Życie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Życie

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 06 lis 2013, 23:02
kros napisał(a):
MalaMi1001 napisał(a):kros niech zgadnę, nie masz prawdziwych przyjaciół, wszyscy Cię kiedyś tam zawiedli, tułasz się sam po tym świecie i nie wiesz co ze sobą zrobić?


Dokladnie tak jest. Zyje z dnia na dzien i /cenzura/ z tego zycia mam.

-- 04 lis 2013, 21:06 --

poprostu nie mam dla kogo zyc , dla sie sebie nie potrafie pije bo to mi pomaga nie myslec, ciagle czuje ze jestem nikim

-- 04 lis 2013, 21:14 --

Tacy jak ja nie powini sie rodzic bo sie tylko mecza, mam dosyc takiego zycia rzygac mi sie chce jak zyje z dnia na dzien to d=samo i gowno mam.



ja tez przysiegalem wszytkim i sobie nic nie pomoglo, tyle w zyciu mialem problemow przez picie i nawet to nie pomoglo.[/quote]

Ja też żyję z dnia na dzień w każdej sekundzie walcząc o spokój ducha. Wiem, że nie jest ze mną dobrze i obawiam się, że jeszcze długo nie będzie. Wprawdzie nie pije alkoholu nałogowo, ale jak mam mega doła lubię sobię coś trzasnąć na rozluźnienie. Dzisiaj np. zdałam sobie sprawę, że przez moją głupotę nic już nigdy nie będzie takie samo. I /cenzura/ źle mi z tym!

Ale pomimo codziennych dołów, nastrojów zmieniających się co chwila nie uważam, że nie powinnam była się urodzić. Może to debilne co powiem i dziecinne, ale kiedy masowałam dzisiaj mojej mamie bolące plecy zwróciłam uwagę na rozstępy na biodrach i pomyślałam sobie "kurcze, to przeze mnie, przecież mnie nosiła 9 miesięcy i urodziła, a ja narzekam". Może nie miałam takiego dzieciństwa jakbym chciała i teraz mam przez to problemy, ale zaczynam coś dziwnego w życiu dostrzegać albo obudziła się we mnie wiara, że jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze mogę wygrać i jeszcze może być dobrze. Więc nie załamuj się, najtrudniej jest zebrać się w sobie i powiedzieć głośno "dość", potem jak zacznie Ci zależeć już będzie lepiej. Podobno życie tylko dla siebie jest nudne, męczące i bez znaczenia więc nie będę Cię do tego namawiać, sama tak nie potrafię. Ale coś jest w tym życiu, że jeszcze tu jestem choć kiedyś tam w przeszłości mało brakowało. Więc chyba warto zawalczyć.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Życie

Avatar użytkownika
przez kros 07 lis 2013, 09:22
Od wczoraj nie pije juz. 16 miesiecy nie pilem, az nie wytrzymalem i siegnołem po butelke ale nie z powodu braku alko tylko z samotnosci bo ile mozna tak zyc sam ze soba. Codziennie walcze z samym soba prubuje zmienic zycie znalesc znajomych, dziewczyne ale przez 8 lat sie nic nie zmienilo pod tym wzgledem. Podnosze sie i upadam, szybko sie zalamuje bo zyje tylko marzeniami ktorych nie moge spelnic.
Kiedys jak bylem mlodszy mialem wszytko znajomych, dziewczyny, prace, matka mowila czy nie moge troche posiedziec w tym domu bo cale dnie mnie nie bylo a teraz siedze codziennie i nie wychodze prawie z domu i tak wyglada moje teraz zycie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Życie

Avatar użytkownika
przez true 07 lis 2013, 15:25
wiekszosci z nas tu tak wyglada zycie ,
wiesz jak wyglada moj dzien ? wstaje pije kawe , dzieci do szkoly , siedze pod kocem prawie caly dzien , gapie sie w tv albo kompa , cos zjem albo i nie dopiero przed odebraniem dzieci ze szkoly wstaje i probuje do wieczora przetrwac jak normalny czlowiek ,
i tak codziennie , ten sam rytual .
nie pije bo nie chce , niecierpie alkoholu - moi staarzy to alkoholicy
wiec jesli nie wstaniesz jak ja choc na te pare godz dziennie to poprostu nie szukaj dla siebie nadzieji , bo zjebiesz wiele zyc przez alkohol - do ktorego masz tak zamiar wracac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Życie

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 lis 2013, 16:36
a teraz siedze codziennie i nie wychodze prawie z domu i tak wyglada moje teraz zycie.

czyli -Kros--- ten styl życia Cie nie satysfakcjonuje .Wolałbyś znowu brykać z kolesiami po drzewach , albo bawić się w chowanego ?, a może lepsza kokainowo-dopaminowa jazda nnnon-stop ( w Twoim wydaniu alkoholowa ) ? , byle za bardzo się nie zmęczyć.Rozumiem ,że wszystko lepsze niż to samotne siedzenie w domu i picie do lustra. Mrzonki Stary i dobrze o tym wiesz!!! Tamto juz nie wróci , kolesie odeszli, pozakladali rodziny i muszą mysleć jakby tu w tym niewesołym kraju wyżywić głodne gęby.
---A może byś coś jednak zaczął robić innego niż do tej pory ? Nie wiem jak Ty . Ja kupiłem auto , zrobiłem prawko ,i może tak mi sie polepszy w dupie? Może coś z tego wyjdzie,,,?
Jakieś inne cele niż opróżnić flaszkę? ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Życie

Avatar użytkownika
przez kros 07 lis 2013, 20:08
true - moje zycie tez tak wlasnie wyglada jak Twoje tyle ze po kawie ide do garazu cos porobic a wieczorem siedze komp i muza. Chociaz masz dzieci i pewnie faceta a ja nikogo.



Kalebx3 - tamto zycie juz dawno zostawilem kolesie i chlanie calo nocne po parkach. Wody nie pije bo mowia na to (biala goraczka) a czy mam nadal tak po wodzie niewiem i wole nie probowac. kolesi mam ale od butelki dla nich zawsze jestem spoko kompan do picia, wiec ich omijam jak moge.
Robie, mam 2 motocykle bo to moja pasja od zawsze do tego zwierzeta ktore lubie ale to mi nie zastapi dziewczyny, dzieci czy znajomych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Życie

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 lis 2013, 21:28
Robie, mam 2 motocykle bo to moja pasja od zawsze do tego zwierzeta ktore lubie ale to mi nie zastapi dziewczyny, dzieci czy znajomych.


Brakuje Ci kobiety i w ogóle Rodziny ?
Niejedna by chciała poczuć wiatr we włosach ,,, może masz problem z autoreklamą , jakimś wyjściem do kobiety , coś z ( ciężko mi określić) brakiem odwagi , inicjatywy ? Jesteś młodym człowiekiem z pasją , ,,masz wiele atutów.
O co Tu chodzi ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Życie

Avatar użytkownika
przez kros 07 lis 2013, 21:37
Nie chodzi ze mam problem z kobietami ale problem w poznaniu, bo nie wiem jak, gdzie mam poznac?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Życie

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 lis 2013, 21:45
Nawet , kiedy wypijesz alko masz z tym problem ( poznawaniem kobiet )?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Życie

Avatar użytkownika
przez kros 07 lis 2013, 21:53
Nie, zle mnie zrozumiales. Nie mam gdzie poznac przeciez nie bede chodzil po ulicy i zaczepial kobiety, wiekszosc ludzi sie poznaje przez znajomych ja ich nie mam i niewiem gdzie szukac zeby poznac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Życie

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 lis 2013, 21:59
Kapuję o co Ci chodzi . Musisz wylec ze swojej skorupy . Jest tyle na to sposobów i nie takich chamskich jak zaczepianie na ulicy , choć i ten sposób lepszy niż Twój , czyli żaden .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Życie

Avatar użytkownika
przez kros 07 lis 2013, 22:24
Portale randkowe? nie dziekuje, tam same zdesperowane co na sile szukaja faceta, jedna poznalem to sie z ledwoscia uwolnilem od niej i powiedzialem sobie nigdy w zyciu tam nie zajze juz, wiec portale randkowe odpadaja ;) jakies inne pomysly?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Życie

Avatar użytkownika
przez kokos7 07 lis 2013, 22:28
dyskoteka?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Życie

Avatar użytkownika
przez kros 07 lis 2013, 22:32
Nigdy nie lubilem dyskotek, zreszta na trzezwo bym nie wszedl tam z moimi lękami ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Życie

Avatar użytkownika
przez kokos7 07 lis 2013, 22:33
kros napisał(a):Nigdy nie lubilem dyskotek, zreszta na trzezwo bym nie wszedl tam z moimi lękami ;)

walić lęki
na disco o wszystkim zapominasz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do