04 lis 2013, 13:53
MalaMi1001 napisał(a):
Annie_Wilkes napisał(a):
Unikalny napisał(a):Własnie przyjechalem do rodziców odwiedzić i wiecie co nie chciałbym tutaj wrócić dobrze zrobiłem, że się wyprowadziłem :))


zazdroszczę. ale jedyne czego nie zazdroszczę to pracy. Ja codziennie siedzę na uczelni i dla mnie to męczarnia bo to kierunek narzucony przez rodziców, niezgodny z moimi zainteresowaniami. :why:


Że tez tacy ludzie istnieją.... Ja p..... :roll:

wiadomo laski sa glupie i nawet ja to wiem. no ale bez przesady... imo za duzo tu trolli ostatnio :roll:
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 04 lis 2013, 14:01
MalaMi1001 napisał(a):
zmęczona_wszystkim napisał(a):Tak, istnieją. Każdy ma inny problem. I ktoś mógłby z takim samym politowaniem wypowiadać się o Twoich i o Tobie.


Czytałaś cały wątek czy tylko jedno zdanie oceniłaś? A po drugie nie zamierzam przepraszać za to, że brak mi szacunku dla księżniczek, które chcą mieć tylko dlatego, że istnieją. A taki wniosek wypływa z wypowiedzi autorki. Trzymaj się.


Czytałam i bardzo daleko mi do zachwytu osobą autorki, ale właśnie mając takie przekonania, ona podtrzymuje tylko swój problem. Nikt nie wymaga od ciebie szacunku do innych, ale z drugiej strony, warto mieć odrobinę empatii. Problemy niektórych mogą sie wydawać innym śmieszne, głupie, a problemy własne jedyne, niepowtarzalne i unikalne w skali światowej, i oczywiście nie do rozwiązania. Może zamiast pisac, skąd się biora tacy ludzie, warto z nimi rozmawiać, może sami dojdą do innych wniosków.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do