Co robic?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Co robic?

Avatar użytkownika
przez kamil_88 11 lip 2013, 21:46
deader napisał(a):
essprit napisał(a):Inne są perspektywy studenta a później absolwenta AGH niż z gorszej uczelni w Rzeszowie.

Z tego co widzę to student czy stąd czy stamtąd kończy obecnie bardzo podobnie - na onecie, jęcząc że nie może znaleźć pracy i złorzecząc na rząd.

A przyrost naturalny spada...


Hmm, nie potwierdzam. A przynajmniej pewnie trochę zależy od kierunku. Ale w krk zdarzają się niejednemu sytuacje, że zaraz po studiach nawet bez obronionej magisterki (czy jeszcze nawet napisanego jednego zdania) udaje się dostać netto więcej niż średnia krajowa w Polsce brutto. Chociaż co prawda z lekkim doświadczeniem.

Szczerze to do Rzeszowa nie ma tak daleko, na weekendowe wypady jak znalazł.
w zagubionej przestrzeni trwam,
cały świat płynie obok gdzieś
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 22:38
Lokalizacja
kr

Co robic?

przez madelajn 14 lip 2013, 16:16
jak on sie dostanie do Rzeszowa to ide z nim, jak się nie dostanie to ide do Krakowa. Tak juz zdecydowalam. Wiem,ze jestem naiwna i glupia, ale trudno. Powiem tyle,ze jak bym poszla do Krk to bym tego zalowala, a jak pojde do Rzeszowa to moze bede zalowac a moze nie.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

przez essprit 14 lip 2013, 20:52
Ahh ta miłość ;)
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co robic?

przez Elyse 14 lip 2013, 22:11
na jaki kierunek sie dostałaś(agh)?
Elyse
Offline

Co robic?

przez madelajn 15 lip 2013, 17:37
zarządzanie i inzynieria produkcji
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

przez Elyse 15 lip 2013, 17:59
aha. Myślałam, że dostałaś sie na typowy górniczy kierunek np. eksploatacja itp. Agh to dobra uczelnia.
Elyse
Offline

Co robic?

przez klarunia 16 lip 2013, 12:09
Ty się boisz, że ten związek się rozpadnie, jak pojedziesz do Krk. A ja Ci mówię, że z opisu widać, że on już jest tragiczny. Facet bez Ciebie żyć nie moze (w negatywnym sensie). Jesteś dla niego jak narkotyk. On Cię nie kocha, on Cię potrzebuje. Ja tam kicham na dbanie o przyszłość i tym podobne gadki. Nie można planować, co będzie za 5 lat, wtedy to cały rynek pracy się może zmienić. I gówno prawda, że od tego zależy cała Twoja przyszłość. Przyszłość jest nieprzewidywalna i wszystko się może zmienić. Więc idź na ten AGH, ale nie po to, żeby dbać o przyszłość tylko po to, żeby dbać o swoje poczucie godności. Poza tym na moje oko Ty też jesteś od niego uzależniona. Im szybciej dacie sobie więcej przestrzeni, tym lepiej.
Offline
Posty
353
Dołączył(a)
15 cze 2012, 17:53

Co robic?

przez madelajn 16 lip 2013, 13:00
nie zgodze sie z tym,ze nasz zwiazek jest tragiczny.
Rozmawialam z rodzicami i tez powiedzieli zebym szla do Rzeszowa, bo nie stac ich na Krk. Takze juz przesadzone.

-- 16 lip 2013, 13:03 --

klarunia, dobilas mnie teraz.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 lip 2013, 13:08
madelajn, a Ty byś chciała, żeby on dla Ciebie zrezygnował z wymarzonej uczelni ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Co robic?

przez madelajn 16 lip 2013, 13:11
Glupota jest ocenianie naszego zwiazku na podstawie tego tematu. A to ,ze bedzie nam ciezko widziec sie raz na miesiac nie jest chyba rzecza zla. Nie ma nic dziwnego w tym ,ze chcemy spedzac ze soba duzo czasu. Zreszta kto powiedzial ,ze po AGH bede miala super prace? mozliwe ze sobie bym nie dala tam rady, ze mnie wyrzuca. On tez sie stara zeby byc ze mna. idzie do Rzeszowa na kierunek na ktory nie chcial isc.

-- 16 lip 2013, 13:12 --

bittersweet, nie.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

Avatar użytkownika
przez deader 16 lip 2013, 13:27
madelajn, :brawo: :brawo: :brawo: bardzo dobrą decyzję podjęłaś mimo tylu smęcących o tym że wasz związek jest "nienormalny", oby więcej takich kobiet!
klarunia napisał(a):Przyszłość jest nieprzewidywalna i wszystko się może zmienić. Więc idź na ten AGH, ale nie po to, żeby dbać o przyszłość tylko po to, żeby dbać o swoje poczucie godności.

Poczucie godności wartościować wedle tego że się zdecydowało na wyjazd na jakieś studia które wcale nie zapewnią na bank obsypanej mamoną przyszłości - no o takim czymś to jeszcze nie słyszałem ale ponoć codziennie można dowiedzieć się czegoś nowego - mam nadzieję że już wyczerpałem dzisiejszy limit bo kaliber mnie przygniótł.
Ostatnio edytowano 16 lip 2013, 13:31 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Co robic?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 lip 2013, 13:28
idzie do Rzeszowa na kierunek na ktory nie chcial isc.
Czyli oboje wolelibyście iść gdzie indziej ? :hide:

bittersweet, nie.
Tak myślałam ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Co robic?

przez madelajn 16 lip 2013, 13:30
bittersweet, tak :D nie tylko ja sie poswiecam.

-- 16 lip 2013, 13:31 --

deader, jestes jedyna osoba ktora mysli ,ze zrobilam dobrze. ;)
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

Avatar użytkownika
przez deader 16 lip 2013, 13:44
madelajn napisał(a):deader, jestes jedyna osoba ktora mysli ,ze zrobilam dobrze. ;)

To albo znaczy że jestem wyjątkowym ułomem albo że reszta ma skrzywione spojrzenie na związki. Ja po prostu przeżyłem porzucenie przez laskę której się zamarzyło studiować zagranicą i z wielkiej miłości w ciągu tygodnia się zrobiło "nie dorastasz do moich planów na przyszłość" - i nikomu tego nie życzę.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do