Nie kocham swojej matki

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2013, 19:13
Jest jeszcze ktos dla kogo rodzic jest obojetny? Kto uciekal przed nim cale zycie? Macie wyrzuty sumienia z tego powodu? Czujecie sie jak niewdzieczne dziwadla bo rodzica przeciez TRZEBA kochac? Ulzylo mi , ze nie tylko ja tak mam
http://blog.onet.pl/41194,1,archiwum_goracy.html
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Hans 28 sie 2013, 19:17
Nie kocham rodziców, jedyną osobę, którą naprawdę kochałem i która kochała mnie była moja babcia. I nie była to miłość bezgranicznie ślepa, bo babcia potrafiła być krytyczna i niewzruszona.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez mark123 28 sie 2013, 19:22
Ja nie kocham nikogo.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez poem 28 sie 2013, 19:30
Ja wciąż nie wiem. Kiedyś to była dla mnie jakąś "osobą', nieokreśloną, nie pamiętam bliskości, czułości, jakiegokolwiek uczucia. Nigdy nie słyszałam "Kocham cię" poza sytuacjami po kłótni, coś w stylu "Przecież wiesz, że cię/was kocham" czasem w połączeniu "Przecież nosiłam cię pod sercem, chcę dla ciebie jak najlepiej". Na prawdę nie rozumiem tego uczucia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2013, 19:37
Drugim często wymienianym powodem jest "nierówny rozkład" uczuć matki do dzieci, gdy faworyzuje ona jedno z nich, zaś drugie dostaje rolę kozła ofiarnego - cokolwiek by nie zrobiło, zawsze będzie gorsze. "Niekochające matki potrafią sobie wybrać jedno z dzieci i naprawdę kochać, a resztę tępić aż do śmierci" -

U mnie tak bylo. MOja matka kocha jakas chora , toksyczna miloscia mojego brata.. mnie i siostre tepi przez cale zycie. Umniejsza nasze dokonania , nigdy nie jestesmy dosc dobre dla niej, jak cos osiagniemy to przez przypadek nie dlatego ze na to zapracowalysmy.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 sie 2013, 19:43
sam nie wiem, nie wiem co napisać
ciekawe jak wyglądałyby nasze relacje gdyby żyła
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Nie kocham swojej matki

przez Ophelia 28 sie 2013, 19:45
Candy14, moja babcia w ten sposób traktuje moją mamę całe życie. momentami jest mi autentycznie przykro. nie dosc, ze okaleczyla moja mame, to okaleczyla swojego syna, nie bede powolywac sie na przyklady, ale /cenzura/, przykre to jest dla mnie, nawet jako osoby postronnej. ale czy jestem w tym wszystkim osoba postronna? dobre pytanie
Ostatnio edytowano 28 sie 2013, 19:46 przez Ophelia, łącznie edytowano 1 raz
Ophelia
Offline

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2013, 19:46
Mushroom, byles juz dorosly jak zmarla wiec mniej wiecej wiesz jakby wygkadaly
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 sie 2013, 19:47
nie wiem bo niedługo zanim zmarła wyrazilismy oboje chęć lepszego poznania się nawzajem.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2013, 19:51
Ophelia, moj brat tez w tym ukladzie jest chyba najbardziej przegrany... pasozyt nie potrafiacy kochac nikogo oprocz siebie i nie dbajacy o nikogo oprocz siebie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez poem 28 sie 2013, 19:51
Jak sobie przypominam to do niedawna nawet nie zwracałam się do mamy "mamo".

Moja matka do swojej, z tego co mówi, miała szacunek, słuchała się, a my, jej córki jesteśmy złe. Często porównuje nas z dziećmi koleżanek z pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2013, 19:53
Często porównuje nas z dziećmi koleżanek z pracy.

Piekne zanizanie samooceny. Moze powiela zachowanie swojej matki?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie kocham swojej matki

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 sie 2013, 19:54
moja matka nie cierpiała swojej macochy. to istna ss-manka była
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Nie kocham swojej matki

przez Monar 28 sie 2013, 19:55
A ja kocham swoją matkę, choć chciałabym jej tak bardzo nie kochać. Czasem wydaje mi się, że jej nienawidzę, taki we mnie gniew, ale gdybym jej naprawdę nienawidziła, to chyba nie starałabym się jej tak zadowolić i też nie zdecydowałabym się zwrócić o pomoc dla niej, prawda? Wiem, że nie zasługuje na moją miłość, ale cóż... Wolę nienawidzić siebie, niż ją.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do