Jak pogodzić się z samotnością?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak pogodzić się z samotnością?

przez 0Rh+ 24 sie 2013, 01:08
Bezwarunkowa w odniesieniu do miłości ojcowskiej . Matka kocha dziecko ponieważ jest , ojciec musi mieć powód.

-- 24 sie 2013, 01:10 --

Sugerujesz ,że miłość do adoptowanego dziecka nie istnieje ?
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 24 sie 2013, 12:05
Matka nie kocha dziecka za to, że jest tylko za to, że jest jej synem. Miłość do adoptowanego dziecka istnieje ale też nie jest bezwarunkowa. Bezwarunkowości nie będzie dopóki człowiek będzie miał ego. Zawsze jest jakiś powód.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

przez essprit 24 sie 2013, 13:43
O boże, ale herezje piszecie ....
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak pogodzić się z samotnością?

przez 0Rh+ 24 sie 2013, 15:24
Idąc tym torem ,bezwarunkową miłością można kochać tylko samego siebie. W następnym etapie , warunkiem jest istnienie jako takie ,zatem... oprę się definicjach powszechnie znanych . Ta kwestia oddala wątek od zasadniczego nurtu.



Akurat jeśli chodzi o cechy fizyczne to wiem jakie mi się podobają więc to jest sprawdzone. Co tu mam sprawdzać? Spróbować umawiać się z kobietami, które mi się nie podobają żeby dopiero przekonać się czy rzeczywiście tak jest?


Nie, masz się umówić się z kobietami które Ci się podobają . To wszystko. ;)
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 sie 2013, 15:28
Matka nie kocha dziecka za to, że jest tylko za to, że jest jej synem. Miłość do adoptowanego dziecka istnieje ale też nie jest bezwarunkowa. Bezwarunkowości nie będzie dopóki człowiek będzie miał ego. Zawsze jest jakiś powód.

Milosc bezwarunkowa nie oznacza bezwarunkowej akceptacji. Kocham moje dziecko bezwarunkowo i nie przestane kochac bez wzgledu na to co zrobi ale nie wszystko co robi mi sie podoba i pomimo, ze ja kocham mam prawo to powiedziec, zasugerowac zmiane
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 24 sie 2013, 17:21
0Rh+ napisał(a):Nie, masz się umówić się z kobietami które Ci się podobają . To wszystko. ;)


No to piszę, że nie ma szans na spotkanie takich.

Jeśli chodzi o bezwarunkowość to coś takiego naprawdę nie istnieje.

Miłość bezwarunkowa nie oznacza bezwarunkowej akceptacji bo jedno i drugie nie istnieje ponieważ człowiek ma ego.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

przez rotten soul 24 sie 2013, 17:24
Jeśli chodzi o bezwarunkowość to coś takiego naprawdę nie istnieje.

Bardzo słuszne stwierdzenie, sam to miałem napisać. Zawsze istnieją jakieś warunki. Zawsze się kocha, szanuje, lubi kogoś za coś.
rotten soul
Offline

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 24 sie 2013, 17:29
Bardzo słuszne stwierdzenie, sam to miałem napisać. Zawsze istnieją jakieś warunki. Zawsze się kocha, szanuje, lubi kogoś za coś.


a czy miłość rodzica do dziecka nie jest wg Ciebie bezwarunkowa?
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 24 sie 2013, 17:42
Zeby sprawdzić czy jest bezwarunkowa zadaj sobie pytanie dlaczego matka kocha dziecko. Odpowiedź: bo to jej dziecko. Bezwarunkowość polegałaby na tym, że ktoś kochałby kogoś przypadkowego za nic, np prezydent pokochałby bezdomną, która mu sie nie podoba i źle mu się z nią rozmawia.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 24 sie 2013, 17:46
Kocha je za to, że jest jej- no ale czy to jest jakimś powód, warunek? Przecież ona nie powiedziała- ,,chcę właśnie TO dziecko,, . więc fakt, że jakieś dziecko urodziło się właśnie tej kobiecie- nie jest żadnym warunkiem wg mnie..
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 24 sie 2013, 17:51
Jest warunkiem miłości, nie jest warunkiem akceptacji, tak jak napisała Candy14,
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 24 sie 2013, 17:55
torres, sam fakt narodzin jest wg Ciebie warunkiem miłości?
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 24 sie 2013, 17:59
Nie sam fakt narodzin tylko fakt, że to dziecko tej konkretnej kobiety. Z jakiegoś powodu kocha swoje a nie cudze.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

przez rotten soul 24 sie 2013, 18:00
socorro,
Nie jest. Żadna nie jest.

torres w miarę dobrze to za mnie wytłumaczył. Może w początkowym etapie, jak dziecko jest zupełnie nieświadome tego że żyje i bezbronne to jest blisko bezwarunkowości, ale zawsze są jakieś warunki. Jednym już jest to że to dziecko jest jej potrzebne, drugim, że to właśnie jej dziecko, kolejnym jest to, że w przyszłości będzie wiele od tego dziecka wymagać, z wiekiem coraz więcej. Dziecko ma jej dać satysfakcję, spełnienie, dumę i miłość od siebie. Ile wiele innych rzeczy, ale nie chce mi się już rozpisywać.

Candy14,
Kocham moje dziecko bezwarunkowo i nie przestane kochac bez wzgledu na to co zrobi

Rozumiem, że bardzo je kochasz, ale jakby zaczęło np. mordować innych ludzi, gwałcić dzieci, bić Cię, bluźnić na Ciebie, ogólnie nie szanować jak to tylko możliwe i najlepiej przez wiele lat, to chyba Twoja "bezwarunkowa" miłość by znacznie osłabła albo w ogóle wygasła. Wiem, że podąłem całkiem ekstremalne przykłady, ale rozpatrzyć należy wszystkie możliwości. No i jak napisałem soccoro, Ty od swojego dziecka też oczekiwałaś chyba tych rzeczy , które wymieniłem?
rotten soul
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do