Chorobliwa zazdrosc.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chorobliwa zazdrosc.

przez *Ai* 29 paź 2013, 19:01
Candy14, dla mnie zazdrość to przeczucie, że coś jest nie tak i przesłanka do zakończenia relacji.
*Ai*
Offline

Chorobliwa zazdrosc.

przez NieznanySprawca 29 paź 2013, 19:04
Supernova, o ile sie nie myle, EmInQu, to przyszla Pani psycholog. stad taka rozbudowana teoria.
right?
NieznanySprawca
Offline

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 paź 2013, 19:38
Supernova, a dlaczego? Wszystko moze byc ok a zazdrosc sie pojawia ... bo ktos zainteresowal sie nasza partnerka np. i nawet jezeli ona tego zainteresowania nie odwazajemnia to pikniecie zazdrosci jest.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chorobliwa zazdrosc.

przez *Ai* 29 paź 2013, 20:28
NieznanySprawca napisał(a):Supernova, o ile sie nie myle, EmInQu, to przyszla Pani psycholog. stad taka rozbudowana teoria.
right?

a to spoko, już się zaczynałam o nią martwić, a tu widzę - niepotrzebnie

Candy14, miałam na myśli sytuację, w której partner odczuwa zazdrość, nie znając jej przyczyny. Wtedy albo ma urojenia, albo wyczuwa oszustwa partnera, ale nie ma jak ich udowodnić. Z tym przynajmniej kojarzy mi się zazdrość chorobliwa...
*Ai*
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do