Problem w temacie byłej już dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 15 paź 2013, 20:44
nerwus84 napisał(a):Ale jej mówiłem "spadaj maleńka" albo, że "nie chce mi się z tobą gadać". Ona niestety (po pijaku), że zawsze mnie kochała i czemu ja ją nie kocham i takie tam. No i że jej serce złamałem bo miałem "backup". Tylko nie wiem czemu mi z początku o wszystkim gadała i pokazywała np. że z byłym chce się spotykać jako z przyjacielem, że skończyła z nim (jej i jego wypociny na gg). Przecież dobrze wiedziała, że mnie takie spotkania by wkurzały. Albo, że się do niej jakiś koleś dostawiał (potem tekst dla przypomnienia "a co jeżeli chciałabym od niego coś"). Poza tym jej tekst w temacie byłego "chciałabym mieć do czego wracać jak się pokłócimy (w temacie byłego)". Czy to nie jest dowód na zdradę?


dobrze, ze nie mieszkasz w kraju muzułmańskim, bo już zerknięcie na innego faceta potraktowałbyś jako zdradę i powód do oblania jej benzyną lub honorowego zabójstwa. Jak to są "dowody zdrady", z powodu których zdradziłeś ją z prostytutkami, to naprawdę ręce opadają. Bądź dumny ze swoich dziecinnych zachowań. Takie teksty to dobre dla 12-latków.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Problem w temacie byłej już dziewczyny

przez nerwus84 15 paź 2013, 21:06
zmęczona_wszystkim napisał(a):
nerwus84 napisał(a):Ale jej mówiłem "spadaj maleńka" albo, że "nie chce mi się z tobą gadać". Ona niestety (po pijaku), że zawsze mnie kochała i czemu ja ją nie kocham i takie tam. No i że jej serce złamałem bo miałem "backup". Tylko nie wiem czemu mi z początku o wszystkim gadała i pokazywała np. że z byłym chce się spotykać jako z przyjacielem, że skończyła z nim (jej i jego wypociny na gg). Przecież dobrze wiedziała, że mnie takie spotkania by wkurzały. Albo, że się do niej jakiś koleś dostawiał (potem tekst dla przypomnienia "a co jeżeli chciałabym od niego coś"). Poza tym jej tekst w temacie byłego "chciałabym mieć do czego wracać jak się pokłócimy (w temacie byłego)". Czy to nie jest dowód na zdradę?


dobrze, ze nie mieszkasz w kraju muzułmańskim, bo już zerknięcie na innego faceta potraktowałbyś jako zdradę i powód do oblania jej benzyną lub honorowego zabójstwa. Jak to są "dowody zdrady", z powodu których zdradziłeś ją z prostytutkami, to naprawdę ręce opadają. Bądź dumny ze swoich dziecinnych zachowań. Takie teksty to dobre dla 12-latków.


To raczej świadczy, że myślała o nim, a samo "spotkanie z byłym jako z przyjacielem" jest już sygnałem alarmowym. Miesiąc wcześniej mi gadała teksty "spotkam się z byłym przy naszym ulubionym drzewku, a tobie nic do tego". Z początku uznałem to jako żart ale po tym jak chciała się z nim spotkać (mówimy tu o czasie gdzie zerwała z nim ponad 2 miesiące temu) no i po tym jak się spotkała z nim (mówiąc mi o tym na drugi dzień) to już jest powód do podejrzeń. Nie wiem może bała mi się to powiedzieć ale nie znam faceta, który by takie coś przyjął ze spokojem i z całkowitym brakiem zdenerwowania. Nikt by po takim czymś nie ufał. Poza tym ja jej powiedziałem "spotykaj się z byłym ale on ma wiedzieć, że razem jesteśmy", a ona na to "a po co ma wiedzieć?". No i ta panika, że nas zobaczy. Przypadek drugi. Owszem rozumiem, że jakiś facet się do niej dostawia ale normalnie to mu się "dyplomatycznie odmawia", a nie się mówi swojemu facetowi "a jakbym coś od niego potrzebowała". Jest też zdrada emocjonalna.
Ostatnio edytowano 15 paź 2013, 21:10 przez nerwus84, łącznie edytowano 1 raz
Zagłębie rulez:)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
26 wrz 2013, 00:01

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Vian 15 paź 2013, 21:10
Nie wiem może bała mi się to powiedzieć ale nie znam faceta, który by takie coś przyjął ze spokojem i z całkowitym brakiem zdenerwowania. Nikt by po takim czymś nie ufał.

Dobry wieczór, jestem Nikt.

Dla mnie w ogóle ten temat to abstrakcja, przede wszystkim nie ogarniam, jak w związku można się bać coś powiedzieć partnerowi, a druga strona to uważa za normalne. Na szczerość trzeba zapracować i dbać o nią.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem w temacie byłej już dziewczyny

przez nerwus84 15 paź 2013, 21:13
Vian napisał(a):
Nie wiem może bała mi się to powiedzieć ale nie znam faceta, który by takie coś przyjął ze spokojem i z całkowitym brakiem zdenerwowania. Nikt by po takim czymś nie ufał.

Dobry wieczór, jestem Nikt.

Dla mnie w ogóle ten temat to abstrakcja, przede wszystkim nie ogarniam, jak w
związku można się bać coś powiedzieć partnerowi, a druga strona to uważa za normalne. Na szczerość trzeba zapracować i dbać o nią.


Ty byś powiedziała swojemu facetowi/mężowi, że idziesz ze swoim byłym na piwo albo na spacer? Bo nie znam takich par, które z byłymi się też spotykają albo jakieś stosunki utrzymują. Przecież to by zmarłego wkurzyło.
Zagłębie rulez:)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
26 wrz 2013, 00:01

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 15 paź 2013, 21:15
Sam sobie przeczysz, bo przez czas trwania waszego związku utrzymywałeś kontakty z "przyjaciółką", o której mówiłeś, że wczesniej z nią "kręciłeś". Ale ty zapewne mogłeś, w innych przypadkach to zdrada.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Vian 15 paź 2013, 21:21
nerwus84 napisał(a):
Vian napisał(a):
Nie wiem może bała mi się to powiedzieć ale nie znam faceta, który by takie coś przyjął ze spokojem i z całkowitym brakiem zdenerwowania. Nikt by po takim czymś nie ufał.

Dobry wieczór, jestem Nikt.

Dla mnie w ogóle ten temat to abstrakcja, przede wszystkim nie ogarniam, jak w
związku można się bać coś powiedzieć partnerowi, a druga strona to uważa za normalne. Na szczerość trzeba zapracować i dbać o nią.


Ty byś powiedziała swojemu facetowi/mężowi, że idziesz ze swoim byłym na piwo albo na spacer? Bo nie znam takich par, które z byłymi się też spotykają albo jakieś stosunki utrzymują. Przecież to by zmarłego wkurzyło.

Ja powoli zaczynam odnosić wrażenie, że Ty mieszkasz gdzieś w kanałach pod Nowym Jorkiem czy w innym odosobnionym miejscu, gdzie spotykasz bardzo mało ludzi...

Ja znam całe mnóstwo osób, które utrzymują przyjacielskie stosunki z byłymi, ja zresztą też się przyjaźnię z jedną z byłych i spotykamy się, kiedy jest okazja.

Powiedziałabym o tym swojemu facetowi, ale czy przed spotkaniem, czy po to zależałoby od okoliczności. Dla mnie to nie jest coś, co trzeba wcześniej zapowiadać. Od niego też bym tego nie wymagała. Ogólnie myślę, że mocno zazdrośni ludzie, pilnujący swoich partnerów, są bardzo niepewni siebie i swojego związku.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 paź 2013, 21:24
Bo nie znam takich par, które z byłymi się też spotykają albo jakieś stosunki utrzymują.

Mam bliskie kontakty z byla dziewczyna mojego obecnego partnera., on zreszta tez.. i z moim bylym mezem spotykam sie praktycznie codziennie ze wzgledu na mieszkanie. Co w tym takiego wkurzajacego? Ludzie zazwyczaj maja jakas przeszlosc i ludzi z przeszlosci. Jak ktos jest dojrzaly i pewnie sie czuje w zwiazku to nie wyolbrzymia takich pier&dol
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez zima 15 paź 2013, 21:32
zmęczona_wszystkim, nie uratujesz go.
pozwol mu znaleźć sobie taka kobietę, która będzie odpowiadała jego wymaganiom. takie tez sie znajdą.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Vian 15 paź 2013, 21:36
zima napisał(a):pozwol mu znaleźć sobie taka kobietę, która będzie odpowiadała jego wymaganiom. takie tez sie znajdą.

Tak, tylko one powinny się leczyć. ;-)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 15 paź 2013, 21:36
zima napisał(a):zmęczona_wszystkim, nie uratujesz go.
pozwol mu znaleźć sobie taka kobietę, która będzie odpowiadała jego wymaganiom. takie tez sie znajdą.


Ja nikogo nie próbuję ratowac :D przykro mi tylko, że jeszcze niejedną kobietę w coś takiego wplącze. A że jakoś nigdy nie przepadałam za szowinistycznymi poglądami wobec kobiet, to mnie post zdenerwował, bo jeszcze ludziska użalają się nad kimś z takim zachowaniem.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Problem w temacie byłej już dziewczyny

przez nerwus84 15 paź 2013, 21:37
Candy14 napisał(a):
Bo nie znam takich par, które z byłymi się też spotykają albo jakieś stosunki utrzymują.

Mam bliskie kontakty z byla dziewczyna mojego obecnego partnera., on zreszta tez.. i z moim bylym mezem spotykam sie praktycznie codziennie ze wzgledu na mieszkanie. Co w tym takiego wkurzajacego? Ludzie zazwyczaj maja jakas przeszlosc i ludzi z przeszlosci. Jak ktos jest dojrzaly i pewnie sie czuje w zwiazku to nie wyolbrzymia takich pier&dol


Tylko, że ona nie chciała powiedzieć jemu o nas i tu jest podejrzane. Może się w innych kręgach obracam ale nawet na tym forum gadali, że to dziwne (nie mówię tu o przypadkach gdzie by ich łączyły dzieci itp). Potem nas tam widział to już nie panikowała. Z resztą jej przeszłość była jaka była. Takich rzeczy się nie robi. Były to były. Nie wiem o co jej chodziło ale prędzej czy później by się to w związek ponowny przerodziło. Tym bardziej, że to była świeża sprawa, a jej poprzedni związek trwał 13 lat. Z resztą nawet psycholog mi to mówił, że coś tu nie tak.
Zagłębie rulez:)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
26 wrz 2013, 00:01

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Vian 15 paź 2013, 21:41
Tylko, że ona nie chciała powiedzieć jemu o nas i tu jest podejrzane. Może się w innych kręgach obracam ale nawet na tym forum gadali, że to dziwne (nie mówię tu o przypadkach gdzie by ich łączyły dzieci itp).

No pewnie, że to dziwne, ale w takim układzie poszłabym do niej i zapytała się, dlaczego. A gdyby nie chciała mi powiedzieć, to w tym momencie problem nie w tym, że moja panna ma jakieś relacje z byłym, tylko, że nie umiemy ze sobą szczerze i o wszystkim rozmawiać. Dlaczego? Może czuje, że nie może mi wszystkiego powiedzieć? I ponownie - dlaczego?

Tak to moim zdaniem powinno działać.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Problem w temacie byłej już dziewczyny

przez nerwus84 15 paź 2013, 21:45
Vian napisał(a):
Tylko, że ona nie chciała powiedzieć jemu o nas i tu jest podejrzane. Może się w innych kręgach obracam ale nawet na tym forum gadali, że to dziwne (nie mówię tu o przypadkach gdzie by ich łączyły dzieci itp).

No pewnie, że to dziwne, ale w takim układzie poszłabym do niej i zapytała się, dlaczego. A gdyby nie chciała mi powiedzieć, to w tym momencie problem nie w tym, że moja panna ma jakieś relacje z byłym, tylko, że nie umiemy ze sobą szczerze i o wszystkim rozmawiać. Dlaczego? Może czuje, że nie może mi wszystkiego powiedzieć? I ponownie - dlaczego?

Tak to moim zdaniem powinno działać.



Spotkanie z byłym to dla mnie coś dziwnego. Potem jakoś się dowiedział. Z resztą przeczytaj mój pierwszy post w tym wątku to się dowiesz czemu nie miałem później do niej zaufania.
Zagłębie rulez:)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
26 wrz 2013, 00:01

Problem w temacie byłej już dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Vian 15 paź 2013, 21:50
nerwus84 napisał(a):
Vian napisał(a):
Tylko, że ona nie chciała powiedzieć jemu o nas i tu jest podejrzane. Może się w innych kręgach obracam ale nawet na tym forum gadali, że to dziwne (nie mówię tu o przypadkach gdzie by ich łączyły dzieci itp).

No pewnie, że to dziwne, ale w takim układzie poszłabym do niej i zapytała się, dlaczego. A gdyby nie chciała mi powiedzieć, to w tym momencie problem nie w tym, że moja panna ma jakieś relacje z byłym, tylko, że nie umiemy ze sobą szczerze i o wszystkim rozmawiać. Dlaczego? Może czuje, że nie może mi wszystkiego powiedzieć? I ponownie - dlaczego?

Tak to moim zdaniem powinno działać.



Spotkanie z byłym to dla mnie coś dziwnego. Potem jakoś się dowiedział. Z resztą przeczytaj mój pierwszy post w tym wątku to się dowiesz czemu nie miałem później do niej zaufania.

Ja swoje, Ty swoje. :)
Ja o tym, jak moim zdaniem należałoby rozwiązywać konflikty w relacjach i gdzie leży sedno problemu, a Ty, że spotkania z byłym są dziwne i heja. ^^' No dla mnie nie są, dla zdecydowanej większości znanych mi ludzi również.

Czytałam Twój pierwszy post, część późniejszych zresztą też, ale rzeczy, które w nich napisałeś, są dla mnie tak abstrakcyjne i dalekie od tego, jak ja bym to widziała, rozegrała i co uważam za zdrowe, że musiałabym pisać odpowiedź z 50 cytatami przez 3 godziny, a zwyczajnie mi się nie chce. :)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do