Jak pogodzić się z samotnością?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 14 paź 2013, 09:49
Ale szanujmy się i nie mieszajmy w to bajek i legend w tak poważne tematy.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez jetodik 14 paź 2013, 10:49
torres,

Sytuacja, w której zakochałbym się w jakiejś dziewczynie, która nie podnieca mnie seksualnie


a tam mozna?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 paź 2013, 11:01
jetodik napisał(a):torres,

Sytuacja, w której zakochałbym się w jakiejś dziewczynie, która nie podnieca mnie seksualnie


a tam mozna?


Jeśli jest się jednostką aseksualną jak najbardziej zapewne,jeśli nie - nie sądzę,na dłuższą metę biologia weźmie góre.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez jetodik 14 paź 2013, 11:05
hej a jak sie jest aseksualnym to tez jakos na gust wplywa?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez striker85 14 paź 2013, 11:11
Wydaję mi się, że bycie z kobietą czy nawet utworzenie rodziny może nadać większy sens życiu. "Ja nie moge narzekać, musze isc na 7 do pracy, musze rodzine utrzymac, szef na mnie liczy, nie moge skonczyc ze soba".W samotności łatwiej będzie wpadać w stany depresyjne. Po za tym cała prokreacja z kobieta, utworzenie wspólnej więzi. Zreszta kobieta tez tego potrzebuje, rozładowania emocji i również hormonów mężczyzny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
01 paź 2013, 07:47
Lokalizacja
Warszawa

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 paź 2013, 11:39
Logicznym chyba jest że życie kawalerskie ma swoje plusy jak i minusy,jednak mamy wbity do głowy schemat że człowiek będzie bardziej szczęśliwy w związku niźli solo..
jetodik, fizyczność ma wtedy mniejsze znaczenie zapewne.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez striker85 14 paź 2013, 11:58
Kestrel , z rodzicami mieszkasz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
01 paź 2013, 07:47
Lokalizacja
Warszawa

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 paź 2013, 12:05
striker85, Póki co tak,z jednym - z ojcem.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez striker85 14 paź 2013, 12:11
No właśnie, czasem są to pytania o przyszłość, wyprwadzić się czy nie, jak tak to moze związac sie z kimś. Wiadomo na jakim jesteśmy forum i wszelkie dywagacje zalezne sa od rodzaju i stadium choroby. Nie ma tez co sie przemadrzac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
01 paź 2013, 07:47
Lokalizacja
Warszawa

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 paź 2013, 12:24
akurat stwierdzenie faktu że życie solo ma plusy i minusy to nie wymądrzanie sie,to fakt i rzecz oczywista.
ze schematem że dzięki związkowi człowiek ma być szczęśliwy to też fakt.
nie wiem gdzie tu widzisz wymądrzanie sie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez striker85 14 paź 2013, 12:28
Ja raczej pisałem o sobie :D , że nie mam co wiecej pisać bo to może być przemądrzałe. Wiem jaka jest sytuacja ludzi na tym forum w tym także i moja. Ja z mojej strony chcialbym stworzyc zwiazek.

-- 14 paź 2013, 12:33 --

chociaż widzę dużo obiektywnych trudności
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
01 paź 2013, 07:47
Lokalizacja
Warszawa

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 14 paź 2013, 13:15
jetodik napisał(a):torres,

Sytuacja, w której zakochałbym się w jakiejś dziewczynie, która nie podnieca mnie seksualnie


a tam mozna?


Tak.

A co do reszty to nie ma plusów samotności jako takich. Bo to co się wymienia jako najczęstsze plusy to tylko przewaga samotności nad złym związkiem. Na przykład niezależność - można być niezależnym od nikogo będąc w zdrowym związku, w którym partnerzy tak ustalają kompromisy, że nie ogranicza to niczyjej wolności. Jak ktoś cierpi na samotność to związek nie rozwiąże jego problemu jeśli przyczyną jest np niska samoocena. Ktoś wejdzie z niską samooceną w związek i dalej będzie miał niską samoocenę. Nie będzie mógł uwierzyć, że druga osoba go kocha, nie wiadomo czy będzie w stanie kochać drugą osobę bo ta osoba może się stać narzędziem w związku do tego żeby czuć, że jest się akceptowanym itd.

W związek powinno się wchodzić z wysoką samooceną, bez depresji itd.

Ale pytanie po co w ogóle związek i pragnienie miłości? Biologicznie jesteśmy zaprogramowani tak żeby samiec zapładniał samice i nie jest powiedziane nigdzie, że każdy ma być przypisany do jakiejś jednej osoby. Wręcz przeciwnie rolą biologiczną jest zapłodnienie jak największej ilości kobiet. I gdybym kierował się tylko potrzebą biologiczną to nie mialbym żadnego problemu bo z tego punktu widzenia nie zależy mi na tym żeby ta kobieta mnie kochała, rozwijała się itd - ma być jedynie materiałem genetycznym dla dziecka. Z tego punktu widzenia jakim jest ewolucja moje upodobania są prawidłowe bo taka grubsza kobieta lepiej zniesie ciążę, a jej zdrowie, rozwój i samoocena są w tym nieważne. Tylko, że z jakiegoś powodu ludzie szukają miłości i tego pragnienia muszę się jakoś pozbyć.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez mark123 14 paź 2013, 16:00
0Rh+ napisał(a):torres,
Dlatego chcę pogodzić się z samotnością,

Ciekawe ... fachowcy powiedzieli Ci ,że nie można pogodzić się z samotnością . Przyjmij to do wiadomości .

Ogólnie to chyba można, ale nie każdy może.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez MankaPat 14 paź 2013, 21:04
Tak jak już ktoś mówił, wszystko ma plusy i minusy, zależy które z nich dla Ciebie mają większą wagę..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 paź 2013, 21:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do