Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

przez torres 16 kwi 2014, 16:32
TEUFEL napisał(a):
Kalebx3 napisał(a): mam nadzieję ,że jest Ono w miarę realne i do spełnienia . ;)


Oczywiście. I jest ono w zasięgu KAŻDEGO człowieka na tej planecie. I gdyby każdy do niego dążył, świat wyglądałby zupełnie inaczej niż wygląda teraz.


Nie każdego. Ja np wiem, że nigdy nie będę szczęśliwy. Jeśli mi się z tym nie uda pogodzić to nie mam szans nawet na średnie życie albo nawet na po prostu złe ale jeszcze nie tak tragiczne.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 kwi 2014, 18:54
A mogło przecież być i tak
że budził bym się sam
Czując się jak zbędny fant
Wśród czterech pustych ścian

A mogło przecież być i tak
Powodów było dość
By nasz misternie tkany plan
Dziś jeszcze znaczył coś

Lecz plan ten gdzieś poza nami
Starannie był wybrany
Złośliwych ker tłum omamił
I dał nas sobie samym

A mogło przecież być i tak
że od nadmiaru win
Przegapiłbym ten jeden znak
Rozminął bym się z nim

WW.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Pimpuś 17 kwi 2014, 18:48
Nie uważam, by godzenie się z brakiem drugiej połówki było dobrym rozwiązaniem. Ludzie potrzebują miłości i bliskości, bo jest to wspaniały, naturalny lek na wszelkie lęki/depresje. Nie wierzę też w rzeczy w stylu "jestem skazany na samotność", "nie istnieje moja druga połowa". Kurczę blade, każdy może znaleźć sobie osobę na całe życie, wystarczy tylko czasem uśmiechnąć się, nie roztaczać wokół siebie aury rezygnacji i nie czekać biernie, aż miłość sama przyjdzie - czasem trzeba zrobić pierwszy krok i samemu jej poszukać. Wiem, że nie jest to łatwe, zwłaszcza dla osób, które maja nerwice/fobie społeczne, ale jeśli ktoś faktycznie pragnie czuć się ważnym dla kogoś i zaznać w życiu miłości, to warto troszkę się popchnąć w tym kierunku. Jeśli ktoś chce - szuka sposobów. Jeśli nie - szuka wymówek. Miłość jest dla każdego i każdy na nią zasługuje.
If you're searching out for something -
Don't try so hard
If you're feeling kinda nothing -
Don't try so hard
When your problems seem like mountains
You feel the need to find some answers
You can leave them for another day
Don't try so hard

- Freddie Mercury
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
10 kwi 2014, 22:03
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 18 kwi 2014, 12:21
Nie wierzę też w rzeczy w stylu "jestem skazany na samotność", "nie istnieje moja druga połowa". Kurczę blade, każdy może znaleźć sobie osobę na całe życie, wystarczy tylko czasem uśmiechnąć się, nie roztaczać wokół siebie aury rezygnacji i nie czekać biernie, aż miłość sama przyjdzie - czasem trzeba zrobić pierwszy krok i samemu jej poszukać.

Całkowicie się z Tobą zgadzam Pimpuś , z każdym twoim słowem .
Ileż to razy mi w swoim życiu (i ze swoja nerwicą ) nie-udawało się "wyhaczyć" Tej dla mnie przeznaczonej . Ile było w tym szukaniu zawodu i cierpień emocjonalnych ,,,ale nigdy nie zwątpiłem ,że jeszcze trafię,,, po prostu owe pragnienie bycia z kimś i jałowość życia w pojedynke była zbyt mocna we mnie . Jako chrześcijanin poważnie traktujący Słowa Chrystusa wierzyłem ( i praktykowałem ) ,że aby znależć trzeba szukać , wołać i kołatać do skutku . Zostałem wysłuchany. Jak mówił PAN , Bóg żywi kruki , ale nie powiedział ,że wsadza im pokarm do dziobów , muszą się też postarać...jesteśmy czymś o wiele więcej niż kruki.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez jetodik 18 kwi 2014, 22:40
Kurczę blade, każdy może znaleźć sobie osobę na całe życie, wystarczy tylko czasem uśmiechnąć się, nie roztaczać wokół siebie aury rezygnacji i nie czekać biernie, aż miłość sama przyjdzie - czasem trzeba zrobić pierwszy krok i samemu jej poszukać.


jak mowa o każdym, to już wiadomo dla mnie wiadomo, że o nikim konkretnym.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

przez torres 19 kwi 2014, 00:16
No własnie, nie ma sensu generalizować bo wiadomo, że nie każdy kogoś będzie miał. Są ludzie, którzy umierają w wieku 70 lat i całe życie byli sami. Są tacy, którzy teraz są sami i będą na zawsze i są różne tego przyczyny.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

przez martwy 19 kwi 2014, 01:43
...są ludzie...żyjąc w związkach...mimo to samotni, ich serce krwawi...ból chowają na rożne sposoby...
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 kwi 2014, 00:36

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 21 kwi 2014, 02:00
jetodik napisał(a):jak mowa o każdym, to już wiadomo dla mnie wiadomo, że o nikim konkretnym.


Tak, też kocham te uogólnienia :silence:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 kwi 2014, 14:02
zmęczona_wszystkim, to chyba zależy w co kto wierzy...wydaje mi się, że ci którzy tak piszą, wierzą, że miłość jest zapisana każdemu i potencjalnie dostępna, z poziomu planu, schodzi na poziom faktów - realizuje się, jeśli tylko podejmie się w jej kierunku kroki, czyli jest to wiara w taką metafizyczną zasadę miłości.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 21 kwi 2014, 14:12
torres napisał(a):Nie każdego. Ja np wiem, że nigdy nie będę szczęśliwy. Jeśli mi się z tym nie uda pogodzić to nie mam szans nawet na średnie życie albo nawet na po prostu złe ale jeszcze nie tak tragiczne.

Taa, też to kiedyś wiedziałem, a teraz jestem szczęśliwy.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 21 kwi 2014, 15:35
jetodik napisał(a):zmęczona_wszystkim, to chyba zależy w co kto wierzy...wydaje mi się, że ci którzy tak piszą, wierzą, że miłość jest zapisana każdemu i potencjalnie dostępna, z poziomu planu, schodzi na poziom faktów - realizuje się, jeśli tylko podejmie się w jej kierunku kroki, czyli jest to wiara w taką metafizyczną zasadę miłości.


Piękna wiara, ale niestety, nie od nas to zależy. Nie można zakochać się na zawołanie, a tym bardziej do tego zmusić kogoś drugiego. Potencjalnie to np. mogę znaleźć dobrą pracę, bo do tego potrzeba więcej wysiłku i samozaparcia i dużo bardziej zalezy ode mnie, niż od czynników zewnętrznych.
I to zakładanie z góry, ze jeśli komuś się nie udaje, to pewnie jest cały czas ponury, zaniedbany, zamknięty w sobie i nic nie robi. Znalezienie kogoś pasującego to loteria. Można coś robić, można nie robić, a życie i tak potoczy się rozmaicie. Można szczęściu pomagać, a go nigdy nie zdobyć.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez Arhol 21 kwi 2014, 15:55
zmęczona_wszystkim napisał(a):
jetodik napisał(a):zmęczona_wszystkim, to chyba zależy w co kto wierzy...wydaje mi się, że ci którzy tak piszą, wierzą, że miłość jest zapisana każdemu i potencjalnie dostępna, z poziomu planu, schodzi na poziom faktów - realizuje się, jeśli tylko podejmie się w jej kierunku kroki, czyli jest to wiara w taką metafizyczną zasadę miłości.


Piękna wiara, ale niestety, nie od nas to zależy. Nie można zakochać się na zawołanie, a tym bardziej do tego zmusić kogoś drugiego. Potencjalnie to np. mogę znaleźć dobrą pracę, bo do tego potrzeba więcej wysiłku i samozaparcia i dużo bardziej zalezy ode mnie, niż od czynników zewnętrznych.
I to zakładanie z góry, ze jeśli komuś się nie udaje, to pewnie jest cały czas ponury, zaniedbany, zamknięty w sobie i nic nie robi. Znalezienie kogoś pasującego to loteria. Można coś robić, można nie robić, a życie i tak potoczy się rozmaicie. Można szczęściu pomagać, a go nigdy nie zdobyć.

Podzielam zdanie,Tyle że lepiej coś robić z sobą,ba,nawet trzeba,niźli nic.

Ale gwarancji 100% nigdy nie ma.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 kwi 2014, 16:05
tylko, że ludzie piszący "miłość jest dla każdego" itp. nie traktują jej chyba jako czegoś potencjalnego, w sensie zamysłu do zrealizowania, tylko jako niezależnie istniejącej od wydarzeń zasady rzeczywistości, na którą jedynie należy się otworzyć, a wtedy ona odpowiednio zdeterminuje wydarzenia, tak by doszło do związku.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak się pogodzić raz na zawsze z brakiem faceta w życiu?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 21 kwi 2014, 17:01
zmęczona_wszystkim napisał(a):Piękna wiara, ale niestety, nie od nas to zależy. Nie można zakochać się na zawołanie, a tym bardziej do tego zmusić kogoś drugiego. Potencjalnie to np. mogę znaleźć dobrą pracę, bo do tego potrzeba więcej wysiłku i samozaparcia i dużo bardziej zalezy ode mnie, niż od czynników zewnętrznych.
I to zakładanie z góry, ze jeśli komuś się nie udaje, to pewnie jest cały czas ponury, zaniedbany, zamknięty w sobie i nic nie robi. Znalezienie kogoś pasującego to loteria. Można coś robić, można nie robić, a życie i tak potoczy się rozmaicie. Można szczęściu pomagać, a go nigdy nie zdobyć.

Dokładnie.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do