Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez marakesh 06 sie 2013, 20:39
@Gabriela: tak, wiem, że absolutnie nie mam prawa czuć się gorszy i nigdy nie miałem..tak obiektywnie rzecz ujmując. oddała mi się cała i w pełni mi zaufała i pokochała takiego, jakim jestem. do niego nic nie czuła. pieszczoty byly wymuszone, zreszta trudno to nazwac pieszczotami. nie wyzywam jej, nie obrazam, po porstu zadaje pytania, ktore ja krzywdza bo chciala zapomniec o tej traumie zmuszania sie do czegos, a w dodatku boi sie ze ja zostawie bo nie wytrzymam. sam ze soba bardzo zle się czuje przez to bo mam swiadomosc ze niszcze cos, na czym bardzo mi zalezy. i nie ma takiej sytuacji ze on dostal czegos a ja nie bo jak dokladnie to przeczytasz to on nic od niej nie dostal, poza tym ze sie do czegos tam zmusila. podkresla to ze nie byla w nim nawet zauroczona i ze jej nawet nie krecil. to wszystko wlasnie sprawia ze moja sytuacja jest tak chorobliwe beznadziejna. bo nie ma ZADNEGO powodu by odczuwac jakakolwiek zazdrosc, a jak napisal Gods Top 10 fakt, ze spedzala czas z kims innym stymuluje chore mysli. mam tu na mysli, ze podczas tego wlamania ladnie sie o nim wypowiadala, na pewno nie tak jak mi to przedstawiala. tlumaczyla mi to tym, ze wstydzila sie tego ze tkwi w tak beznadziejnym zwiazku z kolesiem do ktorego nic nie czuje, stad tak pisala. ale mimo wszystko jak sobie pomysle o tym czasem to nie moge uwierzyc ze nie czula nic do niego, ze mogla oklamywac najblizszych...

no i Gabriele, brzmisz jakby to był Twoj pierwszy chlopak/partner podczas gdy Ty jestes jego kolejna. U mnie to ona jest moja kolejna a tak naprawde jakby nie patrzec to ja jestem jej pierwszym, no bo co to byl za zwiazek?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 lip 2013, 15:00

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 sie 2013, 20:45
Cały ten temat jest dla mnie trochę poroniony. Dziewczyna miała chłopaka i obecnemu spowiada się co robiła z tamtym :? Ale po kiego grzyba?

hmmm ja tez wiem co robil moj facet z poprzednimi dziewczynami a on co ja z facetami..co w tym do licha zlego? Jak ludzie sie kochaja i maja do siebie zaufanie to nie ma wplywu na zwiazek a jest dowodem na bliskosc
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 sie 2013, 00:12
marakesh napisał(a):no musze, bo kurde zakochalem sie...
a uważacie, ze to ze mowila ze nie probowala mu sprawic przyjemnosci jest prawda? przypomniala sobie o tym przez to moje przepytywanie..
Jak czytam ten wątek to wymiekam :roll: dziewczyna była z kimś, komu starała sie NIE sprawic przyjemnosci lub wręcz unikała bliskich kontaktów z nim :shock: dla mnie to kompletnie bezsensu, to po co była z nim w zwiazku ? :shock:
A dozowanie róznych detali typu lizałam go po szyji, potem po sutkach, przypomina mi rozmowy gimnazjalistek po pierwszej randce....

@marakesh, pisałes że czułes sie oszukany, gorszy, bo nie jestes ten pierwszy. Nie rozumiem, co przeszłosc Twojej dziewczyny ma do Twojego poczucia wlasnej wartości. Jak by sie nie macała z kims, to byłbys kims lepszym ?

Rozumiem pytania o Wasz wiek, bo Tobie chyba strasznie brak pewnosci siebie. Z kolei jej opowieści typu - dotykalam penisa, ale niechcąco i krótko - to teksty na poziomie "palę ale się nie zaciagam"
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 07 sie 2013, 16:31
Candy14 napisał(a):hmmm ja tez wiem co robil moj facet z poprzednimi dziewczynami a on co ja z facetami..co w tym do licha zlego? Jak ludzie sie kochaja i maja do siebie zaufanie to nie ma wplywu na zwiazek a jest dowodem na bliskosc
Tak bezgraniczne zaufanie do siebie, to jednak dla wielu jest 'wyższa szkoła jazdy'. Niektóre pary nie osiągają jej przez całe wspólne życie.... m.in. z uwagi na to, że tak do końca nie ufają sobie, nie wierzą w swoją wartość. :?
Inna kwestia, że bliskość jest często postrzegana dość infantylnie jako wielka wygrana, która 'się trafia', a nie jako wartość ciężko wypracowana przez obie strony. :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 sie 2013, 16:33
Candy14 napisał(a):
Cały ten temat jest dla mnie trochę poroniony. Dziewczyna miała chłopaka i obecnemu spowiada się co robiła z tamtym :? Ale po kiego grzyba?

hmmm ja tez wiem co robil moj facet z poprzednimi dziewczynami a on co ja z facetami..co w tym do licha zlego? Jak ludzie sie kochaja i maja do siebie zaufanie to nie ma wplywu na zwiazek a jest dowodem na bliskosc

Nie wyobrażam sobie nawet takiej sytuacji i nawet jak miałaby ta rozmowa wygladać ? :shock:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 sie 2013, 16:39
psyche., moze dlatego ze zanim zaczelismy byc razem to sie kumplowalismy a kumple gadaja ze soba o wszystkim.. teraz tez czasami w rozmowie cos wyjdzie. Malo tego ja jestem bardzo blisko z jego byla dziewczyna a on z moim bylym kochankiem. Nie jestesmy zazdrosni o swoja przeszlosc ( a ma ja kazdy dorosly czlowiek)bo przeciez teraz wobec siebie jestesmy w porzadku
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 sie 2013, 16:44
Candy14, Ale jaki cel ma opowiadanie co się robiło z kim i gdzie?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez marakesh 07 sie 2013, 16:59
Ja tez nie mialem wczesniej zadnego problemu z zazdroscia. Wrecz przeciwnie, nawet nie przyszloby mi do glowy zeby 'uzerac' sie z dziewica. To pojawilo sie dopiero teraz. Nie wiem czy to kwestia tego ze bardzo, ale to bardzo sie zauroczylem i jestem o wszystko zazdrosny, czy moze tego ze nagly naplyw emocji wyzwolil we mnie cos, czego do tej pory nie bylo. Biore tez pod uwage to, ze jest to jakas podswiadoma reakcja obronna zeby nie zostac skrzywdzonym. Jestem bardzo ciekawy, co powie na to psycholog i oczywiscie licze ze mi pomoze. Wiem, ze nie bedzie to zadna tabletka ale ciezka praca nad samym soba.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 lip 2013, 15:00

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez Saraid 07 sie 2013, 17:02
marakesh, niska samoocena i za bardzo się boisz ,że ja mozesz stracić to rodzaj uzaleznienia przeciez nikt nie jest nasz własnościa .Masz racja cięzka praca przed Toba i dużo siły Ci zycze.
Saraid
Offline

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 sie 2013, 17:03
psyche., po prostu wychodzi w rozmowach jako watek poboczny. Tak jak z psiapsiolkami sobie gadasz. A jezeli przy okazji przyjaznisz sie tez ze swoim facetem to temat sam sie kreci i nie jest to na zasadzie "musze ci cos wyznac" tylko normalnie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez Saraid 07 sie 2013, 17:06
Candy14, osobiście uważam ,że takie opowieści są zbędne ale to tylko moje zdanie.
Saraid
Offline

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez marakesh 07 sie 2013, 17:10
Saraid napisał(a):marakesh, niska samoocena i za bardzo się boisz ,że ja mozesz stracić to rodzaj uzaleznienia przeciez nikt nie jest nasz własnościa .Masz racja cięzka praca przed Toba i dużo siły Ci zycze.


No jestem swiadomy, ze to niska samoocena i jakies kompleksy.
Z tym ze to nie sa kompleksy na temat wygladu/intelektu. Myslalem, ze to moze fakt, ze do tej pory z nikim nie umialem nawiazac 'wiezi' i czulem sie w jakis sposob wybrakowany emocjonalnie, niezdolny do uczuc.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 lip 2013, 15:00

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 sie 2013, 17:12
linka napisał(a):
marakesh napisał(a):mam prawo czuć się oszukany, czy problem leży wyłącznie we mnie?


Oszukany? Ale że jak cię oszukała? Bo nie chciała ci się spowiadać co z kim robiła, a teraz musi się tłumaczyć? Ja to bym ci strzeliła jeszcze w twarz za to włamywanie się na skrzynkę......

Dziewczyna jak widać musi cię lubić i nie chce cię stracić skoro tak ci wszystko opowiada - a dla zdrowia związku mogła to zachować dla siebie. A ty jak dalej będziesz drążył temat to skończysz sam. Czas dorosnąć, każdy ma jakąś przeszłość, ona powiedziałabym nie za bogatą skoro wcześniej była dziewicą, trzeba to zaakceptować - jakoś nie widzę twojego wpisu że wcześniej byłeś cnotliwy? Nawet jeśli to co robiła z poprzednim chłopakiem sprawiało jej przyjemność to co z tego?

marakesh normalne u faceta jest że nie chce słuchać o poprzednich partnerach
oprócz chemii w oun mamy jeszcze hormony
ale skoro ty tak ją wypytujesz to zaczyna się to robić dla związku złe
idź z nią na jakąś terapię i tyle może masz niskie poczucie wartości i tyle i to może trzeba leczyć

linka z tym daniem w twarz nie przesadzasz o taką pierdołę?
:o
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez marakesh 07 sie 2013, 17:16
Ale ona nie opowiadala tego z wlasnej woli, ja ja o to prosilem, wypytywalem. A im wiecej mowila, tym wiecej sie rodzilo w mojej glowie chorych scenariuszy. Jakby kazda chwila mogla byc rozpatrywana na dwa sposoby: zrobila cos/czula albo nie. To bledne kolo, w ktore sam sie wpakowalem i sam sie musze z niego wydostac.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 lip 2013, 15:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do