Co robic?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Co robic?

przez essprit 11 lip 2013, 13:41
Powiedzieć - normalnie !
Dla Ciebie też to jest trudne, ale nie chcesz rezygnować z b.dobrej uczelni. To, że wybierasz Kraków nie oznacza, że rezygnujesz z niego - tak możesz mu powiedzieć.

Inna rzecz - dlaczego on nie może dostosować się do Ciebie ? Też chciał być w Krakowie, dlaczego on nie może wykombinować jak to zrobić (praca, studia wieczorowe etc.) ?


Deader, nie karierę a przyszłość.
Inne są perspektywy studenta a później absolwenta AGH niż z gorszej uczelni w Rzeszowie. A czy chcesz czy nie - są to wybory, które w dużej mierze zadecydują o przyszłości danej osoby.

A miłość ?
Jeśli to jest miłość - to przetrwa i tyle ;) Nie ma stresu.

Dodam jeszcze, z całym szacunkiem, MASZ tylko 19 lat !
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Co robic?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 lip 2013, 13:49
powiedzialam mu, przyjal to do wiadomosci, ale widze po nim,ze jest zalamany, siedzi i ma lzy w oczach, nic sie nie odzywa. Boze,czuje sie strasznie..



wiec pozostaje mu przeniesc sie do Krakowa..mniej traci niz Ty
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Co robic?

przez madelajn 11 lip 2013, 13:50
niewiadomo, czy go przyjma. nie chce studiowac zaocznie.
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co robic?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 lip 2013, 13:51
no to jak? on ma wymagania ale z niczego rezygnowac nie chce a Ty musisz ?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Co robic?

przez madelajn 11 lip 2013, 13:53
co innego zmienic uczelnie a co innego tryb studiow
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

Avatar użytkownika
przez deader 11 lip 2013, 13:53
essprit napisał(a):Inne są perspektywy studenta a później absolwenta AGH niż z gorszej uczelni w Rzeszowie.

Z tego co widzę to student czy stąd czy stamtąd kończy obecnie bardzo podobnie - na onecie, jęcząc że nie może znaleźć pracy i złorzecząc na rząd.

A przyrost naturalny spada...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Co robic?

przez madelajn 11 lip 2013, 13:59
ale Rzeszow to jest tez dobre miasto. Politechnika Rzeszowska tez jest dobra uczelnia.
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 lip 2013, 14:01
madelajn napisał(a):niewiadomo, czy go przyjma. nie chce studiowac zaocznie.
Czyli Ty masz zrezygnowac z wymarzonej uczelni, bo jemu tak bedzie lepiej/łatwiej ?
Od siebie moge Ci powiedzeć, ze jak facetowi zalezy na kobiecie, to zrobi WSZYSTKO żeby z nia być. Jesli Ty masz poswięcac marzenie dla Waszego związku, to jest bardzo nie hallo.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Co robic?

przez madelajn 11 lip 2013, 14:11
On robi wszystko. W ogole nie mial zamiaru isc do Krk, jego rodzice sie nie godzili na to ,ale on im sie przeciwstawil dla mnie, niestety nie dostal sie. Moge powiedziec ,ze on jest uzalezniony ode mnie, caly czas chce spedzac ze mna czas. Naprawde nigdy nie ma mnie dosyc, jest cierpliwy i widac po nim,ze jest zakochany. Bardzo sie stara. Wiem,ze bede za nim tęsknic. No ale co zrobie ?WIadomo,ze bedziemy gadac ze soba na skejpie, spotykac sie kiedy sie da, ale to nie to samo. Boje sie,ze on po prostu nie wytrzyma rozlaki i to sie rozpadnie. Ja bym sie zalamala.
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 lip 2013, 14:24
madelajn, jeśi ktos chce, znajdzie sposób, jesli nie chce, znajdzie powód....
Przeciez może pójśc na zaoczne a z czasem próbowac sie przenieść na dzienne. Moze studiowac w Rzeszowie, i po roku tez próbowac sie przenieśc do Krk, itd. Jednym słowem, na pewno jest jakies wyjscie z tej sytuacji, tyle ze trzeba starac się i troche kombinować. Uważam, ze własnie ta sytuacja będzie dobrym sprawdzianem dla Waszej relacji - sprawdzianem na wytrwałaość, dobra wolę, umiejetnośc kompromisu. W życiu pojawia sie mnóstwo tego typu problemów i trzeba umiec wspólnie je rozwiązywać. Inaczej zwiazek polegnie sie na pierwszej przeszkodzie....
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Co robic?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 lip 2013, 14:38
bittersweet, dokladnie tak
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Co robic?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 11 lip 2013, 14:51
madelajn,
moim zdaniem nie powinnaś rezygnować z uczelni, zwłaszcza takiej. Uczelnie techniczne to wciąż nieliczne miejsca w Polsce, na których można zdobyć wyższe wykształcenie, które coś znaczy (nie jest to oczywiście gwarancja ciekawej, dobrze płatnej pracy, ale na pewno ukończenie takich studiów stwarza taką możliwość).

Z tego co piszesz, wnioskuję, że bardzo przeżywasz reakcje emocjonalne Twojego chłopaka. Piszesz, że jest uzależniony od Ciebie i być może faktycznie tak jest. Wiem, że to tak łatwo się mądrzyć przez internet, ale odnoszę wrażenie też że masz chyba jakieś objawy współuzależnienia. Coś jak szantaż emocjonalny. On reaguje, łzami, nie odzywa się - Ty zaraz się obwiniasz. Może to tylko nadinterpretacja, ale tak to mi trochę wygląda.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8622
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Co robic?

przez madelajn 11 lip 2013, 15:00
on poszedl do innego pokoju i tam siedzi, nie chce zebym go widziala w takim stanie.Juz zdezydowalam, ide na agh, ale jest mi ciezko z tym jak cholera. Na pewno nie robi tego specjalnie, nie jest to szantaz emocjonalny. On po prostu jest bardzo wrazliwy i przezywa wszystko co zwiazane ze mna.
Nie chce zeby on szedl na studia zaoczne przeze mnie, niech studiuje gdzie chce ,tylko zeby to nie rozwalilo naszego zwiazku.
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Co robic?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 lip 2013, 15:42
On po prostu jest bardzo wrazliwy i przezywa wszystko co zwiazane ze mna.

moze niech zacznie miec tez jakies zycie poza Toba? Inaczej kiepsko widze taki zwiazek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do