Mieszkanie z rodzicami

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lis 2013, 22:31
MalaMi1001, Zgadzam się z Tobą.

Annie_Wilkes, Zawsze będzie ktoś kto będzie miał lepiej. Ktoś komu pomagają rodzice albo wspomniany MOPS.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Mieszkanie z rodzicami

przez NieznanySprawca 03 lis 2013, 22:31
Nie idz w ich ślady, bo nie po to zapiepszam, żeby moje podatki utrzymywały takie niebieskie ptaszki. :mrgreen:
NieznanySprawca
Offline

Mieszkanie z rodzicami

przez ala1983 03 lis 2013, 22:36
Annie_Wilkes napisał(a):Chciałam składać o socjalne ale nie bardzo wiem jak.

Skoro nie wiesz jak, to najlepiej dowiedzieć się u źródła.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 03 lis 2013, 22:41
abstrakcyjna napisał(a):MalaMi1001, Zgadzam się z Tobą.

Annie_Wilkes, Zawsze będzie ktoś kto będzie miał lepiej. Ktoś komu pomagają rodzice albo wspomniany MOPS.


Dokładnie tak. I teraz problem polega na tym, czy chcemy iść na skróty po czyichś , sprawdzonych i prostych szlakach czy dać z siebie trochę energii, Twój wybór. Każdy żyje tak jak mu pasuje.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez deader 03 lis 2013, 22:54
linka napisał(a):na stanowisko kierownicze trzeba zapracować.....a kierowanie ludźmi nie jest takie łatwe jakim się wydaje.

Nie tylko to - może też nie być... takie fajne jak się wydaje. Ja na przykład nie znoszę w pracy okresów kiedy muszę "szefować" w zastępstwie kumpla z drugiego działu, nie lubię wydawać innym poleceń, rozdawać robót itd - chyba jestem jakimś ewenementem bo normalnie to wielu się taka "władza" marzy...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 03 lis 2013, 22:59
deader napisał(a):
linka napisał(a):na stanowisko kierownicze trzeba zapracować.....a kierowanie ludźmi nie jest takie łatwe jakim się wydaje.

Nie tylko to - może też nie być... takie fajne jak się wydaje. Ja na przykład nie znoszę w pracy okresów kiedy muszę "szefować" w zastępstwie kumpla z drugiego działu, nie lubię wydawać innym poleceń, rozdawać robót itd - chyba jestem jakimś ewenementem bo normalnie to wielu się taka "władza" marzy...


Bo to w gruncie rzeczy nic fajnego i łączy się z odpowiedzialnością za polecenia jakie wydajesz i za ludzi, którym je wydajesz. Nie mówiąc już o tym, że trzeba mieć jakieś pojęcie o robocie, a tego nie zdobywa się z powietrza tylko trzeba nad tym pracować.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 03 lis 2013, 23:02
deader napisał(a):
linka napisał(a):na stanowisko kierownicze trzeba zapracować.....a kierowanie ludźmi nie jest takie łatwe jakim się wydaje.

Nie tylko to - może też nie być... takie fajne jak się wydaje. Ja na przykład nie znoszę w pracy okresów kiedy muszę "szefować" w zastępstwie kumpla z drugiego działu, nie lubię wydawać innym poleceń, rozdawać robót itd - chyba jestem jakimś ewenementem bo normalnie to wielu się taka "władza" marzy...



ale Ci zazdroszczę, ja z kolei nie znoszę nikomu się podporządkowywać, nie znoszę ,jak mi ktoś coś każe, jeżeli coś chcę robić, to lubię to robić sama dla siebie, a nie bo ktoś tak chce. Być czyimś podwładnym to tragedia. Znam języki obce, mogłabym jechać za granicę ale znowu się brak znajomości kłania.
Najlepsza praca, to zgodna z zainteresowaniami , która będzie przyjemnością
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lis 2013, 23:04
Annie_Wilkes, Ja też nie znoszę podporządkowania się komuś. Ale co z tego. ;) A ty sprawiasz wrażenie jakbyś sporo mówiła co byś chciała i co jest super, ale niewiele robiła w kwestii, by to osiągnąć. ;)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 03 lis 2013, 23:07
abstrakcyjna napisał(a):Annie_Wilkes, Ja też nie znoszę podporządkowania się komuś. Ale co z tego. ;) A ty sprawiasz wrażenie jakbyś sporo mówiła co byś chciała i co jest super, ale niewiele robiła w kwestii, by to osiągnąć. ;)



bo zawsze się nie mogę pogodzić, że ktoś ma lepiej. Inna dziewczyna od nas z grupy znalazła męża i nie pracuje i jej zazdroszczę. Generalnie wszystkim wszystkiego zazdroszczę i przez to są konflikty :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lis 2013, 23:10
Annie_Wilkes, Sęk w tym, że zawsze ktoś będzie miał lepiej. ;) Zazdrościsz jakieś dziewczynie tego, że ma męża i nie pracuje? :shock:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Mieszkanie z rodzicami

przez NieznanySprawca 03 lis 2013, 23:13
mam nadzieję, że na swej życiowej drodze nie wpadnę na taką agentke. 8)

-- 03 lis 2013, 23:14 --

a na bogatego męża, to trzeba sobie zasłużyć. :mrgreen:
NieznanySprawca
Offline

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 03 lis 2013, 23:14
abstrakcyjna napisał(a):Annie_Wilkes, Sęk w tym, że zawsze ktoś będzie miał lepiej. ;) Zazdrościsz jakieś dziewczynie tego, że ma męża i nie pracuje? :shock:


no tak, bo praca wiąże się z kontaktami z ludźmi , a to jest najgorszą przeszkodą, ograniczam kontakt z ludźmi do minimum, bo miałam już nie raz konflikty i problemy, łącznie z interwencjami, także po prostu wolę się trzymać na uboczu i żyć własnym życiem.

NieznanySprawca przecież też masz osobowość histrioniczną, prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lis 2013, 23:19
Annie_Wilkes, Z związek małżeński wchodzi się po coś innego, niż fakt, że nie trzeba pracować. Po drugie pisałaś o niezależności i braku podporządkowania się, a dla mnie to jest sprzeczne. Ja nie wyobrażam sobie, że tylko mężczyzna pracuje i ja jestem zależna od niego finansowo. Po trzecie konflikty i problemy z ludźmi ma właściwie każdy, kiepskie usprawiedliwienie. Po czwarte, sądzę że jesteś po prostu leniwa i czekasz, aż Ci dobrobyt finansowy albo wymarzona praca spadnie z nieba, a niestety rzadko tak jest. A po piąte Twoje życie, Twoja sprawa i ja się nie wtrącam. ;)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Mieszkanie z rodzicami

przez NieznanySprawca 03 lis 2013, 23:19
Annie_Wilkes, nie poczuwam się, chociaż nieco teatralny ze mnie typ. ; )
NieznanySprawca
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do