Facet, który chce a nie może pokochać.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Facet, który chce a nie może pokochać.

przez Weronika1910 27 sie 2013, 15:11
Saraid napisał(a):Nie chcesz pozwolić także czuć sie bez niego tak jak przedtem tego się tez obawiasz?


Właśnie nie, patrzę wyłącznie na niego.. widzę że mnie okłamuje w wielu sprawach, ale chcę mu pomóc wstać na równe nogi.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 sie 2013, 11:36

Facet, który chce a nie może pokochać.

Avatar użytkownika
przez refren 27 sie 2013, 15:31
Weronika1910 napisał(a):Dla mnie jest atrakcyjny i czułam się przy nim w pełni szczęśliwa.. chcę jego szczęścia.

Zauważ, że napisałaś w czasie przeszłym: "czułam się szczęśliwa".


Weronika1910 napisał(a):Właśnie nie, patrzę wyłącznie na niego.. widzę że mnie okłamuje w wielu sprawach, ale chcę mu pomóc wstać na równe nogi.


Myślisz, że mu to pomaga, kiedy patrzysz przez palce na jego kłamstwa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Facet, który chce a nie może pokochać.

przez Saraid 27 sie 2013, 15:34
Weronika1910 napisał(a):
Saraid napisał(a):Nie chcesz pozwolić także czuć sie bez niego tak jak przedtem tego się tez obawiasz?


Właśnie nie, patrzę wyłącznie na niego.. widzę że mnie okłamuje w wielu sprawach, ale chcę mu pomóc wstać na równe nogi.

Przez to szkodzisz samej sobie skoro tak robisz ponieważ zaufanie w zwiazku to podstawa.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Facet, który chce a nie może pokochać.

przez Weronika1910 27 sie 2013, 15:42
Porozmawiam dzisiaj z nim o kłamstwach. Dam mu wybór. Albo chce się podnieść, być kimś.. i ja mu w Tym pomogę albo przegrać walkę z samym sobą.
Ja mu do tej pory wszystko wybaczyłam i wybaczę. Tylko żeby zaczął się podnosić.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 sie 2013, 11:36

Facet, który chce a nie może pokochać.

Avatar użytkownika
przez hania33 27 sie 2013, 15:42
Weronika1910

Myślę , ze się zagubiłaś gdzieś , przykro mi aż , ponieważ cierpisz, przemysł wszystko dokładnie raz jeszcze. Pozdrawiam Cie.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Facet, który chce a nie może pokochać.

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 27 sie 2013, 15:53
Weronika1910, nie chcę ci mieszać w głowie, ale czy pomyślałaś o tym, że on próbuje cię zostawić i nie ma zamiaru się starać o poprawę waszej relacji?
Może próbuje po prostu zerwać z tobą w delikatny sposób, mówiąc że nie potrafi pokochać.
A pójdzie do tego psychologa, albo skłamie, że pójdzie tylko dla uspokojenia cię i liczy na to, że mu potem odpuścisz.

Nie bierz do siebie tego co napisałem, możliwe że rzeczywiście ten związek da się uratować i jeżeli ci zależy, to powinnaś o niego walczyć. Tylko czy bierzesz pod uwagę, to że mogłaś się pomylić co do niego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Facet, który chce a nie może pokochać.

Avatar użytkownika
przez hania33 27 sie 2013, 15:54
Jesteś bardzo zapatrzona w jego osobę i nie dziwie się ponieważ on dal Tobie wiarę w siebie, poczułaś się szczęśliwa, lecz spróbuj poznać jego dalsze plany w stosunku do Twojej osoby , być może on się boi związku?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Facet, który chce a nie może pokochać.

przez Weronika1910 27 sie 2013, 16:00
hania33 napisał(a):Jesteś bardzo zapatrzona w jego osobę i nie dziwie się ponieważ on dal Tobie wiarę w siebie, poczułaś się szczęśliwa, lecz spróbuj poznać jego dalsze plany w stosunku do Twojej osoby , być może on się boi związku?


Był z byłą 2 lata, nawet przez chwilę ze sobą zamieszkali. Nie boi się. Po prostu dostaje blokadę. Wiem że nie grał fair wobec byłej. Bo jak się zacznie to ciężko przestać. I wiem że nie gra w 100% fair wobec mnie. Ma problemy. Chce mu dać szansę. Dzisiaj z nim porozmawiam. Albo wstaje na równe nogi i chce iść do przodu, a ja mu w Tym pomogę. Ale dalej będzie stał i krzywdził sam siebie i wszystkich dookoła. Albo chce być szczęśliwy, albo się poddaje.

Był uzależniony od marihuany .. znów zaczął popalać. Ale to nie Tylko to..
Pisząc że nie grał fair wobec swojej byłej i mnie mam na myśli coś podobnego do zdrady czy niewierności.. z Tym że przez internet.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 sie 2013, 11:36

Facet, który chce a nie może pokochać.

Avatar użytkownika
przez hania33 27 sie 2013, 16:10
Weronika1910

Wiem , ze chcesz mu pomoc , lecz czy on tak naprawdę chce tej pomocy? a co zrobisz , jeżeli on Tobie odpowie , ze się poddaje?
Opuścisz go?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Facet, który chce a nie może pokochać.

przez Weronika1910 27 sie 2013, 16:16
Wtedy go opuszczę.. bo jeśli nie będzie chciał walczyć.. to ja nigdy nie będę szczęśliwa już przy nim. Będzie miał wybór. Ale będę rozmawiała z nim tak żeby podjął właściwą decyzję.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 sie 2013, 11:36

Facet, który chce a nie może pokochać.

przez Saraid 27 sie 2013, 16:16
Weronika1910, zastanawia mnie jak mozesz ufać komus takiemu?albo chcesz ufać raczej bi wlasciwie dobrze Ci z nim bo Twoje samopoczucie przy nim wzrasta ,tutaj wyszedl problem z Twoja samoocena jestes w stanie znosić klamstwa ,roznosci pomagać mu tak naprawde w imie czego?
Saraid
Offline

Facet, który chce a nie może pokochać.

przez Weronika1910 27 sie 2013, 16:20
Nie będę znosiła kłamstw. A teraz mu pomagam w imię tego co chcę z nim stworzyć. Zasługuje on na szansę.. mam nadzieję że będzie chciał ją wykorzystać.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 sie 2013, 11:36

Facet, który chce a nie może pokochać.

Avatar użytkownika
przez hania33 27 sie 2013, 16:25
Weronika1910

Kazdy zasługuje na szanse , życzę by się Tobie , Wam udało...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Facet, który chce a nie może pokochać.

Avatar użytkownika
przez socorro 27 sie 2013, 16:29
Weronika1910, dam Ci jedną radę- uciekaj dziewczyno jak najszybciej i jak najdalej!

zobacz, chłopak nie jest z Tobą szczery, manipuluje Tobą.. nie wydaje Ci się, że jakby trochę za bardzo Ci na nim zależy? nieproporcjonalnie do jego zaangażowania? słyszałaś może coś o uzależnieniu o miłości? o kobietach kochających ZA BARDZO?

piszesz, że miałaś bardzo niskie poczucie własnej wartości dopóki go nie poznałaś. a potem poczułaś się księżniczką. brzydkie kaczątko, które po spotkaniu tego jedynego staje się pięknym łabędziem. dał Ci to, czego nie miałaś wcześniej, odrobinę zainteresowania, odrobinę szczęścia, może nawet odrobinę miłości. pokochałaś go bez opamiętania za to, jak się przy nim czułaś, za to, że dał Ci coś, czego wcześniej nie miałaś, dlatego tak Ci zależy, dlatego chcesz go mieć tylko dla siebie. z tego co napisałaś widzę również, że traktowałaś go trochę jak swoją własność- postawiłaś mu ultimatum (teraz też chcesz), coś tam usunęłaś z komputera, wydaje mi się też, że jesteś trochę zazdrosna o byłą i o to, co Twój chłopak robi w wolnym czasie (o kolegów też?).

Weronika1910, zastanów się, czy jest sens walczyć o ten związek. zastanów się, czy to facet, z którym chcesz być. piszesz, że oszukuje, że nie liczy się z Tobą. chcesz z takim kimś cały czas utrzymywać relację?

nasuwa mi się tu kolejna myśl- możesz wesprzeć go w walczeniu o lepsze życie, ale weź byka za rogi i zawalcz PRZEDE WSZYSTKIM o siebie. Weronika, masz problem z samooakceptacją, nie czujesz się ze sobą dobrze- te braki (pewnie wyniesione z dzieciństwa) będą się odzywały cały czas. myślę, że warto nad nimi popracować- poczytaj, udaj się może sama do specjalisty. na pewno pomoże Ci złapać równowagę, odkryć jakieś pułapki Twojego myślenia i postępowania, poznać i z czasem polubić siebie za to jaka jesteś. jesteś młoda, masz dużo możliwości, możesz zrobić bardzo wiele- ale musisz zacząć od zawalczenia o siebie.

nie zrozum mnie źle, piszę to wszystko, żeby Ci podpowiedzieć co można zrobić, patrzę na Twoją sytuację obiektywnie i wydaje mi się, że jak sama miałam problemy takie ,,trzeźwe,, spojrzenie kogoś z zewnątrz mogłoby mi bardzo pomóc. z Twoich postów widać, że jesteś mądrą, wartościową i uczuciową dziewczyną, dlatego warto wziąć się z życiem za bary.

ściskam kciuki, trzymaj się. ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alexa [Bot] i 8 gości

Przeskocz do