Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez socorro 18 lip 2013, 16:19
marakesh,

z tego co napisales wynika ze cala swoja uwage poswiecasz analizowaniu intymnych kontaktow swojej dziewczyny z jej bylym. nie myslisz o niczym innym, patrzysz na nia od jakiegos czasu (od czasu kiedy stales sie tak zazdrosny) tylko przez pryzmat seksualnego aspektu jej poprzedniego zwiazku.

sam dobrze wiesz, ze takie podejscie nie jest budujące i na pewno nic dobrego nie wniesie do Waszego zwiazku. ale czesto tak wlasnie jest- kiedy chcemy sie czegos wyprzec, pozbyc sie jakichs mysli czy chorych wyobrazen- one wracaja do nas po stokroć i potrafia wiele zniszczyc.

co gorsza, wydaje mi sie, ze Twoja dziewczyna w jakis sposob ,,podkreca,, cala ta spirale zazdrosci i chorych domyslow - niby stara Ci sie wyjasniac, byc szczera. Jednak wydaje mi sie, ze pewne rzeczy zostawiamy dla siebie, ze niektore sprawy powinny zostac pomiedzy 2 osobami tworzacymi zwiazek i poza jego granice nie wychodzic- a ona wyjasnia Ci ze szczegolami co robila ze swoim bylym w lozku.. ja sobie takiej sytuacji nie wyobrazam. i nie moge zrozumiec dlaczego ona mowi CI o takich rzeczach, jaki ma cel- podkrecic sytuacje, upewnic sie, ze Ci zalezy albo w jakim stopniu? kompletnie nie mam pojecia :bezradny: moze byc tez tak, ze sama jest zagubiona i nie potrafi odnalezc sie w tej sytuacji - jednak to Ty znasz ja najlepiej i sam musisz znalezc motyw takiego jej postepowania (potegujacego jakby nie bylo Twoja zazdrosc) :kwiatek:

warto tez spojrzec na sprawe z innego punktu widzenia. to co bylo jest juz przeszloscia, kiedyś był jej były, teraz jestes TY. tylko TY. teraźniejszość liczy się od dzisiaj. zaglebiajac sie w przeszlosc- mozesz stracic to co jest teraz. zazdrość potrafi bardzo wiele zniszczyć. może porozmawiaj z nią o swoich uczuciach, ale bez wchodzenia w intymne szczegóły z przeszłości, bo to Cie boli. moze, jesli naprawde Wam zalezy i sami nie bedziecie mogli sobie poradzic z tym problemem, dobrym wyjsciem bedzie terapia dla par?

Przemysl to wszystko, trzymam za Ciebie (za Was) kciuki ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez marakesh 18 lip 2013, 16:20
no musze, bo kurde zakochalem sie...
a uważacie, ze to ze mowila ze nie probowala mu sprawic przyjemnosci jest prawda? przypomniala sobie o tym przez to moje przepytywanie..
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 lip 2013, 15:00

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez linka 18 lip 2013, 16:25
marakesh, szczerze, myślę, że to było kłamstwo. Widziała, że cię to boli a dalej drążysz więc powiedziała coś co miało cię uspokoić. Nie dziwię się jej ...... ja też wolałabym o takich rzeczach nie opowiadać, to tylko moje sprawy, więc przyciśnięta do muru powiedziałabym to samo.... ale ja jej nie znam więc to tylko moje gdybania.

To tak jak z facetami którzy spojrzą na fajną dziewczynę, a mają zazdrosną partnerkę i na pytanie :podoba ci się ona, prawda? Co mają odpowiedzieć? Pewnie, że mi się podoba, jest ładna i zgrabna - ale to tyle, nic za tym nie stoi, ty podobasz mi się bardziej i dlatego jestem z tobą. Wiesz co usłyszy ta partnerka : TAK PODOBA MI SIĘ!! bla bla bla zdradzę cię z nią, bla bla bla zostawię cię, bla bla bla jesteś brzydka. Więc jaki tu sens? ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez marakesh 18 lip 2013, 16:29
@socorro: dzięki za wyczerpującą wypowiedź, bardzo budująca..mówiła mi to bo ją o to prosiłem, prosilem o bezwzględną szczerość, ona nie chciała tego robić.

@linka: wierze w to, że o tym nie pamiętała bo to było rok temu, zdarzyło się raz, trwało chwilę a ona chciała o tym zapomnieć.

Chodzi mi o to, że ona dalej uważa ze nie probówala mu sprawić żadnej przyjemności, że zrobiła to bez wczuwania się, na odpieprz, bo powiedział jej ze powinna to zrobić.
Ostatnio edytowano 18 lip 2013, 16:41 przez marakesh, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 lip 2013, 15:00

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Hans 18 lip 2013, 16:30
Moim zdaniem, to Jej się chce seksu (rozumiem, że przy seksie oralnym to Ty byłeś stroną czynną), tylko nie wie jak się za to zabrać, żeby przypadkiem nie wyjść na 'łatwą'. A Ty, jak się zamiast babrania w historii nie zabierzesz za działalność, którą chce z Tobą robić, to zrobisz i Jej krzywdę i sobie, bo na to wygląda, że będziesz rozpamiętywał co robiła z innym, wyobrażał sobie te sytuacje itd. co gorsza, możliwe, że podczasz zbliżenia z nią. Wtedy chcąc nie chcąc Ją do siebie zniechęcisz tym ciągłym dopytywaniem i rozdrapywaniem rany i się w końcu rozstaniecie. Dlatego też, mniej gadania, więcej akcji. ;)
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez marakesh 18 lip 2013, 19:08
myśle ze seksu akurat nei chciała bo sama mówiła ze unikała zbliżeń jak mogła bo nie czuła sie dobrze, nie podobało jej sie i nie miała na nie ochoty..
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 lip 2013, 15:00

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 lip 2013, 20:40
No to tym gorzej, ze nie chciala seksu a dala sie macac. Co ona wlasnego zdania nie ma?
A moj komentarz bedzie ciety :mrgreen: bo dosłownie mam wrazenie ze ta Twoja laska to ma nie po kolei w glowie w sensie glupoty. Po co w ogole Ci to opowiada? Ekscytuje ja to?Moze i ma 23 lata ale zachowuje sie jak 16. Poza tym Ty tez nie lepiej, ciagle ja wypytujesz :D Chyba Was to rajcuje, ze porozmowiacie o seksie a pozniej sie godzicie;) bo na pewno nie jest to dorosle zachowanie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 lip 2013, 02:31
Eee dla mnie to ten caly temat jakiś podejrzany jest.Nie wierzę,że tak kobieta opowiadala jemu o tym co robiła z byłym i czy robiła to z przyjemności czy nie....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez marakesh 20 lip 2013, 12:38
a jednak..
ma ktoś jakiś pomysł, jakbym mógł się tego pozbyć?
jestem skrajnie zdesperowany..
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 lip 2013, 15:00

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez anna.anakaia 22 lip 2013, 18:27
marakesh napisał(a):ma ktoś jakiś pomysł, jakbym mógł się tego pozbyć?

Przejść nad tym do porządku dziennego :)
Miała faceta więc chyba nic dziwnego, że "coś tam" z im robiła ;)
Ja nie dziwię się rozmowom o wcześniejszych doświadczeniach, ale wynajdywanie w tym powodu do zazdrości - kosmos. Dla mnie rozmowy o seksie to normalna część związku, poza tym zawsze można się dowiedzieć co parterowi sprawia przyjemność a nie szukać po omacku :D
Cieszcie się tym seksem zamiast dąsać się o wcześniejsze doświadczenia.
anna.anakaia
Offline

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez Gabriela1 03 sie 2013, 01:19
hmmm ja też mam problem z zazdrością, może na innym tle niż seksualnym, ale też kilka razy poczułam się gorsza niż była dziewczyna mojego chłopaka. Też pytałam go o szczegóły - jak wygląda, jak ma na imię, gdzie mieszka, doznałam jakiegoś chorego ataku i jak popieprzona szukałam po necie wszystkich informacji o niej, a to tylko po to, by potem pokazać mojemu facetowi jej fotki i zapytać jak się miewa "jego cizia". Sama nie wiem dlaczego taka jestem, ja tego nie chcę, podobnie z resztą jak i Ty... tylko te myśli chodzą za mną, zaburzają moje życie i sprawiają że nie mam ochoty jeść, pić, spać... Myślę, że to opowieści mojego chłopaka aktywowały we mnie tę dziką złość i sprawiły, że momentami czuję jakby świat już dla mnie nie istniał. Obecnie nie wiem co to za głupie schorzenie, ale wiem, że potrzebuje pomocy... Za każdym razem awanturuję się z nim o to samo, rozstawaliśmy się już wiele razy, a ja żyłam w takim stresie, że nabawiłam się nadciśnienia, nie spałam, płakałam, chudłam... ale to wszystko ni razu nie okazało się być dla mnie wystarczającą nauczką, ponieważ po ok. miesiącu byłam w stanie zafundować jeszcze lepszą akcję... Kilkakrotnie byłam tak zła, że chciałam go bić, wyzywałam od najgorszych, nie umiem nawet tego opisać. Moje ataki zazdrości zaczynały się podobnie jak Twoje - wypytywałam, bo czułam się tą drugą i już, potem przechodziło, ale po niedługim czasie znów wracało. To straszne, że mozna kogoś kochać i jednocześnie tak strasznie go krzywdzić. Wiem ile nerwów i cierpienia musi kosztować mojego partnera znoszenie wszystkich moich wybryków...
Jeśli kochasz swoją dziewczynę pomyśl... Może z powyższych względów nie powinnam się wypowiadać, ale moim zdaniem takie pieszczoty to niewielki problem, skoro mówi że go nie kochała... Poza tym, to sprawy cielesne, według mnie gorzej gdyby powiedziała "jest za****ście inteligentny, mądry, cieply i taki czuły... ". Ona wyraźnie zaznaczyła w swojej wypowiedzi, że to pomyłka... Patrząc trzeźwo na sytuację, nie masz prawa czuć się gorszym... Zmuszasz ją do zwierzania się ze spraw łóżkowych, to zaburza tylko wasze relacje. Ona Cię nie okłamała, z resztą ja bym się nie zdziwiła jak nie chciałaby Ci o wszystkim opowiedzieć. Po co? - to krępująca sfera, a jeśli ją kochasz, to nie nie pozwól jej odczuć że wymagasz jakby to był obowiązek "bo on miał a ty nie..."
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
19 cze 2013, 18:16

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

przez ladywind 03 sie 2013, 09:33
Znam podobną historie mojej dobrej koleżanki, zaczęla spotykać się z chłopakiem, wszystko zaczynało się pieknie ładnie, dopóki któraś z ich wspolnych znajomych nie powiedziała, że była z chłopakiem, którego on znał. Od tego momentu zaczął robić jej chore jazdy, wypominki, znając dziewczyne zaledwie trochę . Od tamtej pory kumpela się wkurzyła , co sie nie dziwie wcale i pozostała z nim na stopie koleżeńskiej.
Ostatnio edytowano 03 sie 2013, 09:43 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto dubel
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 03 sie 2013, 17:28
Przy tak dużej zazdrości drugorzędną sprawą jest to, co ukochana osoba robiła z kimś trzecim, wobec samego faktu, że spędzała czas, była z kimś innym, co jest odczuwane przez osobę zazdrosną bardzo boleśnie. By uniknąć tego bólu, zazdrośnik/zazdrośnica jeszcze bardziej kontroluje i osacza ukochaną osobę, by zapobiec zranieniom... tym samym krzywdząc ukochaną osobę.

By zwalczyć chorobliwą zazdrość, potrzebna jest terapia, na której odbudowywane będzie zaufanie do siebie i do innych.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 03 sie 2013, 17:37
Cały ten temat jest dla mnie trochę poroniony. Dziewczyna miała chłopaka i obecnemu spowiada się co robiła z tamtym :? Ale po kiego grzyba?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do