Kolejny raz życie od nowa...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Kolejny raz życie od nowa...

Avatar użytkownika
przez serek87 28 sie 2013, 09:36
Mam 26 lat...byłam już na tym forum,korzystałam z niego,dostałam wiele otuchy.Generalnie do psychiatry chodzę od ok 18 roku życia.Najpierw diagnozowali depresję,nerwicę potem dwubiegunówkę.Po konsultacji z lekarzem po kilku latach łykania antydepresantów postanowiliśmy je odstawić abym mogła starać się o dziecko.Było to na dwa miesiące przed planowanym moim ślubem.Ślub się odbył było pięknie,potem od razu podróż poślubna nad Bałtyk.Po powrocie dokładnie 2 miesiące od odstawienia leków ponownie zaczęły dręczyć mnie potężne napady paniki i leku :silence: :silence: :silence: do tego stopnia że któregoś wieczora karetka zabrała mnie do psychiatryka i zostałam tam na dwa tygodnie....Nafaszerowali mnie tam depakiną,pernazyną i innymi świństwami chodziłam jak naćpana :hide: :hide: wyszłam ze szpitala bo czułam się już lepiej po tych 2 tygodniach ale i wystąpiło u mnie krwawienie śródcykliczne i od tamtej pory zanikła mi miesiiączka na 4 miesiące.Okazało się że leki podane w szpitalu rozregulowały mi tarczycę i przysadkę mózgową,psychiatra kazał je stopniowo odstawiać i po 4 miesiacach miesiaczka wrocila.Brałam już tylko jeden lek Parogen.Czułam się świetnie i 10 czerwca w tym roku znow probowalam odstawić...I znów się sytuacja powtórzyła...napady paniki i lęku w postaci duszności :hide: :hide: :hide: tak jak by mnie ktoś chwycił potężną łapą za gardło :why: :why: :why: :why: i znów leki...nie staramy się już o dziecko.Nie z tymi lekami.Istnije prawdopodobieństwo ze będę musiała te leki brać całe życie :bezradny: :bezradny: :bezradny: ciężko mi przestawić się na inne tory do tej pory nasze starania przez 16 miesiecy ukierunkowane były na ciążę.Na dodatek wszyscy dookoła albo mają maluchy albo zachodzą w ciążę :why: :why: :why: :why: :why: !!!!!!a ja nie mogę :( :( :( Próbuję przestawić się na inny tryb funkcjonowania,zaczęłam znów się uczyć w policealnej szkole,zaczynam nową pracę...ile razy można zaczynać życie od nową :?: :?: :?:
"Wiem,że nigdy nie będę szczesliwa-mogę być jednak wesoła"-Marilyn Monroe przy okazji swoich 35 urodzin...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
28 gru 2009, 01:12
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Kolejny raz życie od nowa...

przez Saanna 28 sie 2013, 19:00
powoli.... najpierw jedno potem drugie. Jestes pewna, jakbys miała dziecko, to czy bylabys na nie gotowa i dałabyś "rade"?
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Kolejny raz życie od nowa...

przez pauuula 28 sie 2013, 19:11
Życie od nowa można zaczynać milion razy! Aż do momentu kiedy wszystko będzie dobrze. Powolutku wszystko się unormuje, bardzo mi przykro żę nie mozesz starać się o dziecko... :o nie wyobrażam sobie jakie to musi być dla ciebie bolesne.
A możę adopcja była by dla ciebie jakimś wyjściem...
Bardzo bardzo życze ci żebyś była szczęśliwa :papa:
Ostatnio edytowano 30 sie 2013, 16:36 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto dubel
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
10 sie 2013, 10:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kolejny raz życie od nowa...

Avatar użytkownika
przez serek87 29 sie 2013, 09:52
Wątpię żeby pozwolono mi adoptować dziecko z takim zaburzeniem...bo w pierwszym poście nie napisałam że w końcu po debacie kilku lekarzy doszli do wniosku że nie mam dwubiegunówki a borderline :bezradny: :bezradny: :bezradny: na lekach czuję się świetnie biorę tylko parogen jak już wspomniałam i to niewielką dawkę bo 10 mg to zapobiega u mnie napadom lęku i obniżeniom nastroju....wiem,że po mimo chwil zwiątpienia kocham życie,kocham mojego męża,ale nie umiem pogodzic sie z tym ze poki co bynajmniej nie stworzymy przykladowej rodziny czyli dwoje plus dziecko :bezradny: :bezradny: :bezradny: a byc moze nigdy bo byc moze zawsze bede musiala brac te leki.... :bezradny: :bezradny: :bezradny:
"Wiem,że nigdy nie będę szczesliwa-mogę być jednak wesoła"-Marilyn Monroe przy okazji swoich 35 urodzin...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
28 gru 2009, 01:12
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Kolejny raz życie od nowa...

przez Ramanujan 29 sie 2013, 09:55
serek87, bardzo przydałaby się jakaś terapia. ;)
Ramanujan
Offline

Kolejny raz życie od nowa...

Avatar użytkownika
przez monk.2000 29 sie 2013, 10:45
Ciężko coś poradzić. Sytuacja jest prosta, bo póki bierzesz leki nie możesz mieć dziecka. Dla mnie jedyne wyjście to próbować terapii "na sucho", stosować jakieś metody radzenia z nerwicą inne niż chemikalia. Jakbyś urodziła dziecko to wtedy można wrócić do leków.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Kolejny raz życie od nowa...

przez pauuula 29 sie 2013, 10:55
Właśnie być możę terapia była by dla ciebie njlepszym rozwiązaniem. Przecież możesz próbować... Napewno w końcu Ci się uda. Będę trzymać kciuki
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
10 sie 2013, 10:07

Kolejny raz życie od nowa...

przez Ramanujan 29 sie 2013, 10:56
Leki lekami, ale w tym wypadku terapia jest wg mnie absolutną koniecznością.
Ramanujan
Offline

Kolejny raz życie od nowa...

Avatar użytkownika
przez serek87 30 sie 2013, 11:24
Na terapię chodze mam swoja pania psycholog.ogolnie bez leków radziłam sobie nieźle-jedyna sytuacja kiedy sobie nie radze są napady paniki i lęku.lekarz mówi że to już może mi towarzyszyć całe życie i psychotropy będę musiała też brać całe życie.zaburzenia osobowości nie da się WYLECZYĆ można jedynie nauczyć się sobie z nim radzić.każda sfera mojego życia została już uporządkowana-jedyne te napady lęku spędzają sen z oczu i nie mogę się ich pozbyć już 7 lat...
"Wiem,że nigdy nie będę szczesliwa-mogę być jednak wesoła"-Marilyn Monroe przy okazji swoich 35 urodzin...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
28 gru 2009, 01:12
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do