Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez mozambik83 23 wrz 2013, 15:47
zima Jest wiele możliwości mojej samotności. Jestem po prostu jakaś pechowa. Mam głowę źle zakodowaną. Nie wierzę w siebie. Szybko angażuję się w związek, ale również szybko skreślam mężczyzn jeśli zachowają się w jakiś tam sposób, który mnie wyprowadzi z równowagi. Nie umiem wybaczać. Bywam niedostępna. No i to tak na szybko co udało mi się zauważyć we mnie. Zapewne jest jeszcze wiele rzeczy, które robię źle, dlatego chcę na terapii popracować nad sobą, by żyło mi się lżej oraz lepiej samej z sobą i z otoczeniem. Miałam iść od października. Termin przesunęli na grudzień. Także jeszcze wiele czasu przede mną. Mam nadzieję, że się nie wykoleję do tego czasu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
01 lip 2013, 18:25
Lokalizacja
Na swoim miejscu. :)

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 23 wrz 2013, 15:52
Jestem po prostu jakaś pechowa.
Też tak uważałem, ale skłaniam się ku temu że to nie żaden pech tylko moja beznadzieja i raczej muszę w sobie coś zmienić niż narzekać na pech. Jak to mówią szczęściu trzeba pomóc, tylko to pomaganie mi słabo wychodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez mozambik83 23 wrz 2013, 15:55
Mushroom napisał(a):
Ok. Jest to jakaś idea. Tylko czy chodzi o to, by się nie poddawać i szukać dalej czy nie poddawać się ogólnie w życiu?

Wszystko. Żadna z tych rzeczy w pojedynkę Ci nie pomoże. Plus na pewno terapia jest dobrym pomysłem, pomoże Ci lepiej poznać siebie, swoje słabości i jak z nimi wygrywać. :)


Też tak myślę o terapii, że pomoże mi się uporać ze sobą. Mimo wszystko wiem, iż jestem wartościową kobietą. Tylko muszę tą wiarę dopracować. Zapewne mam w głowie syfy związane z dzieciństwem i czasami szkolnymi, także jest to jakiś punkt odniesienia żeby naprawić swoją głowę, bo zdaję sobie sprawę gdzie bardzo możliwie leży problem. Jeśli chcesz to trzymaj kciuki o to żebym wytrwała do grudnia i przede wszystkim żeby znowu nie przełożyli terminu. Z góry dzięki ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
01 lip 2013, 18:25
Lokalizacja
Na swoim miejscu. :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 23 wrz 2013, 15:57
Mimo wszystko wiem, iż jestem wartościową kobietą.

Napisz to na kartce i powieś na lodówce. Piszę całkiem serio to jedna z metod której nas uczyli na terapii. Codziennie będzie Cię ta myśl witała kilka razy i będziesz miała utrudnione łapanie doła z powodu myślenia jaka jesteś beznadziejna.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 wrz 2013, 15:57
Załóż temat (tylko napisz coś więcej niż jedno zdanie typu: "szukam faceta z Warszawy, mam 30 lat") wrzuć fotkę jeszcze najlepiej, a na pewno ktoś się zgłosi prędzej czy później, bo tu samotników nie brakuje.


Mozambik, spójrz , bardzo dobrze radzi Ci Rotten . Tu nie potrzeba zbytniej filozofii i tysiąca słów , TU TRZEBA DZIAŁAĆ , a nie biadolić i wieszać sie na sznurki. Facetów samotnych na Tym Forum nie brakuje i niejeden z Nich boryka sie się tak samo z samotnością , więc to tylko kwestia pewnej reklamy , ogłoszeń i działania. Jednak to wymaga wysiłku , zaparcia i wytrwalośći ( wielkie rzeczy nie przychodzą łatwo , trzeba na nie zapracować , wsadzić wiele pracy i wysiłku ).
Tak więc zadziałej w końcu i zrób coś w tym kierunku . Są też Tu Zloty w Realu , zawsze to można kogoś ciekawego spotkać. To tak jak w Toto lotku tylko Ci nie wygrywają , którzy nie grają . Ja już tyle gram , a jeszcze 5 czy 6 nie trafiłem ,,,ale się nie załamuję i wierzę ,że Bóg mi w końcu ( za wytrwalość) da te liczby , które zapewnią mi grubą kasiorę i będzie wtedy WIELKIE HAHAHA!!!
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 23 wrz 2013, 16:04
Kalebx3, jak koleżanka mozambik83, zamieści taki post to nie nadąży z odpisywaniem pw tylu chętnych będzie. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez mozambik83 23 wrz 2013, 16:05
Mushroom napisał(a):
Mimo wszystko wiem, iż jestem wartościową kobietą.

Napisz to na kartce i powieś na lodówce. Piszę całkiem serio to jedna z metod której nas uczyli na terapii. Codziennie będzie Cię ta myśl witała kilka razy i będziesz miała utrudnione łapanie doła z powodu myślenia jaka jesteś beznadziejna.


Ok. Na ścianie wieszam, żeby mieć dostęp do tego po przebudzeniu. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
01 lip 2013, 18:25
Lokalizacja
Na swoim miejscu. :)

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 23 wrz 2013, 16:06
mozambik83, :great:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez mozambik83 23 wrz 2013, 16:22
Mushroom napisał(a):mozambik83, :great:

Spoko. Nie ma sprawy. ;)

-- 23 wrz 2013, 16:24 --

carlosbueno napisał(a):Kalebx3, jak koleżanka mozambik83, zamieści taki post to nie nadąży z odpisywaniem pw tylu chętnych będzie. ;)


Nie przesadzaj. Młodsi nie chcą takiej staruchy (mimo, że wyglądam młodziej niż na swój wiek), a starsi są albo żonaci a jak nie to wyginęli. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
01 lip 2013, 18:25
Lokalizacja
Na swoim miejscu. :)

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 23 wrz 2013, 16:28
mozambik83, pierwsze słyszę żeby chłopaki w wieku powiedzmy 25-30 mieli problem z byciem z kobietą w wieku 30-35 (zakładam że tyle masz lat).
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 23 wrz 2013, 17:36
Nie przesadzaj. Młodsi nie chcą takiej staruchy (mimo, że wyglądam młodziej niż na swój wiek), a starsi są albo żonaci a jak nie to wyginęli. :)
E tam, jeszcze trochę by się samotnych w odpowiednim wieku znalazło, co prawda pewnie najlepsze najprzystojniejsze i najbardziej zaradne okazy pozajmowane, ale jacyś nawet średniacy z wyglądu i zaradności by się znaleźli a tych poniżej przeciętnej lub tylko nieśmiałych jest całe multum.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez zima 23 wrz 2013, 17:38
mozambik83, po tym, co napisałaś uważam, że masz za duże wymagania i za małe doswiadczenie, by je zweryfikować.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez mozambik83 23 wrz 2013, 19:40
zima napisał(a):mozambik83, po tym, co napisałaś uważam, że masz za duże wymagania i za małe doswiadczenie, by je zweryfikować.


Nie zgadzam się z Tobą absolutnie. Ja mam problem ze swoją banią, a nie z jakimiś wymaganiami czy doświadczeniem.

-- 23 wrz 2013, 19:46 --

carlosbueno napisał(a):
Nie przesadzaj. Młodsi nie chcą takiej staruchy (mimo, że wyglądam młodziej niż na swój wiek), a starsi są albo żonaci a jak nie to wyginęli. :)
E tam, jeszcze trochę by się samotnych w odpowiednim wieku znalazło, co prawda pewnie najlepsze najprzystojniejsze i najbardziej zaradne okazy pozajmowane, ale jacyś nawet średniacy z wyglądu i zaradności by się znaleźli a tych poniżej przeciętnej lub tylko nieśmiałych jest całe multum.


Jaki Ty jesteś powierzchowny. Co Ty myślisz, że ja celuję w jakichś wycackanych z forsą i nie wiadomo jeszcze z czym? Ładnie mnie podsumowałeś. Chyba już dziękuję za rozmowy na ten temat. Pozostanę sama już do grobu i dam sobie spokój z rozkminianiem tego dlaczego tak jest.

-- 23 wrz 2013, 19:48 --

Mushroom napisał(a):mozambik83, pierwsze słyszę żeby chłopaki w wieku powiedzmy 25-30 mieli problem z byciem z kobietą w wieku 30-35 (zakładam że tyle masz lat).


Mam okrągłe 30. Widocznie z moją głową jest coś nie tak. Moja wina, moja bardzo wielka wina. :)

-- 23 wrz 2013, 19:52 --

Coś czuję, że to forum wyleczy mnie z całego gówna, które mam w głowie. Jeszcze ja będę prowadziła terapię. haha :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
01 lip 2013, 18:25
Lokalizacja
Na swoim miejscu. :)

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 23 wrz 2013, 20:47
Jaki Ty jesteś powierzchowny. Co Ty myślisz, że ja celuję w jakichś wycackanych z forsą i nie wiadomo jeszcze z czym? Ładnie mnie podsumowałeś. Chyba już dziękuję za rozmowy na ten temat. Pozostanę sama już do grobu i dam sobie spokój z rozkminianiem tego dlaczego tak jest.

Wcale tak nie twierdzę że takich szukasz , tylko piszę że Ci są już zajęci. Ale zapewne wielu przyzwoitych facetów jeszcze jest wolnych na tym świecie ale jak chcesz zostać sama do grobu to nic nie stoi na przeszkodzie, ja sam prawdopodobnie tak skończę. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do