Mieszkanie z rodzicami

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Trzyzet 02 lis 2013, 21:18
U mnie się nigdy w domu nie przelewało, więc od kiedy pracuję jak opłacę rachunek za prąd, gaz, czy coś kupię do domu to od razu się lżej robi rodzicom. Poza tym, Unikalny chciałbyś być wiecznie pasożytem? : d Co do straszenia: strasz ich że więcej już pieniążków nie dasz jak się wyprowadzisz - zawsze działa, na szczęście nie musiałem tego próbować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
28 lut 2011, 21:35
Lokalizacja
OkoliceWwy

Mieszkanie z rodzicami

przez NieznanySprawca 02 lis 2013, 21:36
Mam ochotę Ci teraz dać po mordzie :evil: Mówisz jak mój ojciec-tyran.

Ależ dlaczego? Pięć osób pracujących na wspólny budżet to rozwiązanie bardzo efektywne ekonomicznie. Po prostu Was wszystkich nie dam rady utrzymać, o to mi chodziło. :pirate:
Pewnie sam jesteś oprawcą.. albo ofiarą..

Albo po prostu NieznanymSprawcą.
NieznanySprawca
Offline

Mieszkanie z rodzicami

przez Adam Smith 02 lis 2013, 21:46
Mam ochotę Ci teraz dać po mordzie

Jak by taki tekst w twoją stronę rzucił NieznanySprawca, , to zostałby uznany za zboczeńca
Adam Smith
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mieszkanie z rodzicami

przez Unikalny 02 lis 2013, 22:05
Trzyzet napisał(a):U mnie się nigdy w domu nie przelewało, więc od kiedy pracuję jak opłacę rachunek za prąd, gaz, czy coś kupię do domu to od razu się lżej robi rodzicom. Poza tym, Unikalny chciałbyś być wiecznie pasożytem? : d Co do straszenia: strasz ich że więcej już pieniążków nie dasz jak się wyprowadzisz - zawsze działa, na szczęście nie musiałem tego próbować.


Gdzie napisałem, że chciałbym być wiecznie pasożytem? Mieszkanie z rodzicami do 21 roku życia to nie jest tragedia, chciałem tylko spokoju. Spoko wyprowadziłem się w wieku 20 lat do dużego miasta i radzę sobie, robię to co lubię nikt mi nie dyktuje jakichkolwiek warunków :)) U nich te pieniądze moje były zbędne, nie wiem po co to chcieli na siłę coś pokazać kto wie już trudno.


Pozdrawiam
Unikalny
Offline

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez halenore 02 lis 2013, 22:16
No to dogadalismy się jak gęś z prosiakiem. :great: :lol:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 02 lis 2013, 22:17
Unikalny,

ale pracujesz? Ja 85 % renty oddaję, bo moja rodzina jest biedna ze względu na porażenie siostry, dużo wydają na jej leczenie. Ona też ma rentę i stopień znaczny, nie stać ich żeby mi wynająć mieszkanie. Chciałam składać o socjalne ale nie bardzo wiem jak.
Wolałabym żyć skromnie w socjalnym ,ale mieć SPOKÓJ I CISZĘ, i robić na co mam ochotę i sprowadzać kogo mi się podoba i chodzić po klubach w nocy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez halenore 02 lis 2013, 22:23
Annie_Wilkes, trudna sytuacja. Niestety jedynym wyjściem jest pozwolenie sobie na egoizm.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 02 lis 2013, 22:28
halenore napisał(a):Annie_Wilkes, trudna sytuacja. Niestety jedynym wyjściem jest pozwolenie sobie na egoizm.


a no bardzo trudna. Tym bardziej, że wszystkie dziewczyny ode mnie ze studiów mieszkają w akademikach. Ja też bym chciała. Rozrywka , zabawa, imprezy a tu ciągle siedząca w domu ,opiekująca się siostrą matka i ojciec tyran.
24 lata a czuję się jak małe dziecko. Bo tylko dzieci mieszkają z rodzinami. Ja chciałabym być sama w pustym mieszkaniu. Nawet partner by mi przeszkadzał, bo trzeba się dostosować . Ech :-/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 02 lis 2013, 22:37
Annie_Wilkes napisał(a):
halenore napisał(a):Annie_Wilkes, trudna sytuacja. Niestety jedynym wyjściem jest pozwolenie sobie na egoizm.


a no bardzo trudna. Tym bardziej, że wszystkie dziewczyny ode mnie ze studiów mieszkają w akademikach. Ja też bym chciała. Rozrywka , zabawa, imprezy a tu ciągle siedząca w domu ,opiekująca się siostrą matka i ojciec tyran.
24 lata a czuję się jak małe dziecko. Bo tylko dzieci mieszkają z rodzinami. Ja chciałabym być sama w pustym mieszkaniu. Nawet partner by mi przeszkadzał, bo trzeba się dostosować . Ech :-/


Tak Ci się tylko wydaje, bo uważasz mieszkanie w samotności za luksus i święty spokój. Ja też miałam takie wyobrażenie jak Ty, że będę sprowadzać dowolnych znajomych, wychodzić i wracać o której chce bez przymusu mówienia, o której mnie więcej mam zamiar być, że nie będę musiała się do nikogo przystosowywać. A teraz w perspektywie miesiąca wyprowadzam się z domu i wiem, że z tego wszystkiego nie spełni się nic. Tak się w moim życiu porąbało, że pewnie będę przyjeżdżać do domu codziennie, żeby mieć się do kogo odezwać. Uważaj więc, więc czego sobie życzysz, bo czasami się to spełnia...
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Trzyzet 02 lis 2013, 23:13
Wystarczy, że jak moi rodzice pojechali do brata do Anglii (fundnął im bilety) na dwa tygodnie to już w nocy miałem dziwne jazdy, ponadto nie ma się do kogo właśnie odezwać. I wiem, że mieszkając samemu na 200% zwariuję do końca : d Chyba że znajdzie się ktoś, z kim można by coś podnająć (albo się jaka skusi na kredyt hipoteczny ze mną xD). Samemu nie ma co szukać, chyba że sytuacja rodzinna wyniszcza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
28 lut 2011, 21:35
Lokalizacja
OkoliceWwy

Mieszkanie z rodzicami

przez ala1983 02 lis 2013, 23:22
moja rodzina jest biedna ze względu na porażenie siostry, dużo wydają na jej leczenie. Ona też ma rentę i stopień znaczny

Moja kuzynka z porażeniem dostaje tyle dodatków rozmaitych, od pielęgnacyjnych po nie wiadomo jakie (nie znam się na tym) tak że jej rodzina żyje w dostatku. Dobrze się rozeznaliście w tym temacie?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Mieszkanie z rodzicami

przez Unikalny 02 lis 2013, 23:32
Annie_Wilkes napisał(a):Unikalny,

ale pracujesz? Ja 85 % renty oddaję, bo moja rodzina jest biedna ze względu na porażenie siostry, dużo wydają na jej leczenie. Ona też ma rentę i stopień znaczny, nie stać ich żeby mi wynająć mieszkanie. Chciałam składać o socjalne ale nie bardzo wiem jak.
Wolałabym żyć skromnie w socjalnym ,ale mieć SPOKÓJ I CISZĘ, i robić na co mam ochotę i sprowadzać kogo mi się podoba i chodzić po klubach w nocy


No muszę pracować by się utrzymać nie? :D Współczuje Ci ze względu na siostrę. Doskonale Cię rozumiem ja się wyprowadziłem dla ciszy i spokoju właśnie i żeby czasem się poszlajać na imprezach :))


Trochę brakuje mi tu jeszcze ludzi ogarniętych, ale wszystko w swoim czasie :)
Unikalny
Offline

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 02 lis 2013, 23:35
Ja też się wyprowadziłam z domu i mam święty spokój. Może mam dość chwilami, ale i tak wiem, że to była dobra decyzja. ;) A no i mam 19 lat.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 03 lis 2013, 21:43
abstrakcyjna napisał(a):Ja też się wyprowadziłam z domu i mam święty spokój. Może mam dość chwilami, ale i tak wiem, że to była dobra decyzja. ;) A no i mam 19 lat.


a kto cię utrzymuje?

Ja studiuję a jak latem szukałam pracy to jedynie mi za 1000 proponowali a z tego się nie wyżyje , jeżeli się chce wynająć, jeśli się pracuje od rana do wieczora to się nawet nie da wolnością nacieszyć. Tu chodzi , żeby z tej wolności i pustego mieszkania korzystać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do